Jump to content

[B5 ARG] Stały problem.... Silnik Gaśnie, Falują obroty, Brak mocy


tasiek86
 Share

Recommended Posts

Jak widze na forum to stały problem...u mnie niestety też występuje...mianowicie rano ciężko go odpalić...a potem ruszyć...muszę go przez 3 min rozgrzać aby mógł przeskoczyć na gaz. Na Vag-u wyskakują błedy typu czujnik Halla i przepływomierz przepustnicy...i teraz moje pytanie...czy w jakiś sposób mogę sprawdzić czy obie te pozycje szwankują czy tylko jedna? :blink: Na gazie auto chodzi bardzo dobrze...i o ile czujnik Hala to nie są aż takie ogromne koszta o tyle przepływomierz przepustnicy już tak...nie chce wydać nie potrzebnie kasy a chce ratować naszą audi :wallbash: Czy możecie coś doradzić? czy można sprawdzić która/obie części szwankują?

Link to comment
Share on other sites

moim zdaniem obie te rzeczy mają wpływ na stabilną pracę samochodu. przepływomierz możesz odłączyc i zobaczyć jak auto reaguje na takie coś. a czujnik halla nie sprawdzisz, jak nie wymienisz (chyba że się mylę, to proszę mnie poprawić)

w każdym bądź razie, odłacz wtyczkę od przepływomierza.

Link to comment
Share on other sites

podaj dokładne błędy z VAG-a

podałeś uszkodzony czujnik czujnik Halla, ale który?

w głowicy czy na wale ?

Link to comment
Share on other sites

podlacz vaga zrob logi dynamiczne przeplywomierza to bedziesz wiedziec jakie daje wartosci i czy jest uszkodzony

Link to comment
Share on other sites

OK jeśli odłączę wtyczkę od przepływomierza...a dalej będzie masakra tzn że to mozę nei być wina przepływomierza tak? Czujnika Halla nie sprawdzę...dobrze pojmuje czy nie bardzo

ttak mi się wydaje. napewno nic nie popsujesz, jesli odłaczysz przepływkę

Link to comment
Share on other sites

są bledy wiec musisz je usunac zeby 100 % bylo ok

Link to comment
Share on other sites

BŁĘDY ZOSTAŁY USUNIĘTE...ALE PO 2 DNIACH ZNÓW WYSKOCZYŁO IN2 :kox: SAMOCHÓD NA BENZYNIE ODPALA ALE PRÓBUJĄC WCISNĄĆ GAZ DUSI SIĘ I ZDYCHA...NIE JEST W STANIE ODJECHAC...JEŚLI JAKIMŚ CUDEM MU SIĘ TO UDA TO BARDZO SZARPIE I NIE MA MOCY...PROBLEM WYSTEPUJE ZARÓWNO NA ZIMNYM SILNIKU JAK I NA SILNIKU CIEPŁYM PO POSTOJU<KRÓTKIM>

Link to comment
Share on other sites

prosiłem Cię o dokładne nr błędów :( :( :( :(

Link to comment
Share on other sites

te rzeczy ktore sie dzieja to niekoniecznie sprawa gazu

Link to comment
Share on other sites

tylko IN2 nie ma nic do odpalania.

Obstawiam przeplywke ale bez VAGa to nikt nic nie wymysli. w kazdym temacie ten sam problem. moze w regulaminie umiescic NAKAZ :vaglogi:

Link to comment
Share on other sites

Witam, mój problem tego typu pojawił się po wizycie w serwisie na diagnostyce silnika. Wizyta dlatego, bo wcześniej dziwnie podciągał obroty przy zmianie biegów. Gość wrzucił nowe fabryczne ustawienia i zaczął się strasznie krztusić i obroty oscylowały między 500-2000.. Trwało tak z pół minuty później się ustabilizował i pracuje normalnie. Efekt podciągania obrotów zniknął, ale na zimnym silniku odpala zawsze w ten sposób, że się krztusi i nie trzyma obrotów, czasem podciąga na 2000 i przez jakąś chwilę trzyma. Znajomy powiedział, że programowanie przepustnicy to nie wrzucenie ustawień i koniec, tylko ustawia się go w tryb (?) programowania, podczas którego samochód przez jakiś czas powinien chodzić na wolnych obrotach i się dostosowywać bez ruszania pedału gazu. Co sugerujecie? Bardzo proszę o pomoc, bo nie ufam już gościom w serwisach, a wiem, że tutaj znają się na rzeczy.

Link to comment
Share on other sites

Zapodaj jakie masz błędy na Vag.

Mi też czasem tak trzymał i wyszedł czujnik temperatury silnika.

Ale to wróżenie z fusów VAG to podstawa.

Link to comment
Share on other sites

koledzy! że wejdę w temat...

jakbyście pojechali do mechanika z takim problemem to co byłoby pierwsze?

VAG!

ja miałem taki sam problem, błąd czujnika t. wymieniłem i po problemie z odpalaniem...

polecam forum a4 i opcje "szukaj"... :naughty:

jest wszystko... :cool1:[br]Dopisany: 23 Maj 2010, 03:19_________________________________________________

tylko IN2 nie ma nic do odpalania.

Obstawiam przeplywke ale bez VAGa to nikt nic nie wymysli. w kazdym temacie ten sam problem. moze w regulaminie umiescic NAKAZ :vaglogi:

naga prawda!

polecam temat czyszczenie, adaptacja przepustnicy Vagiem...

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za wskazówkę, dokładnie przejrzałem tematy o adaptacji i czyszczeniu przepustnicy, wychodzi na to, że tam tkwi problem, ewentualnie któryś z czujników. VAG postaram się niebawem podpiąć, jednak wcześniej zmartwił mnie inny fakt :blink:. Dorzucam foto, jeden wężyk wisi w powietrzu i zatkany jest na pewno nie fabrycznie śrubą.. Wcześniej tego nie widziałem, bo zamocowany jest pod plastikową osłoną silnika

http://img96.imageshack.us/img96/8615/dsc00325fyl.jpg

Link to comment
Share on other sites

zrób jeszcze kilka fotek

dokąd zmierza ten węzyk?

nie wyrażnie widac

Link to comment
Share on other sites

Czerwoną linią zaznaczyłem którędy idzie ten wężyk

http://img84.imageshack.us/img84/9346/dsc00333gi.jpg

http://img710.imageshack.us/img710/1440/dsc00334e.jpg[br]Dopisany: 23 Maj 2010, 17:58_________________________________________________Podłączyłem VAG-a, wyrzucił błąd sondy lambdy

16514 - Oxygen (Lambda) Sensor B1 S1: Malfunction in Circuit P0130 - 35-10 - - -

Znalazłem wtyczkę na drodze czujnika Lambdy pod zbiornikiem płynu chłodzącego. Rozłączenie nic nie zmieniło w pracy silnika, dalej się telepie. Każe mi to podejrzewać, że albo jest przerwa gdzieś w przewodzie albo nie działa sama sonda. Jest metoda przebadania sondy od strony wtyczki (4 pin)? Dodam, że czasem działa, czasem oscyluje, więc wydaje mi się, że to jednak problem z pękniętym/przerwanym przewodem. Jeszcze wczoraj odczyty z lambdy oscylowały od -2st do +1st, dzisiaj bite 0st i ani drgnie. Po rozłączeniu wtyczki jest tak samo, 0st.

Ponawiam prośbę z analizą tego wężyka powyżej.

Link to comment
Share on other sites

Sęk w tym, że nie bardzo ogarniam VAG i nie wiem jak te logi zrobić (statyczne/dynamiczne)..

http://www.a4-klub.pl/smf/faq_forum_diagnostyka_vag-t5141.0.html

tutaj niby jest, ale videostory linki nie działają. Czy ktoś mógłby mi łopatologicznie to wytłumaczyć albo skierować do odpowiedniego tematu, którego nie mogę znaleźć? :kwasny:

Dzięki z góry..

Link to comment
Share on other sites

Na pewno są, bo kolega na takie uczęszczał, dopóki jego audi nie odjechało sprzed jego domu :/. Ja bym pewnie jeździł, gdyby chodziło o moje auto a nie ojca ;).

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...