Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum Audi A4 Klub Polska

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

Anelson

Pasjonat
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Anelson

  1. Anelson odpowiedział(a) na radek4359 temat w 2.0
    Kup diagnostyczny skaner i jedną cewkę. W schowku musisz mieć torxy do odkręcania tego uchwytu cewek i jakiś ładny wkretak solidny - by wypiąć cewki nim. Gdy nie ma objawów nie ma sensu wymieniać. Ja mam wciąż 2 oryginalne cewki, a dwie padły i wymienialem je w różnych okolicznościach na szybkości w trasie. Robię tak jak napisałem -Pada cewka, auto ma checka lub na skanerze jest błąd wypadania zapłonu na którymś cylindrze - zjeżdżam, sprawdzam który cylinder, wciskam nową cewke i jadę dalej. Dzwonię do dziqa - pro choice po kolejną cewke beru i mam ją w schowku na apteczkę czekając kiedy kolejna się wykolei. Polecam ten sposób bo jest najrozsądniejszy. Wymienianie wszystkich na raz jest bezsensu. Z doświadczenia wiem że jedna zrobi 100 tys. Inna 300 tys. Km - tego nie odgadniesz. U mnie od podmiany jednej cewki minęło ponad 100 tyś km i reszta cewek nie daje żadnych negatywnych objawów. A myślałem że będzie padało negatywnie wszystko na raz. Drugi podobny przykład jest z łożyskiem koła - podobno jest też mit że trzeba wymienić parami bo i tak szybko padnie. Ta sama akcja. Podmiana zepsutego łożyska na nowe, a łożysko z drugiej strony 100 tyś km dalej jest bez zmian. Naprawdę nie ma nic gorszego niż bezsensowne i bezpodstawne podmienianie dobrych podzespołów na nowe - jeśli wszystko gra to trzeba jeździć. Jak zajeździsz to wymień. A jak nie to nie kombinuj.
  2. Anelson odpowiedział(a) na Nader temat w 2.0
    allegro.pl ALLEGRO.PL allegro.pl ALLEGRO.PL Nie powinno to mieć większego wpływu na olej, kiedyś to wymieniałem, bo chciałem zatrzymać jakikolwiek wzrost poboru oleju i zminimalizować do 0 ,ale to nie miało wpływu . Ten silnik bierze olej z różnych powodów. U każdego może być inny winowajca - Odma, pierścienie, uszczelniacze zaworowe, naturalne zużycie silnika. Niestety silniki się zużywają nie tylko przez przebieg, ale wiek i warunki użytkowania - sposób użytkowania. Zasadniczo wszystko może mieć jakiś wpływ, a ALT jest pod tym punktem bardzo delikatny - generacja B7 jest ulepszona i te nie biorą dużych ilości oleju. Ciągle się zastanawiam co zrobię gdy auto zacznie brać jakieś 0,5l/1000, a nie mniej więcej połowę tej ilości - rozwiązaniem jest lanie najtańszego zdroworozsądkowo/najlepszego oleju spełniającego normy, ale bez dużego przesadyzmu i dojeżdzanie silnika aż straci parametry, bo można już kupić regenerowany - remont i tak czeka, a lepiej jak najpóźniej przy jak najniższych kosztach. Największy problem to przywrócenie fabrycznych 90% sprawności silnika przy remoncie - fabryki lepiej nie zrobisz, ale problem z silnikiem zawsze jest natury dokładności na poziomie fabryki, a niestety niewielu mechaników w ogóle się porywa na takie roboty z absolutną gwarancją, że będzie wszystko super i remont akurat tego specyficznego silnika zakończy się sukcesem (historia chociażby Dajmona, czy wielu innych robiących remont - pokazała, że jeszcze takiego idealnego remontu nie przeprowadzono - gdzie pobór spadł do 0 - może to wina zmienionej konstrukcji B6 względem B7 - nikt jeszcze nie rozkręcił na czynniki pierwsze silników z obydwu generacji samochodu i nie porównał czy tam coś modzono - sądząc po relacjach B7 musiało zostać poprawione, bo te samochody biorą relatywnie małe ilości oleju w porównaniu do B6 - remontu B7 w ALT nie widziałem ). Powodzenia. Pozdrawiam allegro.pl ALLEGRO.PL
  3. Anelson odpowiedział(a) na Nader temat w 2.0
    Hej kolego :). Wydaję mi się że to eżektor :). Można to wymienić - tendencje ma do pocenia się - koszt około 150 zl Jeśli jesteś bardzo nadgorliwy jest też zestaw przewodów nadciśnieniowych - dość drogi 450 zł. Mi to wygląda, że sam eżektor oryginalny rozwiąże problem, wymieniałem i jest okej. Pozdrawiam
  4. Klucz jest chyba w longlifie, a zasadniczo jego braku. To, że wymieniał co 6k km olej to już niezła nadgorliwość, ale chwała mu -myślącemu Niemcowi , że pomimo tego iż mało najechał - wymieniał olej co roku. U mnie było to samo o czym świadczy książka i pobór jest okej( Niemiec/Jugol wymieniał olej co rok/15 tyś km- co tyle są wpisy). Mam obecnie 285 tyś przebiegu i teraz bierze jakieś 2-3litry na 10 tyś - co uważam za spoko wynik. Jeżdżę na Meguinie drugą wymianę i przestał mi przez niego hałasować wariator przy rozruchu, który hałasował przy testach oleju Volkswagena 5w40. Ja przy przebiegach 100-150 tys km miałem branie oleju na poziomie nie przekraczającym 200-400 ml/10 tyś km. Okres od 180-250tys km to jakieś 1-2l/10tys km. Teraz podrosło, ale wciąż nie ma objawów że to wina czegokolwiek oprócz naturalnego zużywania się silnika. Brak dymu kolorowego niczym z disneya, kompresja perfekcyjna. ALT to silnik na dzisiejsze czasy niemal perfekcyjny i najlepszy jaki już mamy do wyboru w aucie dość młodym - konstrukcja prosta, idiotoodporna, solidna, bez udziwnień zbędnych. Problem jest taki sam jak w 1.9Tdi i 1.8T - najeżdża to Bóg wie ile, a że jest odrobinę bardziej delikatny ALT od kolegów w kwestiach olejowych - zebral solidne cięgi z tego tytułu tylko. Ogólnie KINIAM zauważyłem, że trochę pomógł dodatek z molibdenem od Mannola(wydaje mi się że auto mniej spalało olej)- nabieram wiary w tą markę. Jest tania i naprawdę daje radę. Za Liqui moly wszyscy nad wyraz przepłacamy w wielu miejscach. Pytanie czy jest sensowne przy każdej wymianie lac mu ten dodatek? Jest dość tani i cóż - pomaga . Zastosowałem już chyba wszystko co jest dostępne i sensowne na rynku w swoim silniku. Od XADO antykoksa przez ceramizer aż po płukanki najlepsze i dodatki. Nic jednak nie zastąpi dbania o silnik - sprawdzania regularnie oleju, wymiany na jak najlepszy możliwie jakościowo olej - te wszystkie zabiegi, łącznie z płukaniem naftą czy innymi sztuczkami - powinny być tylko wisienką na torcie - oczywiście to działa, ale zmarłego nie obudzi. . Ja swojego alt znam na wylot i bardzo go kocham. Chcę go zajeździc i dać upust miłości do tego silnika na forum ?. Znalazłem też firmę robiąca remonty Zobacz ofertę: https://allegro.pl/oferta/silnik-alt-2-0-fsi-audi-a4-b6-130km-regenerowany-11504583735 Jestem nad wyraz podekscytowany tym znaleziskiem. Możliwe że to jest klucz do serca wszystkich fanów Audi i fenomenalna firma pozwalająca przeżyć obycie z silnikiem zupełnie jak w salonie -;). A więc możemy zamontować sobie w rozsądnej cenie nowy silnik i traktować go tak jak byśmy marzyli by Niemcy, Ruskie, Serbowie, Polacy, Turcy i inne narodowości użytkujące te Audiki przed nami traktowali, a więc wymiana oleju od zamontowania po np. 500 km, płukanka. Dobry olej. Etc. I wtedy będziemy mogli mieć jasność że fenomen olejowy to wynik skurwysyństwa wręcz koncernu VW który poprostu psuje w żywe oczy swoje produkty beznadziejnym serwisem który doprowadził do tego, iż 80-90% ALT-kow spala olej jak przeciętny każdy z nas dobre piwo na ten przykład. Kończąc mój wywód bo czasami kocham coś napisać na forum , gdy czuje że to komuś pomoże i da jakieś przemyślenia - chciałbym powiedzieć, że smutne jest to, że wielu ludzi trafiło na beznadziejne egzemplarze tego silnika - zajechane przez zła eksploatację. Gdy marzyłem o Audi jako młodziutki chłopaczek - wyobrażałem sobie, że będzie to absolutnie piękna styczność z ukochaną motoryzacją - Audi to cudowna historia motoryzacji, Quattro, piękne rozwiązania silnikowe, konstrukcje cudowne, ocynk, świetne blachy, jakość materiałów, spasowanie, gust, włoski styl wpompowany przez niesamowitego Waltera da Silvę - tego wam chłopaki życzę, by te egzemplarze były absolutnym spełnieniem marzeń. Najbardziej cieszę się czytając jak ktoś poprostu spełnił motoryzacyjne marzenie i ma egzemplarz spełniający wymagania oraz powodujący dumę, a nie rozczarowanie. Sam pamiętam jak szukałem auta pierwszego w swoim życiu i mimo iż cała rodzina łącznie z najbardziej zmotoryzowanym wujkiem - wszyscy chcieli mi wybić Audi z głowy (gdzie A4B7 na pierwsze auto w wieku 19-20 lat ?) - prawie im się udało . Ale tylko prawie. Swój research - rozpocząłem od marzenia o a6 c6. Niestety - fora były bezlitosne dla tego auta przez przede wszystkim problem z rozrządem na łańcuchu, kręconymi przebiegami itd. jednak jeden wpis pewnego człowieka dal mi więcej nadziei niż cokolwiek innego. Facet został rozwalony na czynniki pierwsze na forum. Wszyscy wybili mu Audi z głowy. I ja też prawie to Audi sobie wybiłem. Jednak jego wpis ostatni jaki napisał - wlał w moje serduszko ciepło. Gość napisał że mimo iż wszyscy mu kazali wręcz olać to auto. On je kupił i ma je od dwóch lat. A co najważniejsze napisał, że to najpiękniejsze auto w całym jego życiu i przeszło wszelkie oczekiwania pod każdym względem, a on kupił sprawdzony egzemplarz ze Szwajcarii. To sprawiło, że niestety wujek z pomysłem skody, seata, volkswagena spotkał się z mojej strony z murem :), bo to moje pieniądze i wiedziałem czego chcę. Pamiętam ,że po ogromnej walce, kilku miesiącach przeglądania znalazłem ten swój samochód od cudownego człowieka(do którego po paru latach zadzwoniłem by mu podziękować za to, że to auto odmieniło moje życie, a on mnie nie oszukał), który znalazł okazję w Niemczech i to auto przy granicy ściągnął, pełna historia serwisowa(potwierdzona przez jedną z najpiękniejszych kobiet jakie widziałem w życiu w ASO w Lublinie - gdzie mi jeszcze uświadomiła , że gość który to auto miał w Niemczech był pozytywnie walnięty, bo ściągał miskę olejową przy przebiegu 50 tyś km i coś uszczelniał poza serwisem i tych śladów dodatkowych w systemie obok książki jest całe mnóstwo), nienaganną też opinie wystawiło autotesto - pamiętam że do kościoła poszedłem się modlić o raport pozytywny, bo miałem już dość tej walki :)). Auto praktycznie bez wad. Najpiękniejsze było to, że przez całą drogę do domu tym autem płakałem - na stacji benzynowej byłem nawet pytany czemu płacze tankując(chyba ludzie myśleli, że cena mnie zwaliła z nóg - choć obecnie myślę że bardziej powinienem płakać - wtedy cena była w porównaniu z obecną fenomenalna ???) , a ja mówiłem że to moje pierwsze tankowanie w życiu, bo to mój pierwszy samochód . Byłem zakochany z odwzajemnieniem - moja walka została zakończona powodzeniem misji. Dzięki tej Audi po drodze poznałem tylko cudownych ludzi zakochanych w tej marce i z ogromną pasją co tylko jeszcze mocniej potwierdza moją absolutną miłość do czterech pierścieni. Dla mnie inne samochody mogłyby nie istnieć, bo tak kocham cała historię tej marki, otoczkę, przesłanie, całość. Historię jednego z najpiękniejszych ludzi w historii motoryzacji - Augusta Horcha. Facet całe życie tworzył marzenie - walczył niemal z całym światem, zabrano mu prawa do własnego nazwiska, miał ciężko chorą ukochaną żonę - pracując dla marki którą stworzył mógł połączyć kilka pięknych rzeczy - leczenie jej i rozwijanie marzenia. Był dobrym człowiekiem, pomagał żydom podczas drugiej wojny światowej, nie miał wpływu na zmilitaryzowanie jego zakładów. Po wojnie z najbardziej zaufanymi konstruktorami przeniósł się do RFN i założył stolicę Audi w Ingolstadt - spełnił marzenie i marka przetrwała, a on zmarł w sędziwym wieku bodajże ponad 80-lat myślę że spełniony, a jego marzeniami jeździmy wszyscy do dziś. :). Historia nazwy też jest absolutnie niczym z Hollywoodzkiego filmu - tłumaczenie nazwiska Horch na łacinę dające Audi oznaczające wykrzyknik (Słuchać!), połączenie czterech marek DKW, Wanderer, Horch i Audi w cztery pierścienie. Epickie i z przesłaniem . Tylko takich pozytywnych emocji z okazji świąt wam życzę. I trzymajcie się z Audikami swoimi - niech dają tylko takie uczucia i emocje. A może moje znalezisko się Wam przyda silnikowe, bo dość to ciekawe i cena przystępna, a firma zdaje się być mega solidna . ?
  5. Anelson odpowiedział(a) na Rejmidi temat w 2.0
    Producent dopuszcza 10w40 ale nie rekomenduje. Półsyntetyczny olej w silniku z wariatorem i łańcuchem spinającym wałki oraz zaworem wysokiego ciśnienia to nie jest najlepszy wybór na dłuższą metę. Oczywiście wszystko będzie działało. Ale komentujemy tu żywotność podzespołów które procentowo na pewno szybciej się zużyją. I po prostu faktem jest, że te podzespoły będą działać krócej na półsyntetycznym oleju względem syntetycznego - choćby spowodowane jest to nawet szybkością spływania oleju w zimie, czy ogólnie jakością samego oleju. 10w40 to doraźne rozwiązanie problemów z nadmiernym spalaniem oleju, bo jest nieco gęstszy niż 5w40.
  6. Anelson odpowiedział(a) na Rejmidi temat w 2.0
    Właśnie ze względów wariatora, łańcucha i napinacza - 10w40 to średnio odpowiedni olej . Myślę że auto już trochę najechało plus olej 10w40 w zimie dawał trochę tym podzespołom w d*pę i mamy taką sytuację. A jak ze spalaniem oleju?
  7. Anelson odpowiedział(a) na Rejmidi temat w 2.0
    Rób Pan - co tu więcej można dodać ? Niestety Ci się wszystko skumulowało.. Ale po naprawie powinno być okej. Dość dziwne ,że po płukance tak się stało. Powiedz mi trochę o historii auta - było serwisowane regularnie? Olej ile miał najechane? . Historia pojazdu jest jasna, czy coś jest nie tak? W takich sytuacjach płukanka mogła narobić szkód, gdy w silniku były takie ogromne pokłady syfu. Sprawdź kierownicę powietrza też - ona miała jakiś wpływ na falowanie obrotów jak mnie pamięć nie myli. Niestety trafiłeś na jakiś felerny egzemplarz lub też źle serwisowany. Auta z przebiegiem 300-350k km w tym silniku mają prawo wołać o wariator oraz łańcuch rozrządu wraz z napinaczem. Gdy olej wymieniany rzadko, albo wcale to wiadomo - szybciej. Słaby olej, olewanie serwisu i mamy gotowe problemy. Cenowo jest okej - tylko napinacz/łańcuch koniecznie ASO. Uszczelka pod pokrywę SWAG? Czy zestaw napinacz/łańcuch?. Napinacz to 800 zł ASO. Łańcuch jakies 300-400 w ASO. Bierz części akurat do tego z ASO i nie zakładaj SWAGA - będziesz mieć święty spokój, bo też ceny nie są jakieś niesamowicie duże. Uszczelka pokrywy też ASO/Elring/Reinz. To tyle. Pozdrawiam
  8. Mój też nie miał longlife'u - przyczyna prosta, a to, że gość robił 15 tysięcy kilometrów przez 2 lata prawie. ? - olej był co 15 tysięcy - lecz i to nie uchroniło mnie przed wzrostem poboru powyżej 200 tysięcy - teraz zaleczonego chemią. A więc jak ja miałem "marginalne" problemy - dbając ponadprzeciętnie, jak chory psychicznie o ten samochód. To odwróćmy kartę i wyobraźmy sobie np. 150 tys km z Niemiec - ASO Audi - olej co 30 tysięcy (5 serwisów) - pierścienie nie powiem kto strzelił, odma zasyfiona, pęknięta, nagar i pobór powyżej 0,5l/1000km, bo ten silniczek jest strasznie wrażliwy. Lecz absolutnie genialnie trwały i mimo olejowych perypetii robiący przebiegi duże.
  9. Warto dodać o czym pisał swego czasu Wandej - ALT był podobno jednym z pierwszych silników VW idący longlifem i nie podołał temu ewidentnie. Ciekawe jakby wyglądały te gabloty jakby wymieniać olej od fabryki po ludzku, a nie, że przeszedł np. 6 albo więcej serwisów longlife i przyjechał do Polski z poborem oleju. Ciężko powiedzieć czy to dokładnie silnik jest wszystkiemu winien. Bywają b6 które nic nie biorą. Był taki przypadek, ale był nowy z salonu i olej na czas. Cóż - napewno mając taką ilość niezadowolonych - pewnie i wśród Niemców też. Audi zarządziło w B7 zmodernizowanie tego silnika tak by nie brał oleju sam z siebie i wyciągnął wnioski z popełnionych błędów. Ciężko jakoś jednoznacznie coś stwierdzić. Auta w większości kręcone, jeżdżące całe życie na byle czym, cholera wie co ile olej. Myślę że opinia o ALT jest mocno przesadzona. Nawet bardzo. Nie ma silników idealnych, a takie wolnossaki to ze świecą szukać. To ostatni wolnossak Vaga w Audi chyba .
  10. Napisałem o nowych konstrukcjach - tfsi, czy jeszcze gorsze 1-litrowe, czy 1.5 - inne gówna na 100 tysięcy kilometrów i do kosza - żart a nie silniki. ALT już wymarło w 2007/08. . No mi oprócz "hype'u" nic w tec2000 się nie podobało. Nic on nie zmienił. Niczego nie zauważyłem. Po produktach LM - owszem. Wolę zaufać LM też na przyszłość.
  11. Być może masz rację. Wszystko to dobre marki dość. Ale - chemia najlepsza to bez wątpliwości Liqui Moly w moim odczuciu - płukanki i wszystko inne. Taki tec2000 wypuszcza produkt a w tworzeniu motoryzacyjnych nowości nie ma doświadczenia takiego co LM. Firma z klasą i historią. 500 ml płukanki najmocniejszej motorspulung jest najlepszą inwestycją w czysty silnik . Ogółem - trzeba olejowi pomóc - być może przez bardziej wrażliwe silniki, a być może przez spadającą jakość oleju bo jest "oszczędzanko" na etapie jego produkcji i tworzenia. Na świecie auta wymienia się co chwile. Tylko my się z racji stosunkowo małego zasobu portfela "przywiązujemy" do aut. No u mnie np. B7 było pierwszym autem w życiu na które się uparłem przeciwko całej rodzinie oprócz rodziców którzy mi kibicowali. I mam już je 5 lat. I na 100% nie oddam go nigdy, bo kocham ten samochód. Ale każde kolejne niestety będzie na jakiś czas, a nawet zamierzam bawić się w leasingi i tego typu rzeczy, bo jakość aut spada (jedyny długodystansowy Audik to 2.0TDi i tym idzie zrobić duży przebieg - no może 3.0Tdi , ale komu się chce bawić makaronem ?) - benzyniaki to dno na dłuższą metę, a Audi i Vag idzie w kierunku elektryków - Volkswagen ma być Voltswagen. Taka przyszłość. Ciekawe jak Polska się zaadaptuje w niej, bo jednak jesteśmy w UE, a oni uderzają mocno w Niemców za ekologię przy ich koncernach - a przecież my żyjemy na dieslu(trucki, busy, auta) . Odetnijcie nam passaty(oraz tego typu konstrukcje starego typu na które Polaków stać) i 70-80% narodu szlag trafi. Dla zachodu rozwój taki jest spoko i Eco. Ale Polska nie jest zachodem bo nie mamy poziomu zarobków na ich poziomie i ogólnie gospodarki. Te durne paplaniny prezydenta czy rządu na nic się zdają przy choćby kursie Euro w stosunku do złotówki, albo poziomie zarobków Niemca przy Polaku, jak i choćby ilości możliwości kupionego paliwa za najniższą krajową. . Nie ma o czym gadać. Nawet z dziekanem wydziału ekonomii to poruszałem. Bo akurat oparł wykład o nowe technologie w motoryzacji jako przykład czegoś - przedmiotem były badania rynku . Przyznał mi rację, że to wszystko nowe to jest dla świata, a nie dla nas, bo dla nas to "mrzonki".
  12. Najlepszy Liqui Moly to Synthoil High Tech. Ma też najniższy noack ze wszystkich 5w40 jakie znam. 7,0. Świetny wynik i świetne parametry. Olej sprawia że ALT bardzo cichnie . Rewelacja.
  13. Nic dodać, nic ująć . Racja - im bardziej silnik zapuszczony, tym większe prawdopodobieństwo niepowodzenia. Ale i tak myślę, że jak już dogorywa to trzeba tak spróbować - może a nuż zadziała. A jak nie to i tak remont. Jednostka na naprawdę dużych poborach powyżej 0,5l/1000km nie pojeździ długo. Więc takie cuś może pomóc na długo. Ja zamierzam tego antykoksa co wymianę świec stosować profilaktycznie - czyli co 30/40 tyś km. Łącząc to z wymianą oleju i płukaniem układu LM Czarnym. Plus może kiedyś wypróbuję olej do płukania silnika millersa - coś takiego wyczytałem. A więc może zamiast płukanki takie coś zastosuje . Zobaczymy. Narazie co wymianę oleju koniecznie płukanka i co 30/40 tyś km Antykoks ze świecami i będę żył z tym samochodem długo i szczęśliwie . Problem jest w tym, że nagar związany z niedziałającymi prawidłowo pierścieniami przyspiesza zużycie silnika. W naszym silniku problem jest rozległy i często silnik wygląda okej mimo dużego poboru oleju. To dość pogięte. Napewno trzeba powiedzieć jasno - B7 to zupełnie lepsza konstrukcja z poprawionymi pierścieniami. Węgierska B6 miała posrane pierścienie i odmę. B7 to nowa odma i nowe pierścienie. Mimo wszystko silnik bardzo czuły. Każdy serwis longlife może sprawić ,że zacznie brać tonę oleju. A jak się dba to będzie pracował baaardzo długo i cieszył ucho . Ostatnio pomagałem trzem dziewczynom bo padł im sterownik silnika z immobilizerem(na środku miasta na rondzie i samochód zgasł) i powiedziała mi jedna z nich ,że chciałaby by jej silnik tak brzmiał jak moj (najładniejsza z nich) - pomyślałem, że jakby się na mnie zdecydowała to tak by było. W mojej ocenie cieszę się z rozwiązania tej zagadki jaką jest ten silnik - mniej więcej wiemy co piszczy w trawie. Na pierścieniach powstaje syf - jego pozbycie się może odblokować pierścienie ,gdy silnik jest niezużyty i ma minimalne/marginalne zużycie. 150ml/1000km to bardzo piękny wyrok. Auto ma 260 tyś km także ma prawo takie brać ilości poprzez naturalne zużycie - natomiast źle działające pierścienie nadmiernie przyspieszały cały proces... Jeżdzę dość dynamicznie - a więc obroty przyspieszają dość szybko - to też wpływa na jakieś "branie". Jeżdzę nim pewniej niż z początku - to też może mieć przełożenie na kwestie olejowe . XADO Antykoks/LM SHT I LM ogólnie wymiata . Nie ma lepszych olejów ze wszystkich jakie testowałem. Silnik chodzi jak szwajcarski zegarek na dobrym Niemieckim oleju - bardzo pięknie po 1500 km wygląda olej pod korkiem, wciąż jest brązowy/czysty. Myślę, że LM też tec 2000 miażdzy. Po tec 2000 nic nie zauważylem by to coś dało. A LM Motorspulung? Mistrzostwo świata. Sam nie wiem co bardziej pomogło - Antykoks czy LM . Razem w każdym razie są jak połączenie Messiego i Ronaldo. Każdy daje coś innego .
  14. Witam. Chciałbym się podzielić podsumowaniem moich przeżyć. Mianowicie mój audik mimo idealnego serwisu i 100 tys km bez brania oleju (max 150ml/1000km, a nawet na początku 0/12tys km) zaczął mi brać olej 350ml-1000km. Robiłem wszystko co się dało. I doszedłem do ostatecznego rozwiązania (niemiecko brzmi ?) . Wymyśliłem że trzeba kupić : 2 puszki LM czarnego z napisem motorspulung - płukaneczki, 5 litrów Liqui Moly Synthoil High Tech 5w40, Antykoksa Xado oraz 4 litry specola 5w40 za 50 zl. Plan jest taki: 1. Na starym oleju wlewacie cała puche po 25 sekund wtryskiwania antykoksa na każdy cylinder. Czekacie 40 minut z zegarkiem równo. kręcicie rozrusznikiem 20 sekund równo z komórką i wkrecacie świece 2. Wlewacie liqui moly płukankę na 25-30 może minut, ona z antykoksem na starym oleju ma się pozbyć wszystkiego gówna świata z silnika. 3. Zlewacie to całe łajno 4. Wlewacie na 30 minut nowego specola. 5. Gasicie 6. Zalewacie drugą puche LM na 30 minut 7. Bardzo długo zlewacie olej ile się da. Niech łajno opuści silnik 8. Zalewacie docelowo LM SHT Te rzeczy sprawiły że po 1400km - wlalem równo 4,2 litra oleju. I mam pół bagnetu. Spalanie spadło na oko do 150ml/1000km a więc super. Puściło gówno z 1 i 2 cylindra :). Polecam. Wadą silników 2.0 ALT są wg mnie zapiekajace się pierścienie głównie. Odma i reszta to pikuś. Odma za to ma wadę że czasami pęknięta tak odprowadza gazy że silnik oleju nie łyka. Za to z nową odmą zaczyna śladowe ilości brać. Ale to marginalnie problemem jest odma. Sądzę że gdybym celowo założył do celów badawczych pęknięta starą odmę (żałuję że jej nie zachowałem bo to pewnie była fabryczna )przestałby brać wcale. Auto przestało całkowicie dymić . Całkowicie!! To mistrzostwo. Chodzi tak cicho że jedyne co słychać to pompkę paliwa . Lepiej chodzi niż nowa zastępcza mazda z 2019 z nalotem 30 tys km na jednym i tym samym oleju, hehe :). :)). Próbujcie. Dawajcie znać z efektami . Pozdrawiam was wszystkich!
  15. Anelson odpowiedział(a) na Panpiotr24 temat w 2.0
    Ja bym odpiął rurę od filtra powietrza i wtedy zaaplikował. . Najłatwiej chyba żeby zaciągnęło. Pozdrawiam
  16. Być może te 10w40 - jeśli jest syntetykiem i ma fajne parametry byłoby jakimś doraźnym rozwiązaniem na branie oleju. Ale w zimie? - mogłoby to szybciej zużywać maszynę..
  17. Ja powiedziałem że nagar jest na pierścieniach i mimo dbałości ponadprzeciętnej i tak powoduje zapieczenie/zaklejenie ich i powoduje branie oleju - skłonności ma - skoro w silniku serwisowanym co 10-15 tyś od fabryki, a u mnie nawet co 7 tyś km na najlepszych olejach i filtrach dostępnych i tak się dzieje lipa. A więc i tak potrzebuje nadmiernej dbałości. Bo ogółem wszystko jest piękne brązowe wszędzie tam gdzie nie musi, a pierścienie strzela nie powiem co . O to mi chodziło. Konstrukcja pierścieni chyba jest taka że się zapiekaja od najmniejszych ilości syfu w tym silniku. A więc dodatkowe dbanie napewno pomoże.ale jeszcze jedno - nie wolno na całą noc dawac nafty czy antykoksa wg mojego mechanika a na maks godzinę bo cały zeżre z denka tłoka nagar i to pójdzie na pierścienie. Chodzi o to by płyn doszedł do pierścieni, oczyścił je i wyrzucił to co na nich jest - i to daje rezultaty. Natomiast za długie stosowanie może spowodować że pogłębi się problem bo syf z denka trafi niżej. O mniej więcej tak mi tłumaczył. Efekty są super :)))). Genialna sprawa. Oczywiście też LM SHT swoje pomaga . Andrzeju kochany - przy twoim przebiegu też dolewalem tylko śladowe ilości oleju od wymiany do wymiany. I mimo mojej dbałości i tak coś się zaczęło osadzać. I zablokowało mi pierścienie. Możliwe że je teraz puściło. Narazie jestem zaskoczony pozytywnie . Zamierzam na stałe włączyć do arsenału LM Czarną płukankę dużą i właśnie Xado antykoksa. . Bo widzę że te pierścienie same z siebie z czasem się zapiekają. Oczywiście w Turbodoładowanych problem jest większy - 1.8T smok się zatykuje i trzeba ogólnie go dziada czyścić. W 2.0 ALT wystarczy płukanie i cudowny ukraiński antykoks rodem dla bundeswehry - nomen omen znajomy który mi trochę z tym pomagał - śmiał się że pewnie podczas wojny takimi płukankami musieli tygrysy płukać - a ja teraz Audi ich płukam. Efekt cudowny. Największy Bąk jaki moje Audi w życiu wydało - moje szamańskie obrzędy chyba się udały . Wielki biały bąk na wysokość łba. A po zalaniu LM - nic. Nawet nie ma najmniejszego choćby pierdnięcia z rury. Zupełnie przestał jakikolwiek dym puszczać. ? Rewelacja. Syf na 1 i 2 cylindrze poszedł grubo . Puściło co go boli i cieszę się cudownie pracującą maszyną ♥️. Liqui Moly nie ma jednak chyba równych sobie. Ta ich czarna płukanka taki syf wyrzuciła z olejem. Pięknie. Polecam specola za 50 zl 4 litry. Ja to kupiłem. Wlałem - 30 minut na specolu. Zgasiłem. I wlałem płukankę i 30 minut. Zgaszenie. I wlałem LM SHT i jest gitarka ;))) . Cały ból wyrzucił - jak to Petru Rysio mówił wyglądało to jak 12, albo tam 20 miesiąc ciąży i poród ??
  18. Ja właśnie poplukalem dwoma płukankami LM plus olejem specola i antykoksem całym na tloki na 40 minut i puścił syf z 1 i 2 cylindra. Po 700 km nie ubyło nic oleju. Na oko może 50 ml . Czyli tyle co nic. Mam nadzieję że mój problem się rozwiązał. 2.0 alt ma skłonności do nagaru mimo bycia wolnossakiem i koniec. Mój miał wymieniany olej. A ten specol nowy plus płukanka wypluła kupe syfu - także tego. Płukać co każda wymianę LM motorspulung za 35 ziko plus i co ,3-4 na tloki antykoksa na maksa cała puche na 40-60 minut. I nigdy nie dojdzie do zajebania pierścieni. Bo z tym jest problem. Przejadę kilka tysięcy kilometrów i jeśli branie będzie powiedzmy 100ml/1000 km. To opublikuję te rozwiązanie tematu olejowego - branie spadlo z 350ml/1000km na 100/1000km. Syf był na 1-2 cylindrze. A więc gdy macie branie np. 700-1000 ml/1000 km to za***ane są szlamem wszystkie 4 cylindry na olejowych pierścieniach. Także tak - pierścienie mają tendencję do zapiekania. Olej możecie wymieniać co 10 tys km od fabryki , a ten silnik i tak sobie zbierze szlam i powyżej 200 tys km zacznie coś brać. Taka prawda. . Tyle ode mnie. Dość wiekopomne odkrycie :)) . Antykoks wymiata!
  19. Anelson odpowiedział(a) na wicia1000 temat w 1.8T
    A mi się wydaje że jak chodzi równo, nie wyrzuca na skanerze błędu o wypadaniu zapłonów. To jest wsio okej. A zrobisz jak uważasz. Ale to koniecznie sprawdź. Nie popadajmy w paranoję. Myślę że niedziałająca cewka robi złą robotę tylko, a taka co działa niby co miałaby zrobić.. Ale to do elektromechanika z tym albo elektryka samochodowego z prośbą o opinię podjedź. Wróżenie tutaj to jak z fusów wróżenie ezoteriusza maximusa na Polsacie po 24 godzinie.
  20. Wandeju . Właśnie mój mechanik w związku z olejem wskazał w tym silniku właśnie skomplikowanie konstrukcji głowicy (to były pierwsze rozmowy po zakupie) - wolne ściekanie, branie oleju, duży obszar rozłożenia oleju który wpływa na jakieś jego ubywanie. Jak czytałem książkę o A4 B7 "sam naprawiam". To tam pisze że jest ona zasadniczo taka sama co 1.8T - bo ilość zaworów jest taka sama. Nie zdziwilbym się gdyby głowica zasadniczo miała z 1.8T tylko wspólną ilość zaworów... A była zupełnie inna. Ciężko się o coś zaczepić. Skoro nawet pierścienie nie rozwiązują problemu - w 2.0 TFSI na przykład problem był dość prosty - tutaj mamy poskrecanie z poplątaniem - bo wszyscy czepiają się czego innego - od odmy, przez pierścienie, tłoki, aż na teraz głowicy i układzie korbowym kończąc. Być może wszystko razem tworzy problem. A być może jeden element zupełnie odrębny, ale znaleziony przez magika. Spróbuję zrobić research w Audi w Lublinie. Może ktoś coś o ALT wie więcej . Cokolwiek co byłoby punktem odniesienia
  21. Rzeczywiście prawdą jest że zasadniczo nikt nie zrobił remontu kapitalnego tego silnika tak by brał np. 1 litr na 10 tys km, albo 1,5l zdroworozsądkowo jako, iż każdy silnik bierze trochę oleju... Lecz wyniki były jasne - 200-300ml/1000km przy remoncie który wspomniałeś. Kolega dajmon jednak napisał po długim czasie posta, iż silnikowi się poprawia i on sam jest z remontu zadowolony. Trzeba by się zapytać go jakie jest rzeczywiste spalanie na 10tys km. . Ja jestem pewien że będę robił remont ale jak już naprawdę spalanie oleju będzie nielogicznie duże. Mam szerokie zakrojone plany na przyszłość jako uważam że i tak to świetna konstrukcja nasz ALT - oliwa to temat rzeka i najpewniej zwyczajnie nie będę mógł żyć jak nie zajeżdże swojego i nie dowiode czegoś nowego w tym temacie - sporo pasji włożyłem w auto i życie tymi autami na forum, czytanie świetnych relacji z remontów i widok was wszystkich pomagających sobie nawzajem był naprawdę miłym widokiem i miodem na serce w temacie tego silniczka. .Zapewne opiszę to na forum - bo to raczej będzie pierwszy remont wprost robiony na bazie B7 jako, iż B7 uznaję za inny zupełnie silnik jednak. Ciekawi mnie czy jak rozbierzesz ALT na czynniki pierwsze w B6 i B7 to czy nie ma tam zasadniczych różnic w jakichś drobnych detalach - poza oczywiście jakimiś drobnymi poprawkami o których wiemy. Niby po co zmienili tak dużo i przenieśli produkcję do Niemiec z Węgier. 2000-2003 to Węgry - 2004-2007 Niemcy Byłoby to dziejowe gdyby rozebrać dwa silniki pochodzące z dwóch modeli - niebiorace b7 i biorące b6, analiza całości konstrukcji. Może wtedy byłyby jakieś wnioski. Bo już naprawdę mam mętlik. Niby tyle tysięcy postów, osób i pomysłów a wciąż jesteśmy gdzieś w "kosmosie". B7 napewno nie bierze oleju. Lub bierze w normie, bądź normalnie w raz ze żuzyciem rośnie, ale bez jakichś odpałów. Tyle wiemy - 90% przypadków brania oleju to B6 i long life serwis.
  22. Kolego. Bardzo Ci współczuję twojego przypadku. Niestety z mojej wiedzy do remontu silnika potrzebny jest mechanik - znawca ogólnie audi i vaga, oraz osoba znająca te detale które robią różnice i sprawiają że te silniki złopią olej. Zwykły mechanik zrobi jak każdy silnik - będzie chodził i gitara. ALT jest mimo niby swojej prostoty dość skomplikowany dziwnością rozwiązań - kierownica powietrza, odma, czy zawór wysokiego ciśnienia z łańcuchem rozrządu i wariatorem. Warto nadmienić że najlepsze remonty na forum - z nowymi tłokami itd. - kończyły się braniem oleju w granicy 200-300 ml/1000km. I to wykonane "zgodnie" ze sztuką. Z mojej wiedzy i dzwonienia do hurtowni dowiedziałem się że są tloki firmy mahle. Z racji że niedługo moje b7 alt będzie miało nowy zderzak przedni - dowiem się czy może ASO ma jakąś sposobność sprzedać mi tłoki do ALT oryginalne. Powiem szczerze - fakt istnienia zderzaka nowego do 16 letniego samochodu już zachwyca. Z Audi mam ogromne nadzieje na współpracę nie tylko w sferze motoryzacji ale i muzyki - także jeśli coś odkryje więcej po rozmowach z działami Audi - dam znać. Aale tłoki lepsze niż tureckie dajmona - istnieją to pewne . Są z pierścieniami w komplecie. Mój mechanik pracował w ASO Audi kiedyś. I dużo gadaliśmy o moim silniku i mówił mi o pewnych niedociągnięciach - zwalił długie spływanie oleju na olbrzymi obszar głowicy - gdzie ten olej potrzebuje mnóstwo czasu na spłynięcie, albo że mogę kiedyś robić głowice bo jest to też pewien defekt. Wszystkie defekty sam wcześniej mi odgadywał - jest swoistym geniuszem w swoim fachu i robi właściwie głównie audi - nowe, stare, każde. Taki typ człowieka że jak nic nie pomoże to do niego trzeba kierować problem. Mogę dać numer po wcześniejszym zapytaniu się go czy mógłby coś doradzić w tej kwestii, bo twoja historia mnie przeraziła. Co dalej w kwestii alt. Te remonty trzeba przeprowadzać ze szwajcarską precyzją i przywiązaniem do olbrzymich detali. Z mojego 5 letniego doświadczenia w Silniku ALT - dochodzę do wniosku że 100 małych rzeczy składa się na pobór oleju - odma, utrata sprężystości przez pierścienie z racji wieku i przebiegu (tak mi mechanik uzasadnił że mi przy moich 257 tys km coś bierze), kierownica powietrza, głowica, przedmuchy itd. itd. zrobić wszystko idealnie w silniku który nie zwykł brać, badz bierze w normie jak mój czy Andrzeja samochód - i mamy maszynę przy przywróceniu 90% sprawności fabrycznej naprawdę świetną. Problem który mój ukochany mechanik unaocznil mi to fakt że praktycznie nie ma mechaników którzy w ogóle są w stanie takiego remontu dokonać. Pomijając już koszta .. pozdrawiam i życzę jakiegoś wyjścia z problemu.
  23. Anelson odpowiedział(a) na Maxiiiii temat w 2.0
    Ja w ogóle wyrzuciłem osłonę, bo często olej zmieniam ?. W b6 jej nie ma. Choć jak Zimy dużo nie było to było to uzasadnione. Jednak teraz by się w sumie przydała. Bez osłony trzeba uważać gdzie się jeździ i jak. I tyle. Jak zmieniasz olej raz/dwa razy w roku to rób po bożemu i ściągaj osłonę a filtr odkręcaj od dołu. Potem wszystko w miarę dokładnie wyczyść..ale bez przesady. Jak jest jakaś kropla to nic się nie stanie - nawet lepiej zakonserwuje cokolwiek . Ja wymieniałem kilka razy do roku bo dużo jeżdżę dość. Nawet w trasie wymieniałem olej dzięki genialnej pomocy przyjaciół . Także - wyrzuciłem osłonę, bo przy wymianie dostawałem apopleksji. A najczęściej robię to sam. Rzadko z kimś. Leży w piwnicy i czeka aż wyrobione przez ilość wymian te nakrętki wymienię na nowe i w ogóle to sensownie poskladam. Dużo już bawiłem się tą osłoną i trytytkami i innymi. Wymiana oleju to de facto długa walka z osłoną i momentalne spuszczanie oleju - po czym z powrotem długa walka z osłoną. Bez osłony wymienić olej można w zasadzie w każdych warunkach . I to raczej przeważyło.
  24. Anelson odpowiedział(a) na decard86 temat w 2.0
    Oj zdrowia dużo zabrali. ?. Ale nauczyłem się ich eliminować. I naprawdę fajnie jest ich uczyć szacunku do klienta - tym bardziej poszkodowanego. Warto nawet im pstryczka dać nie raz. Mi się udało. Wierz mi - wielka satysfakcja. Ale zdrowia mi nie zwrócą. Bo wkurwiony z 2 miesiące byłem. I żyłem ich chorą sprawą zamiast normalnym życiem - w końcu przyznali się do zarzucanych im przeze mnie czynów, a moje maile ladne nie były - próbowałem im zobrazować jak zniszczę ich w sądzie - wyliczyłem ich bezprawne zachowania oraz wiele innych rzeczy(aneksy bez poinformowania mnie-ubezpieczajacego, zmiany, nietrzymanie się własnych przepisów) - w końcu po jakimś czasie tuż przed wysłaniem im pisma przedsadowego - dostałem maila od całego ich zespołu rzeczników i zwrócili pokornie pieniądze - myśleli, że mają do czynienia z kimś kto się przestraszy ich. Cóż - ja się dziadów nie boję m. A Audi A4 B9 2.0 TDi quattro testowalem dzięki uprzejmości salonu i gdybym miał brać kolejne auto w rodzinie to pewnie tylko to. Genialne auto. Cena/jakość wciąż najlepiej wypada. Audi zawsze robi świetnie wykonane auta :). Teraz mam czasu nadmiar przez pandemię. To się pobawię w załatwianie takiej samej audioli, żeby pojeździć sobie gdy moja będą naprawiać. A i mam plan by kazac im przy okazji naprawy sprawdzić mi chlodnice i wycieki. - przy okazji. Bo wszystko będą widzieć. Korek narazie podmienilem i mniej ubyło płynu. Więc sprawdzam dalej. To wyjdzie teraz ubytek może 200 ml/2000 . Więc. Ciężko znaleźć. . Tyle ode mnie - a twoja historia z sąsiadem z życia wzieta. Ja chłopa szukałem aż w Pile. Wjechał mi w drzwi. Uciekl. Sąsiad spisał. Policjanci go przesłuc**ją - a on że nic nie wjechał, bo ma czujniki parkowania. Ludzie uwielbiają mnie zadziwiać. ?. Ale po d*pie dostał - regres oraz zwyżkę na OC. I git. Nauczy się zachowania. Inaczej się nie da chyba
  25. Anelson odpowiedział(a) na decard86 temat w 2.0
    Czyli warto lać jak najlepszy olej . Mimo, iż czasem trzeba trochę wysupłać grosza . Choć i tak to raczej grosze w porównaniu z remontem silnika, czy ewentualnymi naprawami podzespołów - jak Fanfaro, czy inny tani olej wyrządzi lipę . Cóż - ja się cieszę ,że z testami Penrite'a 0w40 - trafiłem na ostrą zimę i ponad -20C przy jednym odpalaniu rano. Auto odpaliło na dotyk - wiem też ,że na 0w40 poprostu szybciej olej znalazł się na podzespołach, a więc pięknie się pokryło . Jedyny minus tej zimy to ,że znowu ktoś mi puknął w auto i oddaje do ASO na naprawę przedniego zderzaka i po cichu liczę, że dadzą mi zastępcze Audi a4 b9 (oczywiście sprawca ma tak świetnego ubezpieczyciela, że ASO boi się mi dać auto zastępcze haha - muszę kombinować - prawo mam do auta tej samej klasy i tego samego segmentu, a więc A4 jest w tym kręgu) . Cudowni są kierowcy na letnich oponach w śnieżycy i -20C . Za to niesamowite jest to ,że to 6 taka szkoda na moim aucie i żadna nie odbyła się w ruchu, a auto na parkingu poprostu zostało puknięte, zarysowane kluczem itd.. Tym razem nikt nie uciekł i została kartka . Mimo , iż Janusz pełną gębą - narzekał mi cały czas ,że mógł nic nie robić ,bo bym nie zauważył(zima jest i cały zderzak był w lodzie) oraz przyznał się do letnich - to przez godzinę mu gratulowałem postawy obywatelskiej. Jednak są przyzwoici ludzie. Za to mam taki fajny monitoring w postaci sąsiadów ,że napewno któryś by mi cynk puścił - wtedy jednak byłoby "niemiło" .Panowie - w pandemii życzę bezawaryjności i nieoszukanych samochodów

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.