Treść opublikowana przez soolek
-
A3 1.6 AKL '97 - nierówna praca, szarpanie 2-3 tyś. obr.
Przepływkę odłączałem - wtedy chodzi jeszcze gorzej. Na chwilę obecną obstawiam: czujnik położenia wałka rozrządu czujnik położenia wału korbowego cewka lub wtyczka cewki, bo gazownik się nie postarał przy lutowaniu uszczelki pod kolektorem ssącym Diagnoza trwa ---------- Post dopisany at 00:12 ---------- Poprzedni post napisany at 00:11 ---------- Żeby zrzucić całego grilla to trzeba zderzak zrzucać - masakra. Ale ramkę można ściągnąć na szczęście bez wyciągania grilla, więc luuzik.
-
A3 1.6 AKL '97 wtyczka cewki - kabelkologia
OK. Dzięki. Może jutro to ogarnę jak czasu starczy.
-
A3 1.6 AKL '97 wtyczka cewki - kabelkologia
Gaz mam. Ale rozumiem, że ten brązowy powinien być podłączony do tego zielonego?
-
A3 1.6 AKL '97 wtyczka cewki - kabelkologia
Pacjent jak wyżej. Problem: nierówna praca silnika (jakby wypadające zapłony). Kilka rzeczy już sprawdzone.' Dzisiaj dobrałem się do wtyczki cewki, bo coś było przy niej grzebane. Tutaj foty "patentu" FotoSwinka.pl - darmowe przechowywanie zdjęć i obrazków FotoSwinka.pl - darmowe przechowywanie zdjęć i obrazków FotoSwinka.pl - darmowe przechowywanie zdjęć i obrazków FotoSwinka.pl - darmowe przechowywanie zdjęć i obrazków Zielony kabel rozcięty, wlutowany czarny a do niego przylutowany brązowy, pojedyńczy, który idzie gdzieś od przegrody. Czy ktoś mądry może potwierdzić, czy tak ma być (pomijam jakość połączenia) czy coś jest naknocone może?
-
Dziecięce foteliki do samochodów
Od tej kategorii absolutnie się nie zaleca pochylania fotelika stąd te regulacje takie "marne" Czemu? Lepiej, żeby głowa dziecku bezwładnie latała przód-tył jak śpi?
-
A3 1.6 AKL '97 - nierówna praca, szarpanie 2-3 tyś. obr.
No muszę chyba faktycznie jakiegoś ogarniętego kolesia do zVAGowania zorganizować, może coś znajdę. A tak z innej beczki: wiesz jak ściągnąć grilla? Trzeba zderzak zrzucać?
-
A3 1.6 AKL '97 - nierówna praca, szarpanie 2-3 tyś. obr.
Ok. Pogrzebię tam jutro. Zobaczymy czy to coś da. ---------- Post dopisany at 22:20 ---------- Poprzedni post napisany at 13:34 ---------- Wyskoczyłem dzisiaj wieczorkiem na miasto. Szybki przelot. Auto postało z pół godziny, silnik nagrzany, odpalam i pracuje praktycznie idealnie Początek jazdy, zero szarpania. Dopiero po kilku startach ze świateł (normalnych) zaczął znowu lekko poszarpywać. Jak dojechałem do garage, to zanim zgasiłem, postał chwilę i znowu równo pracował. Dopiero po dwóch przygazówkach znowu zaczął lekko "terkotać". WTF?
-
SPOTY WARSZAWSKIE - każdy wtorek g. 19:00.
Mówiłem Torwar ? Taaaa. Pamięć mam dobrą, ale krótką
-
SPOTY WARSZAWSKIE - każdy wtorek g. 19:00.
Ale posucha na spotach. To ja k... Audi kupiłem i specjalnie jadę zVAGować a tu się żaden nie pofatygował. Ch... Wracam do BMW.
-
Kolumny i wzmacniacz do słuchania w domu
To prawda: bez odsłuchu bym nic nie kupił. Jeżeli oczywiście masz jako taki słuch, bo kolega właśnie kupił sobie kino domowe Onkyo w promocji za 1300 w MM i zadowolony a ja tego słuchać nie mogłem. Siedziałem z pół godziny, żeby to jakoś ustawić i ... się poddałem. A audiofilem napewno nie jestem (jak bym miał kasę, to może bym został )ale też słoń na ucho mi nie nadepnął.
-
A3 1.6 AKL '97 - nierówna praca, szarpanie 2-3 tyś. obr.
Fakt, są dwie takie. A pod korkiem i dalej pod uszczelką jest jeszcze jakiś pierścień uszczelniający - to też jest guma czy plastik? Wymieniać to? A tą odmę to się wyjmuje czy wykręca?
-
A3 1.6 AKL '97 - nierówna praca, szarpanie 2-3 tyś. obr.
Tzn. u mnie falowania praktycznie brak po wyczyszczeniu przepustnicy. Jest tylko lekko nierówna praca silnika, lekkie szarpanie + dodatkowy kop. Objaw taki dają zazwyczaj padnięte kable i świece, ale świece wymienione a kable wychodzi, że dobre. Przyjrzę się jeszcze tej odmie i korkowi oleju, bo u mnie tam też mokro jest od oleju. Jak dociskam korek, to poniżej z tego plastikowego czegoś (odmy ?) sączy się trochę oleju. Czyli tam jakieś uszczelki idą jeszcze?
-
A3 1.6 AKL '97 - nierówna praca, szarpanie 2-3 tyś. obr.
Błędu nie pamiętam, bo skasował go gazownik jakimś tam swoim sprzętem. A potem swoim VAGiem nie mogłem się połączyć z "silnikiem", więc tego błędu nie znalazłem. Auto na ciepłym odpala normalnie. Na zimnym zresztą też odpala normalnie. Muszę go dosłownie chwile lekko przygazować (do 2 tyś), żeby nie prychał za bardzo i za chwilę pracuje normalnie (tzn. lekko nie równo) ale nie ma zamiaru gasnać czy coś. A gdzie ten czujnik się znajduje?
-
A3 1.6 AKL '97 - nierówna praca, szarpanie 2-3 tyś. obr.
Temat wałkowany ale każdy rozwija się w innym kierunku, więc zakładam nowy. Pacjent to A3 1.6 AKL 101 KM rocznik 1997 z gazikiem. Auto tuż po zakupie nierówno pracowało na wolnych obrotach, pod opaleniu na zimno gasł, obroty skakały, szarpał pomiędzy 2-3 tyś obrotów a przy ok. 5 tyś dostawał dodatkowego kooopa Pracuje na PB i LPG tak samo, więc szukam przyczyn w PB. Dotychczas zrobione: - wymienione świece - zregenerowana listwa wtryskowa gazu - litry gazu itd - kable wydają się dobre (gazownik sprawdzał), ja też po ciemaku psiukałem wodą i żadnych iskierek nie widać - do paliwka poszło STP do czyszczenia i przelatane na tym ze 200 km. - gaz regulowany na różne sposoby i cały czas ten sam problem, więc szukamy przyczyny w silniku a nie instalacji. Poprawy brak. Znalazłem nieszczelność w dolocie - w dojściu do odmy. Był patent: wąż ogrodowy + silikon. W silikonie była dziura. Dziura zlikwidowana poprzez poxipol + dobra taśma. Nastąpiła poprawa: przestał gasnąć pod odpaleniu, ale praca nadal nie równa. Przepływka wyczyszczona CRC. Po odłączeniu przepływki pracuje bardzo źle, czyli przepływka działa. Przepustnica wyczyszczona - obroty już praktycznie nie skaczą. W sobotę wymieniony rozrząd (pasek był przeskoczony o jeden ząbek - ale poprawy brak) + filtry + termostat + czujnik temp. Teraz rano odpala bez problemu, nie gaśnie, na niskich obrotach pełznie sobie bez szarpania, ale na jałowych obrotach nadal lekko nie równo pracuje. Przy 2-3 tyś. obrotów lekko szarpie, szczególnie na 2 biegu (na wyższych tego się praktycznie nie odczuwa). Przy 5 tyś obrotów czasami dostaje dodatkowego kopa. Ostatnio, przypadkiem przeciągnąłem go po obrotach na 2 i 3 biegu i ostro zahamowałem - strzelił z gazu tak, że aż mi czapka na oczy spadła Mister wymieniający rozrząd stwierdził, że może któryś zawór nadpalony ale drugi zaraz stwierdził, że wtedy auto nie miałoby siły jechać. A auto zapyla aż miło (jeździłem ostatnio dużą ilością takich aut, więc mam porównanie i do dynamiki nie się tutaj co czepiać). Podejrzenie pada jeszcze na cewkę, ale tego na razie nie miałem jak sprawdzić - można to jakoś sprawdzić domowym sposobem? Ktoś coś jeszcze jakieś pomysły? Najlepiej do weryfikacji domowym sposobem? Bo kasa na pierwszy serwis się kończy, więc wymiana wszystkiego po kolei (nie wiem co jeszcze) odpada. Błędów na VAGu brak oprócz Lambdy, ale to podobno standard przy LPG i nie ma wpływu.
-
Kolumny i wzmacniacz do słuchania w domu
Posiadam F1,B2,C1 i potwierdzam:) U mnie niestety ciągle inne ważniejsze wydatki, więc klipscha brak, ale jak tylko coś wyskrobię ze skarbonki, to zaczynam od B20
-
Mandat z fotoradaru - legalny?
No właśnie cwaniaki nie mają takiego obowiązku, ale chyba kończy im się eldorado.
-
Mandat z fotoradaru - legalny?
Nie napisałem, bo mógłbym narazić bliską mi osobę na konsekwencje karne a w takim przypadku mogę odmówić składania wyjaśnień, gdyby wezwali mnie na świadka, więc "Państwo" musi się wykazać i udowodnić winę.
-
Mandat z fotoradaru - legalny?
Ja ostatnio dostałem fotkę z GITD. Uprzejmie odpisałem, że bardzo bym chciał wskazać sprawcę ale bez zdjęcia to nie jestem pewien a przyjęcie mandatu lub wskazanie innej osoby może skutkować wprowadzeniem w błąd organów Państwa, co jest karalne (GITD przytacza tylko art. 234 KK, więc ja im przytoczyłem jeszcze 233 KK). Czyli poprosiłem o przesłanie zdjęcia. Ukarać za niewskazanie mnie nie mogą, bo nie odmowiłem. Skierować do sądu nie mogą, bo nie odmówiłem. Jak przyślą fotę i będzie czytelna, to biorę to na klatę. Jeśli nie będzie czytelna albo co bardziej prawdopodobne - od tyłu, to ... niech się bujają. Tyle w teorii. Zobaczymy jak w praktyce.
-
Kolumny i wzmacniacz do słuchania w domu
Tommy, z tego co się kiedyś doszukałem, to STX to produkcja polska, gdzieś pod Warszawą chyba, bo nawet miałem zamiar się wybrać na odsłuch. Podobno niezłe, ale ... Z forów audio wyczytałem, że to półka popularnego Jamo. Jamo słuchałem i obsłuchałem wszystko, co było dostępne w MM/Saturn w tej cenie i ... Posłuchałem sobie kiedyś tego: KOLUMNA KLIPSCH B20 - GW.EIC - MOŻLIWOŚĆ NEGOCJACJI CENY W porównaniu do Jamo to poezja, jak dla mnie, w tej cenie. Porównywałem na tym samych sprzęcie, tej samej płycie, na tych samych ustawieniach. To są monitory, które same już nieźle grają a jak je z czasem rozbudujesz o subwoofer i "duże" kolumny tej marki, to kino domowe naprawdę dobrej jakości wyjdzie z tego.
-
Auto Dla Kobiety
Na temat spalania się nie wypowiem, bo jeszcze nie sprawdziłem ile u mnie. Co do mułowatości - na miasto 1.6 w zupełności wystarcza i nie jest zawalidrogą. Ja jestem bardzo pozytywnie zaskoczony dynamiką tego auta. Nawet na trasie jak jechaliśmy na dwa auta z Żoną, to dawało naprawdę radę. Wg. katalogu A3 1.6 ma 10,9 do setki, a np. A4 1.9 TDI 110 KM - 11,5.
-
Auto Dla Kobiety
Ehhh. Ja na szczęście miałem wolną rękę, no prawie.. Na szczęście moja Żona woli siedzieć w aucie niżej niż wyżej, czyli wszystkie auta ze stołkami zamiast siedzień odpadły w przedbiegu (jakieś Yarisy, Fiesty, Clio itp.) Spalanie jej totalne nie interesuje - tzn. miało być tanio w stosunku do ogólnych kosztów. To powiedz Żonie, że w TDI musi: jeździć dynamicznie, bo zafajda się turbina = spalanie 6 a nie 5 litrów ropy Ecodriving = 5 litrów = zafajdana turbina = 300 pln za czyszczenie lub 1200 nowa turbina. Do tego: studzenie turbiny. Jak zobaczy fajną kieckę na wystawie, to nie może się od tak zatrzymać i lecieć do sklepu. Musi poczekać 1 minutę, żeby ostudzić turbinę. W tym czasie ktoś już może zwinąć kieckę A jak ktoś zwinie kieckę i będzie chciała jak najszybciej lecieć do kolejnego centrum handlowego, to też nie może tak od razu dać w palnik, bo najpierw olej musi złapać temperaturę, żeby turbina nie umarła. Czyli z kolejnego sklepu też może już kiecka zniknąć. Takich historii jeszcze można wiele stworzyć.
-
Auto Dla Kobiety
Rozumiem, że te 40-60 km to jakieś odcinki po 10 km kilka razy dziennie pewnie ? Zimą będzie lipa, bo silnik i wnętrze będzie ciągle zimne. Ja bym się w diesla nie pchał chyba, ale to moje zdanie. Jak sobie liczyłem jakiś czas temu, to moje auto miało robić max. 10 tyś rocznie (Żona do pracy + kręcenie się po okolicznych sklepach w mieście). Przy tym przebiegu i założeniu 5 letniego użytkowania to diesel się średnio kalkulował. Gaz był na granicy opłacalności. Ale, że trafiło się w gazie, to będę tym jeździł gdzie się da, nawet jakieś krótsze trasy
-
Auto Dla Kobiety
TDI 90 KM? A jakie dystanse dziennie ona robi? Auto pod chmurką? Jak pamiętam, to moje TDI temperaturę zimą łapało dopiero po jakiś 12-13 km. A było garażowane i jeżdżone bez świateł czy przystanków. W aucie robiło sie ciepławo dopiero po kilku km. Żony dotychczasowa almera ciepłym powietrzem dmuchała już po 2 minutach odszronienia szyb i 200-300 metrach jazdy, czyli jak wyjeżdżała z osiedla. I pytanie na jak długo chcesz kupić to auto. 16 tysi to się jeszcze jazda na benzynie może kalkulować.
-
Auto Dla Kobiety
to ja nie wiem co Ty za części chcesz kupic, chyba same chińczyki... ja do swojej a3 szukam opon zimowych a la goodyear czy continental i widze ze za mniej jak 1600 to nie kupie... To nie są chińczyki, a do A3. 1.6 napewno na zimę nie będę ładował 16 czy 17. Kleber KRISALP HP 2 195/65 R15 91 T. Opony Kleber . Oponeo Goodyear Ultra Grip 8 195/65 R15 91 T. Opony Goodyear . Oponeo Części też nie kupuje najtańszych, a raczej te lepsze ale ceny są tutaj po prostu inne, więc nie wiem, skąd takie zdziwienie. Ja dołożę do tego auta 30% ceny zakupu - to chyba nie jest mało, ale auto jest tego warte i pojeździ spokojnie kilka lat.
-
Auto Dla Kobiety
Ja właśnie rozwiązałem problem, jak autor wątku, bo kupiłem ... Audi A3 1.6 LPG za 7500 rocznik 1997. Stan budy idealny. Stan wnetrza prawie idealny. Silnik trochę prycha, ale już kilka niedomagań usunąłem, a zaraz znajdę resztę. Koszty na razie żadne (czyszczenie przepływki, przepustnicy, nieszczelność w dolocie). I jestem za***iście zadowolony. Auto bardzo przyjemnie jeździ. Zero rdzy! VAGa trochę znam, więc od nowa nie muszę szukać pewnych rzeczy po forach. Ja miałem budżet około 10-12 i ... cholernie ciężko jest znaleźć dobre auto. Z tego co policzyłem, to do 7,5 tysiąca dołożę jeszcze 2,5 na: rozrząd, komplet klocków, sworzeń wahacza, opony zimowe + letnie, filtry, oleje, siłowniki klapy, czujnik temperatury, regeneracja listwy wtryskowej gazu (część już zrobiona) i jeszcze trochę innych pierdół, ale wtedy będę miał już auto na tip top, czyli własnie dla kobiety, że ma palić i jeździć. A teraz o innych autach, które obejrzałem. Diesla bym nie kupił, chyba że przebiegi mają być rzędu 20-30 tysięcy rocznie. To wtedy też bym chyba wolał gaz założyć. Ale jak tam sobie ktoś życzy. Focus I - każdy będzie miał blacharę do roboty. Każdy. Jak nie teraz, to za rok. Standard to tylne drzwi i progi przy przednich nadkolach, tyln klapa w okolicach szyby. Focus 1.6 przy A3 1.6 to nie jedzie. Jestem w ogóle w szoku jak nieźle zbiera się 1.6 w A3. Kilka Focusów obejrzałem i jeden był wart uwagi: cena 11.000, rocznik 2004, od pierwszego właściciela, 133 tyś przebiegu. Wg. książki serwisowej, po 5 latach miał wymieniane drzwi ze względu na korozję i teraz też jedne, tylne, były do wymiany, bo rant już był tak zjedzony, że chyba nie byłoby sensu tego naprawiać. Nie kupiłem, bo musiałem wyjechać na kilka dni i się sprzedał. Z perspektywy czasu nie żałuję. Golf TDI 4 Motion - zapomnij. Nie tak kasa. Za 8,5 tysiąca to możesz kupić np to (to oglądałem chyba miesiąc temu) Volkswagen Golf 8800.00 PLN. Warszawa - otoMoto.pl W środku szału nie ma, w sensie zużycia. Jakieś tam ślady rdzy były na nadkolach. Zawieszenie przód klekocze masakra. Amory do wymiany. Poduszki silnika i skrzyni też. Auto do opłat: 500 + przegląd (brak ubezpieczenia, więc nawet nigdzie nie pojedziesz), tłumaczenie, urząd celny chyba też, jeśli dobrze pamiętam. Dołóż do tego rozrząd i kupę innych rzeczy, których już nie szukałem i ... robi się pokaźna kwota. Volkswagen Golf 8300.00 PLN. Marki - otoMoto.pl ten też stoi od napewno miesiąca, a już po zdjęciach widać, że szału nie ma. Powiem krótko, musisz zmniejszyć wymagania albo zwiększyć budżet + oczywiście rezerwa na pierwszy serwis.