Opublikowano 26 Lipca 201115 l 86 tys na gornych LMO i zero luzu. Tylko jedna koncowka drazka guma sie naderwala ale jeszcze daje rade tylko dodam ze koncowek nie wymienialem jak kupilem a4 czyli zrobilem juz ponad 130 tys km na koncowkach. Jezdze na taxie:) MS kolega testowal i po chwili padly
Opublikowano 26 Lipca 201115 l 86 tys na gornych LMO i zero luzu. Tylko jedna koncowka drazka guma sie naderwala ale jeszcze daje rade tylko dodam ze koncowek nie wymienialem jak kupilem a4 czyli zrobilem juz ponad 130 tys km na koncowkach. Jezdze na taxie:) MS kolega testowal i po chwili padly LMO naprawdę robi takie przebiegi? Przy nastepnej wymianie zainwestuje chyba w komplecik
Opublikowano 26 Lipca 201115 l Ja tym autem nie będę robił 40 tysięcy, aż tyle nie śmigam Mam nadzieję, że ogarną chociaż ze 20 - 25 tysięcy...
Opublikowano 26 Lipca 201115 l koledzy wiem ze to temat o MS planuję sobie też zakupic ten komplecik i końcówki drazka lem czy febi przy okazji tez bym drazki wymienił i tez waham sie lem czy trw ewentualnie febi. ma ktoś założone końcówki drązków i drążki febi np?>
Opublikowano 26 Lipca 201115 l A słyszał ktoś o wahaczach firmy Kraft bo jeden sprzedawca mnie do nich zachęca?
Opublikowano 27 Lipca 201115 l A słyszał ktoś o wahaczach firmy Kraft bo jeden sprzedawca mnie do nich zachęca? only lem albo febi
Opublikowano 27 Lipca 201115 l febi i trw, mialy kiedys swoje lata swietnosci a teraz to jedna wielka Qpa, teraz LMO panuja i te polecam
Opublikowano 27 Lipca 201115 l no dziś zamówiłem zestaw MS więc po montage przyłączam się do testu końcówy będą LEM razem z drążkami LEM gnaty MS zobaczymy co z tego wyjdzie. Tez właśnie słyszałem że TRW zeszło na psy . Ale Febi chyba nie jest aż tak złe .Chociaż może względem zawieszenia Febi się mylę nie wiem nie testowałem . Tuleje tylnej belki mam febi i jak narazie od pół roku jest spokój PS. grzesiek26sg dobre spalanie
Opublikowano 28 Lipca 201115 l no dziś zamówiłem zestaw MS więc po montage przyłączam się do testu końcówy będą LEM razem z drążkami LEM gnaty MS zobaczymy co z tego wyjdzie. Tez właśnie słyszałem że TRW zeszło na psy . Ale Febi chyba nie jest aż tak złe .Chociaż może względem zawieszenia Febi się mylę nie wiem nie testowałem . Tuleje tylnej belki mam febi i jak narazie od pół roku jest spokój febi ogolnie dobra firma, ale kumpel co robi w sklepie mowi, ze zawieszenia to im sie nie udaja PS. grzesiek26sg dobre spalanie wiesz, gornik po szychcie musi sie napic . A ponadto jak tu sie nie napic...cale zycie z wariatami
Opublikowano 28 Lipca 201115 l A więc kupiłem dzisiaj MASTER SPORTA, w poniedziałek chyba będę montował Nareszcie koniec skrzypienia, stukania i piszczenia zawiechy!
Opublikowano 28 Lipca 201115 l http://moto.allegro.pl/zestaw-wahaczy-wahaczkpl-a4-passat-a6-oryginal-i1712217882.html znalazlem cos takiego, myslicie ze warto? do tego dwa drazki po niecale 100zl czyli 1400 razem z wysylka, tyle ze mam w woreczkach ASO wszystko czy moze lepiej odrazu zamowic od kolegi TOM77 za 50zl wiecej?
Opublikowano 28 Lipca 201115 l U mnie też dzisiaj kurier zawitał z nowymi Mastersami:) Zobaczymy ile są warte...
Opublikowano 30 Lipca 201115 l Przejechałem na MS coś ponad 15 tyś nie zanotowałem dokładnie przebiegu i niestety coś już z lewej strony zaczyna pukać dodam że końcówki drążków mam oryginalne i są ok także chyba na przyszłość sobie odpuszczę zobaczymy co będzie dalej bo mam zamiar ten rok na ms dojezdzić
Opublikowano 30 Lipca 201115 l muszę was zmartwić miałem zamontowany ten komplet i jeszcze na gwarancji padły mi wszystkie cztery górne cóż z tego że zwrócili kasę jak trzeba było ponownie robić przejechałem coś 12-13tys
Opublikowano 4 Sierpnia 201115 l http://moto.allegro.pl/zestaw-wahaczy-wahaczkpl-a4-passat-a6-oryginal-i1712217882.html znalazlem cos takiego, myslicie ze warto? do tego dwa drazki po niecale 100zl czyli 1400 razem z wysylka, tyle ze mam w woreczkach ASO wszystko czy moze lepiej odrazu zamowic od kolegi TOM77 za 50zl wiecej? Lemforder, oryginały z allegro za 1200zł... Panowie [br]Dopisany: 04 Sierpień 2011, 02:04_________________________________________________ A słyszał ktoś o wahaczach firmy Kraft bo jeden sprzedawca mnie do nich zachęca? najgorszy szmelc[br]Dopisany: 04 Sierpień 2011, 02:05_________________________________________________Panowie, sprzedaliśmy w przeciągu 2 lat przynajmniej 100-150 kompletów lemfordera, żaden z moich klientów których także na naszym forum było sporo nie odezwał się do mnie z jakimkolwiek problemem. Żadnego nawet najmniejszego zastrzeżenia do końcóweczki. NIC NIGDY na wahacze lema! Najlepszy był klient - bezcenny który powiedział mi taką historię robiąc kolejne zakupy... gdy brał od nas lemfordera - jego kolega kupił równolegle oryginalne wahacze audi vw i śmiał się że On zapłacił za zamiennik więcej niż za ori... to było rok temu, kilka miesięcy póżniej kolega wymieniał już pierwsze padnięte elementy w wahaczach ori Audi z allegro a kolega pomyka na lemforderze i :gwizdanie: :gwizdanie:
Opublikowano 4 Sierpnia 201115 l Bo za wahaczami Lema z Allegro kryje się lepsza historia :gwizdanie:
Opublikowano 4 Sierpnia 201115 l A słyszał ktoś o wahaczach firmy Kraft bo jeden sprzedawca mnie do nich zachęca? only lem albo febi Mi febi od toma zaczęły stukać po 30kkm po waiwe wiec interes średni
Opublikowano 4 Sierpnia 201115 l A słyszał ktoś o wahaczach firmy Kraft bo jeden sprzedawca mnie do nich zachęca? only lem albo febi Mi febi od toma zaczęły stukać po 30kkm po waiwe wiec interes średni na śląsku są większe dziury a u mnie ori febi śmigają pewnie kupiłeś falsyfikat
Opublikowano 5 Sierpnia 201115 l Witam! Mam poważny problem a propo zawieszenia. Jakieś 500 km (!!!) temu zmieniłem komplet zawieszenia na nowy, przyznaję się bez bicia, że za wszystko (wahacze, końcówki, łączniki, nawet komplet śrub był) zapłaciłem tadamm... 550zł. Był to jakiś no name, elegancko zapakowany w solidny karton; każda część osobno w folii i w dodatkowym mniejszym kartonie. Do tego komplet śrub. Miałem do zmiany 4 wahacze. W sklepie zaśpiewali za nie 440 zł (Febi), no i facet namawiał mnie na cały komplet, opowiadał jak to klient jeden zachwalał, że zrobił na nim 40.000 km zanim zaczęło stukać. Pomyślałem, że może to i będzie dobry pomysł, że się uda przycwaniakować i oszczędzić sporo kasy. No i chyba się nie udało, bo cały przód znowu tłucze! Lewa jak i prawa strona, słyszalne na wybojach, nawet najmniejszych. Kiedy jest zimniej to mocniej tłucze! I tu pytanie: Czy to możliwe, żeby coś się wyrobiło po 500 km (SŁOWNIE: pięciuset kilometrach)?? Może to nawet jakaś chińszczyzna, ale 500 km? Sam się słabo znam, do mechanika, który to wszystko wymieniał się wybieram w następnym tygodniu. Dodam, że samochód jest obniżony, był już na sportowym zawieszeniu jak go kupiłem. Obawiam się cholernie mocno, że znów będę musiał wymieniać zawieszenie, a akurat cienko stoję z funduszami, zmiana rozrządu, filtrów, płynów i inne pierdoły konieczne do zrobienia po zakupie osuszyły mój portfel, teraz to. ;( Może to jednak coś innego? Mogło się coś na śrubach tylko poluzować? Proszę o rady!
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto