Opublikowano 30 Listopada 201312 l Nie no praca w PL to jest porażka. Prywaciarki tylko szukają żeby wykorzystać na maxa i się nachapać. Masakra. Ja też jak zacząłem po szkolę pracę w NL myślałem o duższym pobycie tu ale mnie ciągło do PL. Odłożyłem kasy wróciłem znalazłem pracę i co? Zapierdol jak dzika świnia a wydatków w uj a kasy zero. I to zarabiałem ja i moja kobita i było od 10 do 10 porażka wiec zdecydowaliśmy się wrócić.Teraz wynajmujemy mieszkanie, mamy dobrą pracę w której nas doceniają i jest ok. W PL mamy działkę, kiedyś może stanie tam dom ale na najbliższe lata planujemy zostać w NL bo w Polsce nie ma perspektyw jak narazie dla nas. A co przyjeżdżamy do Pl na urlop to ceny coraz to wyższe porażka.
Opublikowano 30 Listopada 201312 l Jakis czas temu myslalem o poworcie do kraju , ziemie tam mam i czeka az sie dorobie zeby siebie kiedys dom postawic to sobie pomyslalem , ze poszukam pracy i zajrzalem na oferty pracy w "zatrudniaku" i najlepsza placa to bylo 2100zl brutto , czyli jak zyc sie pytam ? samo wynajecie dwu pokojowego mieszkania w 10-cio pietrowym molochu w Gorzowie Wlkp to koszt okolo 1200zl - 1300 + oplaty a gdzie reszta , inne rachunki , wyzywienie , ubranie , szkola itp. rzeczy , kuzwa nic tylko krasc bo inaczej to sie chyba tam nie da przetrwac. znam ludzi którzy za pół tej kasy umieją sobie poradzić ale wiadomo jakie to życie Wiadomo mozna z wielu rzeczy zrezygnowac , jak jestes sam itp. ale jak masz juz rodzine to inna sprawa. Miesiac temu starcilem prace i dosc dlugo nic nie moglem znalesc i pewnego dnia Moj 5-cio letni syn jak sie o tym dowiedzial , ze juz nie pracuje to zapytal sie mnie doslownie "tato a czy na Swieta nie bede chodzil glodny" , jak sie slyszy cos takiego z ust wlasnego dziecka to wszystko by sie zrobilo aby tylko do tego nie dopuscic dlatego raczej dlugo do Polski nie zawitam na stale.
Opublikowano 30 Listopada 201312 l No tu chłopaki macie rację porażka totalna w tym yebanym kraju:facepalm: ---------- Post dopisany at 00:03 ---------- Poprzedni post napisany at 00:02 ---------- Jakis czas temu myslalem o poworcie do kraju , ziemie tam mam i czeka az sie dorobie zeby siebie kiedys dom postawic to sobie pomyslalem , ze poszukam pracy i zajrzalem na oferty pracy w "zatrudniaku" i najlepsza placa to bylo 2100zl brutto , czyli jak zyc sie pytam ? samo wynajecie dwu pokojowego mieszkania w 10-cio pietrowym molochu w Gorzowie Wlkp to koszt okolo 1200zl - 1300 + oplaty a gdzie reszta , inne rachunki , wyzywienie , ubranie , szkola itp. rzeczy , kuzwa nic tylko krasc bo inaczej to sie chyba tam nie da przetrwac. znam ludzi którzy za pół tej kasy umieją sobie poradzić ale wiadomo jakie to życie Wiadomo mozna z wielu rzeczy zrezygnowac , jak jestes sam itp. ale jak masz juz rodzine to inna sprawa. Miesiac temu starcilem prace i dosc dlugo nic nie moglem znalesc i pewnego dnia Moj 5-cio letni syn jak sie o tym dowiedzial , ze juz nie pracuje to zapytal sie mnie doslownie "tato a czy na Swieta nie bede chodzil glodny" , jak sie slyszy cos takiego z ust wlasnego dziecka to wszystko by sie zrobilo aby tylko do tego nie dopuscic dlatego raczej dlugo do Polski nie zawitam na stale. :shock3:
Opublikowano 30 Listopada 201312 l No to jest masakra usłyszeć coś takiego z ust własnego dziecka. Dlatego wielki szacun dla ludzi którzy żyją w pl mają np 5 dzieci i dają radę tak jak mój jeden kumpel. Nie wiem jak on to robi ale szanuję go i podziwiam że za 2k na mies daje rady utrzymać 7 os rodzinę gdzie wszystkie jego dzieciaki chodzą do szkoły a jego kobieta dorywczo pracuje po kilka h dziennie tylko.
Opublikowano 30 Listopada 201312 l Naprawdę przykro takie coś słyszeć nie wiem qurwa co się dzieje z tym krajem że ludzie nie mają co do garnka włożyć a już nie mówiąc o normalnym życiu:kwasny:
Opublikowano 30 Listopada 201312 l No to jest masakra usłyszeć coś takiego z ust własnego dziecka. Dlatego wielki szacun dla ludzi którzy żyją w pl mają np 5 dzieci i dają radę tak jak mój jeden kumpel. Nie wiem jak on to robi ale szanuję go i podziwiam że za 2k na mies daje rady utrzymać 7 os rodzinę gdzie wszystkie jego dzieciaki chodzą do szkoły a jego kobieta dorywczo pracuje po kilka h dziennie tylko. To prawda szacunek dla takich ludzi , sam mam siostre w polsce z trojka dzieci i tylko jej maz pracuje i pewnego razu jak zajechalem do polski to spotkalismy sie w sklepie bo akurat byla na zakupach bo musiala kupic pare rzeczy do domu i uwierzcie mi , ze okolo 5 minut stala w sklepie i liczyla , ktora paczka papieru toaletowego sie lepiej oplaca , wychodzi najtaniej kuzwa normalnie mi rece opadly i nie potrafilem sobie tego wyobrazic jak to mozliwe przeciez taka rzecz , artykul to cos co jest potrzebne a nie jakas zachcianka nie wiadomo na co , nic tylko usiasc i plakac.
Opublikowano 30 Listopada 201312 l Mój kuzyn poszedł teraz niedawno do armii i z miejsca dostał o prawie 1k więcej niż w pracy gdzie miał robotę na czas nieokreślony i prawie 6 letni staż. Ale jego żona i tak teraz musi wracać do pracy po macierzyńskim żeby mogli myśleć coś o własnym domku. Ale dobra koniec smutów. Pijemy dalej
Opublikowano 30 Listopada 201312 l Pierdolenie o szopenie. Ktos jak chce pracowac i cos umie,a nie tylko wymaga od kogos to sobie poradzi... Niestety wieszkosc to nieuki,nieroby itp. Sa oczywiscie kiepskie przypadki,ale to nie wielki promil...
Opublikowano 30 Listopada 201312 l Jakis czas temu myslalem o poworcie do kraju , ziemie tam mam i czeka az sie dorobie zeby siebie kiedys dom postawic to sobie pomyslalem , ze poszukam pracy i zajrzalem na oferty pracy w "zatrudniaku" i najlepsza placa to bylo 2100zl brutto , czyli jak zyc sie pytam ? samo wynajecie dwu pokojowego mieszkania w 10-cio pietrowym molochu w Gorzowie Wlkp to koszt okolo 1200zl - 1300 + oplaty a gdzie reszta , inne rachunki , wyzywienie , ubranie , szkola itp. rzeczy , kuzwa nic tylko krasc bo inaczej to sie chyba tam nie da przetrwac. znam ludzi którzy za pół tej kasy umieją sobie poradzić ale wiadomo jakie to życie Vegetacja a nie życie
Opublikowano 30 Listopada 201312 l Pierdolenie o szopenie.Ktos jak chce pracowac i cos umie,a nie tylko wymaga od kogos to sobie poradzi... Niestety wieszkosc to nieuki,nieroby itp. Sa oczywiscie kiepskie przypadki,ale to nie wielki promil... To dobrze , ze Tobie kolego sie w zyciu udalo i sobie dobrze radzisz , tak trzymaj a co do nieukow to 3 lata utopione na Politechnice kierunek informatyka i zarzadzanie malymi i srednimi przedsiebiorstwami , po stracie pracy wykopali mnie z uczelni z braku mozliwosci oplacenia kolejnego semestru nie bede juz pisal o mojej siostrze jaki kierunek zrobila , mgr. itd. i siedzi w domu bo za 1300zl nie pojdzie robic bo 600zl to miesieczny koszt dojazdow do pracy.
Opublikowano 30 Listopada 201312 l Nie no tak oczywiście. Mój drugi kuzyn ma 3 dzieci najstarsze w przedszkolu najmłodsze 3 latka i też daje radę i chyta się każdej pracy nie wybrzydza ale nie da rady tak żyć łatwo i dorabia na boku a wiadomo jak
Opublikowano 30 Listopada 201312 l Nie no tak oczywiście. Mój drugi kuzyn ma 3 dzieci najstarsze w przedszkolu najmłodsze 3 latka i też daje radę i chyta się każdej pracy nie wybrzydza ale nie da rady tak żyć łatwo i dorabia na boku a wiadomo jak Nie no rozumiem ale nie to , ze moja sostra to len i jej sie robic nie chce ale jakies godne wynagrodzenie sie nalezy zwlaszcza po tylu latach nauki itd. a za 1300zl nie podejmie pracy bo jej sie to wcale nie oplaca , jeden koszt i to najwiekszy to dojazdy a drugi to oplata dodatkowych zajec dla dzieciakow w szkole i przedszkolu zeby dluszej mogly zostac to lepiej dla niej jak jej maz dorobi wiecej nadgodzin albo wezmie dodatkowa fuche na weekend a prowadzi na wspolke z jego ojcem szkole nauki jazdy 4 razy w tygodniu + 6 dni w tygodniku pracuje jako monter i lakiernik okien PCV itp.
Opublikowano 30 Listopada 201312 l Pierdolenie o szopenie.Ktos jak chce pracowac i cos umie,a nie tylko wymaga od kogos to sobie poradzi... Niestety wieszkosc to nieuki,nieroby itp. Sa oczywiscie kiepskie przypadki,ale to nie wielki promil... No to żeś podsumował Sent from my iPhone using Tapatalk
Opublikowano 30 Listopada 201312 l W EU im dalej na zachód tym łatwiejsze życie a im dalej na wschód tym biedniej. Takie moje zdanie, ale wszędzie jakoś ludzie dają jakoś radę i żyją bo muszą. ---------- Post dopisany at 00:51 ---------- Poprzedni post napisany at 00:48 ---------- Michał jaki tam najmniejsze koło wchodzi na twoje heble?
Opublikowano 30 Listopada 201312 l To prawda. Patrzac dzisiaj na to co mam i jak sie zycie toczy to zaluje tylko jednej rzeczy , ze jak mialem taka mozliwosc to nie skorzystalem i nie poszedlem do WAT-u czyli Wojskowej Akademii Technicznej a mialem zagwarantowane miejsce w pierwszej 10-siatce , mam wujka w Armii ze stopniem Generala ale wtedy to czlowiek mlody byl , glupi i zbytnio nie palalem miloscia do armii moze dlatego , ze moj ojciec za wszelka cene chcial mnie na sile wyslac do woja ale jakos mi sie zawsze udawalo wykrecic teraz to juz zapozno i trzeba zapier..... jak beduin.
Opublikowano 1 Grudnia 201312 l Michał jaki tam najmniejsze koło wchodzi na twoje heble? Powiem ci że nawet nie sprawdzałem ale myślę ze mniej niż 16" nie wejdzie Tarcza niby 321 ale zacisk jest dość duży Sent from my iPhone using Tapatalk
Opublikowano 1 Grudnia 201312 l To 16 by było spoko bo na wiosnę planuję zmianę hebli i ciaglę nie mogę sie zdecydować nad tymi co ty masz a S4 B6 i Cayenne ---------- Post dopisany at 01:26 ---------- Poprzedni post napisany at 01:06 ---------- Jeśli ktoś lubi Grubsona to na TVP2 leci koncert
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto