[ALL] Mokra wykładzina

    27 odpowiedzi w tym temacie

    Rekomendowane odpowiedzi

    witam, przez pewien czas jezdzilem jeszcze z welurowymi dywanikami, noi niestety wykladzina przesiakla i jest mokra ;/

    mam pytanie czy jest jakis srodek wysuszajacy, ktory wchlonal by ta wilgoc? lub jakis inny sposob na wysuszenie tego :mysli:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    witam, przez pewien czas jezdzilem jeszcze z welurowymi dywanikami, noi niestety wykladzina przesiakla i jest mokra ;/

    mam pytanie czy jest jakis srodek wysuszajacy, ktory wchlonal by ta wilgoc? lub jakis inny sposob na wysuszenie tego :mysli:

    1 tona piasku i bedzie piknie :wink4:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Załatw sobie odkurzacz piorący,powinien wyciągnąć większość wilgoci.

    Na to co zostanie możesz użyć farelki - o ile masz się gdzie podłączyć do prądu.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Może zabrzmi to mało wiarygodnie,ale dobrym sposobem na wchłonięcie wilgoci jest rozłożenie zwykłych gazet,ale nie pojedyńczo tylko w całości na drugi dzień jak gazetka jest już mokra wymieniasz na inną. Jak możesz to wysusz farelką będzie szybciej.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    ja w poprzednim b5 miałem wode po stronie kierowcy, wodę usunąłem ale podłoga i dywaniki były mokrzutkie więc pożyczyłem od szwagra maszyne do wyciagania wilgoci z pomieszczeń i pomogło. to było dośc duże urządzenie ale z tego co wiem to sa również znacznie mniejsze.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Może zabrzmi to śmiesznie ale mój pomysł wygląda tak: wziąć jakis worek (np jak dzieci mają do szkoły na buty) i wsypać do niego taki żwir dla kotów (taki który pochłania wilgoć) i położyć na wykładzinie i powinno wsiąknąć :decayed:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    żwirek daje radę, tylko właśnie nie możesz go rozsypać na wykładzinie bo zrobi się breja

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Żwirek dobry pomsył, ale farelka :gwizdanie: różnie bywa... :gwizdanie:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Tylko i wyłącznie gazety + farelek. A doszedłeś już skąd Ci ta woda się tam znalazła?? Nie wiem jak w B5 ale w B6 był problem z 'kanalizą' pod akumulatorem. Otwory się zapychały przez liście/syf i woda zostawała, jak się napełniło to hop do kabiny :wallbash:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    A jak dostać się do tej kanalizacji bo mam wrażenie ,że u mnie też może gdzieś czasem podciekać .

    Jest jakiś sposób,żeby to przeczyścić?

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    A jak dostać się do tej kanalizacji bo mam wrażenie ,że u mnie też może gdzieś czasem podciekać .

    Jest jakiś sposób,żeby to przeczyścić?

    wybuduj AkU i czyść :decayed:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Dokladnie, wyjmij aku i masz jeden otwor pod aku a drugi pod servem

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    proboj z gazetami i zwirkiem <lol>

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Ja polecam granulat absorbujący wilgoć (Możesz wrzucić do samochodu pochłaniacz wilgoci z Henkla) i wygrzanie samochodu, możesz to zrobić np. jadąc na spota :gwizdanie:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Tylko i wyłącznie gazety + farelek. A doszedłeś już skąd Ci ta woda się tam znalazła?? Nie wiem jak w B5 ale w B6 był problem z 'kanalizą' pod akumulatorem. Otwory się zapychały przez liście/syf i woda zostawała, jak się napełniło to hop do kabiny :wallbash:

    woda mi sie znalazla dlatego ze jezdzilem an welurowych dywanikach dosc dlugo a jak wiadomo snieg juz spadl, wiec to zrobilo swoje :disgust:

    poki co niemam dostepu do garazu dlatego zalozylem watek zeby poznac jakies innowacyjne metody :decayed:

    zamontuje gazety zobaczymy co one dadza :wink4:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Z farelką to bym nie ryzykował. Niedawno jak ją podłączyłem zaczęło syczeć gniazdko po czym się zapaliło. Dobrze że wyjechałem z garażu. Tutaj trzeba zachować ostrożność lub przynajmniej być na miejscu. Ku przestrodze :)

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Z farelką to bym nie ryzykował. Niedawno jak ją podłączyłem zaczęło syczeć gniazdko po czym się zapaliło. Dobrze że wyjechałem z garażu. Tutaj trzeba zachować ostrożność lub przynajmniej być na miejscu. Ku przestrodze :)

    zgadzam sie z tym, tez mialem juz kilka ciekawych akcji z farelka takze napewno siedzial bym caly czas przy tym :wink4:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Odpuść farelka, gazety u mnie wysuszyły

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Odpuść farelka, gazety u mnie wysuszyły

    tak jak pisalem wczesniej zaczne od gazet :wink4:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    a ja ostatnio jak dostała mi się woda (chyba przez filtr przeciwpyłkowy ?) to wybrałem ją odkurzaczem wodnym a resztę zostawiłem aż samo wyparuje (lato)

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    To uważaj, żeby Ci nie zgniło do lata :gwizdanie:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    wiem że na alledrogo można dostać takie saszetki które pochłaniają wilgoć w samochodzie, jakiś czas temu się natknąłem na takie ogłoszenie. Jeżeli masz dużo tej wilgoci to najlepiej farelka

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    poszukam na allegro co to za wynalazki :cool1:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    wiem że na alledrogo można dostać takie saszetki które pochłaniają wilgoć w samochodzie, jakiś czas temu się natknąłem na takie ogłoszenie. Jeżeli masz dużo tej wilgoci to najlepiej farelka

    te saszetki to kapa ;(

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Mam pytanie - jak zdjęć wykłądzinę tą część od nóg kierowcy ? Co trzeba najpierw demontować aby dostać się do gołej podłogi ?

    Pytam dlatego, że już nie mam pomysłu skąd się tam bierze woda. Wszystko sprawdziłem i nadal po deszczu mniej więcej na środku tej wykładziny pod nogami kierowcy pojawia się duża mokra plama . Odpływy pod aku są drożne.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Cześć, w B6 zaczynamy od zdjęcia listwy maskującej próg, potem plastik zakrywający deskę rozdzielczą (taki sam jak od bezpieczników z lewej strony) potem plastik między górnym słupkiem a dolnym plastikiem, potem plastik i już masz wolny dywanik. Bardziej chaotycznie nie potrafiłem :D

    A u mnie woda brała się z zatkanego parownika klimatyzacji a tak to wygląda, jest to rurka po stronie pasażera. Idzie od tyłu konsoli przedniej, aż do podłogi, a zatkała mi się od strony parownika. http://www.audi-sport.net/vb/a4-a4-cabriolet-s4-forum-b6-chassis/106472-have-you-got-wet-foot-well-when-air-con-answers-here.html

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    u mnie woda w nogach kierowcy się brała z uszczelki przewodów jak staniesz przed samochodem podniesiesz maskę po prawej stronie zaraz przy przedniej szybie wychodzą kable i linka do otwierania maski jak ta uszczelka sie rozleci/pęknie to podczas deszczu woda spływa kablami do środka na bezpieczniki przekaźniki i kapie w różnych miejscach na podłogę ja osobiście wyciągałem kable pod maskę dodatkowe były mi potrzebne no i niestety uszkodziłem ta uszczelkę po założeniu nowej problem nie znikł niestety woda dalej leciała. załatwiłem sprawę tak ze cały ten otwór zalałem klejem termicznym takim z pistoletu a potem od zewnątrz jeszcze napaćkałem kleju do szyb .

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się


    • Przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

    • Nowi użytkownicy