Treść opublikowana przez wiktorsam
-
[INNE] Hestia bardzo zaniżone odszkodowanie z OC
Witam Więc jak już w jednym wątku napisałem, miałem w zeszłym roku stłuczkę autem rodziców (fiat brava 1.2 16v 99r). Sprawca nie poczuwał się do odpowiedzialności, ja wtedy też nie byłem pewien czyja to wina i sprawca odjechał. Po chwili przyszło otrzeźwienie i okazało się że jednak to on wymusił pierwszeństwo więc całą sprawę zgłosiłem na policję. Sprawa trafiła do sądu gdzie zapadł prawomocny wyrok i jako winnego uznano sprawcę. Zgłosiłem więc stłuczkę do ubezpieczyciela sprawcy - Hestii i dzisiaj bardzo młody Pan przyjechał na oględziny auta. Uszkodzenia to wgnieciony prawy błotnik, połamany zderzak przedni, połamane plastikowe nadkole, połamany zaczep lampy (niewymienny - trzeba kupić nową). Pan na miejscu zrobił wycenę - 1199.43 zł gzie licząc nawet na używanych częściach nie będę w stanie auta naprawić, chyba że jakieś klepanie i spawanie zderzaka . Na wycenie nie ma nic wyszczególnione, poza kosztami części jako całość, kosztami robocizny i lakierowania ... Dodam że auta nie chcę naprawiać bezgotówkowo. Chcę na tej stłuczce jak najwięcej "zarobić" - czyli dostać kwotę która się należy do ręki, i naprawiać we własnym zakresie. Pan rzeczoznawca jak wyśmiałem wycenę powiedział, że to dlatego, że jest na zamiennikach, a błotnik się da wyklepać , a jak wycena się nie podoba, można przedstawić im faktury za naprawę które oni pokryją. Też wyśmiałem Pana i powiedziałem, że odszkodowanie się należy takie żeby zadośćuczynić szkodzie tak jakby się nie wydarzyła, a czy ja samochód będę chciał naprawić to już moja sprawa. Teraz proszę bardziej obeznanych jak zacząć z nimi walczyć . Dodam, że czas mam, na szybkiej wypłacie odszkodowania mi nie zależy, ani na szybkiej naprawie. Auto jeździ już rok od stłuczki nie zrobione. Załączam kalkulację naprawy:
-
[B5 AHU] Stukające popychacze
Tak właśnie myślałem. Wydaje mi się że ostatnie dwa dni bardziej klekotał, ale może dlatego że radia ciszej słucham Przyznam też, że ostatnio (2 tygodnie) auto było używane w sposób jak to "ładnie" jest określany PSJ, czyli jazda do 2000-2200 rpm, a to przez to, że robię krótkie odcinki (6-7 km) i silnik osiąga 90 stopni pod koniec jazdy, więc dzisiaj zrobiłem dłuższą trasę, jak osiągnął 90 stopni to go nie oszczędzałem (przy pierwszym bucie wypluł całą sadzę z tłumika , później już nie kopcił).Teraz po jakichś 4 godzinach wsiadłem i o dziwo przestał klekotać tak jak wcześniej, i pracuje cichutko (chyba że mam zwidy). Może po prostu coś się zastało. Poobserwuję jeszcze, i jak poprawią się warunki to postaram się zrobić logi.
-
[B5 AHU] Stukające popychacze
Przepraszam że odkopuję, ale mam pytanie. Wydaje mi się że mój dieselek trochę klekocze (niby normalne w końcu to diesel ), i zastanawiałem się czy to nie popychacze. I teraz sedno sprawy - czy dobrze rozumuję, że podczas hamowania silnikiem uszkodzony popychacz by dalej klekotał ?, bo przecież wałek dalej jest napędzany, zawory się dalej otwierają i zamykają, jedyne co się zmienia to, że pompa nie podaje paliwa. Bo u mnie przy hamowaniu silnikiem dźwięk całkowicie cichnie więc obstawiam że to albo wtryski stukają, albo po prostu diesel tak pracuje . Innych objawów nie ma, auto nie dymi, przyspiesza bdb (jak na 90 rumaków), po wymianie świec odpala na dotyk przy mrozach, przedtem jak miał wszystkie 4 świece zjarane to też całkiem nieźle odpalał (do 10 sekund kręcenia przy -25)
-
[B5 ADR] Przy większych prędkościach silnik wyje -co to może być?
Sprzęgło akurat tak we wszystkich łapie - taki urok . U mnie też przy samej górze i też z początku się bałem że już końcówka - wystarczyło użyć i znalazłem że to normalne
-
[B5 AHU] Ciężko odpala po długim postoju.
Problem rozwiązany. Czekałem do dzisiaj żeby stwierdzić na 100 %, bo nie było wcześniej mrozów. Dzisiaj przy -6 zapalił na dotyk, mimo że stał nie jeżdżony ponad dobę. Winne były świece - wszystkie 4 sztuki zjarane.
-
[ALL B6] Kolizja - Nasza kochana Policja i UKŁADY
Ja też mogę potwierdzić, że można spotkać spoko policjantów . Miałem w zeszłym roku stłuczkę, koleś wymusił pierwszeństwo i rozwalił mi prawy błotnik i zderzak w aucie rodziców. Zaraz po kolizji zjechaliśmy na pobocze, wyszedł koleś i z ryjem że to moja wina. Pół minuty później podjechało drugie auto (z którym się nota bene koleś ścigał w momencie uderzenia), wyszli z niego kumple sprawcy i potwierdzali jego wersję, że to moja wina, że mieli pierwszeństwo, zasada prawej strony itd... Ja jako że ten dzień był naprawdę ciężki (jechałem do domu bo mieliśmy uśpić mojego psa ) dałem sobie wmówić, że to moja wina, a oni jeszcze tacy wspaniałomyślni powiedzieli, że nie muszę nic im płacić bo tylko lekką rysę mieli na zderzaku... Coś mi jednak nie pasowało, więc profilaktycznie spisałem numer rejestracyjny i pojechałem z powrotem na miejsce kolizji, gdzie okazało się że jak byk jest znak pierwszeństwa przejazdu dla mnie. Pojechałem więc od razu na policję, i zgłosiłem zdarzenie. Początek tragedia - czekałem na komisariacie 3 godziny aż w końcu kazali iść do domu i przyjść następnego dnia. Następnego dnia zgłosiłem się znowu, opisałem sytuację, i Pan policjant kazał czekać. Tu też nie byłem zadowolony, koleś widać że wszystko spisał na odpierdziel, nic go nie interesowało ponad to co musi spisać. Po jakimś miesiącu zadzwonili do mnie policjanci z innej komendy i poprosili żebym przyjechał jak mogę w przeciągu godziny. Zwolniłem się z pracy i pojechałem na miejsce. Policjanci okazali się naprawdę w porządku, przepytali mnie jeszcze raz z całego zdarzenia, bo okazało się że poprzedni policjant nic im właściwie nie przekazał i nie wiedzieli dlaczego zgłoszenie nastąpiło dopiero drugiego dnia, skąd jechałem, gdzie jechał sprawca itd. Wyjaśnili też dlaczego trwało to tak długo - okazało się bowiem że właścicielem była inna osoba niż kierująca w momencie kolizji i twierdziła że ona nigdzie nie jechała, a samochód stał na parkingu. Policjanci mieli podejrzenia, że to synowie właścicielki prowadzili, więc w czasie mojego pobytu a komendzie zaprosili jednego, a mi kazali usiąść na korytarzu tak żeby mnie nie było widać ale żebym sam widział tego pana. Pierwszy to nie był kierujący, więc wezwali drugiego - i to był mój sprawca . Policjanci podziękowali mi, a sami zaczęli przesłuchiwać kierowcę. Jak przechodziłem koło drzwi słyszałem jak się przyznał . Potem sprawa trafiła do sądu grodzkiego, i po pół roku zapadł prawomocny wyrok w myśl którego koleś dostał karę grzywny i musiał opłacić koszty postępowania. Ja nie miałem czasu się tym zająć, więc dopiero parę dni temu się o wyniku całej sprawy dowiedziałem i wczoraj zgłosiłem szkodę do ubezpieczalni sprawcy. Tak więc w policji jak wszędzie - zależy jak trafisz.
-
[B5 ADR] Moja A4-ka
I powiesz mi jeszcze że to od oleju Po pierwsze jak silnik sika wszystkimi możliwymi uszczelkami to problem z zapchaną odmą albo za dużym ciśnieniem w skrzyni korbowej (przedmuchy). Po drugie skoro to był świeżo zakupiony samochód to obstawiam że handlarz umył silnik żeby zatuszować te problemy. Po trzecie zamiast filozofować i powtarzać niesprawdzone informacje poczytaj na temat olejów, na temat tego co może rozszczelnić silnik, na temat różnic w mineralu, semisyntetyku i syntetyku itd, a nie wprowadzaj innych w błąd. Sorki za zaśmiecanie wątku, ale trzeba czasami kogoś uświadomić. A na koniec, to że komuś po zalaniu syntetyka do auta które fabrycznie jest do jazdy na takim przystosowane gdzieś się coś rozszczelniło to moim zdaniem tylko i wyłącznie zbieg okoliczności...
-
[B5 ADR] Moja A4-ka
Nie będzie żadnych kosztów. Jak się ma rozszczelnić jak syntetyk jest gęstszy. A jeżeli boisz się że nagar wypłucze to to też bez sensu, bo w obecnych silnikach nie zbiera się już nagar jak w starych polonezach zalewanych selektolem... Ja kupiłem sobie 1.9 tdi, nie wiedziałem co było lane, miałem wyciek przy rurze od odmy, ale bez obaw zalałem full syntetyka xcess 8100 i nic się nie rozszczelniło i nic nie ubyło po 1000 km EDIT Wielbłąda znalazłem
-
[B5 AFN] Jaki pasek rozrządu do B5 TDi ??
Oryginalny niby co 90 tyś. Ja polecam contitecha i wymiana co 60 tyś.
-
[ALL B7] Koszt wymiany oleju,płynów,filtra w ASO ?
ale nie masz wpisu w książce , a dla niektórych to się bardziej liczy od jakości wsadzonych części
-
[ALL] Jak sprawdzić stan świec żarowych?
Dzisiaj wymieniałem świece , przy -20 odpalał ale trzeba było chwilę pokręcić, dzisiaj rano przy -12 też mu ciężko szło, a że świece już miałem i czekały na klucz, skoczyłem do carrefour i kupiłem 10 fajkową. Przez kilka dni wcześniejszych świeczki psikałem wd40 więc dzisiaj bardzo lekko wszystkie puściły. Wcześniej pojeździłem chwilę autem więc głowica była ciepła (nie gorąca). Po wyjęciu świec sprawdziłem je omomierzem i wszystkie były zjarane - opór liczony w megaomach. Jutro rano test - zobaczymy jak pójdzie odpalanko Aha i porada Fajki z świec ściągać tylko na ciepłym silniku !! zakładać to samo - inaczej popękają. Ja jedną sobie wcześniej połamałem bo ściągnąłem żeby sprawdzić czy na fajkach jest napięcie, i zapomniałem później założyć, zrobiłem to rano na zimnym silniku i od razu pękła Zamówiłem z allegro całą wiązkę i będę wymieniał kapturek, dla chętnych będę pewnie miał ze dwa na handel , plus wiązka innych przewodów od tdi
-
[B5 AHU] Jaki jest koszt wymiany rozrządu oraz uszczelki pod głowicą?
Idealnych mechaniorów nie ma . Mój jest niezły, choć np kumpel np. nie był zadowolony - ale wychodzę z założenia że każdemu może coś nie wyjść, i wolę 100 x takiego co może nie jest najlepszy ale uczciwy. Wcześniej jeździłem do innego mechanika - polecanego, i gdy zawiozłem do niego fiata brava rodziców na wymianę linki sprzęgła bo urwała się regulacja to oczywiście powiedział że wymienił i skasował mnie za robociznę i koszt linki, a po jakimś czasie jak zajrzałem pod maskę zobaczyłem starą linkę z dwiema nakrętkami zamiast regulacji Mój jest o tyle w porządku, że zawsze daje na kartce wyliczenie ile co kosztowało (robocizna) + faktury na części + zawsze pokazuje zużyte części wyjaśniając co gdzie było uszkodzone, a przy tym jest niedrogi.
-
Spoty Żuławskie w Elblągu - spot 20 wrzesień godz. 19 CH Ogrody
Dzięki za odpowiedź Więc BP będę omijał szerokim łukiem, następnym razem sam spróbuję na statoil . Co do uszlachetniacza, najpierw wypadało by filtr paliwa wymienić, a na tym co mam chciałbym zimę przejeździć (przynajmniej te mrozy) bo nie wiadomo co mi się jeszcze za paliwo trafi, albo odpukać zamarznie. Co do tego paliwka z BP, mam w domu jeszcze trochę (jakiś litr) w baniaczku przezroczystym (potrzebowałem do czyszczenia) i teraz z ciekawości zajrzałem a tam na dnie jakieś osady się zebrały
-
[B5 AHU] Jaki jest koszt wymiany rozrządu oraz uszczelki pod głowicą?
Tzn czy widziałeś że ściągał głowicę. Dodatkowo jak u niego zrobisz niech Ci da gwarancję na piśmie, bo jeżeli rzeczywiście ściągał głowicę to wcale też nie musi być jej wina - mogła pójść chłodniczka oleju i tamtędy olej mógł się dostawać do układu chłodzenia, a wtedy zrzucanie głowicy było bez sensu i nie usunie usterki.
-
Spoty Żuławskie w Elblągu - spot 20 wrzesień godz. 19 CH Ogrody
Panowie, mam pytanie - jak oceniacie ropkę na naszym elbląskim BP. Pytam nie bez przyczyny, przed nowym rokiem zatankowałem tam do pełna i auto bardzo dużo mi jej skopciło (100 % miasto 9.2 na 100). Dodatkowo auto dymiło nawet na ciepłym, tzn nie jakieś wielkie chmury, ale tak delikatnie, jak para wodna. Przypomniałem sobie jednak, że przed zatankowaniem na BP po nagrzaniu z rury nie leciał żaden dymek. Teraz zalałem na shellu i wydaje mi się że auto lepiej ciągnie z dołu, i silnik na wolnych lepiej chodzi - na tamtej ropie wpadał w wibracje, były dni że wręcz zaczynała mi osłona szyberdachu wpadać w rezonans . No i na tamtej ropie poniżej 1500 jechał tak jak by nie miał siły, tzn właśnie czuć było na kierownicy lekkie wibracje, a na tej z shella mogę jechać na 4 biegu przy 50 (1300 rpm) i auto jedzie normalnie. To co też zauważyłem przypadkiem na tej z shella to, że na drugim biegu, np na parkingu jak puszczę gaz to auto i tak samo ciągnie, a na tamtej silnik nie bardzo chciał. Słyszałem że kolega GRazny miał też problem z ropą z BP, może by napisał kiedy tankował i co się działo .
-
[B5 AHU] Jaki jest koszt wymiany rozrządu oraz uszczelki pod głowicą?
Sprawdź też czy zrzucił głowicę bo może poleciała chłodniczka oleju, a on tylko ją wymienił i myśli że znalazł jelenia.
-
[B5 AHU] Jaki jest koszt wymiany rozrządu oraz uszczelki pod głowicą?
ja bym nie czekal az to zloży tylko już szedł i zabierał auto w stanie w jakim jest, i zapłacil najwyżej za to co zrobił do tej pory, oczywiscie nie wyssaną z palca kwotę... Ja też ostatnio nie spytałem się o koszta jak oddawałem auto do zmiany rozrządu, ale mechanik sprawdzony i za rozrząd z pompą wody wziął 220 zł, za olej 20, płyn chłodniczy nic, płyn wspomagania 30 zł z płukaniem układu, płyn hamulcowy 50, wymianę 2 wahaczy górnych i łącznika stabilizatora 50 zł.
-
[ALL A4] Spalanie, osiągi, ile km na baku ?
Nasz kolega "Grazny" sprawdzał korekcję wtrysków po tankowaniu na BP i wyszło mu że w Elblągu więcej tam nie zatankuje więc może ci się nie wydawać :gwizdanie: Hmm dobrze wiedzieć, może dlatego go tak dużo zjarała
-
[ALL] Poranne odpalanie diesla
Dzisiaj się zabrałem za walkę z moim ahu - odpalał nawet przy -20 i więcej, ale trzeba go było dłużej pokręcić. (do 10 sekund). Przy temperaturce takiej jak dzisiaj (-8) pali od strzała. Wstępnie okazało się, że dwie świece są kaput, dwie niby dobre - już lecą z allegro nowe 4 szt. BERU (te niby oryginalne po 25 zeta/sztuka ), zobaczymy jak będzie po wymianie
-
[ALL A4] Spalanie, osiągi, ile km na baku ?
Witam panowie Więc dzisiaj sprawdziłem ile moje AHU skopciło i się trochę przeraziłem :]. 100 % miasto wyszło około 9,2 na 100 km. Codziennie robię 3 trasy: Pierwsza o 6.30 przy tych mrozach 6 km, potem po 8 godzinach powrót do domu w lekkim korku około 7 km (powrotną mam dłuższą), następnie ostatnia trasa znowu po 4 godzinach jakieś 5 km. Dodam, że to mój pierwszy diesel, więc podejrzewam też, że popełniam błędy podczas jazdy, dodatkowo biedak nie zasmakował plusowych temperatur - przez ten cały okres średnia na pewno ponad -10 stopni, i przez dłu.gi czas był odpalany i skrobany przez kilka pierwszych minut przed jazdą bo strasznie mi szron osiadał na szybach :/. Zmieniłem stację, planuję też teraz zrobić 100 km po mieście spokojnej jazdy i zatankować jeszcze raz zobaczymy ile wyjdzie EDIT Albo sobie wmawiam, albo na nowym paliwku silnik lepiej chodzi, na wcześniejszym z BP dostawał wibracji na wolnych obrotach i z dołu tak sobie jechał, teraz wydaje mi się, że lepiej ciągnie z dołu i wibracje się zmniejszyły hmm, trzeba będzie pojeździć więcej . zatankowałem na shell'u
-
[ALL] Poranne odpalanie diesla
Ja za jakieś pół godziny idę odpalać moją gadzinę po dwudniowym postoju , mam nadzieje że zaskoczy skubana bo świece mam do wymiany, i pewnie kąt wtrysku do ustawienia, a cierpię na dramatyczny brak kasy w tym miesiącu, ale jeszcze kilka dni i wypłata będzie to doinwestuję furkę , więc trzymajcie kciuki hehe.
-
[ALL B5] Zamarzł płyn chłodzący...
Tak jak wyżej, w najgorszym wypadku chłodnica, choć jak ścięło tylko płyn to jest szansa że nic się z nią nie stało. Bloku silnika nie powinno rozsadzić nawet jak byś samą wodę wlał - po to są broki w bloku żeby w takim wypadku lód miał swoje ujście
-
Termostat i czujnik cieczy chłodzącej G2 G62 w Audi A4
Hehe śmieszne jest to co piszesz. Jak lubisz przepłacać to proszę bardzo, ale wyobraź sobie że nie każdy lubi. Ja np nie lubię płacić za coś 3x tyle tylko dlatego że kupiłem w ASO, a za robotę 4 x tyle bo są to mechanicy z ASO... Jeszcze żeby oni byli jacyś szczególni, ale niestety to tylko ludzie... Najlepsze jest to że jesteś święcie przekonany że to odrzut, nie widząc nawet części na oczy ... A słyszałeś o tym że pracownicy aso mają bardzo duże zniżki ? Nie pomyślałeś może, że to właśnie oni sprzedają te części ? Ja z zakupem części z allegro nie mam żadnych negatywnych doświadczeń, fakt do audi nie kupowałem, tylko do fiata brava sprzęgło komplet oryginał valeo na pierwszy montaż w kartonach fiata za 180 zł, gdy cena sklepowa 500-800 zł. Zamontowane, jeździ do dzisiaj. To samo silniczek krokowy boscha i wiele innych...
-
[B5 AFN] Jak szybko rozrusznik obraca walem korbbowym w czasie mrozow.
Mi kręci normalnie nie ważne czy stoi 3 dni czy dzień, nie zależnie od temperatury powietrza, a akumulator nie jest już pierwszej młodości. (co innego odpalanie po trzech dniach )
-
[B5 AHU] Ciężko odpala po długim postoju.
Kąt wtrysku swoją drogą, ale dlaczego im dłużej stoi tym słabiej odpala ? Przy złym kącie chyba długość postoju nie miała by wpływu ? tzn przynajmniej nie takiego, że przy tej samej temperaturze po 5 godzinach odpala na dotyk, po 8 godzinach trzeba kręcić z 2 sekundy, a po 16 godzinach muszę kręcić 10 sekund? Przypomniałem sobie, że gdy stał 3 dni niejeżdżony to w ogóle była tragedia z odpaleniem (po trzecim kręceniu).