- na mobilu jezdze aktualnie ja i nie tylko. boirac pod uwage lepkosc w 100C ma lepsze parametry niz motul z norma 507.00
- przetestowane tzn, brak przykrych nastepstw ich uzytkowania, brak osadow w misce olejowej itd. nas jest wielu ty z miller oils jestes jeden...
- dlaczego nikt nie podejmuje kwestii 5w30? podejmowal podejmowal, nie jeden. natomiast moje zdanie jest takie ze oleje docelowo przewidziane sa do pracy w temperaturze roboczej silnika czyli 90C. i skoro producent pojazdu dopuszcza oleje o klasie lepkosci 30 i 40 tzn ze uklad smarowania posiada zapas wydajnosci, ktory kompensuje nizsza lepkosc oleju zapewniajac zalozone cisnienie smarowania.
- najbardziej newralgicznym elementem w silnikach diesla jest turbina, i PD w silnikach w nie wyposazonych. wlasnie pod ich katem nalezy dobierac olej, nasze warunki klimatyczne wskazuja dla silnikow tdi zasadnosc uzytkowania wlasnie olejow 5w. chyba ze ktos zamierza wymieniac olej sezonowo.
- kiedys czytalem, ze zuzycie mechaniczne przy rozruchu zimnego silnika jest analogiczne do pokonania przebiegu 500 km.... i jest odwrotnie proporcjonalne do temperatury oleju w chwili rozruchu.
- odradzam uzytkowanie do tdi olejow mineralnych i polsyntetykow.
- generalnie jak najbardziej konstruktywne argumenty mile sa widziane, uwielbiam wszelka konstruktywna dyskusje ktora prowadzi do wnioskow mogacych poprawic warunki pracy naszych pojazdow.