Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum Audi A4 Klub Polska

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

[ALL B5] Smarowniczki w wahaczach ;-)

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Próbował ktoś założyć smarowniczki/kalamitki na gałkach przy sworzniach?

Znajomy mi ostatnio podpowiedział że może by miało to możliwość istnienia. :mysli: W starszych samochodach zawsze robił smarowniczki na gałkach i raz do roku robił smarowanie i ponoć bardzo wydłużało żywotność.

Zastanawiam się czy dało by radę nawiercić gałki przy wahaczach i zamontować smarowniczki. :mysli: Może był by to dobry patent na wydłużenie żywotności naszych wahaczy.

Pytanie tylko jakby to się zachowywało w aluminiowym wahaczu.

Korci mnie żeby spróbować na jakims lekko dającym oznaki zużycia wahaczu. :przebiegly:

Opublikowano

Miałem kiedyś vw garbusa tam trzeba było smarować raz do roku zawieszenie. W a4 wahacze czasem pękają... Po takim osłabieniu materiału bałbym się tym jechać.

Opublikowano
  • Autor

własnie dlatego mam mieszane uczucia i zastanawiam czy ryzykowac. Tzn smarowniczke by się wsadziło tam gdzie jest jakby wieczko (w starych blaszką zatkane) a nie z boku więc myśle że bardzo by nie osłabiło materiału a jakby było pomocne to czemu nie spróbowac. Tylko pytanie jakby się zachowywała ta kulka po nawierceniu i nasmarowaniu.

Bo mam dziwne wrażenie że te nasze wahacze to działają do momentu az oryginalne smarowanie jest w głowce a potem zaczyna sie wycierać :kwasny::notworthy::mysli:

Opublikowano

Miałem kiedyś vw garbusa tam trzeba było smarować raz do roku zawieszenie. W a4 wahacze czasem pękają... Po takim osłabieniu materiału bałbym się tym jechać.

pierwszy raz słyszę o pękaniu wahaczy w a4....widziałeś taki przypadek ???????

mam w swoich wahaczach kalamitki i polecam taki zabieg, według mnie nie ma żadnego wpływu na osłabienie samego wahacza

Opublikowano
  • Autor

Miałem kiedyś vw garbusa tam trzeba było smarować raz do roku zawieszenie. W a4 wahacze czasem pękają... Po takim osłabieniu materiału bałbym się tym jechać.

pierwszy raz słyszę o pękaniu wahaczy w a4....widziałeś taki przypadek ???????

mam w swoich wahaczach kalamitki i polecam taki zabieg, według mnie nie ma żadnego wpływu na osłabienie samego wahacza

i o to mi chodziło :decayed:

Masz możliwość zrobić foto i przynajmniej na jednym wahaczu pokazać w którym miejscu sie wwiercałes?

I drugie pytanie masz jakies odczucia co do poprawy wytrzymałości wahaczy i jakie posiadasz?

Opublikowano

Miałem kiedyś vw garbusa tam trzeba było smarować raz do roku zawieszenie. W a4 wahacze czasem pękają... Po takim osłabieniu materiału bałbym się tym jechać.

pierwszy raz słyszę o pękaniu wahaczy w a4....widziałeś taki przypadek ???????

mam w swoich wahaczach kalamitki i polecam taki zabieg, według mnie nie ma żadnego wpływu na osłabienie samego wahacza

Mi pękł dolny główny w miejscu sworznia. Było kilka przypadków na forum co im się wahacz urwał (wyskoczyło na sworzniu), koło wyłożyło na bok i wrócił na lawecie.....

Opublikowano
  • Autor

Miałem kiedyś vw garbusa tam trzeba było smarować raz do roku zawieszenie. W a4 wahacze czasem pękają... Po takim osłabieniu materiału bałbym się tym jechać.

pierwszy raz słyszę o pękaniu wahaczy w a4....widziałeś taki przypadek ???????

mam w swoich wahaczach kalamitki i polecam taki zabieg, według mnie nie ma żadnego wpływu na osłabienie samego wahacza

Mi pękł dolny główny w miejscu sworznia. Było kilka przypadków na forum co im się wahacz urwał (wyskoczyło na sworzniu), koło wyłożyło na bok i wrócił na lawecie.....

no ale nie po zastosowaniu kalamitek chyba? Tzn jak to mówią to i w drewnianym kościele spadnie Ci cegła na głowe więc mysle że to było albo zmeczenie materiału albo wadliwy wahacz. Jak myslisz?

Opublikowano

U mnie kalamitek nie było, wjechałem w dziurę i wybiło mnie do góry, sworzeń przebił się na zewnątrz. Wahacz ori Lem, cześć z nich siedzi do tej pory.

Opublikowano

U mnie kalamitek nie było, wjechałem w dziurę i wybiło mnie do góry, sworzeń przebił się na zewnątrz. Wahacz ori Lem, cześć z nich siedzi do tej pory.

kaliko44, możesz określić dokładnie który się przebił i jak.... :shocked:trudno mi sobie to wyobrazić

co do pytania jak mam kalamitki wkręcone, to mam w górnych wahaczach, nawiercony otworek w środku dekielka górnego wiertełkiem 3mm i w to wkręcona na klej kalamitka. Co to daje ? zrobiłem to na starych wahaczach, które skrzypiały, wpakowałem smaru na grubo aż gumy spuchły i tak jeżdżę rok ponad.(około 40 tyś km) do dzisiaj luzów nie ma. Dodam że jeden z wahaczy był nowy i po nawierceniu otworu zobaczyłem że nie ma tam prawie wcale smaru....

Opublikowano
  • Autor

U mnie kalamitek nie było, wjechałem w dziurę i wybiło mnie do góry, sworzeń przebił się na zewnątrz. Wahacz ori Lem, cześć z nich siedzi do tej pory.

kaliko44, możesz określić dokładnie który się przebił i jak.... :shocked:trudno mi sobie to wyobrazić

co do pytania jak mam kalamitki wkręcone, to mam w górnych wahaczach, nawiercony otworek w środku dekielka górnego wiertełkiem 3mm i w to wkręcona na klej kalamitka. Co to daje ? zrobiłem to na starych wahaczach, które skrzypiały, wpakowałem smaru na grubo aż gumy spuchły i tak jeżdżę rok ponad.(około 40 tyś km) do dzisiaj luzów nie ma. Dodam że jeden z wahaczy był nowy i po nawierceniu otworu zobaczyłem że nie ma tam prawie wcale smaru....

przekonałes mnie. Jak będzie chwila to zrobie to. A da rade to założyć na założonych wahaczach czy trzeba rozkręcać?

Opublikowano

U mnie kalamitek nie było, wjechałem w dziurę i wybiło mnie do góry, sworzeń przebił się na zewnątrz. Wahacz ori Lem, cześć z nich siedzi do tej pory.

kaliko44, możesz określić dokładnie który się przebił i jak.... :shocked:trudno mi sobie to wyobrazić

d6307ti94wbn_t.jpg

Dziurę zrobił sworzeń w miejscu zaznaczonym na czerwono.

U mnie kalamitek nie było, wjechałem w dziurę i wybiło mnie do góry, sworzeń przebił się na zewnątrz. Wahacz ori Lem, cześć z nich siedzi do tej pory.

kaliko44, możesz określić dokładnie który się przebił i jak.... :shocked:trudno mi sobie to wyobrazić

co do pytania jak mam kalamitki wkręcone, to mam w górnych wahaczach, nawiercony otworek w środku dekielka górnego wiertełkiem 3mm i w to wkręcona na klej kalamitka. Co to daje ? zrobiłem to na starych wahaczach, które skrzypiały, wpakowałem smaru na grubo aż gumy spuchły i tak jeżdżę rok ponad.(około 40 tyś km) do dzisiaj luzów nie ma. Dodam że jeden z wahaczy był nowy i po nawierceniu otworu zobaczyłem że nie ma tam prawie wcale smaru....

przekonałes mnie. Jak będzie chwila to zrobie to. A da rade to założyć na założonych wahaczach czy trzeba rozkręcać?

A dasz radę wywiercić dziurę w założonym wahaczu? Moim zdaniem trzeba zwrotnicę wywalić.

Opublikowano
  • Autor

no zobacze jak będzie z podejściem. Wkrętarką jak sie podniesie samochód i opadnie zwrotnica to może się podejdzie.

Pewnie poprosze o pomoc znajomego bo on robił coś takiego kiedyś ja nie.

A tak z ciekawości to dobrze by było żeby nie naruszyć gładzi sworznia wiertłem czy nad tym wieczkiem jest jakas mała przestrzeń że spokojnie można wiercić?

Opublikowano

1. Spójrzcie na wahacz z tej aukcji http://allegro.pl/wahacz-gorny-tylny-vw-passat-audi-a4-a6-skoda-i1646321930.html ma wystający gumowy odbojnik, gdzie kalamitke wstawisz?

2. Mam niskie zawieszenie, czasami jak trafię dziurę wahacze potrafią walnąć w odbój w nadkolu, przy ostatniej wymianie widziałem wyraźne ślady odbitych wahaczy na gumie. Co się wtedy stanie z taką kalamitką wklejaną na smar? Przy odrobinie szczęścia wyleci, albo wlezie cała do środka....

Opublikowano

1. Spójrzcie na wahacz z tej aukcji http://allegro.pl/wahacz-gorny-tylny-vw-passat-audi-a4-a6-skoda-i1646321930.html ma wystający gumowy odbojnik, gdzie kalamitke wstawisz?

2. Mam niskie zawieszenie, czasami jak trafię dziurę wahacze potrafią walnąć w odbój w nadkolu, przy ostatniej wymianie widziałem wyraźne ślady odbitych wahaczy na gumie. Co się wtedy stanie z taką kalamitką wklejaną na smar? Przy odrobinie szczęścia wyleci, albo wlezie cała do środka....

nie wszystkie wahacze mają gumowe odboje, jeśli są to kalamitki odpadają, to proste.

A nawiercanie lepiej robić na wyjętym wahaczu.

Opublikowano

gruba jest ta blaszka gorna? jakby po przewierceniu delikatnie ja nagwintowac i taka kalmitke z gwintem wkrecic

Opublikowano

1. Spójrzcie na wahacz z tej aukcji http://allegro.pl/wahacz-gorny-tylny-vw-passat-audi-a4-a6-skoda-i1646321930.html ma wystający gumowy odbojnik, gdzie kalamitke wstawisz?

2. Mam niskie zawieszenie, czasami jak trafię dziurę wahacze potrafią walnąć w odbój w nadkolu, przy ostatniej wymianie widziałem wyraźne ślady odbitych wahaczy na gumie. Co się wtedy stanie z taką kalamitką wklejaną na smar? Przy odrobinie szczęścia wyleci, albo wlezie cała do środka....

nie wszystkie wahacze mają gumowe odboje, jeśli są to kalamitki odpadają, to proste.

A nawiercanie lepiej robić na wyjętym wahaczu.

Zgadza się, nie wszystkie mają. A co z moim drugim pytaniem?

2. Mam niskie zawieszenie, czasami jak trafię dziurę wahacze potrafią walnąć w odbój w nadkolu, przy ostatniej wymianie widziałem wyraźne ślady odbitych wahaczy na gumie. Co się wtedy stanie z taką kalamitką wklejaną na klej?

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano
mam w swoich wahaczach kalamitki i polecam taki zabieg,

Wklej zdjęcia jak to wygląda ,

Opublikowano

moim zdaniem to teraz nie robią sworzni i końcówek drążków z kalamitami ponieważ są lepsze smary i lepszy materiał osłonek ale jak osłonka jest pęknięta to samo smarowanie nic nie da jeśli założy się dobrej firmy wahacz czy końcówkę i w miarę się uważa to można długo pojeździć :hi:

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

pastaldo,udało ci sie zrobić smarowniczki? pochwal sie bo ostatnio mnie to silnie frapuje. mam jeszcze dobrą zawieche,ale już delikatnie przypomina sie że jest w aucie :decayed: uważam że to najwłaściwszy moment by był na taki zabieg.

rozmawiałem z mechanikiem na ten temat,mówił że jak najbardziej można to zrobić, szansa pęknięcia wachacza niby przez osłabienie w ten sposób materiału to 1 na 1000000,szczególnie jeśli siedzi niemiecki oryginał

Opublikowano
  • Autor

nie robiłem jeszcze tego. Wymieniłem stukający wahacz i jakoś i czasu nie było na zabawe z tym i jakoś z pamięci mi wypadło. Mimo wszystko też gadałem z jednym gościem i mówił że śmiało zakładać i będzie ok. Tylko trzeba uwazac i nie założyć na jednym z tych górnych gdzie jest odbój tzn nie zakładac od góry żeby przy dobiciu koła nie wbiło jej w wahacz za głeboko :cool1:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.