Jump to content
0
mlodyabc

Śnieg w nadkolach.

Recommended Posts

Mam u siebie obnizone zawieszenia i gdy jest większy śnieg to między kołem a nadkolem zbiera się dużo sniegu w szczególnści przy rancie nadwozia. Gdy zamarznie to niezła bryła się robi. Czy u was też się tak dzieje?


171 KM / 384 NM by Aligator

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie ważne jest zawieszenie,przy śniegu w większości aut jest tak nabite śniegu między kołem a nadkolem,że nic tam nie idzie wsadzić,to raczej normalka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

całkowicie normalne..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bo widzę, że w autach, które mają większy prześwit tego nie ma. Dodam, że nie mam chlapaczy.


171 KM / 384 NM by Aligator

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie tez się zbiera.Najgorzej jest po nocy,jak mróz chwyci to rano tylko strzela przy ruszaniu,dlatego zawsze gdy trzeba odśnieżać to przy okazji i z nadkoli staram się usunąć te kawały zlepionego śniegu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

nawet w autach z dużym prześwitem takie coś się zdarza,wszystko zależy od warunków na drodze,jaki śnieg i ile go na drodze,jak szybko się jeździ i na pewno jeszcze czegoś,Praktycznie każde nadkole idzie się nabić śniegiem no chyba,że prześwit 50cm ale to i tak nie wiadomo:mysli:

Share this post


Link to post
Share on other sites

dawno już temu miałem przygodę, że zbrylony zamarźnięty śnieg po wpadnięciu koła w dziurę zerwał całe przednie nadkole. Połamało się na drobne kawałki, ale to było w renault megane:wink:

od tamtej pory zawsze staram się oczyszczać nadkola w miarę możliwości oczywiście:decayed:


st.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

u mnie tez zawsze snieg sie zbiera.. ja w domu mam przygotowany specjalny kijek i wieczorem jak i rano snieg ten wyskrobuje.. kiedys zastanawialem sie czy chlapacze cos pomoga.. ktos podpowie??

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie wiadomo jak z chlapaczami ale jak :a4fan:będzie z tym wyglądać:grin:

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja mam sprawdzony sposób - kop w koło przed wjazdem do garażu i problem z głowy :decayed:

a w czy chlapacze miałyby pomóc?? nie ma co z tym walczyć - to tak jak walka z wiecznie brudną tylną klapą w hatchbacku :wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak zamarznie to ciężko to wyskrobać, dlatego staram się zazwyczaj w miarę możliwości wyczyścić kijkiem po dojechaniu na miejsce a przed kilkugodzinnym postojem, żeby nie miało co zamarznąć.


171 KM / 384 NM by Aligator

Share this post


Link to post
Share on other sites

a Ja nie mam garażu,więc po co kopać-szkoda koła:grin:

masz kolego rację,daremna walka,

jest sprawdzony sposób-nie jeździć zimą:grin:

Share this post


Link to post
Share on other sites

jest to jakiś sposób :decayed:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam 1be i chlapacze na przodzie :glupek2: i też trochę czasami nazbieram zwłaszcza jak latam bokami po zaśnieżonych drogach ale najwięcej śniegu gromadzi się na chlapaczach i tylnej dokładce. Sposób na to taki że jak jest go sporo to przed wjazdem do garażu biotę kij i wypycham syf :wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja mam duży prześwit , tak samo mi się zbiera. A sposób mam prosty, jak już jest max nabite , jadę na myjnie i po problemie :naughty:

Trochę klną na początku , bo dużo wody im idzie, no ale klient nasz pan :grin:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja też nie mam obniżonego zawieszenia, a problem ze sniegiem w nadkolu jest. Dla mnie to normalka, nie przejmuję się, pare razy kopnę i jest ok:decayed:

Share this post


Link to post
Share on other sites

zawsze przed postojem oczyścić bo jak mróz złapie to przy ruszaniu można uszkodzić lakier na nadkolach

i ruda wyjdzie po zimie, kumpel tak miał w golfie 4

koniec zimy to i tak z kopaniem w koła możesz poczekać chyba że sprawia ci to przyjemnosć to wal i do lipca

Share this post


Link to post
Share on other sites

jak sie ma chlapacze to jest o wiele prosciej te bryły zwalić, wystarczy kopnąć w ten chlapacz:naughty:


A4 B5 Quattro+ AVF/GTD20/HF100/SDI/diff-lock/AVIC980BT

Prawdopodobnie najmocniejsze 1,9TDI w budzie B5 308KM/570NM by Spanky

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zawsze można wysmarować nadkola mieszanką oleju i diesla. W Skandynawii tak przygotowują odśnieżarki, wtedy śnieg nie ma czego się czepić, tylko pytanie ile takie "smarowanie" wytrzyma...:wink:


IMG_3684.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

A potem jadąc za takim mamy tłustą szybę przednią i nic nie widzimy.:decayed:


Ludzie używajcie polskich znaków ! Jest różnica robiąc komuś łaskę lub laske.

4a18aa9aa1354ee7med.jpg Piszę poprawnie, a przynajmniej się staram.

      Czasami szydzę ale tylko wtedy, gdy sytuacja tego wymaga.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak jest snieg to problemu nie ma, gorzej jak nam deszczyk słony zacznie tą "wybuchową" mieszanke zmywac :decayed:


IMG_3684.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

chlapacze w b5 jescze jakos wyglądają ale już w b6 i do tego s-line to kiepsko :facepalm:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale i tak te chlapacze nic nie dają. Mi nawet się urwał ostatnio pod obciążeniem lodu, który się na nim zebrał.:facepalm:


IMG_3684.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

wystarczy na bieżąco czyścić, nie ma innej rady.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
0

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...