Jump to content

Całkowita likwidacja spalania oleju 2.0 tfsi.


Raceman
 Share

Recommended Posts

Jako że jestem nowy chciałem sie z Wami przywitać na wstępie. Samochodami jeżdżę od 1992r. Mam 14 samochód z koleji , którym jest A4 b8 2.0 tfsi. Z bratem jesteśmy miłośnikami motoryzacji (od 1994 roku mamy stację demontażu pojazdów) .  I muszę przyznać że ze spalaniem oleju od dawna w moich autach się niesptkałem ( VW, Citroen, Audi 90 2,3 quattro, BMW 728 e23, BMW 325TD, BMW 330d e46 itd.) ażdo momentu zakupu a4 b8 2014r 225km ze zdziwieniem stwierdziłem spalanie oleju silnikowego. Poatanowiłem coś na to poradzić, auto miało 70 tyś nalotu, na dzieńdobry Motul 5W-40. Hm... Mniej ale cosik bierze. Dobra gadzie, myśle sobie wymieniam co 10 tyś, kupiłem Xado anticocks przeciwko nagarom. Dwa razy aplikacja. Jest lepiej. W między czasie LM 5w-40 ( niepamietam jaki 4200?) o i jest lepiej! Ale demontuję końkówki wydechu i tam zawsze po kilku kilometrach osadza się nagar. Dobra, zaczynam od prześledzenia internetu pada na Xado czyli środek do oleju zamiast płukanki takiej zwykłej stosuje Xado na którym można jezdzić normalnie 150km ( ja jeźdze 500km) przed zlaniem oleju stosuje najtańszą płukanke K2 za kilka pln. Auto chodzi z 15min na tym na wolnych obrotach. Wyłączam silnik wykrecam świece, stosuje Xado anticocks dwa razy po 15min każdy. Następnie zlewam olej... ( niesamowity smród chemii ) Czekam z dwie 2h. Nowy olej Xado 5w-40 filtry i Stage 1 ze Xado. Odpalam na 15 min na wolnych. Do teraz przejechałem 1300km, końcówki wydechu czyste ! Palec czysty po przetarciu, chrom na końcówkach wydechowych znikł tzn. Jak kupiłem i w nitro czyściłem 0,5mm gruby nagar to już wtedy go niebyło. Zaznaczam nie handluję xado i k2 . Może komuś się to przyda pozdrawiam. 

Sp. Z góry przepraszam za literówki i inne orty, piszę z tel. A mam 50 lat więc proszę o wyrozumiałość. 

IMG_20210718_065439_3.jpg

Edited by Raceman
Ps i tytuł.
Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Raceman napisał:

Zaznaczam nie handluję xado i k2 . Może komuś się to przyda pozdrawiam. 

Mało wiarygodne od człowieka, który zarejestrował się 2godz temu i na dzień dobry taki wpis.

 

Link to comment
Share on other sites

Nie musisz wierzyć,  oczywiście zapraszam do Pawłowic chętnych sprawdzić na własne oczy. 

Link to comment
Share on other sites

Po to jest forum by o tach rzeczach pisać, myślę by zrobić o tym filmik na YT. 

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Raceman napisał:

Nie musisz wierzyć,  oczywiście zapraszam do Pawłowic chętnych sprawdzić na własne oczy. 

Nie muszę i nie wierzę, że "hiper" środkami można zlikwidować pobór oleju. Owszem można zmniejszyć jego pobór ale to nie jest rozwiązaniem problemu. Z gówna bata nie uplecie, a wiadomo nie od dziś, że spaprane tfsi mają problem olejowy i te nowsze konstrukcje również więc niech inni łykają tanie sposoby na problem brania oleju.

Zrobimy 1000km wokól Pawłowic żeby sprawdzić pobór oleju czy jak? Jeśli tak to się piszę na taki test :D

Edited by przem8
Link to comment
Share on other sites

W tych samochodach z TFSI największym problemem jest nagar w komorze spalania, na tłoku, zaworach, gniazdach zaworowych, pierścieniach ( które są chwytane i nie uszczelniają ) jak i budowa samych pierścieni. Co do sparwdzania spalania oleju myślę że dobry tester spalin wykaże czy spaliny są z 4 suwa czy z dwusuwa . Nie pisał bym bzdur a że mam doświadczenie z samochodami a sam test wyszedł nadspodziewanie dobrze to dzielę się z nim z Wami. 

Link to comment
Share on other sites

Hej, już 2300km i jest dobrze, stan oleju się niezmienia. Będę meldował Wam co i jak. 

Link to comment
Share on other sites

Trochę pleciesz, że sadza w TFSI się nie osadza. Jeżeli jest sucha to jest to jak najbardziej prawidłowe. Mam 3.0 TFSI - nie bierze oleju a końcówki wydechu są osmolone.

Link to comment
Share on other sites

Ano widzisz, dlatego piszę bo jestem zaskoczony tym! Pleciesz wianki. 

Link to comment
Share on other sites

Jak na razie nadal olej na jednakowym stałym poziomie, nie ubywa. Końcówki wydechu czyste przejechane 5 tyś km.

Link to comment
Share on other sites

Witam, a więc mogę powiedzieć że po przejechaniu 8,5K km stan oleju na tym samym maksymalnym poziomie, silnik pracuje cicho, i nie jest upalany. Następna wymiana także będzie olej Xado. 

Link to comment
Share on other sites

Ludzie robią remonty za 10k, a tu wystarczyło kupić chemię za 40zł i cały problem znika.

obraz.png.666fa4108fb82983be3a925f6a700cb8.png

Link to comment
Share on other sites

A no widzisz, szanowny kolego, jeśli jest wymagany remont generalny silnika to nic temu nie zapobiegnie  żadne Xado , Srado itd. Ale jeśli zaczyna Ci brać olej silnik warto zastosować dobrą chemię by odblokować pierścienie i rozpuścić nagar, czy to takie trudne by sobie to wyobrazić? Rusz głową Afroo.

Link to comment
Share on other sites

Przekonałeś mnie. Dalsza dyskusja z Tobą nie ma sensu. :facepalm:

Link to comment
Share on other sites

Jak na razie zastosowałeś na mnie szyrdere która nie za bardzo się ma do tego co piszę. Zapraszam do Pawłowic jeśli masz wątpliwości. 

Link to comment
Share on other sites

Mam bardzo dużo wątpliwości i równie dużo wiedzy na temat problemu olejowego w tych jednostkach, by móc szydzić z takich magicznych specyfików.

Chemia odblokuje pierścienie, które posiadają wadę fabryczną i konieczna jest ich wymiana na poprawioną konstrukcję? Podtrzymuję - magia.

Link to comment
Share on other sites

Skoro piszesz ze jest możliwe odblokowanie zapieczonych nagarem pierścieni przez dobrą chemię to w czym problem? Tak w pierwszych modelach silników Audi chciało lub miało taką myśl przewodnią -cieńkie pierścienie co za tym idzie cieńkie tarcie pierścieni na cylindrze i wtedy będzie cieńkie spalanie paliwa - wyszło jak wyszło, ale można dobrą chemią zapobiec na jakiś czas proces destrukcji, litości szanowny kolego...

Link to comment
Share on other sites

6 minut temu, Raceman napisał:

Skoro piszesz ze jest możliwe odblokowanie zapieczonych nagarem pierścieni przez dobrą chemię to w czym problem?

To było pytanie retoryczne :facepalm: Nawet tyle nie jesteś w stanie wyciągnąć z wiadomości więc tym bardziej ta dyskusja nie ma sensu. Ciesz się swoimi odblokowanymi pierścieniami i niech Ci służą jak najdłużej. :hi:

Link to comment
Share on other sites

To jak, chemia rozpuszcza metal i powoduje, że otwory w pierścieniach się powiększają?:polew:

Kolego te otwory są za małe i to jest głównym powodem problemu. Muszą zostać zastąpione poprawionymi pierścieniami. Żadna chemia tu nie pomoże. 

Widziałeś kiedyś jak wyglądają te pierścienie, które masz w silniku i jak te poprawione? Jak nie to poszukaj w sieci różnic, może wtedy zrozumiesz w czym problem i zmienisz zdanie. 

Edited by Muskel1
Link to comment
Share on other sites

Jemu nie wytłumaczysz, bo jemu ta chemia pomogła.

 

Może Michał @kixi4 odniesie się do tej magicznej metody naprawy? ;)

Link to comment
Share on other sites

I to mnię się podoba hehehe, nie sprawdzali działania w tym wypadku Xado a piszą jak wściekli, i jeszcze Muskel z rozpuszczaniem metalu.... eh. Takie typowe piekiełko, nie pomaga zaproszenie by się przekonać, Afroo przecież masz też stare auto i tez Ci pewnie spala olej, możesz sobie je odblokować no nie? Panowie za nim coś napiszecie że wierzycie po to tylko by swoje ego podbudować to sprawdźcie w internecie choć trochę, lub do Pawłowic przyjechać pogadać popatrzeć , pomacać bagnet serwisowy, może zajechać na analizator spalin, serio to takie proste...

Link to comment
Share on other sites

Sarkazm widzę jest też wyrazem obcym dla Ciebie:facepalm: Wlewaj chemię, ciesz się i jeździj. Niech Ci służy:hi:

Link to comment
Share on other sites

O i to jest odpowiedź, dziękuję za normalne słowo , pozdrawiam Marcin

 

ps. Przepraszam za ostrą reakcję nie adekwatną do Waszej reakcji, przepraszam .

Link to comment
Share on other sites

13 minut temu, Muskel1 napisał:

 

 

W dniu 25.01.2021 o 22:23, wampir napisał:

Ja mialem 123k km o ile pamiętam.

Znam kogoś kto miał też CPM z przebiegiem 80k km i jego auto jezdziło tylko do ASO a tam wiadomo co leją. Tylko castrol. Gość dolewał na 10k km 1litr.  

Poleciłem mu zrobić czyszczenie komory spalania preparatem xado w sprayu i po tym zabiegu od wymiany do wymiany zero dolewek.  Zmienił też olej na Millersa EE 5W40.

Rodzaj oleju i to jak jest auto traktowane ma olbrzymi wpływ na kondycje silnika. 

Mój teść ma octavie z silnikiem benzynowym wolnossacym 1.6. Ktoś powie, że to przecież silnik, w który się nic nie dzieje.  Teść jest jedynym właścicielem, kupił auto w ASO ale niestety on ma taką manierę, że czy zimny go gorący silnik to jak trzeba to jest w palnik.  Jaki tego efekt? Pije olej jak szalona ta jego octavia. :(

Jak trafisz na auto, które jezdziło na kiepskim oleju i było pałowane na zimny to nie ma bata, będzie nagar, będą problemy.  Jak planujesz kupić auto to szukaj z niskim przebiegiem, mniej niż 100kkm  i tyle.  

Auto premium nie kupuje się z dużym przebiegiem bo to oznacza wydatki premium :)

Acha jeszcze to znalazłem że ktoś pisze o środku anticocs Xado...

Link to comment
Share on other sites

Widzę, że ktoś zacytował to co napisałem. :)

Tak widziałem to na własne oczy.

Pomogła chemia. Żeby było jasne. To nie była 1 dawka ale potrójna dawka, a operację przeprowadzono dwukrotnie. 

Gdybym tego nie widział to bym nie robił z gęby cholewy bo jestem na forum już wiele lat. 

 

 

 

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, wampir napisał:

Pomogła chemia. Żeby było jasne. To nie była 1 dawka ale potrójna dawka, a operację przeprowadzono dwukrotnie. 

 

A na jak długo pomogło ?.

To, że Koledze zapodającemu temat chemia pomogła silnikowi to dobrze, remont odwleczony, na jak długo to już też znak zapytania.

Te silniki na oleju long czasem już w pierwszym-drugim roku eksploatacji przy 40-50 tys. km piły olej.

Podobnie jak te, którym olej zmieniano co 7- 10 tys. km. i po 10 latach przy przebiegu 80-90 tys. km. potrafiły łyknąć 1 literek na 1000km.

 

 

Link to comment
Share on other sites

A ja za względu na zadziałanie preparatów postanowiłem roztrąbić wszystkim wszem i wobec, nigdy nie dozowałem "dupideł" do silników.

Link to comment
Share on other sites

W dniu 10.01.2022 o 20:26, KINIAM napisał:

A na jak długo pomogło ?.

To, że Koledze zapodającemu temat chemia pomogła silnikowi to dobrze, remont odwleczony, na jak długo to już też znak zapytania.

Te silniki na oleju long czasem już w pierwszym-drugim roku eksploatacji przy 40-50 tys. km piły olej.

Podobnie jak te, którym olej zmieniano co 7- 10 tys. km. i po 10 latach przy przebiegu 80-90 tys. km. potrafiły łyknąć 1 literek na 1000km.

 

 

Ja się wypowiadam w zakresie silników CPMA.

Po zabiegu "czyszczącym" bo tak to można nazwać auto jeździło 3 lata (tzn 3 wymiany olejów) i nie ubywało nigdy ani 1 cegiełki na MMI.

Ja użyłem tego kiedyś w aucie, które miałem dawno temu czyli A4 B6 1.8TQ.  Po wykręceniu świec widać było, że denka tłoków były czarne. Dosłownie czarne. Po dwukrotnym czyszczeniu tłoki zrobiły się jasne. Niektóre wyglądały jak nowe. Miałem do niedawna jeszcze zdjęcia. Może na jakimś dysku przenośnym znajdę to wrzucę. 

Nikt tu nie poleca oleju longlife a raczej nie samego oleju ale trybu wymiany long life. Ja od wielu lat używam Millersa EE 5W40 ktory też jest longlife, ale zmieniam go co rok czyli nawet mniej niż 10k km.

Gdybym ja miał osobiście takie auto, które ma poprawiony (poliftowy) silnik ale widać, że cegiełki znikają z MMI to pierwsze zrobiłbym czyszczenie chemią bo widziałem na własne oczy jak to działa.

Pewnie w przedlifcie też można próbować, a w zasadzie można było. Gdy te silniki były młodsze i miały małe przebiegi.

Jestem ciekawy czy jakby ktoś miał przedliftowe B8 i od nowości regularnie robił płukanki oleju z częstymi wymianami i takie czyszczenie xado ile by wytrzymał silnik. 

Link to comment
Share on other sites

W dniu 12.01.2022 o 14:52, wampir napisał:

Jestem ciekawy czy jakby ktoś miał przedliftowe B8 i od nowości regularnie robił płukanki oleju z częstymi wymianami i takie czyszczenie xado ile by wytrzymał silnik. 

Myślę że jeśli byś miał od nowości i dbał i co wymianę oleju stosował w/w środki to myślę że remont odwlekł by się znacznie. Ja zastosowałem te płukankę którą się jeździ 150km w silniku i mam-miałem jak sądziłem zajechany silnik kosiarki Husqvarny Rider i w sumie nie zależało mi ale zastosowałem tę właśnie płukankę i o dziwo przestał kopcić jak piekielnik a i olej przestał znikać.

Link to comment
Share on other sites

W dwóch poniższych filmikach @kixi4 już nie pisze na forum tylko własnoręcznie pokazuje coobciowi co się w tych silnikach robi i dlaczego, jak kogoś to nie przekonuje.. cóż.

Oczywiście gdzieś tam mówi, że chodzi głównie o wersje przed poprawkami (przed 2013?)

https://www.youtube.com/watch?v=FJdHv_DYPTo

https://www.youtube.com/watch?v=HyBRKuKl890

 

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...