Jump to content
IGNORED

Silnik 2.0 tdi 190km w a4 b9 a w a6 c7


Koalakm
 Share

Recommended Posts

Pytanie mam jak w temacie.

Czy te silniki 2.0 TDi 190KM ktore montowane sa w A4 b9 to ten sam silnik co w Audi A6 C7 na przyklad z 2011 roku?

Link to comment
Share on other sites

Oba silniki bazują na generacji EA288 ale mają różne kody silnika. W A4 to DETA a w A6 to CNHA oraz DDDA więc pewnie są pewne różnice między nimi.  Dodatkowo w A6 były wstawianie w okresie 02/2014–05/2018 a w A4  08/2015–08/2018 w przedlifcie, oraz od 10/2018–05/2019 po pierwszym małym liftingu.

Od 05/2019–08/2020 te 190 konne w A4  to już generacja EA288 evo więc już zmodyfikowane. 

Inną 190 konną jednostką w A6 jest także ten 3.0 TDI z generacji EA987 evo, o kodzie CZVF produkowany od 10/2015–05/2018.

Edited by Muskel1
  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

ahh dziekuje bardzo za wyjasnienie szczegolowe - bardzo przydatna wiedza!

Teraz popatrzylem i faktycznie w A6 wczesniej tzn w latach 2011 - 2013 byly 2.0 TDi ale 177KM - wiec ta starsza konstrukcja co w A4 B8 sie domyslam. Natomiast tak jak napisales w A6 190KM bylo 02/2014–05/2018 i to pewnie jest wlasciwie to samo co w A4 B9 - 08/2015–08/2018.

Ogolnie pytalem, bo jakby poczytac to problemy DPF sa w silnikach 2.0 177KM, nagtomiast mam wrazenie ze Audi cos zrobilo ciekawego i w silnikach 190KM juz chyba sporadycznie?

Link to comment
Share on other sites

Silniki 177 konne to EA189 czyli wcześniejsza generacja. Nie wypowiem się na temat awaryjności dpf w tych silnikach bo nie śledziłem tego. 

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, Muskel1 napisał:

Silniki 177 konne to EA189 czyli wcześniejsza generacja. Nie wypowiem się na temat awaryjności dpf w tych silnikach bo nie śledziłem tego. 

to juz widac po ilosci postow.... natomiast odnosnie A4 B9 ciezej znalezc ten problem aby ktos opisywal.

Link to comment
Share on other sites

A4 B9 jest stosunkowo mniej tu na forum w porównaniu do B8.

Link to comment
Share on other sites

Mam w b8 ten silnik, kod cnha, w sumie nie narzekam ale już raz musiałem czyścić dpf-a, przy jeździe po mieście dpf wypala się po ok 300km, swoim już zrobiłem ok 37 tys. i raz wyskoczył błąd dpf-a, wyczyściłem i znów spokój. Na jazdę po mieście raczej szukałbym benzyny.

Link to comment
Share on other sites

21 minut temu, szafa napisał:

Mam w b8 ten silnik, kod cnha, w sumie nie narzekam ale już raz musiałem czyścić dpf-a, przy jeździe po mieście dpf wypala się po ok 300km, swoim już zrobiłem ok 37 tys. i raz wyskoczył błąd dpf-a, wyczyściłem i znów spokój. Na jazdę po mieście raczej szukałbym benzyny.

dzieki za info. Ja jezdze po miescie - w sensie dojezdzam do pracy 16km zmiejscowosci pod miastem wiec troche miasta troche jazdy drogami lokalnymi itp. Narazie chyba chyba raz sie wypalal - w sensie jak zgasilem auto to wentylatory jeszcze z 10 min dzialaly....

Link to comment
Share on other sites

Masz już auto od kilku miesięcy więc myślę, że już dużo więcej razy regenerował, szczególnie przy tym profilu jazdy, o którym pisałeś. Nie zauważyłeś może, bo poza lekko podwyższonymi obrotami na jałowym nie ma innych oznak. Wentylatory załączają się także gdy regeneracja została rozpoczęta i nie zakończona, po odstawieniu auta. 

Link to comment
Share on other sites

3 minuty temu, Muskel1 napisał:

Masz już auto od kilku miesięcy więc myślę, że już dużo więcej razy regenerował, szczególnie przy tym profilu jazdy, o którym pisałeś. Nie zauważyłeś może, bo poza lekko podwyższonymi obrotami na jałowym nie ma innych oznak. Wentylatory załączają się także gdy regeneracja została rozpoczęta i nie zakończona, po odstawieniu auta. 

a to pewnie masz racje ze nie zauwazylem moze, choc mysle ze tez spokojna jazda powoduje mniejsze zapychanie - ja raczej spokojnie jezdze. natomiast uwazam ze to powinno byc tak zrobione - i mam nadzieje ze w b9 w tym silniku tak jest - ze nie moze mnie zmuszac do czegos auto - tzn wypala sie dpf to na autostrade i heja, albo wypala sie i nie moge zgasic auta - to powinno sobie samo radzic w roznych sytuacjach. Ja juz wlasniemialem ze mi wentylatory dzialaly po zgaszeniu (chyba 2x tak mialem) i nic sie dalej zlego nie dzialo.

Link to comment
Share on other sites

Normalnie w zdrowych jednostkach regeneracje odbywają się bezproblemowo i auto radzi sobie z każdym cyklem. Pomimo wszystko w cyklu miejskim auto produkuje więdzej sadzy i tu spokojna jazda tego też nie zmieni. W cyklu miejskim regeneruje częściej oraz zapełnienie dpf popiołem będzie wcześniejsze w porównaniu do aut robiących dłuższe odcinki, gdzie temperatura i warunki pracy silnika są optymalne. 

Link to comment
Share on other sites

a no to mam nadzieje ze mi sie calkowicie nie zapcha :)

Link to comment
Share on other sites

To jest nieuniknione. W każdym aucie dpf osiągnie kiedyś wartość progową i będzie należało go albo wymienić albo wyczyścić. Dpf to część zamienna jak klocki czy tarcze, które kiedyś się zużyją. Jak Ci się zapełni to oddasz do czyszczenia i tyle. Jest tyle mitów o dpfach i ludzie boją się tego jak śmierci. To całkiem normalne i nic złego w tym nie ma. Z sadzy powstaje popiół, a popiół należy wyczyścić.

Link to comment
Share on other sites

ok a jakie sa szacunki? Ile taki dpf mniej wiecej wytrzymuje? Jaki jest koszt czyszczenia?

Link to comment
Share on other sites

Wszystko zależne od trybu jazdy i kondycji silnika. Są jednostki, które 200-250 kkm robią, są też takie u których wcześniej lub później ta wartość zostanie osiągnięta. Gdzieś od ok. 180 kkm dobrze by było sczytać wartość popiołu i obserwować regularnie kiedy osiągnie wartość progową.

Koszty samego czyszczenia to ok. 400-500 zł, do tego dojdzie demontaż i montaż, plus wyzerowanie wartości w sterowniku. Ewentualnie nowy czujnik różnicy ciśnień oraz jego kalibracja. Wymiana tego czujnika jest zalecana po wymianie lub czyszczeniu dpf.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, Koalakm napisał:

Ogolnie pytalem, bo jakby poczytac to problemy DPF sa w silnikach 2.0 177KM, nagtomiast mam wrazenie ze Audi cos zrobilo ciekawego i w silnikach 190KM juz chyba sporadycznie?

gdzie te posty czytałeś, mam od kilku lat 177km po diesel gate i wypala mi się średnio co 440 - 580km, stopień zapełnienia adekwatny do przebiegu, żadnych problemów z dpf

Link to comment
Share on other sites

15 godzin temu, RALF76 napisał:

gdzie te posty czytałeś, mam od kilku lat 177km po diesel gate i wypala mi się średnio co 440 - 580km, stopień zapełnienia adekwatny do przebiegu, żadnych problemów z dpf

Dzieki za info - to dobra wiadomosc :)

Podsumowujac DPF.

1. Czy jezeli dpf sie cyklicznie wypala tak jak powinien itp, to i tak sie on "zapelnia" i "zużywa"? W sensie, nie wazne od stylu jazdy tak czy tak przyjdzie pora ze bedzie zapchany lub zuzyty? Dążę do tego ze nalezy przyjac ze DPF jest zwykla czescia eksploatacyjna jak klocki hamulcowe?

2. Jezeli w aucie ktore ma dajmy 70k przebiegu zapycha sie dpf i zapala sie kontrolka - oznacza to ze cos dziala zle? No nie wyobrazam sobie ze dziala poprawnie a producent czy mechanik powie - "no zapchal sie bo malo Pan jezdzi" lub " no zapchal sie bo za wolno Pan jezdzi" lub "no przerwal Pan proces dopalania" itp. No sry ale zrobicie tak aby sie dopalal nawet jak zgasze w trakcie (mam wrazenie ze tak jest skoro wentylator potrafi i dobre 15 - 20 min dzialac po zgaszeniu) Auto powinno byc dosc uniwersalne.

Link to comment
Share on other sites

18 minut temu, Koalakm napisał:

1. Czy jezeli dpf sie cyklicznie wypala tak jak powinien itp, to i tak sie on "zapelnia" i "zużywa"? W sensie, nie wazne od stylu jazdy tak czy tak przyjdzie pora ze bedzie zapchany lub zuzyty? Dążę do tego ze nalezy przyjac ze DPF jest zwykla czescia eksploatacyjna jak klocki hamulcowe?

tak z każdym kilometrem się zapełnia i przyjdzie moment że trzeba wymienić lub wyczyścić, o trzeciej opcji nie pisze...

Link to comment
Share on other sites

20 minut temu, Koalakm napisał:

Jezeli w aucie ktore ma dajmy 70k przebiegu zapycha sie dpf i zapala sie kontrolka - oznacza to ze cos dziala zle? No nie wyobrazam sobie ze dziala poprawnie a producent czy mechanik powie - "no zapchal sie bo malo Pan jezdzi" lub " no zapchal sie bo za wolno Pan jezdzi" lub "no przerwal Pan proces dopalania" itp. No sry ale zrobicie tak aby sie dopalal nawet jak zgasze w trakcie (mam wrazenie ze tak jest skoro wentylator potrafi i dobre 15 - 20 min dzialac po zgaszeniu) Auto powinno byc dosc uniwersalne.

mało prawdopodobne aby zapchał sie przy 70k przebiegu, potrzebna diagnostyka bo może jakiś czujnik odmówił posłuszeństwa lub licznik cofnięty, co do przerywania wypalania to lepiej dać mu się wypalić do końca będzie to zdrowsze dla motoru, jeśli przerwiesz po kolejnym odpaleniu znów wznowi procedurę zatem jazda dieslem 5km i gaszenie jest bez sensu wówczas brać benzynę choć niektórych producentów też nie lubią krótkich odcinków

Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, RALF76 napisał:

mało prawdopodobne aby zapchał sie przy 70k przebiegu, potrzebna diagnostyka bo może jakiś czujnik odmówił posłuszeństwa lub licznik cofnięty, co do przerywania wypalania to lepiej dać mu się wypalić do końca będzie to zdrowsze dla motoru, jeśli przerwiesz po kolejnym odpaleniu znów wznowi procedurę zatem jazda dieslem 5km i gaszenie jest bez sensu wówczas brać benzynę choć niektórych producentów też nie lubią krótkich odcinków

dzieki za odpowiedz. Ja rozumiem rady " jazda dieslem 5km i gaszenie jest bez sensu wówczas brać benzynę" jednak uwazam ze nie moze producent mowic mi jak mam jezdzic autem ktore kupilem. Jezeli bede chcial jezdzic te 5km to auto powinno dzialac poprawnie, a glowa producenta jest zadbac o to aby tak bylo w roznych okolicznosciach - zwyczajnie tak uwazam. Przeciez jak ktos kupi nowe auto diesla i bedzie jezdzil te 5km to co chwile bedzie siedzial w ASO na gwarancji i przeciez nikt NIE MOZE odmowic mu naprawy z uzasadnienie "bo jezdzi Pan 5km".

Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, Koalakm napisał:

dzieki za odpowiedz. Ja rozumiem rady " jazda dieslem 5km i gaszenie jest bez sensu wówczas brać benzynę" jednak uwazam ze nie moze producent mowic mi jak mam jezdzic autem ktore kupilem. Jezeli bede chcial jezdzic te 5km to auto powinno dzialac poprawnie, a glowa producenta jest zadbac o to aby tak bylo w roznych okolicznosciach - zwyczajnie tak uwazam. Przeciez jak ktos kupi nowe auto diesla i bedzie jezdzil te 5km to co chwile bedzie siedzial w ASO na gwarancji i przeciez nikt NIE MOZE odmowic mu naprawy z uzasadnienie "bo jezdzi Pan 5km".

zgadza się na gwarancji nic się nie stanie i nikt nie sprawdzi jak kto jeździ, mówimy tu o dłuższej eksploatacji i żywotności silnika, ciągłe wypalanie dpf powoduje dostawanie się do oleju paliwa co rozrzedza olej i pogorszy smarowanie silnika, dodaj do  tego wymianę oleju co 30 tys (dlatego zalecane jest co 10-12k) i efekty przy 200k mogą być już widoczne w postaci padającego turbo, czy poboru oleju.

Link to comment
Share on other sites

19 minut temu, RALF76 napisał:

zgadza się na gwarancji nic się nie stanie i nikt nie sprawdzi jak kto jeździ, mówimy tu o dłuższej eksploatacji i żywotności silnika, ciągłe wypalanie dpf powoduje dostawanie się do oleju paliwa co rozrzedza olej i pogorszy smarowanie silnika, dodaj do  tego wymianę oleju co 30 tys (dlatego zalecane jest co 10-12k) i efekty przy 200k mogą być już widoczne w postaci padającego turbo, czy poboru oleju.

o i prosze, kolejna cenna informacja w tym zakresie aby czesciej wymieniac olej :) Dzieki

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli przerwiesz regenerację, czyli odstawisz auto w czasie gdy wypala dpf, słychać wentylatory, ponieważ auto chłodzi silnik i komponenty. Wbrew panującej opini, nie wypala dalej po zgaszeniu, tylko chłodzi aby auto nie stanęło w płomieniach. W czasie regeneracji sterownik wtryskuje więcej paliwa by podnieść temperaturę spalin do ok 600°C, która jest potrzebna do regeneracji. Normalna temp. spalin to ok 250-300°C (przy spokojnej jeździe). Tak jak kolega już wyżej napisał, przez takie częste wypalanie i przerywanie, do oleju dostaje się z biegiem czasu pewna ilość paliwa, które rorzedza olej. Dlatego jazda dieslem na któtkich odcinkach na dłuższą metę, nie jest optymalna. Dopuki auto nie ma usterek poradzi sobie z regeneracją i krótkimi odcinkami, kosztem szybszego zapełnienia dpfu popiołem i rozrzedzenia oleju. Dpf jest częścią eksploatacyjną i któregoś pięknego dnia osiągnie wartość progową zapełnienia popiołem. W autach pokonujących krótkie dystanse będzie to miało miejsce wcześniej, gdyż silniknprodukuje więcej sadzy, co z kolei prowadzi do częstszych regeneracji, co z kolei daje więcej popiołu z wypalonej sadzy.

Link to comment
Share on other sites

dziekuje za wyjasnienia.

Nie rozumiem jednak jednej tezy. Przy spokojnej jezdzie przeciez powinno mniej sadzy sie produkowac itp, dlaczego jest odwortnie? Przeciez przy palowaniu jest sila rzeczy wiecej spalin.

Link to comment
Share on other sites

Tu nie tyle chodzi o spokojną jazdę co o temp. silnika. Na krótkich odcinkach silnik jest niedogrzany i już samo to powoduje gorsze spalanie co prowadzi do powstawania większej ilości sadzy. Dodatkowo stałe przyspieszanie produkuje także więcej sadzy niż ciągła jazda z daną prędkością.

Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, Muskel1 napisał:

Tu nie tyle chodzi o spokojną jazdę co o temp. silnika. Na krótkich odcinkach silnik jest niedogrzany i już samo to powoduje gorsze spalanie co prowadzi do powstawania większej ilości sadzy. Dodatkowo stałe przyspieszanie produkuje także więcej sadzy niż ciągła jazda z daną prędkością.

a no to rozumiem, temat temperatury ok. Jednak przy zalozeniu ze mamy rozgrzany silnik to jazda delikatna bedzie przeciez powodowala mniejsza sadzę niż jazda agresywna.

Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, Koalakm napisał:

a no to rozumiem, temat temperatury ok. Jednak przy zalozeniu ze mamy rozgrzany silnik to jazda delikatna bedzie przeciez powodowala mniejsza sadzę niż jazda agresywna.

Jazda agresywna to częste przyspieszanie więc tak, produkcja sadzy jest wzmożona.

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, Muskel1 napisał:

Jazda agresywna to częste przyspieszanie więc tak, produkcja sadzy jest wzmożona.

no wlasnie. Idac dalej rozpatrujac zimny silnik bedzie przeciez podobnie. Jadac agresywnie na zimnym silniku nadal bedzie wiecej sadzy anizel jadac delikatnie :)

Link to comment
Share on other sites

Mając 2 identyczne auta, mające do przebycia ten sam odcinek drogi. Kierowca nr. 1 przyspiesza i hamuje wielokrotnie, na całej długości tego odcinka. Kierowca nr. 2 rozpędza auto i ciśnie, nie zatrzymując się do aż końca. Nawet gdy kierowca nr. 2 wykręci na 3500 obr/min i tak do końca będzie trzymał, wyprodukuje mniej sadzy niż kierowca nr. 1. 

Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, Muskel1 napisał:

Mając 2 identyczne auta, mające do przebycia ten sam odcinek drogi. Kierowca nr. 1 przyspiesza i hamuje wielokrotnie, na całej długości tego odcinka. Kierowca nr. 2 rozpędza auto i ciśnie, nie zatrzymując się do aż końca. Nawet gdy kierowca nr. 2 wykręci na 3500 obr/min i tak do końca będzie trzymał, wyprodukuje mniej sadzy niż kierowca nr. 1. 

ehh Muskel zakreciles zeby wynik byl chyba Ci na reke :P Przyklad jest zupelnie nieobiektywny. Dlaczego Kierowca 1 ma przyspieszac i hamowac a Kierowca 2 nie??? To zadne porownanie.

Kierowca 1 i Kierowca 2 maja ten sam odcinek do przebycia 20km. Na odcinku jest 10 swiatel drogowych gdzie sie zatrzymuja i startuja. Jeden jedzie agresywnie, drugi bardzo spokojnie :)

No chyba jasne jest ze w tym przypadku Kierowca jadacy agresywnie zawsze wygeneruje wiecej sadzy.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...