Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum Audi A4 Klub Polska

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

Wahacze SKV

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja kupowałem komplet od Wandeja do siebie i jeżdżę na nim do tej pory. Zrobione chyba z 70tkm i na razie wszystko ok. Końcówki te co były w pudełku. Nic nie zmieniałem. 

Opublikowano
  • Autor

nie chciałbym być zbyt nadgorliwy ale temat poświęcony Master Sport jest w wątku

Proponuję więc tam przenieść dyskusję na ich temat, a w tym wątku cierpliwie czekać na relację innych użytkowników zawieszenia SKV w autach :audi:

Opublikowano

Ciekawe czy po takich spinkach langista przyzna się po ilu km tak na prawdę mu padły wahacze.

Edytowane przez k232

Opublikowano
mi końcówki drążków z M.S nie wytrzymały miesiąca .i z tego co wiem to nie tylko mi bo pewnie 90  % użytkownikom .więc wandej albo sprzedałeś tylko jeden komplet tych wachaczy albo coś tu ściemniasz że nie miałeś na nie reklamacjii.

Przecież to forum wiec jeśli ktoś u mnie reklamował wahacze może się smialo wypowiedzieć.Czyz nie?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Opublikowano
15 godzin temu, ryba85 napisał:

mi końcówki drążków z M.S nie wytrzymały miesiąca .i z tego co wiem to nie tylko mi bo pewnie 90  % użytkownikom .więc wandej albo sprzedałeś tylko jeden komplet tych wachaczy albo coś tu ściemniasz że nie miałeś na nie reklamacjii.

Nie wiem coś ty kupił  ale u mnie drążki M.S zmieniałem tylko przez to że śruby trzeba było grzać przy zmianie springów, wymiana drążków była po 60tkm , 3/4 tych kilometrów zrobione na 18tkach 

Na marginesie to nie słyszałem żeby któryś z kumpli narzekał na MS:wink:

Opublikowano
9 godzin temu, k232 napisał:

Ciekawe czy po takich spinkach langista przyzna się po ilu km tak na prawdę mu padły wahacze.

Jak na razie wszystko ma się dobrze ;)

Opublikowano
8 godzin temu, ucho.77 napisał:

Nie wiem coś ty kupił  ale u mnie drążki M.S zmieniałem tylko przez to że śruby trzeba było grzać przy zmianie springów, wymiana drążków była po 60tkm , 3/4 tych kilometrów zrobione na 18tkach 

Na marginesie to nie słyszałem żeby któryś z kumpli narzekał na MS:wink:

widocznie do b6 zrobilio trochę leprze te końcówki.:co:

Opublikowano

wczoraj dzwonił do mnie przedstawiciel skv odnośnie sparciałych gum przy dolnych prostych wachaczach .dzisiaj kurier przyniósł dwa nowe wachacze . wszystko trwało 24 godziny.

Opublikowano

2222.jpg

Opublikowano

Ryba albo porostu butla trafiłeś co zdarza się, kumpel tak miał z lm:facepalm:

Opublikowano

To i ja zdam relację z testu.Zrobione 21 tkm,większość to droga mocno wymagająca do pracy,reszta to trasa.Minął właśnie rok od montażu więc gwarancja według SKV minęła,nie wiem jak u sprzedawcy gdyż od Niego mam 24miesiące.Zawieszenie samo w sobie już nie jest takie ok.Z prawej strony już zaczyna się delikatne głuche stukanie na nierównościach.Od momentu montażu stare zawieszenie leży na dworze przed garażem i gumy które tam są wyglądają na niemal idealne natomiast gumy w SKV są tak sparciałe i spękane jakby miały kilkadziesiąt lat.Stare zawieszenie jest średnio dziesięcioletnie ale porównując do SKV to przepaść.Podejrzewa że poprzez te gumy dolne banany nie długo pójdą na śmietnik i tak zakończy się przygoda z SKV.Dodam iż do tej pory nie mogłem narzekać na zawieszenie,cały czas fajnie to jeździło,sztywno,brak luzów itp.Jeżeli będą lepsze gumy to będzie to bardzo dobre zawieszenie w stosunku jakości do ceny.

Do Dystrybutora:czy istnieje możliwość uznania tej wady na gwarancji czy zwrócić się do sprzedającego?

Opublikowano
13 godzin temu, ryba85 napisał:

widocznie do b6 zrobilio trochę leprze te końcówki.:co:

To te same końcówki. BV w B6 ma tylko inne

Opublikowano

2 x z rzędu ?

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Witam jak wcześniej pisałem dam znać jak strzeli 10 tyś i jest a nawet już więcej :) , z tej okazji podniosłem specjalnie auto i sprawdziłem dokładnie zawiechę i nic niepokojącego nie znalazłem żadnych luzów stuków itp.

jedyny mankament to ten że w lewym Bananie lata luźno ta dodatkowa brązowa guma w tulei a z prawej wygląda na przerwaną (foto poglądowe na dole) , czytałem ze ktoś już miał podobnie. od razu dodaję żadnych luzów niema i nie zamartwiam się tym oraz nie lamentuję i nie ubolewam nad tym ! śmigam dalej na tym zawieszeniu :) za kilka dni następna trasa i następne kilka tysięcy walnie :P 

Pozdrawiam i do usłyszenia 

ps dodaję foty licznika jak zawsze

sorry zgubiłem wątek i nie w tym temacie co zacząłem odpowiadałem ...

20170802_201334.jpg

20170802_200742.jpg

Opublikowano
Dnia 19.06.2017 o 13:21, Langista napisał:

Już kilka osób zrobiło tu ponad 40k, jedna osoba ponad 90k. Temat ma rok czasu, no z haczykiem, wbicie ponad 40k km to w najlepszym przypadku 2 lata, a średnio 3 lata to zajmuje. Ja na przykład dowiedziałem sie o tym zawieszeniu dopiero z tego tematu, więc nie prędko zobaczysz dużo wpisów z większymi przebiegami jak do 15k.

Jak jeździsz po bułki na drugą stronę ulicy to się zgodzę. W pierwszym roku swoim TDI zrobiłem 43 kkm, a jeździłem tylko do pracy i czasem gdzieś za potrzebą. Kolega Skodą Octawią 1 dojeżdżał 22 razy w miesiącu z Koszalina do Szczecina , a to jest ponad 7 kkm miesięcznie, nie licząc jeżdżenia w pozostałe dni i za inną potrzebą, to daje ponad 84 kkm rocznie. Inny kolega z kolei robi codziennie 150 km. Tak to wszystko w polsce.

Co do moich wahaczy, stuknęło 24 kkm, wahacze siedzą na swoim miejscu, nic niepokojącego się nie dzieje. Może w czwartek spojrzę czy gumy nie parcieją, aczkolwiek wątpię ;)

Opublikowano

Ja natomiast jestem nie mile zaskoczony,po około 4.000 tyś km prawy banan wysuną się z tuleji. Aczkolwiek po wysłaniu zdjęć na reklamację odesłano mi nowy.

Opublikowano
18 godzin temu, Aleksander Krzywniak napisał:

Jak jeździsz po bułki na drugą stronę ulicy to się zgodzę. W pierwszym roku swoim TDI zrobiłem 43 kkm, a jeździłem tylko do pracy i czasem gdzieś za potrzebą. Kolega Skodą Octawią 1 dojeżdżał 22 razy w miesiącu z Koszalina do Szczecina , a to jest ponad 7 kkm miesięcznie, nie licząc jeżdżenia w pozostałe dni i za inną potrzebą, to daje ponad 84 kkm rocznie. Inny kolega z kolei robi codziennie 150 km. Tak to wszystko w polsce.

Co do moich wahaczy, stuknęło 24 kkm, wahacze siedzą na swoim miejscu, nic niepokojącego się nie dzieje. Może w czwartek spojrzę czy gumy nie parcieją, aczkolwiek wątpię ;)

Tutaj wszystko zależy właśnie od zapotrzebowania. Takich osób jak Ty i Twoi koledzy jest stosunkowo dużo mniej jak takich, co jak to nazwałeś "jeżdżą po bułki". Ja też dojeżdżam czasami do pracy, tyle że nie mam daleko, bo 18 km w jedną stronę. Mam też przewóz darmowy, z którego korzystam kiedy nie robię nadgodzin (kiedy pracownik chce zrobić nadgodziny musi sobie sam transport zorganizować).

Edytowane przez Langista

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Witam. Również i mi trafiła się wadliwa partia z prawym bananem (wysunięcie tuleji) Jest to do załatwienia z dystrybutorem skv czy kontaktować się do sprzedawcy. Oczywiście dowód zakupu( paragon) jest. Jako potwierdzenie załączam zdjęcia dla porównania lewa i prawa strona.  

banan lewy.jpg

banan prawy.jpg

Po konsultacji z dystrybutorem skv wahacz został wymieniony na nowy . Bardzo dobry kontakt szybki odzew telefoniczny. Tak więc wszystko do załatwienia z Panem Michałem. 

Edytowane przez szyman

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Mnie za miesiąc czeka przegląd, a jeżdżę na stacje, gdzie diagnosta dokładnie trzepie samochód, żeby na bieżąco naprawiać wszelkie usterki, on tez zalecił mi wymianę wcześniejszego zawieszenia bo było całkowicie zużyte. Jak dotąd 17k km i nic nie daje znaków zużycia ;)

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Pany, jak sytuacja?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.