No tak nie do końca, a w skrocie to napchane w c**j kosztownego eko osprzętu.
Tez kupiłem diesla spełniającego normy eur6, bo z benzyn nie było nic sensownego w podobnym roczniku, a na gwałt było potrzebne drugie auto i co? Jestem niewolnikiem samochodu. Dpf się zawsze wypala pod domem i trzeba dymac na obwodnice i robic 30km. Myślałem, że z tym wypalaniem nie będę mieć problemu, bo prócz jazdy koło komina robie dłuższe traski w ciągu miesiąca ale to bujda. Taki diesel ma sens jak robisz systematycznie ciągiem minimum te 30-40km. Wtedy jest dogrzany i dpf sie wypala jak trzeba, a nie zawsze wtedy jak trzeba juz isc do pracy albo gasisz grata pod podem
Także ja sie pozbywam tego cudu techniki i definitywnie nie chce zadnego diesla w moich przypadku.
Jeśli masz zamiar robic krótkie odcinki i tylko miasto to powodzenia....