Treść opublikowana przez Emejcz
-
Tuleje sanek. Potrzebna weryfikacja.
Słuchajcie czy ktoś doświadczony mógłby mi poradzić?... Kupiłem 4 tuleje do sanek i niedługo oddaję na wymianę i jest problem, bo nie jestem w 100% pewien, że są odpowiednie. Przód kupiłem Lemfordera 17703 01 - na opakowaniu odpowiednik 8D039915 D Tył kupiłem też Lema 17704 01 - na opakowaniu odpowiednik 8D0399419C i tu jest problem... Sprawdzałem w CarProg2 jakimś w necie - zawsze tam sprawdzam - a także na tym "Prawie jak Etka" i właśnie takie numery oryginałów wedle tego powinny pasować. Mój VIN ma końcówkę VA147322 a skrzynia wedle naklejki w bagażniku to DHW i jednostka AEB. Jednakże tylnich tulei jest kilka rodzajów i jak dzisiaj odkręciłem mocowanie aby to podejrzeć to okazało się, że z jednej strony siedzi 8D0399419 B zaś z drugiej 8D0399419F... o co tu chodzi? Czy to co kupiłem będzie pasowało czy też nie? Ogólnie martwię się tylko dlatego, że w tej etce podane wymiary 8D0399419C a 8D0399419 B różnią się trochę od siebie, chociaż ani jedne ani drugie nie zgadzają się z realnymi wymiarami tych tulei które kupiłem. Może jak główna część tulei - przylegająca do sanek - jest taka sama to nie ma to znaczenia? Wiem, że często w częściach zmieniają się literki tylko ze względu na jakieś liftowe detale. Proszę o pomoc!
-
Tuleje sanek/wózka - tzw. poduszki.
Witam, zakupiłem już do wymiany 4 tuleje sanek i w przyszłym tygodniu mam jechać na wymianę. Zrobiłem to gdyż diagnosta na szarpakach stwierdził i pokazywał mi przy wciśniętym hamulcu, że jest z nimi ewidentny problem. Rzeczywiście jak patrzyłem to wszystkie prócz jednej którą kiedyś mocno dokręciłem, a która strasznie "skrzeczała" przypominając dźwięki zużytego przegubu, ruszały się na boki. Według mnie auto trochę pływa mimo wymienionych wahaczy i na mocno skręconych kołach przy przejeżdżaniu przez poprzeczne nierówności czułem takie jakby uskakiwanie prawej strony. Przed umówieniem się na robotę byłem u mechanika aby poluzował śruby i dokręcił by sprawdzić czy nie są zardzewiałe. Po tym zabiegu nie mam już skrzeczenia przy manewrowaniu na parkingu... Dzisiaj jak odebrałem te tuleje i zobaczyłem w necie jak one są zamontowane w sankach to zacząłem się zastanawiać... ich otwór nie jest okrągły tylko owalny i na szarpakach mogłyby się chyba ruszać choćby dlatego, że nie były wystarczająco dobrze dokręcone... Co wy o tym myślicie? Czy ktoś wymieniał u siebie te tuleje? Jakie były objawy i jak zdiagnozował? Nie mało ta zabawa kosztuje, a nie chciałbym wyrzucić kasy w błoto...
-
słabe hamulce
No właśnie... powiedz coś o tarczach i klockach. Może ci się tam coś zapiekło np. tłoczki tak w ogóle albo jest mocno zużyte..
-
WAHACZE KRAFT
Trollu precz Pierwszy zamiennik to może i jest ale do kosiarki
-
Korozja błotników w Audi A4 B8
Jak to czytam to się płakać chce, nowe auta a rdzewieją. Powiem wam, że jak będę miał kasę większą kasę to i tak kupię 10 latka i co najwyżej do niego dołożę, bo przynajmniej będę wiedział, że jak staruch i bez rdzy to blacha musiała być dobra.
-
Zbyt duże spalanie
Jak podasz wszystkie podstawowe informacje to dopiero może ktoś ci coś napisze.
-
Jakiś syf na termostacie
No o takie ciśnienie to chyba jednak UPG może być...
-
Pobiera płyn chlodniczy
A to nawet nie wiedziałem, że to od tego. Dzięki za info
-
Pobiera płyn chlodniczy
A z mojego zawsze leci para dość mocno, a płynu nie bierze I bądź tu mądry. Obserwowałem auta na ulicy i jakieś to dziwne, że z jednych chmurki a z innych zero, nawet jak mają lpg.
-
Jakiś syf na termostacie
Wojtek, z ciekawości zapytam czy ciśnienie masz takie, że jak odkręcasz korek na gorącym to bardzo dużo syczy? Ja długo miałem podwyższone temperatury (uszkodzona wiskoza) do 105 stopni nawet i przy odkręcaniu korka nawet na gorącym syczało tylko trochę i płyn podnosił się może z centymetr.
-
Jakiej firmy wahacze polecacie do Audi?
Ja kupiłem tutaj z odbiorem osobistym w Łodzi: http://hamulcowe.com.pl/pl/p/WAHACZE-VW-PASSAT-B5-AUDI-A4-A6-MASTER-SPORT-GERMANY/425 Nie lubię tej kobity chyba właścicielki. Piekielnie chytre babsko, ale kupowałem tam klocki Wahacze od Wandeja brałem też, aczkolwiek raz brakowało mi obejmy trzymającej gumę sworznia i przekładałem ze starego
-
logi do przeanalizowania, podszarpuje auto
Według mnie na drugim logu widać, że przepływka trochę niedomaga.
-
proszek do chłodnic
Obejmy mogą być najzwyklejsze skręcane. Nie musisz zakładać takich jak oryginalne są. Tylko sprawdź czy króćce na nagrzewnicy nie są popękane, bo u mnie były w stanie agonalnym i musiałem nagrzewnicę wymieniać.
-
Przednie wahacze co o tym myslicie?
Zbieżność musisz jeżeli masz pozrywane gumy dolnych, jeżeli gumy masz ok, a auto po wymianie nie będzie znosić to nie musisz ustawiać. Chociaż ja za 35zł mam gościa co ustawia Co do wymiany, to jak będziesz chciał to zrobisz to sam i bez kanału - ja tak robiłem. Są dobre fotorelacje zarówno do dolnych jak i górnych i na ich podstawie możesz to zmienić. Może się okazać, że nie będziesz mógł wybić śruby jakiejś. Wtedy kup sobie palnik i pożycz od kogoś butlę - wyjdzie to i tak dużo taniej niż jak płacić mechanikowi. Przygotuj ze dwa dobre młoty do walenia w zwrotnice, bo dolnych inaczej raczej nie wyciągniesz ;P Co do cen to w Łodzi wołają 300-400.
-
Czyżby ubite sprężyny?
Witam, zastanawiam się czy nie mam ubitej prawej sprężyny albo uszkodzonego czegoś innego. Wydaje mi się, że jakoś bardziej twardo prawa strona znosi nierówności od lewej, ale może to tylko moje odczucie subiektywne, bo z prawej zawsze droga ma więcej nierówności. Zauważyłem jeszcze coś takiego, że jak mam mocno skręcone koła i skręcam po czymś nierównym (wolno jadąc) to odczuwam tak jakby po prawej było większe naprężenie i na nierówności jakby przeskakiwało. Z obu stron amorek pod naciskaniem odbija tak samo. Sprężyny po obu stronach to Kayaba RH 1021. Jako iż widać jeszcze napis, to chyba nie są aż tak stare. Wrzucam zdjęcia sprężyn z opisem co jest co. Czy ktoś widzi coś niepokojącego? Obie strony mają jakby odwrotnie zamontowane sprężyny, ale może tak ma być. Prosiłbym o ocenę kogoś kto ma pojęcie.
-
czy warto? i jaka instalacja lpg?
Ja tankuję praktycznie zawsze na Statoilu, bo obie najbliższe stacje to właśnie te. Zauważyłem tylko raz w trasie, że jak zatankowałem na jakimś Orlenie na południu kraju to spalanie było trochę mniejsze.
-
proszek do chłodnic
Osobiście nie pakowałbym żadnych proszków do chłodnicy na dłużej. Jako rozwiązanie awaryjne/krytyczne na kilka tygodni, max miesięcy to ok, ale nie na dłużej. Dlaczego? Ano dlatego, że w moim aucie prawdopodobnie ktoś coś takiego wlał i chłodnice może i mu to uszczelniło, ale przy okazji zasyfiło cały układ i każda zmiana płynu była bezsensu, bo i tak robił się zaraz syf.
-
czy warto? i jaka instalacja lpg?
Reduktory to pewnie dwa będzie trzeba.
-
Grzeje sie na postoju...
Problem raczej rozwiązałem, w końcu udało mi się odkręcić wiskozę i po jej wymianie na najtańszą z możliwych od razu widać, że poprzednia w ogóle już nie działała, bo niby wiatrak się kręcił, ale na obroty silnika nie reagował w ogóle. Dobrze, że płyn gotuje się w wyższej temperaturze niż woda i nie zagotowałem nigdy dzięki temu silnika.
-
czy warto? i jaka instalacja lpg?
Akurat to nie jest prawda. Valteki żyją bardzo długo, nierzadko dużo dłużej niż Hany, Matrixy, Regi i inne razem wzięte. Ich problem to to, że są wolne i nierówne oraz wymagają kalibracji częściej niż pozostałe. Ze spalaniem to licz się z tym, że w mieście możesz mieć 13-15 zależnie od korków i pory roku, a na trasie możesz zejść do 9, a może i mniej.
-
Ubywający płyn chłodniczy, brak wycieków, brak spalin w zbiorniczku
U mnie robił się syf do momentu wymiany chłodnicy. Po wymianie płyn nie dość, że idealnie czysty to jeszcze przestało go ubywać, bo sama chłodnica ciekła to raz, a dwa, że całkiem przypadkiem zauważyłem, że sączy się powolutku płyn przez górny jej króciec czego normalnie w ogóle nie widać, bo zaraz kapie na chłodnicę i odparowuje. Uszczelkę kupiłem za 2zł i od razu sucho.
-
Problem z regulacja instalacji. SIROCCO DIEGO G3
Kup interfejs, wrzuć ustawienia LPG. Takie szarpanie dla mnie to wynik tego, że jest GRUBO za ubogo albo za bogato. Osobiście stawiam na to, że za ubogo. Jak tak będziesz dłużej jeździł to silnik padnie. Jeżeli sterownik LPG rzeczywiście coś miesza, to zawsze można spróbować go zaktualizować do nowszej wersji i zrobić od nowa regulację. Jakby brakowało ciśnienia to by się przełączał na benzynę. W Diego domyślnie się przełącza jak zejdzie poniżej 0,4bara na reduktorze z tego co pamiętam.
-
czy warto? i jaka instalacja lpg?
Wątpię aby za 2 tys. ci DOBRZE założyli instalację. Około 2500-3000zł dla tego silnika to cena realna. Mniej biorą zazwyczaj partacze.
-
Kąt zapłonu.
Witam, czy ktoś wie jaki powinien być kąt zapłonu wyświetlany w VAGu i jak się go ustawia w AEB? Na jałowym na PB mam 12 stopni, a jak przełączę na LPG to 20. Zastanawiam się czy są to odpowiednie wartości.
-
Jakiś syf na termostacie
U mnie też miała miejsce taka sytuacja, miałem nowy termo i po jakimś czasie gorzej się nagrzewało auto więc rozebrałem i zobaczyłem ten syf. W moim przypadku wynikał on z tego, że w układzie były resztki plastikowego popękanego krócca nagrzewnicy. Jak wymieniałem chłodnicę to też trochę tego plastiku mi wyleciało.