Jak wymienić tarcze ?

    140 odpowiedzi w tym temacie

    Rekomendowane odpowiedzi

    Mogłby mi ktos napisac co pokolei robic ? Bo chcialbym sie za to sam zabrac, ale nie chcialbym tez czegos pominac i meczyc sie z czyms niepotrzebnie. Zrobilem fotki wiec jakby ktos molg tez jakas strzalke z uwaga wrzucic by bylo super

    Bo obecnie moje tarcze wygladaja tak

    25u4rjc.jpg

    vws8bn.jpg

    2cegdb8.jpg

    qnn0go.jpg

    241wf4n.jpg

    25z1jq0.jpg

    hx2fl2.jpg

    29vjku0.jpg

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    odkrecasz jarzmo i jazda :lol: , znaczy wymieniasz

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    tylna tarcza zejdzie bez problemu po zdjęciu zacisku i klocków. Musisz ją tylko młoteczkiem oklepać z syfu ;)

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    A tłoczek tylko wcisnąć trzeba, czy trzeba kręcić i wciskać?

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    A tłoczek tylko wcisnąć trzeba, czy trzeba kręcić i wciskać?

    przód wciskasz a tył kręcisz w prawo wciskając

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Tłoczki przód wciskasz tył wkręcasz i jednocześnie wkręcając. Tylnie jarzmo masz na dwie śruby imbusowe mogą ciężko iść.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Czyli tak, na tyle sa dwie sruby, je odkrece i zacisk zejdzie, a na przodzie ?

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Tłoczek w tyle możesz wkręcić kluczem od kątówki. Z przodu odkręcasz zacisk 2 śrubami i jeszcze jarzm kluczem nasadowym najlepiej , ale może być problem z odkręceniem srub. Po tym możesz zdjąć tarcze dopiero

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    A widać na którymś zdjęciu te śruby i gdzie jarzmo mam odrkęcić ? Bo tarcze i klocki zamówiłem i w weekend prawdopodobnie się za to zabiorę

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Tak na szybko. Najpierw ściągasz korek gumowy ze śruby oznaczonej na zdjęciu jako 1. Jak ściągniesz korek to będzie tam śruba na impus. Musisz mieć odpowiednio dłuższy imbus. Zobaczysz jak ściągniesz ten korek. Takie śruby są dwie. JEdna górna i druga dolna. Jak je odkręcisz to zacisk zejdzie sam. Musisz jeszcze ściągnąć ten drucik co łączy zacisk z jarzmem. Po zdjęciu zacisku odkręczasz kluczem śruby oznaczone na zdjęciu jako 2. Może być z nimi problem bo mogą być zapieczone. Lepiej popsikać jakimś WD i poczekać trochę. Jak odkręcisz te 2 śruby to tarcza spadnie na glebe sama. Po ściągnieciu zacisku weż kawałek jakiegoś sznurka i podwieś sobie zacisk do wahacza żeby nie wisiał na przewodzie hamulcowym. Nakładasz nową tarcze , zakałdasz jarzmo i przykręcasz je 2 śrubami na klucz (16 chyba) . NAstępny krok to założenie zacisku. Musisz wcisnąć tłoczek i przesmarować smarem miedzianym te 2 prowadnice co są na imbusowy klucz . Zakręcasz mocno i zakładasz korek gumowy. NA koniec zakładasz ten drucik od czoła co łączy jarzmo z zaciskiem. Jak coś źle napisałem to poprawcie mnie. Ja tak zmieniałem i jest Ok . Foto do opisu :

    http://obrazki.elektroda.pl/7053240400_1408386873.jpg


    Tam masz jeszcze czujnik zużycia klocków. Musisz mieć klocki z czujnikiem zużycia. Przy zmianie wypinasz "wtyczkę" i wpinasz do nowych klocków

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    piasty trzeba dokładnie oczyscic, tylko i wyłacznie szczotą czołową na szlifierce kątowej, na lustro

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    To ze trzeba piaste wyczyscic to wiem, tak samo tarcze ze srodka konserwujacego.

    Dzieki jospethe, a masz jakies rady odnosnie tylnych hamulcow ?

    Sam chce probowac bo mechany zycza sobie 200 zl za takie cos :)

    Edytowane przez sebul

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    200 zł to sporo :/

    Co do tyłu to jest mniej roboty w tym przypadku bo nie trzeba ściągać tarczy/ bębna z łożysk jak dobrze widzę..Odkręcasz dwie śruby na zacisku. Musisz mieć dwa klucze bo jak będziesz kręcił jednym to śruba będzie się obracać. Jak je odkręcisz to ściągasz zacisk i ściągasz tarcze hamulcową..........Wkręcasz tłoczek.( Zakładam, że nie masz do tego specjalnego klucza do wciskania tłoczków ) Klucz od kątówki może też być. Wkręcasz go do oporu. Sprawdź w jakim stanie jest gumowa osłona tłoczka. Jeśli jest popękana lub dziurawa to trzeba rozebrać zacisk i to wymienić bo napcha się tam piachu i zblokuje tłoczek. . Zakładasz nową tarczę, klocki. Tam jeszcze powinien być do wymiany albo przełożenia pierścień ABS na tarczy hamulcowej . Nie jestem pewien bo nie zmieniałem tarcz jeszcze u siebie. Musisz o to dopytać. Po założeniu tarczy zakładasz zacisk z nowymi klockami, smarujesz dwie prowadnice smarem miedzianym i skręcasz dwoma kluczami. Zobacz też w jakim stanie są gumowe osłony prowadnic. JAk będą popękane albo dziurawe to też trzeba je wymieć. Są takie zestawy naprawcze do zacisków.

    Po zmianie tarcz wsiądź do samochodu odpal i pociskaj pedał hamulca kilka razy żeby klocki się ułożyły na tarczach. Po wymianie nie hamuj gwałtownie aż tarcze i klocki sie nie dotrą.

    Edytowane przez jospethe

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Klucz do wciskania tloczkow mam, ale on tylko wciska a nie wciska i skreca, ale taki co tez skreca chyba ma kolega wiec pozycze

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Ja przednie tłoczki wciskałem ściskiem stolarskim. :decayed:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Ja mam zrobiony samodzielnie wciskacz, na imbusa :) Uzywalem go jak jeszcze punto mialem :)


    I jeszcze takie pytanko, jakie klucze będą potrzebne? Tak żebym mógł zabrać wszystkie potrzebne, bo wciskacz do tłoczków będę miał.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Klucz do wciskania tloczkow mam, ale on tylko wciska a nie wciska i skreca, ale taki co tez skreca chyba ma kolega wiec pozycze

    To z tyłem będziesz miał problem. Ogolnie nawet z kluczem jest ciężko bo one strasznie ujowo się wkrecaja:kwasny:Może się skończyć na zabie. I od razu zestaw naprawczy zacisku na tył by się przydał w razie czego:wink:

    Wysyłane z mojego HTC One X za pomocą Tapatalk 2

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Wciskac ktory wciska i skreca bede mial, bo kolega posiada i mi pozyczy wiec o to nie ma obaw, tylko jeszcze jakie klucze ? Bo chcialbmy sprawdzic czy wszystko mam czy jeszcze czegos bym nie musial pozyczyc

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    na tył do odkręcenia prowadnicy imbus 8, do zacisku klucz 13 i 15. przodu nie pamiętam dokładnie ale chyba imbus 7.


    Tył sprawdzałem u siebie i napewno takie klucze jak napisałem.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    pamietaj zeby dokłdanie włożyc klucze na sruby od jarzm bo jak zle krzywo włożysz to zajedziesz sruby a potem bedziesz płakał pamietaj ze tam trzeba duzej siły uzyc zaopatrz sie w przedłużke jakas wd-40 i szczotke druciana obczysc sruby spryskaj wd-40 i tak pare razy podejscie masz tylko jedno pamietaj bo sruby zjedziesz z tyłu imbus dobrze jest wbic młoteczkiem zeby byc pewnym ze wszedl do konca (wieksza powierzchnia która odbierze siłe)

    pozdrawiam :)

    Edytowane przez karol18183

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Kolega ma całkowitą racje, jak klucz dobrze nie siądzie to zjedziesz sruby, a wiem że te na imbus 8 z tyłu trzymaja bardzo mocno. przerabiałem temat wymiany tarcz z tyłu. słyszalem ze aby zlikwidowac napręzenia śrub to trzeba młotkiem w łeb śruby uderzyć. wiem to od kuzyna mechanika.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    W te sruby to trzeba porzadnie przyebac przed odkreceniem

    Potem wymiana srub z 6katnym łbem

    Edytowane przez Dev

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    może za mało dobitnie się wyraziłem ale dzięki za uzupełnienie.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    A jak jest z tylnymi przy przednim napędzie? Robił ktoś z Was? Czy kłaść nowe łożyska mimo, że nie ma z nimi problemu? Czy ciężko przekłada się pierścień ABS'u? Czy do niego również potrzebna jest prasa?
    Jeszcze jedno pytanko - o co konkretnie chodzi z wkręcaniem tłoczka w tylnym zacisku? Przód wymieniłem sam bezproblemowo także lewych rąk do tej roboty nie mam ale chciałbym znać jak najwięcej szczegółów? Czy po całej operacji trzeba regulować "ręczny"?
    Będę bardzo wdzięczny za wyczerpujące podpowiedzi.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Tarcze masz razem z piastami plus lozyska

    Pierscienie ABS daje sie nowe i prasa sie przydaje

    Tloczki w tylnych zaciskach wkreca sie i wciska jednoczesnie

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Reczny sie kolego sam reguluje.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Pierscienie ABS daje sie nowe i prasa sie przydaje

    Na prawdę nie da się ich wybić ze starych tarcz, ładnie wyczyścić i wprasować na nowe?
    Łożyska to rozumiem, bo przenoszą obciążenie i się zużywają a pierścienie służą tylko do dawania impulsów na czujnik.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    przy zdejmowaniu wystarczy że pokrzywisz go o 0.2 mm a już bedzie lipa w działaniu ukłądu ABS

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    To biorę nowe, bo nie chcę się później wkurzać.

    Ostatnie pytanko mam - czy przy wkręcaniu tłoczka płyn cofa się do zbiorniczka tak jak w przednich, czy trzeba luzować odpowietrznik?

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Płyn się cofa do zbiorniczka.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się


    • Przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

    • Nowi użytkownicy