Jump to content
IGNORED

Przerażająca różnica cen UK vs. PL


ChrisFalcon

Recommended Posts

Szukając felg do mojego samochodu natknąłem się na fajne felgi firmy Keskin Kt4 BFP, dodałem do nich opony Yokohama 235/45r19 współczynnik C A A i ukazała mi się wręcz zatrważająca różnica w cenie. W UK za zestaw do zapłaty jest 1124 funty czyli jakieś 5300 zlotych (minimalna krajowa £1300), a w Polsce trzeba wydać ponad 6 tysięcy złotych (minimalna krajowa 1700zł?).

Smutne jest to jak bardzo w Polsce trzeba oszczędzać i jak dużo osób nie może sobie pozwolić na przyjemności. 

Przeglądając to forum naprawdę zazdroszczę sytuacji finansowej uzytkownikow, którzy są wstanie dokonywać tak szerokich modyfikacji swoich aut.

Pozdrawiam serdecznie 

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

W Polsce odkąd pamiętam to  zawsze wydawało się  więcej niż zarabiało...

Link to comment
Share on other sites

 

1GBP = 4,77zł

Miesiecznie 1130 GBP = 5385.81 PLN/ 1460PLN - polska

Minimalna stawka - http://www.stokeontrent24.co.uk/minimalna-krajowa-w-anglii-2017/

Przykład: Pracując 168h godzin w ciągu miesiąca (21 dni roboczych) za najniższą stawkę godzinową czyli 7.50 brutto można zarobić 1 260 funtów miesięcznie. Z tego po opodatkowaniu zostaje 1 130 GBP netto (tzw. „na rękę”). Osoba taka zapłaciła jedynie 130 GBP podatku dochodowego i składki na ubezpiecznie. W UK daje to 10% zarobionej kwoty.

Dla porównania, w Polsce płaca minimalna to 2 000 zł brutto miesięcznie gdzie po opłaceniu wszystkich składek i podatku zostaje 1 460 pln netto. Opodatkowanie wynosi więc 27% kwoty brutto.

Kupując 4x zakupy w miesiącu na full mamy

5385 - 4x434=3645zł =67% wypłaty

1460-4x219=584zł = 40% wypłaty

produkt średnia cena w Walii * średnia cena w Polsce *
chleb (sztuka) 4,67 PLN (0,98 GBP) 2,60 PLN
bułka (sztuka) 1,19 PLN (0,25 GBP) 0,45 PLN
masło (200g) 4,77 PLN (1,00 GBP) 4,00 PLN
ser żółty (1kg) 32,89 PLN (6,90 GBP) 20,00 PLN
jajka (10 sztuk) 7,63 PLN (1,60 GBP) 4,50 PLN
szynka (1kg) 47,66 PLN (10,00 GBP) 25,00 PLN
pomidory (1kg) 7,15 PLN (1,50 GBP) 4,50 PLN
ogórki (1kg) 9,53 PLN (2,00 GBP) 4,00 PLN
ketchup (500ml) 5,96 PLN (1,25 GBP) 4,00 PLN
mleko (1l) 4,29 PLN (0,90 GBP) 2,30 PLN
jogurt owocowy (150ml) 3,48 PLN (0,73 GBP) 1,50 PLN
ziemniaki (1kg) 4,77 PLN (1,00 GBP) 1,10 PLN
ryż (400g) 4,77 PLN (1,00 GBP) 2,99 PLN
makaron (400g) 4,77 PLN (1,00 GBP) 2,99 PLN
filet z kurczaka (1kg) 30,98 PLN (6,50 GBP) 15,00 PLN
mięso mielone (1kg) 28,60 PLN (6,00 GBP) 12,00 PLN
 
ryby (1kg) 38,13 PLN (8,00 GBP) 22,25 PLN
olej (1l) 9,53 PLN (2,00 GBP) 5,00 PLN
woda mineralna (1,5l) 3,10 PLN (0,65 GBP) 1,60 PLN
coca-cola (2l) 7,15 PLN (1,50 GBP) 5,00 PLN
sok (1l) 5,72 PLN (1,20 GBP) 3,50 PLN
kawa (250g) 23,83 PLN (5,00 GBP) 8,00 PLN
herbata (20 torebek) 4,77 PLN (1,00 GBP) 3,50 PLN
cukier (1kg) 5,72 PLN (1,20 GBP) 2,80 PLN
piwo (0,5l) 5,86 PLN (1,23 GBP) 2,50 PLN
wódka (0,5l) 59,58 PLN (12,50 GBP) 21,99 PLN
wino (0,75l) 21,45 PLN (4,50 GBP) 15,00 PLN
papierosy (paczka) 35,75 PLN (7,50 GBP) 13,50 PLN
chipsy (duża paczka) 6,43 PLN (1,35 GBP) 5,00 PLN
czekolada (sztuka) 4,77 PLN (1,00 GBP) 3,00 PLN
SUMA: 434,87 PLN 219,57 PLN
 

* hasło "średnia cena" oznacza medianę.

 

Takze mimo kosztów +/-50% drozszych w Anglii, w Polsce i tak zostaje mniej  na ręke, ale to wina podatków, rząd zabiera z wypłaty jak widać prawie 30%, gdzie w anglii jest to tylko 10%, gdyby mieć liniowy 10%, to z minimalnej 2tys zostawało by 1800zł, co w przeliczeniu na -4x zakupy dawało by 51% pensji, takze jak widać Polska wzgledem Anglii wynagrodzenie wg ich prawa miałaby zanizenie o ~20%, a w realiach jakie mamy brakuje nam ~30% zarobków aby żyć podobnie. 

Edited by Kowi87
Link to comment
Share on other sites

Jak myślicie gdzie polscy sprzedawcy z Allegro kupują felgi ?  Może właśnie w Anglii :decayed:

Aluminiowe felgi, tym bardziej w rozmiarze 19" to nie jest towar pierwszej potrzeby - szczególnie jak się zarabia 1460zł.

Link to comment
Share on other sites

25 minut temu, granatowy napisał:

Aluminiowe felgi, tym bardziej w rozmiarze 19" to nie jest towar pierwszej potrzeby - szczególnie jak się zarabia 1460zł.

Towarem pierwszej potrzeby nie są oczywiście, ale mieszkając w Anglii za minimalną krajową można żyć dostatnio. W Polsce jednak jest to niemożliwe i to jest przykre. Nie chodzi o to, że za granicą zarabia się więcej tylko o to, że wydaje się mniej. 

To już kolejna rzecz, którą szukałem w polskich serwisach sprzedaży ż myślą, że uda mi się kupić taniej, a okazało się zupełnie odwrotnie. 

 

Link to comment
Share on other sites

Smutna prawda... Byłem miesiąc popracować i dorobić w czasie urlopu.. Inne życie, nie ma takich kalkulacji wypłaty itd. Można referaty o tym pisać

Wysłane z mojego PRA-LX1 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

25 minut temu, ChrisFalcon napisał:

mieszkając w Anglii za minimalną krajową można żyć dostatnio. W Polsce jednak jest to niemożliwe i to jest przykre. Nie chodzi o to, że za granicą zarabia się więcej tylko o to, że wydaje się mniej. 

To już kolejna rzecz, którą szukałem w polskich serwisach sprzedaży ż myślą, że uda mi się kupić taniej, a okazało się zupełnie odwrotnie. 

 

Całkowicie się zgadzam, że 1460zł to bardzo niska pensja. Na szczęście teraz w Polsce jest niższe bezrobocie i jest coraz więcej możliwości żeby zarabiać więcej. Oczywiście jeszcze daleko do zarobków w Europie zachodniej czy w Anglii.

Pamiętam że też byłem bardzo zdziwiony jak kilka lat temu w Holandii kupiłem w Lidlu jakieś gotowe danie chyba za 99 eurocentów, a kilka dni później dokładnie to samo za ponad 5zł.

Link to comment
Share on other sites

Ostatnio rzuciłem ogłoszenie o zatrudnieniu na fejsbuka z stawką godzinowa 20-50zł/h (praca w wykończeniach wnętrz) tj. praca z przerobu wiec nie za stanie w oknie, 20 osób zainteresowanych, dostaja numer i jakieś tam info, 4 osoby dzwonią, finalnie nikt nie przychodzi bo na spotkanie umówione nie mają czasu przyjść mimo własnej propozycji terminowej. Także z ta chęcią zarobków to jest też tak ze ludzie sie boją, nie wierzą, albo nie chcą pracować, chcą dostawać za stanie. Część komentujących moją ofertę zbagatelizowało z góry że to bujda, nie możliwe itd(do rozmowy którą wywołałem nie przystapili), to tylko świadczy w jakim ciemnogrodzie żyjemy, 20-50zł to normalna stawka na budowie dla ludzi myslących(samodzielny pracownik), bo jak można tyrać za 15zł na budowie, jak za wiecej pracuje sie w byle biedronce... no ale to juz we krwi mamy chyba.

Link to comment
Share on other sites

Pare lat temu jak byłem w Irlandii zawsze najprostszym przelicznikiem było paliwo. Wtedy za godzine pracy w Irlandii można było kupic około 8 litrów paliwa, a w PL tylko 2 litry. Więc wg mnie powinniśmy zarabiac 4 razy tyle. Gdzie indziej się da, a u nas jak zwykle pod górę. [emoji12]

Wysłane z galaxy s7

Link to comment
Share on other sites

W dniu ‎2017‎-‎11‎-‎19 o 21:32, Kowi87 napisał:

Ostatnio rzuciłem ogłoszenie o zatrudnieniu na fejsbuka z stawką godzinowa 20-50zł/h (praca w wykończeniach wnętrz) tj. praca z przerobu wiec nie za stanie w oknie, 20 osób zainteresowanych, dostaja numer i jakieś tam info, 4 osoby dzwonią, finalnie nikt nie przychodzi bo na spotkanie umówione nie mają czasu przyjść mimo własnej propozycji terminowej. Także z ta chęcią zarobków to jest też tak ze ludzie sie boją, nie wierzą, albo nie chcą pracować, chcą dostawać za stanie. Część komentujących moją ofertę zbagatelizowało z góry że to bujda, nie możliwe itd(do rozmowy którą wywołałem nie przystapili), to tylko świadczy w jakim ciemnogrodzie żyjemy, 20-50zł to normalna stawka na budowie dla ludzi myslących(samodzielny pracownik), bo jak można tyrać za 15zł na budowie, jak za wiecej pracuje sie w byle biedronce... no ale to juz we krwi mamy chyba.

W Biedronce szeregowy pracownik nie zarabia 15zł /h.

Napisz trochę więcej jakich umiejętności oczekujesz za 20-50zł / h i jaka formę zatrudnienia oferujesz.

Link to comment
Share on other sites

biedronka na sklepie dostają ok 1800 na rękę  na początek, na magazynach ok 2000-2500na rekę. Te 20-50zł to chyba nie dla każdego lepszego z ulicy, nie każdy ma umiejętności, a wykończeniówka (jeszcze zależy jaka) to nie jest lekki chleb

Link to comment
Share on other sites

Biedronka daje nowym na umowie 2300zł/ms, nie wiem ile tam na przeliczeniu mają na h.

2 godziny temu, granatowy napisał:

W Biedronce szeregowy pracownik nie zarabia 15zł /h.

Napisz trochę więcej jakich umiejętności oczekujesz za 20-50zł / h i jaka formę zatrudnienia oferujesz.

Praca z przerobu daje takie stawki godzinowe bo wtedy nikt nie stoi w oknie, nie jest to wyzysk czy cos w tym stylu bo generalnie pracujesz ile uwazasz, zarabiasz tyle ile przepracujesz. A umiejetnosci takie by wejść na początek i wyjsć na koniec, praca od a do z w fachu wykończeniowym, często jest odbiór budowlany. 

 

Link to comment
Share on other sites

Podjęcie pracy powinno być gwarantem życia na poziomie. Niestety u nas w kraju można pracować i być przysłowiowym dziadem. Wystarczy otworzyć stronę PUP i widać, że 80% ofert to płaca w okolicach najniższej krajowej. Najgorsze jest to, że ludzie często boją się lub są zbyt leniwi aby zmieniać pracę. Narzekają na warunki zatrudnienia ale nic z tym nie robią..

Kończąc pozytywnym akcentem, życzę wam żebyście byli tak bogaci, aby jednorazówką golić się tylko raz :D.

Link to comment
Share on other sites

6 minut temu, Rumaq napisał:

Najgorsze jest to, że ludzie często boją się lub są zbyt leniwi aby zmieniać pracę.

Powiedz to tym, co mieszkają na wsiach i pracują w małych miejscowościach w jakichś niewielkich sklepach spożywczych z dala od wielkich miast.

Tam o robotę ciężko a na utrzymaniu dom i dzieci.

 

PS. Mam podobną sytuację w niemcowni.

Pracuję z kilkoma leciwymi pracownikami którym już niedaleko do emerytury.

Tyrają za grosze, trzęsą d*pą przed szefem a jak by im kazał zjeść g..wno to by zjedli by nie stracić pracy.Jeszcze po nogach by go całowali.

 

Także wszytko zależy od sytuacji życiowej.

Nie wszyscy mają wybór, nie wszyscy mogą rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady.

 

Edited by Fido
Link to comment
Share on other sites

18 minut temu, Fido napisał:

Powiedz to tym, co mieszkają na wsiach i pracują w małych miejscowościach w jakichś niewielkich sklepach spożywczych z dala od wielkich miast.

Tam o robotę ciężko a na utrzymaniu dom i dzieci.

 

Piszę o tych co mają wybór. Znam wiele osób, które mogłyby się dalej rozwijać zawodowo, jednak tylko narzekają jak to mają ciężko i nic z tym nie robią. Od samego gadania sytuacja się nie poprawi no ale wiadomo tak jest łatwiej. Oczywiste jest, że są sytuacje gdzie ludzie nie mają innego wyjścia jak tylko zacisnąć zęby i ciężko pracować.

Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, Rumaq napisał:

Podjęcie pracy powinno być gwarantem życia na poziomie. Niestety u nas w kraju można pracować i być przysłowiowym dziadem. Wystarczy otworzyć stronę PUP i widać, że 80% ofert to płaca w okolicach najniższej krajowej. Najgorsze jest to, że ludzie często boją się lub są zbyt leniwi aby zmieniać pracę. Narzekają na warunki zatrudnienia ale nic z tym nie robią..

Kończąc pozytywnym akcentem, życzę wam żebyście byli tak bogaci, aby jednorazówką golić się tylko raz :D.

Dziwisz się? Zeby legalnie zapłacić pracownikowi na umowie o prace najniższą krajową pracodawca musi zapłacić 2500zł. Gdzie tu sens? Po za tym w PL jest ogromna szara strefa w handlu + na rynku pracy. Przez takie działania rząd ratuje się wyższymi podatkami i koło się zamyka.

Link to comment
Share on other sites

14 godzin temu, Kowi87 napisał:

Biedronka daje nowym na umowie 2300zł/ms, nie wiem ile tam na przeliczeniu mają na h.

Praca z przerobu daje takie stawki godzinowe bo wtedy nikt nie stoi w oknie, nie jest to wyzysk czy cos w tym stylu bo generalnie pracujesz ile uwazasz, zarabiasz tyle ile przepracujesz. A umiejetnosci takie by wejść na początek i wyjsć na koniec, praca od a do z w fachu wykończeniowym, często jest odbiór budowlany. 

 

Dalej nie napisałeś ważnej informacji - jaką formę zatrudnienia oferujesz.

 

Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu, Wandej napisał:

Dziwisz się? Zeby legalnie zapłacić pracownikowi na umowie o prace najniższą krajową pracodawca musi zapłacić 2500zł. Gdzie tu sens? Po za tym w PL jest ogromna szara strefa w handlu + na rynku pracy. Przez takie działania rząd ratuje się wyższymi podatkami i koło się zamyka.

Pracownika który zarabia 1460zł czy chociażby 1800zł nie interesuje czy pracodawca ma zapłacić 2500zł czy inną sumę.

Dużo się teraz mówi, że pracodawcy nie mogą znaleźć ludzi do pracy. Nie dziwię się skoro często dalej proponują 1600 - 1800zł.

Ludzie za mniej niż 2000zł na rękę i umowę o pracę na pełen etat nie chcą pracować co przy obecnych kosztach życia nie powinno w ogóle dziwić.

Link to comment
Share on other sites

21 minut temu, granatowy napisał:

Dalej nie napisałeś ważnej informacji - jaką formę zatrudnienia oferujesz.

 

Na pewno na czarno lub od najniższej :decayed:

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, granatowy napisał:

Dalej nie napisałeś ważnej informacji - jaką formę zatrudnienia oferujesz.

 

ja tu nie szukam pracowników, wiec i szczegółów nie musze podwać, napisałem tylko przykład jak ludzie "chca cokolwiek zmienić w swoim życiu".

Na budowie w wykończeniówce nikt nie da Ci z marszu umowy o prace z jednej przyczyny, trzeba sie sprawdzić, co z pracownika który tylko mówi co to nie robił gdzie nie robił, jak nie robił, jak finalnie pojęcie jakość prac jest mu obce, albo ma wiele znaczeń. To wychodzi z rozmowy kwalifikacyjnej, jesli wie o czym mówi, wie jak wybranąć i finalnie dostaje projekt, potrafi logistycznie ułożyć zakres prac to jest to dobry pracownik któremu warto zapłacić nalezycie, naprawde juz w rozmowie to idzie poznać, a dopiero po tym rozmawiamy o warunkach zatrudnienia. Co Ci z pracownika który tylko gada? straty finansowe

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...