Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum Audi A4 Klub Polska

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

Strefa Śmiechu

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 18,4 tys.
  • Wyświetleń 1,8 mln.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano
trzeba czytać co jest pod filmikiem napisane ""Sędzia Sergej Szmolik opuszczał boisko po meczu białoruskiej ekstraklasy piłkarskiej Lokomotiw Witebsk - Naftan Nowopołock przy pomocy lekarzy, uskarżając się na ból pleców. Później okazało się, że był pijany."" :gwizdanie:
Opublikowano

trzeba czytać co jest pod filmikiem napisane ""Sędzia Sergej Szmolik opuszczał boisko po meczu białoruskiej ekstraklasy piłkarskiej Lokomotiw Witebsk - Naftan Nowopołock przy pomocy lekarzy, uskarżając się na ból pleców. Później okazało się, że był pijany."" :gwizdanie:

Wiem :) Poprostu nie doczytałem ze śmiechu :wink4: Nie zmienia to faktu że niezły koleś :good:

Opublikowano

Poszedł mały Jasio do cyrku i tak sie złożyło, że musiał usiąść w pierwszym rzędzie. Rozpoczął się występ i na arenę wychodzi Klaun Szyderca. Podchodzi do Jasia i pyta:

- Jak masz na imię?

- Jasiu.

- A więc Jasiu, czy ty jesteś głową krowy?

- Nie.

- A czy ty jesteś tułowiem krowy?

- Nie.

- A więc Jasiu, ty jesteś d*pa wołowa!! HAHAHA!!! (zaśmial się szyderczo Klaun Szyderca).

Smutny Jasio wrócił do domu, opowiedział wszystko tacie, na co ten mu mówi:

- Jasiu, jutro też pójdziesz do cyrku.

- Ale jak to? Do cyrku? A Klaun Szyderca? Znowu będzie się śmiał.

- Nie martw sie Jasiu, tym razem pojdzie z tobą Wujek Staszek Mistrz Ciętej Riposty.

No i tak sie stało. Następnego dnia poszli Jas i Wujek Staszek Mistrz Ciętej Riposty do cyrku, usiedli w pierwszym rzędzie i czekają na występ Klauna Szydercy. Wychodzi więc Klaun Szyderca na arenę i zaczyna swój znany występ. Podchodzi do Jasia pyta:

- Jasiu, czy ty jesteś głową krowy?

Na co Wujek Staszek Mistrz Ciętej Riposty:

- sp***dalaj!

Opublikowano

Zdania, które padły w sądach:

Pytanie: Kiedy są Pana urodziny?

Odpowiedz: 15 lipca.

P: Którego roku?

O: Każdego roku.

***************

P: Ta amnezja ogranicza całkowicie Pana zdolność do zapamiętywania?

O: Tak.

P: W jaki sposób się ona objawia?

O: Ja zapominam.

P: Pan zapomina. Może nam Pan podać jakiś przykład czegoś, co Pan zapomniał?

***************

P: Ile lat ma Pani syn, ten, który z Panią mieszka?

O: 38 albo 35, stale mi się myli.

P: Jak długo on już z Panią mieszka

O: Jakieś 45 lat...

***************

P: Jak zakończyło się Pani pierwsze małżeństwo?

O: Śmiercią.

P: Czyja śmiercią?

***************

P: Może Pani opisać ta osobę?

O: On był średniego wzrostu i miał brodę.

P: Czy to była kobieta, czy mężczyzna?

***************

P: Panie Doktorze, ilu autopsji dokonał Pan na zwłokach?

O: Wszystkie moje autopsje dokonuje na zwłokach.

***************

P: Na wszystkie pytania musisz odpowiedzieć słownie, OK? Do której szkoły chodziłeś?

O: Słownie.

***************

P: Przypomina sobie Pan, o której zaczął Pan autopsje?

O: Autopsje zacząłem o godzinie 8:30.?

P: Czy Pan "X" był wtedy martwy?

O: Nie, siedział na stole i dziwił się, dlaczego dokonuję na nim autopsji.

***************

P: Panie Doktorze, zanim rozpoczął Pan autopsje Iksińskiego zbadał Pan puls?

O: Nie.

P: Zmierzył Pan ciśnienie?

O: Nie.

P: sprawdził Pan oddech?

O: Nie.

P: A wiec jest możliwe, ze pacjent jeszcze żył, kiedy dokonywał Pan autopsji?

O: Nie.

P: Jak może być Pan tak pewny, Panie Doktorze?

O: Ponieważ jego mózg stal w słoju na moim stole.

P: Ale czy pomimo to, mogło być możliwe, ze pacjent był jeszcze przy życiu?

O: Tak, było możliwe, że jeszcze żył i praktykował gdzieś jako adwokat.

***************

P: I co się stało potem?

O: Powiedzał: musze cię zabić, bo mógłbyś mnie rozpoznać.

P: I zabił Pana?

***************

P: Jestem pewien, ze jest pan uczciwym i inteligentnym człowiekiem...

O: Dziękuję. Gdyby nie obowiązywała mnie przysięga, odwzajemniłbym komplement.

[br]Dopisany: 14 Lipiec 2008, 15:59 _________________________________________________> Szkoła życia

>

> LEKCJA PIERWSZA.

> Mąż idzie pod prysznic, spod którego chwilę wcześniej wyszła żona. Nagle

> dzwoni dzwonek od drzwi. Po kilku sekundach sprzeczki o to, kto powinien

> otworzyć, żona poddaje się, ciaśniej zawija ręcznik i biegnie po schodach na

> dół. Kiedy otwiera drzwi, widzi, że to sąsiad z naprzeciwka. Zanim zdążyła

> cokolwiek powiedzieć, sąsiad składa jej propozycje: da jej 1000zł, jeśli

> odwinie ręcznik i rzuci go na podłogę. Żona po chwilowym namyśle zgadza się,

> pozbywa się ręcznika i staje przed sąsiadem kompletnie naga. Sąsiad po kilku

> sekundach daje jej pieniądze i odchodzi bez słowa. Zdziwiona, ale uradowana

> zarobkiem, owija się ręcznikiem, wraca do łazienki, żeby dokończyć suszenie

> włosów. Mąż pyta:

> -- Kto to był?

> -- Sąsiad.

> -- A oddał może w końcu mojego tysiaka?

>

> Morał: Jeśli będziesz dzielił się ze swoimi akcjonariuszami ważnymi

> informacjami na temat kredytów, wierzytelności i ryzyka, możesz zapobiec

> zbędnym wydatkom.

>

> LEKCJA DRUGA.

> Jedzie ksiądz samochodem, nagle zauważył na poboczu zakonnicę. Zatrzymał i

> zaproponował, że ją podwiezie. Zakonnica zgodziła się. Kiedy wsiadła,

> założyła nogę na nogę, co spowodowało odchylenie się poły sukni, pod którą

> ksiądz zobaczył wspaniałą nóżkę. Niestety, ponieważ co chwila zerkał, prawie

> doprowadził do wypadku. Kiedy odzyskał panowanie nad samochodem, postanowił

> spróbować szczęścia - położył dłoń na kolanie zakonnicy. Ta spojrzała na

> niego i zapytała:

> -- Ojcze, czy pamiętasz psalm 42?

> Ksiądz zawstydził się, ale zabrał rękę i przeprosił. Jednak mimo wszystko

> ciągle zerkał. Po chwili, pod pretekstem zmiany biegu, znów jego dłoń

> spoczęła na jej kolanie. Zakonnica znów zapytała:

> -- Ojcze, czy pamiętasz psalm 42?

> Ksiądz ponownie przeprosił -- "przepraszam siostro, ciało jest słabe" i

> zabrał rękę. Kiedy dojechali na miejsce, ksiądz szybko pobiegł do swojego

> pokoju, otworzył Biblię i poszukał psalmu 42 Po chwili znalazł i jego wzrok

> padł na słowa: "Jak łania pragnie wody ze strumieni, tak dusza moja pragnie

> Ciebie, Boże! "

>

> Morał: Bądź dobrze poinformowany w dziedzinach dotyczących swojej pracy, bo

> inaczej możesz przegapić niezła okazję.

>

> LEKCJA TRZECIA.

> Przeważnie pracownicy najniższego szczebla grają w piłkę nożną. Menedżerzy

> średniego szczebla wolą tenis, samo szefostwo zaś gra tylko w golfa .

>

> Morał: W miarę jak wspinasz się po korporacyjnej drabinie, twoje kulki się

> zmiejszają. Pamiętaj o tym!

>

> LEKCJA CZWARTA.

> Sprzedawca, zaopatrzeniowiec i ich szef znaleźli starą lampę oliwna.. Jak

> zwykle przy takim znalezisku, okazało się, że jest w niej dźin, który

obiecał spełnić im po jednym życzeniu. Pierwszy wyrwał sie sprzedawca:

-- Chciałbym być na Wyspach Bahama, pływać ścigaczami, bez trosk, bez

problemów o nic.

Puf -- znikł. Następny był zaopatrzeniowiec:

-- Chcę być na Hawajach, leżeć na leżaku, być masowanym przez moją osobistą

masażystkę, z nieskończonym zapasem pinacolady pod ręką.

Puf -- znikł. Przyszła kolej na życzenie szefa.

-- A ja chcę, żeby ta dwójka była w biurze za pół godziny.

Morał: Zawsze czekaj, zanim szef nie powie swojego.

Opublikowano

Sztuka negocjacji:

Szefie, dostanę podwyżkę?

- W żadnym wypadku!

- Taaa, bo powiem innym, że dostałem...!

Mała firma podupada finansowo. Szef przychodzi do swych kilku pracowników.

- Wiecie, że nie wiedzie się nam ostatnio najlepiej. Niestety, muszę kogoś zwolnić. Nie podjąłem jeszcze decyzji kogo. Może ktoś z Was dobrowolnie odejdzie? Zastanówcie się.

Wszyscy spojrzeli po sobie. Murzyn mówi:

- Mnie nie możesz zwolnić. To byłby rasizm!

- Mnie też nie - mówi jedyna kobieta - to byłby seksizm!

- Mnie tymbardziej - odzywa się kulawy dziadek - to byłaby dyskryminacja niepełnosprawnych!

Spojrzenia wszystkich powędrowały w kierunku młodego, pracowitego człowieka.

- Hmmm - mówi powoli chłopaczek - coś mi się ostatnio zdaje, że chyba jestem gejem...

Rozmawia dwóch przyjaciół:

- Słyszałem, że twoja Teściowa miała wypadek.

- Tak, szła do piwnicy po ziemniaki na obiad, na schodach potknęła się i skręciła kark.

- I co zrobiliście??

- Spaghetti.

Trzy fazy życia kobiety:

1. wk***ia ojca

2. wk***ia męża

3. wk***ia zięcia

- Panie Doktorze, mam kłopoty z zaśnięciem.

- Proszę brać te czopki, bardzo szybko działają.

Przy następnej wizycie pacjent prosi:

- A mógłbym dostać coś słabszego? Bo jak się budzę to mam jeszcze palec w d*pie...

Małżeństwo świętuje piątą rocznicę ślubu.

- Muszę ci, kochanie, coś wyznać - mówi mąż - jestem daltonistą.

- I ja chciałabym coś wyznać -mówi żona- nie jestem z Rzeszowa, Jestem z Mozambiku.

Wchodzi facet do apteki i cichutkim głosem mówi:

- Nerwosol poproszę...

- Co proszę?

- NERWOSOL k**wa!!!

Przychodzi hipochondryk do lekarza i mówi:

- Panie doktorze, żona mnie zdradza, a nie rosną mi rogi.

- Proszę pana, z tymi rogami to tylko takie powiedzenie.

- Uff, a już myślałem, że mam niedobór wapnia.

Przychodzi facet do apteki:

- Poproszę jakieś lekarstwo na zachłanność. Tylko dużo, dużo, DUŻO!!!!

Wychodzi TIR-ówka z samochodu i na pożegnanie mówi do kierowcy

...BĄDŹ ZDRÓW!

Przychodzi baba do lekarza cała oblepiona muchami. Lekarz pyta:

- Dlaczego pani do mnie przyszła?

- Zostałam zmuszona

Pytanie: idzie sobie trzech posłów w długich płaszczach, po czym poznać, że jeden z nich jest z Samoobrony?

Odp: jeden ma płaszcz wpuszczony w spodnie.

Każdy Chińczyk powinien w życiu zrobić trzy rzeczy:

- buty

- dżinsy

- magnetofon

Komisja wojskowa:

- Zawód ojca?

- Ojciec nie żyje...

- Ale kim był?!

- Gruźlikiem...

- Ale co robił?!!

- Kaszlał...

- Ale z czego żył?!!! Z tego się przecież nie żyje!

- Przecież mówię, że nie żyje...

Przychodzi baba do lekarza z pługiem w plecach a lekarz do niej:

- Orzesz k**wa!

Wpada Eskimos do baru i mówi:

- Whisky proszę!

A barman:

- z lodem?

Eskimos:

- A za***ać Ci?!?!?

Mały Jasio ogląda z wielkim zainteresowaniem swojego siusiaka.

- Mamo, czy to mój mózg?

- Nie synku, jeszcze nie....

Ksiądz chodzi z tacą po kościele, zbiera pieniądze od parafian.Podchodzi do staruszki, a ona grzebie w portfelu.

Ksiądz:

- Te grubsze babciu, papierowe..

Babcia:

- Aa nie.. te grubsze mam na fryzjera..

Ksiądz:

- babciu, ale Maryja nie chodziła do fryzjera.

Babcia:

- Taak?? A Jezus nie jeździł Mercedesem ...

W piaskownicy. Osiedle nowobogackich. Dzieci bawią się w piaskownicy, wykopując dziurę telefonami komórkowymi. Nagle jedno z nich trafia na

kamień i jego komórka łamie się. Dzieci w śmiech.

- No i co się śmiejecie?! Jutro tatuś kupi mi nowy, lepszy! płacze nieszczęsny malec.

- Ale dzisiaj, jak ostatni wieśniak, będziesz piasek kopać łopatką!

W jakim formacie ABW zapisywało podsłuchiwane rozmowy? - RP4

Młody polak zachęcony apelem Tuska wrócił do kraju, na ojcowiznę.

Pewnego ranka ojciec powiedział:

- Wyrzuć gnój.

- What?

- Łot krowy i łot świń.

Opublikowano

:polew:

5777401906841d99.jpg

0072.jpg

żółta już rozbita

Opublikowano

:polew:

5777401906841d99.jpg

0072.jpg

żółta już rozbita

ona nie jest rozbita - tylko to jest taki "t i u n i n g stary t i u n i n g !!!"

Opublikowano

:polew:

5777401906841d99.jpg

0072.jpg

żółta już rozbita

ona nie jest rozbita - tylko to jest taki "t i u n i n g stary t i u n i n g !!!"

To są delikatnie źle spasowane części :polew:

Opublikowano

:polew:

5777401906841d99.jpg

0072.jpg

tak mi się spodobało to cytowanie całych obrazków, że też to zrobię

alleee fajosko :>

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.