Jump to content
IGNORED

Regenerowal ktos przekladnie w A4 b5?


dominiks18
 Share

Recommended Posts

mam takie pytanko czy ktos z klubowiczów regenerowal przekladnie kierownicza????czy warto jest kupic zestaw naprawczy i samemu to zrobic??? czy oddac do regeneracji??? bo chyba nie ma na przekladni sruby do regulacji luzu???? pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

jest sruba do regulacji luzy ,sciagnij oslone pod silnikiem i od dolu popatrz na maglownice jest tam sruba na klucz chyba 18 i dokrecasz jak masz lluz i po problemie :>

Link to comment
Share on other sites

powiem ci ze ja jestem wlasnie po regeneracji przekladni akurat nie audi ale renault. Szczerze masakra nie wiem wina raczej mechannika oddalem dzis do naprawy na gwarancje co prawda udzielil jej na 2 miesiace. Mowi ze puscil uszczelniacz a ja mysle ze spartaczyl bo zeby zrobil dobrze nie bylo by problemu a tak caly plyn uciekl i ciaganie sie znow po mechannikach. Pozatym u mnie za taka regeneracje zycza sobie do 500 zł+ wymiana drążkow ewentualnie no i +- mamy 600 zł.

Link to comment
Share on other sites

koledzy powiedzcie jakie byly przyczyny i objawy ze jest cos nie tak z przekladnia kierownicza ?? bo chyba mam ten sam problem slychac wyrazne stukanie i wyczuwalny luz przy jezdzie tzn przy jezdzie na biegu puszczanie gazu i kiedy dodaje gazu slychac stuki i wyczuwa sie ten luz kiedy trzymam za wajche od biegow...co to moze byc czy moze te luzy sa w skrzyni biegow??dodam ze na prawym drazku jest luz...ps ile moze kosztowac wymiana takiego drazka??

Link to comment
Share on other sites

Guest zdeniu

u siebie tez regenerowalem

wymiana calego zestawu naprawczego (uszczelniacze i inne duperele) i listwy która juz byla w stanie agonalnym

koszt normalnie 1000zł (ja mialem taniej :gwizdanie:)

Link to comment
Share on other sites

Ja Równiez mam do wymiany przekładnie bo jest mały wyciek jakies 100ml na 3000km !!! to chyba nie tragedia !!! bardziej mnie martwi luz ktory ma tez ta przekladnia wyciek jest po stronie kierowcy a luz po stronie pasazera !!! ja ravczej postaram sie zanlez dobra uzywana bo w obecnej chyba jednak za duzo jest do regenerowania! mam tez t stukanie ale nie wiedzialem ze mozna ten luz dokrecic ?? czy to na dlugo pomoze ?? Bo nie dlugo mam koledzy daleki wyjazd i teraz mam obawy czy to jest bezpiecznie jechac gdy jest luz na przekladni zeby sie nic nie urwało prosze doradzcie

Link to comment
Share on other sites

Guest zdeniu

no nie wiem kolego czy oplaca sie brac uzywkę za która i tak trzeba slono zaplacić 500-700zł

a regenerowana 800-1000

kupisz uzywke a za miesiąc się zacznie stukac lub cieknąć :cool:

Link to comment
Share on other sites

ja tez miałem podobny problem kupiłem używaną i razem z robocizną wyszło mnie wszystko 600 zł. Na razie jeżdżę i nic nie wali i nie cieknie a minęło około dwóch miesięcy mam nadzieję że tak pozostanie :a4fan:

Link to comment
Share on other sites

Jestem po regeneracji. Warto dołożyć parę złotych i pojechać do mechanika, który robił to już wile razy i nie jest nowicjuszem w tych sprawach. :decayed:

Zapłaciłem łącznie 850 zł. z wymianą końcówek drążków, płynem i ustawieniem zbieżności. Gwarancja 6 miesięcy, ale są tacy co dają 1 rok (teren Łodzi)

Nie polecam robić tego samemu bo jest to dość skomplikowane.

Link to comment
Share on other sites

Witam. Tez regenerowałem ,ciekla po stronie pasazera dosc sporo,luzu nie zauwazylem. Regeneracja kosztowala mnie 1000 + wymiana, przy okazji wymieniłem drążki i końcówki żeby nie trzebabyło już tam zaglądać,zrobiłem 14kkm i puki co żadnego problemu.Gwarancji mam 1 rok

Link to comment
Share on other sites

jest sruba do regulacji luzy ,sciagnij oslone pod silnikiem i od dolu popatrz na maglownice jest tam sruba na klucz chyba 18 i dokrecasz jak masz lluz i po problemie :>

Witam

mam podobny problem - ale niestety w mojej :audi: nie moge namierzyc tej sruby :no:

zreszta ledwo co widac kawałek maglownicy

po ktorej stronie jest ta sruba - jakies dokładniesze namiary ???

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

- regenerowałem w zeszłym roku maglownice A4 B5 avant, niedaleko Grudziądza Stara Ruda

- gość ma warsztat w starej szklarni ale maszyny oko bieleje,

- wszyscy z okolic wożą do niego 600zł wziął,

- uszczelniacze sprowadza z Kanady pokazywał mi cały karton bo jak robił na Polskich to miał ciągle naprawy gwarancyjne,

- mogę gościa polecić jak ktoś chce telefon na na piva poszukam i podeślę,

Link to comment
Share on other sites

Guest dzikidzidz

nie ma sensu regenerować, kupiłem używana za 850 zł (do b6, ale miała 30 tys, stąd cena).

Normalnie 400 - 500zł, taka przyjemność kosztuje, płyn ok 20 - 30 zł i robota w granicach 200 -300. Plus geometria ;)

Czysta przyjemność...

Ja zmieniłem bo mi pukałao, brak luzu, brak wycieków, ale przy skrecie przy przechodzniu przez jeden punkt był stuk, a jak mnie to potrafi w..... :slina:

Dla Audi robią dwie firmy Kayab i ZF. Ponoć ZF się szybciej sypią.

Przerabiałem ten temat już w 3 autku/// :wallbash:

A tak "off", to felerne te magle w a4, gość nie nadąża z przywożeniem, zwłaszcza w tych modelach od 2000 roku w wzwyż. Nie czaje dlaczego? Aczkolwiek wg. speca z TenCaru nawet niewielkie uderzenie w krawężnik przy skreconym kole może spowodować ukruszenie zęba na listwie...

:audi::foch:

pozdro

no pain - no gain

pozdro[br]Dopisany: 15 Wrzesień 2007, 21:07 _________________________________________________

tylko ze koncowka drazka nie ma luzu ten luz jest wsrodku chyba w przekladni wiec caly drazek do wymiany..tak mi mechanik powiedzial

jak Ci tak powiedział a nie przekręciłęś czegoś to zmień mechanika :naughty:

Przy maglu masz końcówkę drążka na przegubie kulowym (jabłku) to moze być stuk, ale z diagnoza tego ni ma problemu, rozpinasz manszetę, ktos szybko rusza koierownica, a Ty trzymajac koncówką mozesz to wyczuć. Jeżeli końcówka - srał go pies, żadne koszty, jak na maglu już gorzej. Pozatym końcówka stuka na dołach. W przypadku magla, masz "głuche" stuki i taki luzik na kierownicy - to juz trudniej opisać.

[br]Dopisany: 15 Wrzesień 2007, 21:15 _________________________________________________

u siebie tez regenerowalem

wymiana calego zestawu naprawczego (uszczelniacze i inne duperele) i listwy która juz byla w stanie agonalnym

koszt normalnie 1000zł (ja mialem taniej :gwizdanie:)

a jaki przebieg u kolegi ??

z ciekawości

[br]Dopisany: 15 Wrzesień 2007, 21:17 _________________________________________________

Bo nie dlugo mam koledzy daleki wyjazd i teraz mam obawy czy to jest bezpiecznie jechac gdy jest luz na przekladni zeby sie nic nie urwało prosze doradzcie

nie ma co radzić, trza robić, na pewno Ci się nic tam zblokować nie powinno (chyba, że pękła listwa - ale to juz by Ci wyszło ;).

Dla własnego spokoju, zagryz zęby i rób :bicz:

Link to comment
Share on other sites

Ja tydzień temu oddawałem maglownicę w wawie do regeneracji i skasowali 1200 :confused4: Podobno wysypana była.. Gwarancja 1 rok i robiona na oryginalnych częściach (podobno ;)) do tego koszta wyjęcia i włożenia skrzyni bo akurat przy tym motorze brak dojścia.. No ale przełknąłem:)

Link to comment
Share on other sites

Guest dzikidzidz

Ja tydzień temu oddawałem maglownicę w wawie do regeneracji i skasowali 1200 :confused4: Podobno wysypana była.. Gwarancja 1 rok i robiona na oryginalnych częściach (podobno ;)) do tego koszta wyjęcia i włożenia skrzyni bo akurat przy tym motorze brak dojścia.. No ale przełknąłem:)

strasznie Cię skasowali,

w granicach 450 - 800 miałbyś używaną,

a jeżeli chodzi o koszta robocizny to około 400 zł, faktycznie masakryczne dojście do magla, trzeba z głową, u mnie zajęło to około 6 godzin, bo i osłony od turbo do zdjęcia itd

pozdro

Link to comment
Share on other sites

powiem ci ze ja jestem wlasnie po regeneracji przekladni akurat nie audi ale renault

niech zgadne Laguna ;)

Co do tych kosztów to są one niemałe z uwagi na wysokie koszty elemetów naprawczych a nie robocizny.

Co do problemów autora tematu - nie ma rady trzeba działać: kupić używkę lub regenerować. Swoją drogą jestem raczej za pierwszym rozwiązaniem.

Link to comment
Share on other sites

Witam Kolegę. Właśnie jestem po regeneracji maglownicy w swoim AUDI a4 z silnikiem 1,6 /74kW/z 1995 roku. Objawy były podobne do tych opisanych przez moich -przedmówców. Tzn. minimalny wyciek oleju hydraulicznego do obudowy gumowej przekładni niewidoczny nigdzie. Jedynie ubytek stwierdzałem w zbiorniczku. Kupiłem więc litr i tak cedziłem po trochu. Jednak któregoś pięknego dnia zobaczyłem w garażu plamę pod prawy kołem no i wyszło szydło z worka: WYCIEKŁO WSZYSTKO CO DOLAŁEM. W Gdańsku jest taka firma o nazwie NAGENGAST. zajmująca się regeneracjami przekładni.Odprowadziłem tam autko, zostawiłem na 3 dni i zapłaciłem 880 zł z roczną gwarancją.Wymieniają komplet uszczelniaczy i szlifują listwę a następnie sprawdzają na stole diagnostycznym na sucho. Ale ....no właśnie jest ale! ... REGENEROWANA PRZEKŁADNIA CHODZI DOBRZE NATOMIAST JAK DŁUGO WYTRZYMA - TRUDNO POWIEDZIEĆ. CHODZI DOŚĆ CIASNO PRZY SKRĘTACH ale ogólnie można powiedzieć, że trzeba strasznie uważać na nierównościach bo przy skręconych kołach na maxa często dochodzi do awarii przekładni. Po prostu niedopracowany element.Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...