Treść opublikowana przez karaluch8
-
Zapieczona turbina
Odkryłem coś. Znaczy n75 zmieniłem i bez różnicy. Ale podlaczylem podciśnienie tylko do turbiny. Pomijając n18. Wypielem z trojnika co idzie do turbiny i cale podciśnienie idzie do komutatora i na sterowanie. Kurde i albo placebo albo idzie lepiej. Na razie tak pojezdze. Bo teraz fajnie się nawet jeździ.
-
Zapieczona turbina
A co może być przyczyną, że jak oglądam filmy na yt, to wszystkim sztanga po podaniu podciśnienia od razu idzie do góry. U mnie po podłączeniu wężyka, idzie żółwim tempem (no może nie aż tak wolno) ale dochodzi do ogranicznika. Hamulce git, przewody podciśnieniowe wymienione.
-
urwana śruba od zwrotnicy
Oryginalna nakrętka jest jajowata. W motoryzacyjnym sklepie ci ją normalnie zamówią. Tylko cena zabija. 8zł.
-
Zapieczona turbina
Wiem wiem. Ja na prawdę dużą wiedze posiadam na temat tego silnika, i ogólnie mechanice. Ale ile pieniędzy poszło na zawieche a tu silnik jeszcze, szlaken trafia. Kompresje przez co najłatwiej sprawdzić? Wtryski? To to że próbe olejową moge zrobić, to wiem że po pierwszym pomiarze wlac oleju do cylindra i mierzyć. Jak wzrośnie pierścienie. Jak nie będzie kompresji, albo mała no to wiadomo że puszczają zawory kompreche. Duże koszta zrzucenia głowicy? Rozrząd jest cięzko ustawić? Mniej więcej wiem jak się ustawia. Jak będzie trzeba to i sam to zrobie... edit; A Co z tymi korekcjami? https://zapodaj.net/53e6f50720aa5.jpg.htmlwiadomo - może to wskazywać na problem z cylindrem. Ale który to cylinder? Pierwszy od przodu? tzw. rozrządu? Wtryski w sumie nie są drogie. Kupiłbym jeden na podmianke. Jak myślicie?
-
Zapieczona turbina
Przy hamowaniu silnikiem z gorki. Z dluzszej gorki, dodam gazu to puszcza niebieski dymek. Oznaka pierscieni? I jak stoje na luzie i przytrzymam go przy 3 tysiacach obrotu po chwili wylatuje niebieski dym. Tez pierscieie czy to objawy zaworow,
-
Problem z moca
Gdzieś się podciśnienie odpieło? Otwórz mache i lukaj. Te węże na zapinki zrypane to jest zmora tych silników... Kiedyś na opaske zaciskową było, dorypałeś ile sie dało i szczelne było. A nie...
-
[A4 B5 AFN] Pytanie o wartości doładowania turbo podczas jazdy
Komp potrzebuje określonego czasu na przeładowanie. Na 2 biegu za krótko ładuje ponad normę. Na 3 już za długo występuje przeładowanie i tryb awaryjny.
-
Zapieczona turbina
Kompresja jeszcze rok temu była w zadowalającym stanie. Po za tym ładnie pali, po ustawieniu dawki i kąta. Zobaczymy jak przyjdzie na minusie. Ale podejrzewam że też będzie ładnie palić, jak zawsze. Oleju w dolocie mgiełka, odma nowa. Turbina raczej ok. Nie ma takiego czegoś że ściągam węża na dole i olej leci. Mgiełeczka.
-
Problem z moca
Przez egr nie wchodzi w tryb awaryjny.
-
[A4 B5 AFN] Jaka powinna być ilość wtryskiwanego paliwa?
Za niska.
-
Zapieczona turbina
W ciągu 4 tysięcy z litra? Na pocżątku na maxa było, i tak trzymam żeby w połowie było. edit; No i staram sie teraz go tak nie piłować. xddd to pewnie oleju mniej spali. No ewidentnie uszczelniacze. Z rok temu kompresje jeszcze miał.
- Problem z moca
-
Czy to łożysko?
No rozeznaj się dobrze które koło. Rozbierz, sprawdź czy nie przegrzało go. Jak w miare okey, możesz wyczyścić i nałożyć nowego smaru.
-
Czy to łożysko?
Jak za mocno dokreciles to łożysko się przegrzalo, zrobiło niebieskie i do wymiany. Powinno się dokrecic na Maxa później odkręcić i dokrecic paluszkami ile się da. I zabezpieczyć.
-
Zapieczona turbina
Nie ma mowy o dziadkowej jazdy. Jestem młodym kierowcą, nie wyszalałem się jeszcze. Wacha zawsze tankowana na jednej jedynej stacji, większej, niby polecanej. Wtryski 3 razy sprawdzane, i końcówki wymieniane w lejących. To samo. Kata nie ma. Olej w dolocie - nowa odma, lekka mgiełka jest, tragedi nie ma. Zaraz po czyszczeniu turbiny było okey. Pojeździsz z 2 tysiące i znowu to samo. Pierścien na pewno git. To będą albo uszczelniacze zaworowe bo po nocy ładnie na niebiesko zadymi, albo pierścienie. Obstawiam bardziej pierwszą opcje, gdyż spala oleju troche ponad norme. Trochę, no troche za dużo. Dlatego chyba geo zasyfia. Jeźdzę do póki nie stanie.
-
śmierdzi klima powody
U mnie też niemiłosiernie dawało skarpetami. Kupiłem to w piance takie, wyciągnąłem schowek, wentylator i po lewej stronie po całości masz taką ala chłodnice. Całe to spryskałem, złożyłem, odpaliłem i narazie miesiąc czasu i nic nie wali z nawiewów.
-
Zapieczona turbina
Długo sie zastanawiałem nad ruszeniem jej. Ale ktos musiał tutaj grzebać, brak farby na śrube itd. Coś było ewidentnie kombinowane. A wydłużyłem ją może o pół jednego zwoja. By minimalnie mocniej sprężyna odpychała. Na razie nie narzekam. W końcu moge wyprzedzić na 3 biegu bez zbędnego mulenia.
-
Zapieczona turbina
A pier**le. Wydluzylem minimalnie sztange dzięki czemu nie ma tak dużego spadku i nie ma odcięcia mocy przy 3 tysiącach. Czyli prawie tak jak ma być. Bo sie przycinala przy końcu. To niech się rozrusza xdd zaraz sie ktoś znajdzie ze sztange się nie rusza. Ale działa.
-
Zapieczona turbina
A mnie uj szczeli... 011: http://vaglog.pl/log_279793.html 008: http://vaglog.pl/log_279792.html dawki chyba nie tnie? egr, wężyk odłączony. Dlaczego turbina tak ciśnienie zbija? Sztanga czyszczona 2 raz, i po krótkiej jeździe znowu to samo. n75 w uja leci? czy uj wie co. Wymieniałem go ale na używkę, może też ded? edit; Tutaj logi z starym zaworkiem n75. http://vaglog.pl/log_279797.html2 razy robiony. 003-http://vaglog.pl/log_279796.html 001 - nie wiem po co xd http://vaglog.pl/log_279795.html I co? znowu turbina stoi? Niby na zgaszonym chodzi gładziutenko, a na odpalonym jak sie bawie wężykiem, wkładam wyciągam itd, to po środku ma taki lekki przeskok. Po za tym korekcje zaraz po odpaleniu - https://zapodaj.net/53e6f50720aa5.jpg.html, po rozgrzaniu tak pierwszy ma z -1.7. Brak kompresji? Dodam że wtryski sprawdzane, końcówki. Dobrze rozpylały. Ciśnie nie wiem. Ogólnie jeździ, troche ponad norme oleju bierze, spaliny troche jebią ale tak to jeździ bez problemów większych. Jakieś pomysły? Czy silnik na złom i innego szukać, bo 3 raz turbiny nie będę wyciągał. Jakaś musi być przyczyna, ja nie pojełem jeszcze tej wiedzy, dlaczego tak się dzieje. Poratuj ktoś.
-
Prośba o analizę logów
Po którym logu interpetujecie ze przeplywka tnie dawke?
-
Coraz ciężej pracująca kiera
Ja mam tak samo. Zimny - igła stan. Zagrzeje się i uj go szczela. Ja płyn wymieniłem, i gówno dało.
-
Wymiana amortyzatorów przednich
8 zł jedna w sklepie. Rozkręciłem na próbę. Poszły paluszkami, bez najmniejszego problemu. Temat do zamknięcia.
-
Wymiana amortyzatorów przednich
Czeka mnie jutro wymiana amorow z przodu. Z tego co wiem trzeba gorne wahacze ze zwrotnicy wyciągnąć. Dolnego banana i wyjdzie ? Tak? A co z sruba od zwrotnicy co sworznie wahacza trzymają. Patrząc na nie jestem w sumie pewny że bez walki się nie poddadza. Gdzie kupić taką śrubę, i jaka to jest. To jakaś specjalna jest?
-
Zapieczona turbina
Też mu to zasugerowałem... A da się tak bez podkręcania turbiny? Tzw. że bez podniesienia ciśnienia? Chociaż uj wie. Ile oryginalnie jest? 2024 doładowania? u niego z tego co pamiętam było może z 20 więcej, komp chciał. Może faktycha ma coś? edit; Bawiłem się też przepływką dzisiaj, i jak odłączyłem to muł totalny xd
-
Zapieczona turbina
Za pierwszym razem przelecialem tylko szczotką. Teraz papierami opitolilem. I dlatego mówię że na razie działa. Dobra. Ciąg dalszy mojej walki. Dlaczego u kumpla w passacie, ten sam silnik, po przekroczeniu 2 tysięcy obrotów, czuć że ciągnie, wgniata w fotel. A u mnie w audi, niby ciągnie ale kurde to nie jest to. Ciągnie bo ciągnie, ale nie czuć tego doładowania. U niego tak gwałtownie przyśpiesza, a tu taki ośpiały. 180 leci normalnie na lajcie. Ale jak on wyprzedza, redukcja, gaz w podłogę i poszedł. A ja redukcja, gaz w podłogę, no i idzie -,- Dawka 3,6, kąt 51, turbina czyszczona, niby ładuje. Robiłem też testa, od razu podciśnienie do gruszki poszło, czyli max doładowanie, bez różnicy. Czyli n75 git. Egr wężyk odłączony. Może się dzifka nie domyka? Chodź już jeźdze tak z 400km. Może blache wrypać? Przy 2 tysiącach słychać takie ssssyyyy z turbiny, przy 2,5 tysiącach znika. Jeśli nie zniknie to wiem że tryb awaryjny gwarantowany. Po czyszczeniu nie wchodzi, no bo te syyy se znika po 2,5 tysiącach. To co? Turbina o ścianki obciera? Luzu niby dużego nie ma. Co tu zrobić żeby ten silnik był tak dynamiczny jak w passacie kumpla. Bo mnie już pomysłów brak.