Jump to content
IGNORED

[B5 ANB] Zniszczenie silnika czy możliwe?


Anioool

Recommended Posts

Witam,

Otóż opiszę Wam mojego pecha z silnikiem 1.8 T.

Jadąc autkiem podczas skrętu straciło na mocy, zgasło i wyhamowało do 0 w ciągu 15 m (prędkość około 40 km/h). Po zepchnięciu okazało się, że nie odpala. Wstępne rozpoznanie - żaden pasek się nie kręci - rozrząd też nie a pasek cały. Nie obyło się bez cholowania gdyż nie było odwagi katować go, kręcić czy z popychu próbować. Na drugi dzień u mechanika wstawiłem na warsztat. Wstępna diagnoza jak mi to łopato logicznie tłumaczył . To jest taki wałek w silniku do którego są cylindry zapięte a na końcu tego wałka jest koło napędowe rozrząd a przed nim koło od paska do alternatora. Bez rozbiórki można zobaczyć koło alternatora miało luzy. Prognoza taka - " Zerwało sworznie blokujące koło od rozrządu, przez co silnik stracił napęd. Dopiero teraz w poniedziałek zostanie otwarty silnik, lecz mówił mechanik by liczyć się z wystąpieniem kolizji co skutkuje remontem silnika.

Powiedzcie mi czy to wszystko możliwe? Czy mogła stać się kolizja w silniku?

Link to comment
Share on other sites

głowica może być pokrzywiona , zawory mogą być pogięte , a jak pogięło zawory to trzeba w jakim stanie zostały tłoki (ale to ta najgorsza opcja)

Link to comment
Share on other sites

Kolego zobacz jaka diagnoza bedzie ... bo jesli tloki pogiely zawory plus glowica dostala to czasami taniej bedzie kupic uzywke glowice niz regenerowac ta stara plus nowe zawory - zazwyczaj takie rzeczy nie kosztuja malo.

Przez to wszystko mozesz miec ten sam efekt jak po peknieciu paska rozrzadu :(.

Oby koszta wyszly jak najmniejsze.

Link to comment
Share on other sites

No wszystkiego dowiem się w poniedziałek i pewnie ze 3 k wydam...

Jakby tyle kosztowało to pewnie padnie odwieczne pytanie remont czy lepiej wymiana na inny?? I następne: kupie inny cholera wie ile pochodzi?? Daj znać co Ci powie w poniedziałek.

Link to comment
Share on other sites

No wszystkiego dowiem się w poniedziałek i pewnie ze 3 k wydam...

Jakby tyle kosztowało to pewnie padnie odwieczne pytanie remont czy lepiej wymiana na inny?? I następne: kupie inny cholera wie ile pochodzi?? Daj znać co Ci powie w poniedziałek.

No właśnie takie zadaje... ale kupisz używany nie wiesz jaki jest czy dobry czy też nie do remontu. Jak ten nie będzie całkiem zniszczony a remont nie kosmiczny to lepiej zrobić i mieć pewność. Tak myślę ale w poniedziałek postaram się opisać co jest do wymiany i jakie koszta.

Link to comment
Share on other sites

Efekt jest taki jak po pęknięciu paska niestety. Moim zdaniem nie ma co się bawić w remont, głowica wraz z wałkami, popychaczami jest na złom tylko a i tłoki też dostały więc mogą być nadwyrężone korbowody czy panewki. A tym bardziej że znalezienie silnika używanego do Twojego autka nie powinno być problemem.

Link to comment
Share on other sites

To jest B5- silniki do tego są tanie a wymiana łatwiejsza niż remont. na forum pewnie dostaniesz silnik z angola za 500-700 zł. Wrzucasz i jedziesz dalej w ciągu 2 dni. Ile zamierzasz pojeździć jeszcze tym Audi: 2-3 lata? Znając życie to ten "nowy" silnik posłuży do odsprzedaży:)

Link to comment
Share on other sites

To jest B5- silniki do tego są tanie a wymiana łatwiejsza niż remont. na forum pewnie dostaniesz silnik z angola za 500-700 zł.

:wallbash:

na bank, szymus znajdz mi takie 1,8t z angola za 500-700pln to biore 4 sztuki od reki!

sam przerabialem pomysl z wymiana czy naprawa i naprawilem, nowa pompa oleju febi 500pln, panewki sputterowe 400, swieza oliwa 180, mechanik 500 i silnik odpukac smiga.

na szrotach lezaly 1,8t zdemontowane i po 1500pln wolali za sztuke i diabel wie w jakim one stanie.

jak nie znajdziesz zamontowanego na wozie silnika, ktory mozna sprawdzic to nawet nie szukaj takich co to luzem leza i remontuj swoj stary.

powodzenia Ci zycze i oby koszty narosly jak najmniejsze

Link to comment
Share on other sites

No jak gdzie? Przecież pisze że na forum- w dziale "Sprzedam Auto Na Części". Chłopaki tam mają angliki na graty i zdarzają się 1.8T w tych cenach. te auta wychodziły od 95 roku i nie ma się co czarować że jeszcze silniki trzymają cenę:) Prawa rynku- teraz takie klamoty można za grosze dostać. Ale dośc juz o cenach- nie o tym post. czekajmy na diagnozę i wtedy poradzimy.

Link to comment
Share on other sites

silnik 1.8T za 500-700 zł ? chyba żartujesz, zwykłe 1.8 za tyle kupisz ale nie 1.8T.

1.8T od 1200 w górę.

Link to comment
Share on other sites

A więc wszystko już wiem. Zerwane zostało koło pasowe. Dodatkowo ukruszył się przez to wał napędowy. Koszty naprawy nieznane. Zdecydowałem włożyć kolejny silnik, gdyż z tamtym do wymiany wał, zawory itp - w skrócie nieopłacalne. Co do kosztów wymiany jeszcze dokładnie nie znane. Zakup silnika , przekładka, nowy rozrząd z pompą wody, olej a dalej zobaczymy. Jak coś więcej będę wiedzieć napiszę;)

Link to comment
Share on other sites

a ustaliles dlaczego i co zawinilo??

chodzi mi o to co zapoczatkowalo destrukcje ?? zuzycie materialu? brak wymiany jakiejs czesci o czasie?? pech??

jakies info dla ewentualnego zabezpieczenia sie przed czyms takim dla innych

Link to comment
Share on other sites

W Audi 80, Golfach, Passatach itp w silnikach 1,9 i 1,9TD znany był problem zcinania klinu na wale. Zaczynało się od delikatnego bujania kół pasowych, ale o podobnym problemie nie słyszałem w innych Audi.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...