Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum Audi A4 Klub Polska

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

[AVF] dym przy ruszaniu

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Auto to A4 B6 1,9TDI AVF z programem na 170KM. Przebieg prawdziwy 192tys km. Mam go od 6 lat i przejechałem tylko 60tys km.

Ostatnio zauważyłem, że podczas ruszania z miejsca pojawia się za mną niebieska chmura dymu. Na bank nie jest to dym z oleju silnikowego bo znam jego zapach, a jestem prawie pewny, że jest to nie spalony ON. Najczęściej dym pojawia się zanim silnik nie osiągnie 90 stopni, chociaż zdarza się, że zadymi przy ruszaniu nawet po godzinie jazdy.

Auto co około 3-6 miesięcy podłączam pod kompa i robię logi statyczne i dynamiczne. Nie ma kompletnie, żadnej różnicy w logach sprzed roku i tych aktualnych. Wyniki są książkowe zarówno dla turbiny, egra, przepływomierza jak i pompek. Korekcje od -0,3 do 0,3, BIPy od 12 do 23. Oleju pomiędzy wymianami znika może 1mm na bagnecie z naciskiem na "może". Silnik pracuje idealnie, żadnych szarpań, drgań. Nawet jak zadymi przy ruszaniu to praca silnika jest idealna, żadnego zadławienia czy drgania. Pali od tyku i nieważne czy jest -20 czy +30, czy jest zimny, czy ciepły.

Na postoju na wolnych nie dymi i nie ma znaczenia, czy silnik jest zimny, czy gorący.

Jak przygazowuję na postoju - nie dymi.

Podczas normalnej jazdy - nie dymi.

Z pedałem w podłodze - lekka mgiełka za mną zostaje, ale jak pisałem auto jest po programie i bez kata więc to normalne.

Dym pojawia się tylko i wyłącznie w trakcie ruszania.

Dzisiaj testowałem w ten sposób, że zaciągnąłem hamulec ręczny i próbowałem ruszać. Dopóki auto nie złapało 90 stopni dym (w sumie to kłęby dymu) pojawiał się 6-7 razy na 10 prób, po zagrzaniu 1-2 na 10 prób a czasami wcale.

Odpiąłem EGRa bez jego zaślepienia - różnicy żadnej mimo, że dużo więcej przepływka mierzy.

Może paliwo dostaje się jakoś do cylindrów, ale pompki chyba nie leją, bo korekcje są bardzo dobre.

Spróbuję jeszcze w przyszłym tygodniu zaślepić EGRa na próbę. Ale odczyty z przepływki są stabilne w momencie pojawienia się obłoku dymu więc chyba spaliny się do dolotu nie pchają.

Czy ma ktoś jakieś pomysły?

Edytowane przez Grześko

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Auto to A4 B6 1,9TDI AVF z programem na 170KM. Przebieg prawdziwy 192tys km. Mam go od 6 lat i przejechałem tylko 60tys km.

Ostatnio zauważyłem, że podczas ruszania z miejsca pojawia się za mną niebieska chmura dymu. Na bank nie jest to dym z oleju silnikowego bo znam jego zapach, a jestem prawie pewny, że jest to nie spalony ON. Najczęściej dym pojawia się zanim silnik nie osiągnie 90 stopni, chociaż zdarza się, że zadymi przy ruszaniu nawet po godzinie jazdy.

Auto co około 3-6 miesięcy podłączam pod kompa i robię logi statyczne i dynamiczne. Nie ma kompletnie, żadnej różnicy w logach sprzed roku i tych aktualnych. Wyniki są książkowe zarówno dla turbiny, egra, przepływomierza jak i pompek. Korekcje od -0,3 do 0,3, BIPy od 12 do 23. Oleju pomiędzy wymianami znika może 1mm na bagnecie z naciskiem na "może". Silnik pracuje idealnie, żadnych szarpań, drgań. Nawet jak zadymi przy ruszaniu to praca silnika jest idealna, żadnego zadławienia czy drgania. Pali od tyku i nieważne czy jest -20 czy +30, czy jest zimny, czy ciepły.

Na postoju na wolnych nie dymi i nie ma znaczenia, czy silnik jest zimny, czy gorący.

Jak przygazowuję na postoju - nie dymi.

Podczas normalnej jazdy - nie dymi.

Z pedałem w podłodze - lekka mgiełka za mną zostaje, ale jak pisałem auto jest po programie i bez kata więc to normalne.

Dym pojawia się tylko i wyłącznie w trakcie ruszania.

Dzisiaj testowałem w ten sposób, że zaciągnąłem hamulec ręczny i próbowałem ruszać. Dopóki auto nie złapało 90 stopni dym (w sumie to kłęby dymu) pojawiał się 6-7 razy na 10 prób, po zagrzaniu 1-2 na 10 prób a czasami wcale.

Odpiąłem EGRa bez jego zaślepienia - różnicy żadnej mimo, że dużo więcej przepływka mierzy.

Może paliwo dostaje się jakoś do cylindrów, ale pompki chyba nie leją, bo korekcje są bardzo dobre.

Spróbuję jeszcze w przyszłym tygodniu zaślepić EGRa na próbę. Ale odczyty z przepływki są stabilne w momencie pojawienia się obłoku dymu więc chyba spaliny się do dolotu nie pchają.

Czy ma ktoś jakieś pomysły?

Mam identycznie i tez oleju mi nie ubywa . Pali od kopa za każdym razem i nie przerywa chodzi równiutko. Dym pojawia sie w momecie pierwszego ruszenia z postoju ale na wolnych nie dymi.Podejrzewam albo Turbine albo separator oleju w pokrywie zaworów.no chyba ze rozwiozałeś swój problem to podpowiedz.

Pozdrawiam

Edytowane przez Pudlik

Opublikowano

Taki objaw jak opisujecie jest typowy dla padniętych uszczelniaczy zaworów, silnik wtedy zadymi przez chwilę podczas większego obciążenia po dłuższym postoju. :decayed:

Ale jak występuje przy prawie każdym ruszaniu po dłuższej pracy motoru na biegu jałowym, to przyjrzał bym się też odmie, czy utrzymuje prawidłowe ciśnienie w skrzyni korbowej silnika :hi:

Opublikowano

Zaślep egr blaszką i zobacz różnicę.

Opublikowano

uszczelniacze na pompkach 99%

Opublikowano

Egr odpada juz sprawdzalem to nie to

. Po dlugim postoju np noc jak odpale to nie dymi nic nawet jak gazuje auto.

Dymek pojawia sie dopiero jak ruszam z miejsca i to tez musze ruszyć dynamicznie .

Opublikowano

sprawdź turbinę bo przeważnie ona jest przyczyna a raczej olej w dolocie, jeśli pokusił bys sie o wyczyszczenie całego dolotu miał bys 100% pewności czy problem jest po stronie doładowania czy zaworów.

Opublikowano

sprawdź turbinę bo przeważnie ona jest przyczyna a raczej olej w dolocie, jeśli pokusił bys sie o wyczyszczenie całego dolotu miał bys 100% pewności czy problem jest po stronie doładowania czy zaworów.

Racja oleju było pełno i jak wyczyscilem to nie zadymil. Teraz tylko ciekawe czy to turbina czy odma ? Sprawdzalem turbine na ośce luzu niema. Zobaczymy jak dlugo bedzie sucho w dolocie jak co to wpadnie jakas turbina od BRD lub dam zrobić jakąś hybryde bo mysle nad programem.

Opublikowano

Zawsze bedziesz mial w dolocie olej tzn mgiełke olejową... wiadomo ze nie moze sie wylewać z dolotu ale śladowe ilości w każdym doładowanym silniku są.

Opublikowano

Wypuść odme pod silnik i w ciągu tygodnia będziesz wiedział w czym problem.

Opublikowano

Wypuść odme pod silnik i w ciągu tygodnia będziesz wiedział w czym problem.

:)

Opublikowano

Auto to A4 B6 1,9TDI AVF z programem na 170KM. Przebieg prawdziwy 192tys km. Mam go od 6 lat i przejechałem tylko 60tys km.

Ostatnio zauważyłem, że podczas ruszania z miejsca pojawia się za mną niebieska chmura dymu. Na bank nie jest to dym z oleju silnikowego bo znam jego zapach, a jestem prawie pewny, że jest to nie spalony ON. Najczęściej dym pojawia się zanim silnik nie osiągnie 90 stopni, chociaż zdarza się, że zadymi przy ruszaniu nawet po godzinie jazdy.

Auto co około 3-6 miesięcy podłączam pod kompa i robię logi statyczne i dynamiczne. Nie ma kompletnie, żadnej różnicy w logach sprzed roku i tych aktualnych. Wyniki są książkowe zarówno dla turbiny, egra, przepływomierza jak i pompek. Korekcje od -0,3 do 0,3, BIPy od 12 do 23. Oleju pomiędzy wymianami znika może 1mm na bagnecie z naciskiem na "może". Silnik pracuje idealnie, żadnych szarpań, drgań. Nawet jak zadymi przy ruszaniu to praca silnika jest idealna, żadnego zadławienia czy drgania. Pali od tyku i nieważne czy jest -20 czy +30, czy jest zimny, czy ciepły.

Na postoju na wolnych nie dymi i nie ma znaczenia, czy silnik jest zimny, czy gorący.

Jak przygazowuję na postoju - nie dymi.

Podczas normalnej jazdy - nie dymi.

Z pedałem w podłodze - lekka mgiełka za mną zostaje, ale jak pisałem auto jest po programie i bez kata więc to normalne.

Dym pojawia się tylko i wyłącznie w trakcie ruszania.

Dzisiaj testowałem w ten sposób, że zaciągnąłem hamulec ręczny i próbowałem ruszać. Dopóki auto nie złapało 90 stopni dym (w sumie to kłęby dymu) pojawiał się 6-7 razy na 10 prób, po zagrzaniu 1-2 na 10 prób a czasami wcale.

Odpiąłem EGRa bez jego zaślepienia - różnicy żadnej mimo, że dużo więcej przepływka mierzy.

Może paliwo dostaje się jakoś do cylindrów, ale pompki chyba nie leją, bo korekcje są bardzo dobre.

Spróbuję jeszcze w przyszłym tygodniu zaślepić EGRa na próbę. Ale odczyty z przepływki są stabilne w momencie pojawienia się obłoku dymu więc chyba spaliny się do dolotu nie pchają.

Czy ma ktoś jakieś pomysły?

Mam identycznie i tez oleju mi nie ubywa . Pali od kopa za każdym razem i nie przerywa chodzi równiutko. Dym pojawia sie w momecie pierwszego ruszenia z postoju ale na wolnych nie dymi.Podejrzewam albo Turbine albo separator oleju w pokrywie zaworów.no chyba ze rozwiozałeś swój problem to podpowiedz.

Pozdrawiam

Mam to samo, turbo zrobilem nic nie pomoglo dalej zakopci jak wam... Mechanior obstawia odme... Mozna tak bezczelnie wywalic waz od odmy ze tak powiem na dwor?

Opublikowano

Na próbę na pewno można , tylko zaślep otwór w wężu dolotowym turbiny , na dłużej smród z odmy może być męczący :decayed:

Opublikowano

Az jestem ciekaw co bedzie sie dzialo.Jakby dym znikl to by bylo super. Czyli normalnie wyciagnać waz idacy od odmy do turba w miejscu gdzie laczy sie z wezem od turba?


Czym najlepiej zaślepka ten otwór? Chodzi mi po głowie korek od wina
Opublikowano

Dopasuj śrubę żeby weszła na wcisk, a wężyk odmy najlepiej przedłuż tak by kończył się pod autem , z 10-15 cm nad glebą :decayed:

Opublikowano

Albo kup i załóż catch oil tank i niebedzie mgiełka do dolotu tylko do zbiornika

Opublikowano

Auto to A4 B6 1,9TDI AVF z programem na 170KM. Przebieg prawdziwy 192tys km. Mam go od 6 lat i przejechałem tylko 60tys km.

Ostatnio zauważyłem, że podczas ruszania z miejsca pojawia się za mną niebieska chmura dymu. Na bank nie jest to dym z oleju silnikowego bo znam jego zapach, a jestem prawie pewny, że jest to nie spalony ON. Najczęściej dym pojawia się zanim silnik nie osiągnie 90 stopni, chociaż zdarza się, że zadymi przy ruszaniu nawet po godzinie jazdy.

Auto co około 3-6 miesięcy podłączam pod kompa i robię logi statyczne i dynamiczne. Nie ma kompletnie, żadnej różnicy w logach sprzed roku i tych aktualnych. Wyniki są książkowe zarówno dla turbiny, egra, przepływomierza jak i pompek. Korekcje od -0,3 do 0,3, BIPy od 12 do 23. Oleju pomiędzy wymianami znika może 1mm na bagnecie z naciskiem na "może". Silnik pracuje idealnie, żadnych szarpań, drgań. Nawet jak zadymi przy ruszaniu to praca silnika jest idealna, żadnego zadławienia czy drgania. Pali od tyku i nieważne czy jest -20 czy +30, czy jest zimny, czy ciepły.

Na postoju na wolnych nie dymi i nie ma znaczenia, czy silnik jest zimny, czy gorący.

Jak przygazowuję na postoju - nie dymi.

Podczas normalnej jazdy - nie dymi.

Z pedałem w podłodze - lekka mgiełka za mną zostaje, ale jak pisałem auto jest po programie i bez kata więc to normalne.

Dym pojawia się tylko i wyłącznie w trakcie ruszania.

Dzisiaj testowałem w ten sposób, że zaciągnąłem hamulec ręczny i próbowałem ruszać. Dopóki auto nie złapało 90 stopni dym (w sumie to kłęby dymu) pojawiał się 6-7 razy na 10 prób, po zagrzaniu 1-2 na 10 prób a czasami wcale.

Odpiąłem EGRa bez jego zaślepienia - różnicy żadnej mimo, że dużo więcej przepływka mierzy.

Może paliwo dostaje się jakoś do cylindrów, ale pompki chyba nie leją, bo korekcje są bardzo dobre.

Spróbuję jeszcze w przyszłym tygodniu zaślepić EGRa na próbę. Ale odczyty z przepływki są stabilne w momencie pojawienia się obłoku dymu więc chyba spaliny się do dolotu nie pchają.

Czy ma ktoś jakieś pomysły?

Miałem identyczne objawy w poprzedniej B6. Gryzący niebieski dym pojawiał się przeważnie podczas ruszania. Zauważałem go również w lusterku na małych rondkach jak wrzucałem drugi bieg. Nie czuć było że to spalony olej raczej było to niespalone paliwo. Nawet przy próbach EGR na zimnym silniku w BS ten dym się ujawniał ,wtedy to silnik nawet potrafił się "zadusić" i zgasnąć. Jednak u mnie oleju autko trochę pobierało więc oddałem na regeneracje turbo. Po regeneracji okazało się że uszczelnienia na turbo miałem wyjechane. W ciągu kilku dni samochód dymił po tej regeneracji jak KRAZ ale po tygodniu zero dymu.

Edytowane przez MemberA4

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.