Opublikowano 17 Stycznia 20179 l tak jak na tym foto wyżej mam +5 bo zawsze w każdym 1.8 1.8t znak trafiał jak tu czyli po staremu ,czarny znacznik ale w ten sposób jest -10
Opublikowano 17 Stycznia 20179 l Następnym razem przy wymianie rozrządu pożyczę czujnik zegarowy i oznacze dokładnie GMP pierwszego cylindra, bo ten znak na kole pasowym że się tak wyrażę trochę pływa i być może stąd te rozbieżności, ułatwiona sprawa jest w silnikach montowanych poprzecznie, bo wyciąga się zaślepkę na skrzyni i można ustawić idealnie na znak.
Opublikowano 17 Stycznia 20179 l 1z na kole wałka = 15CF z tego co mi wychodzi,no nic w wolnej chwili będę dalej grzebał bo mnie oko boli na widok -10cf
Opublikowano 17 Stycznia 20179 l 54 minuty temu, krzysiekml napisał: Łukasz to lepiej jest na -10 czy +5 ?bo tyle to przestawienie o 1z daje tak jak napisałem wyżej, z opisu bloków pomiarowych "wałek w normalnym położeniu -3cf do 6cf" więc 5cf w normie, -10 cf już nie bardzo.
Opublikowano 17 Stycznia 20179 l 38 minut temu, Łukasz13 napisał: tak jak napisałem wyżej, z opisu bloków pomiarowych "wałek w normalnym położeniu -3cf do 6cf" więc 5cf w normie, -10 cf już nie bardzo. Z ciekawosci sprawdzałem u siebie, i jest "-1"
Opublikowano 17 Stycznia 20179 l Nie ma co debatować, tylko składać tak jak na obrazku TU http://www.passatworld.com/forums/b5-garage/326922-changed-timing-belt-car-wont-start-post2715435.html#post2715435 a łańcuch - jak niżej Edytowane 18 Stycznia 20179 l przez Wylye dodanie mediów
Opublikowano 18 Stycznia 20179 l 18 godzin temu, krzysiekml napisał: zabrałem się za wymianę ślizgów i łańcuszka przed zabiegiem w 093 było -3.0 CF zmieniłem łańcuszek iwis i ślizgi ori używki..... czy odkręcałeś koło pasowe od wałka wydechowego? Jeśli tak to podobno można je odwrotnie założyć a z drugiej strony też jest znak i wtedy jest przesunięcie.
Opublikowano 18 Stycznia 20179 l Koło ma dobrze bo widać te wybite znaki z logo, z drugiej strony jest pusto. Powinno być właśnie logiem do przodu.
Opublikowano 18 Stycznia 20179 l O ile dobrze doczytałem na innych forach to manewr z obrucenieniem koła pasowego wałka można wykonać w starszych typach silnika 1,8-1,8t.
Opublikowano 18 Stycznia 20179 l tak koło odkręcane ale jest dobrze wsadzone jak to Rafał napisał,przestawiłem rozrząd o 1z w prawo,po odpaleniu +3CF a po 10min pracy silnika +5CF i tak zostaje,zakładam że z czasem jak się łańcuch i ślizgi zużyją to wartość będzie schodziła do zera,ogólnie z ustawieniem na + silnik jest dołem elastyczniejszy i jakby ciszej pracował no bynajmniej takie mam wrażenie.
Opublikowano 20 Stycznia 20179 l Krzysiek około 2stopnie można zmienić ruszając czujnikiem dosyć duże luzy na śrubkach są, w 2.7 jest tak samo
Opublikowano 23 Stycznia 20179 l panowie polećcie jakieś ślizgi napinacza łańcucha te z allegro są coś warte ?
Opublikowano 24 Stycznia 20179 l A JEDNAK... SIĘ KRĘCI... Witam. W związku z tym, że wcześniej KILKAKROTNIE wypowiadałem się publicznie - powtarzając "zasłyszane informacje odnośnie działania zaworu N205 tzw "fazatora" a które to informacje okazały się być w pewnym stopniu mylące, zdecydowałem się w oparciu o rosyjskojęzyczną stronę https://www.drive2.ru/l/590821/ dokonać ISTOTNEJ AUTO KOREKCJI poprzednich wpisów i wcześniej wypowiadanych opinii... W skrócie Do tej pory moje wypowiedzi nt N205 sprowadzić można do tego, że działanie urządzenia jest "mało przydatne i spełnia JEDYNIE funkcje ekologiczne" Po lekturze w/w strony oraz po zapoznaniu się z zawartymi tam materiałami (z rosyjskiej AUTODATY) zdecydowałem się na zmieszczenie niniejszego sprostowania. Każdy czytający po rosyjsku może tam znaleźć b precyzyjny opis działania nastawnika N205 i okoliczności jego działania. Ponieważ, jednak rosyjski jest dziś w PL mało popularny, znając ten język i czując się poniekąd WINNYM głoszenia niezweryfikowanych poglądów, postanowiłem przetłumaczyć 2 z 4 najistotniejszych slajdów z tego sajtu. (Uzupełniając je pomocniczo o kilka dodatkowych wyjaśnień) Oto one. Po pierwsze, N205 nie jest jedynie EKOLOGICZNYM "dodatkiem" do zmodyfikowanego silnika 1.8 - wałek ssący podlegający w tej jednostce "fluktuacji" in "+" oraz in "-" w istocie posiada... nie quasi ale FAKTYCZNIE!!! zmienną fazą-ę rozrządu (ssącą) Realizację "zmienności" osiągnięto w tym urządzeniu poprzez szczególne zachowanie napinacza "spinającego" oba wałki. Otóż - co znajdziecie w opisach na "slajdach" - napinacz ten realizuje dwie zasadnicze funkcje stany N205- - po podaniu ciśnienia oleju (start silnika) poprzez "doprowadzenie oleju" (rys - slajdy) następuje rozwarcie odsuniecie od siebie dwóch niezależnych części napinacza T1* oraz T2* co w efekcie powoduje napięcie łańcucha łączącego oba wałki. - O ile (co opisują rysunki) soleonid nie wypchnie trzpienia (nie nastąpią opisane na slajdach warunki wg ECM) to łańcuch pozostaje "jedynie" napięty obie płozy napięte, pozostają w górnej pozycji (slajd 2) a tuning silnika wg ECM pozostaje wówczas w opcji "max moc" - sytuacja taka występuje,również kiedy np zdejmiemy wtyczkę z N205 Opisany stan jest jednym z dwóch i nazywa się MAX MOC. Sytuacja inna zdarza się (szczegóły jej występowania na slajdach) kiedy trzpień napinacza wyniku przesunięcia tłoczka regulacyjnego przesunie się do przodu i połączy "kanał doprowadzania oleju z kanałem B" wówczas zdarzą się dwie rzeczy - tak samo jak do tej pory utrzymujące się ciśnienie pomiędzy T1* i T2* utrzyma napięcie łańcucha, JEDNAK w związku z zasileniem kanału B, nastąpi przesunięcie JEDNOCZESNIE OBU PŁÓZ w DÓŁ Pociągnie to za sobą "wyprzedzenie faz na wałku ssącym" poprzez jego obrót w kierunku przeciwnym o pewien kąt. W efekcie zaowocuje to przyśpieszaniem otwarcia i zamknięcia zaworów ssących w stosunku do wcześniej opisanej sytuacji. (wałek wydechowy w tej konstrukcji nie podlega żadnym przesunięciom) De facto, stan ten spowoduje "część wspólną" pomiędzy jeszcze nie zamkniętym zaworem wydechowym i wcześniej (niż normalnie) otwartym zaworem ssącym... (ang. overlap po polsku - "płukanie") Ten stan nazywany jest MAX MOMENTEM OBROTOWYM Konkluzja Chociaż, nigdy nie "widziałem" żadnej różnicy jeżdżąc z podłączona lub odłączoną wtyczką na N205 - to uznałem, że czytelnikom należy się mój suplement... Teraz, każdy dociekliwy - niech sam uzna - warto czy nie "reanimować" N205 ______________________________ *T1 oraz T2* Na istniejących rysunkach, dokonałem dodatkowych oznaczeń T1 i T2 , w celu ułatwienie sobie wyjaśnienia zasady działania nastawnika BASSIC SETTINGS CAMSHAFT ADJUSTING.docx Edytowane 26 Stycznia 20179 l przez Wylye Korekty tekstu + załączniki
Opublikowano 24 Stycznia 20179 l Pytanie brzmi: Czy jakby Ci padł oryginalny napinacz to czy byś zamontował z fazatorem czy bez u siebie?
Opublikowano 24 Stycznia 20179 l 7 minut temu, WYSKUN napisał: Pytanie brzmi: Czy jakby Ci padł oryginalny napinacz to czy byś zamontował z fazatorem czy bez u siebie? Ponieważ, jak powiedziałem kilkakrotnie - wcześniej, nie widzę żadnej różnicy testując auto z podłączoną wtyczka i bez - zdecydowanie zamontowałbym "uproszczoną" wersję Jak wynika z opisu na slajdach, silnik "idzie" wówczas z MAX MOCĄ, jednak będzie miał zmniejszoną fazę "płukania" (a de facto nie ma jej w ogóle) co wprawdzie wpłynie ujemnie na moment obrotowy nie na tyle jednak, bym... wydał o 1000zł więcej za napinacz. To tak w skrócie. Napisałem to wszystko by "odszczekać" swoje wcześniejsze twierdzenia o "ekologii" N205 Napisałem, by podzielić się swoimi dociekaniami "jak to działa"
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto