ogólnie klucze są dobre tzn. płasko-oczka, nasadki czy też przedłużki...gorszej jakości są już np. bity (torx, +, -) i grzechotki...parę razy się postarasz i po grzechotce...wiem grzechotki nie są do odkręcania czy też zakręcania:wink:. Ąle nie po to kupuję klucze, aby pierdzielić się pierw z "oczkiem" potem grzechotka:wink:.Dobrej jakości cena-jakość, klucze NEO i też wiem, że to podprodukcja topex, ale powiem...że mam już dość długo czas grzechotkę teleskopową i do np. kręcenia rur (śruby fi20 tj. klucz 30) z metrowym przedłużeniem...ani nie jękła. Zresztą reszta z tych kluczyków tzn. płasko-oczka, torxy (bity), przedłużki itd są praktycznie nie do zerwania...tym bardziej, że używamy tych zestwów w podziemnych warunkach:wink:.
To jest moje zdanie...ja osobiście mam hitachi (skrzynka)...narazie nic się nie dzieje a daje im nieźle popalić ale też odpowiednio droższe są
---------- Post dopisany at 16:48 ---------- Poprzedni post napisany at 15:56 ----------
ja pierdu...ale cisza, jak makiem zasiał
...a złamię się...idę pomóc Żonce w pichceniu na sylwka...przy okazji na pewno coś zjem:kox: