Jump to content
IGNORED

[B5 AFN] Co myślicie o wahaczach Febi ?


żeberko
 Share

Recommended Posts

Witam kolegów na forum

Chciałbym zapytać czy ktoś z was zna niemiecką firmę produkującą wahacze FEBI BILSTEIN jeśli tak to co o nich myślicie i czy ewentualnie możecie polecić.

Na allegro nie znalazłem a cena w sklepie około 1300zl

Link to comment
Share on other sites

To wahacze z wyzszej polki. Bodajze 2 najlepsze jakosciowo po oryginalach.

Link to comment
Share on other sites

Na forum jest temat z rankingiem wahaczy i to wytłuszczonym drukiem. ZAWIESZENIE/FAQ/

Na allegro.pl też są i to nie jedne, coś koledze nie chce się szukać :chytry:

np. http://www.allegro.pl/item366585624_zestaw_wahaczy_audi_a4_a6_passat_b5_kpl_febi.html

link do tematu na forum: http://www.a4-klub.pl/smf/odp_wahaczeranking-t11963.0.html

Tomcioskinny sprzedawał ostatnio nowe Lemfordery za 1300zł / naprawde warto się nad nimi zastanowić, Lemforder leży jeszcze wyżej niż Febi. odezwij się do niego na PW, może jeszcze je ma. http://www.a4-klub.pl/smf/empty-t32085.0.html;highlight=lemforder

Więcej wytrwałości w szukaniu na przyszłość.. :evil:

Link to comment
Share on other sites

kolego nosfer , nie ma sie co denerwować ! przyznaje jak bym lepiej poszukał to bym znalazł ale nie chodziło mi o opinie z alegro tylko użytkowników forum ,którzy z pewnościa mają większe i lepsze doświadczenie w temacie wachaczy. :)

A propo wachaczy Febi,to dzisiaj jeden "super mechanik" powiedział że kupiłem największe badziewie jakie było w sklepie :polew: dlatego dla pewności postanowiłem poradzić sie na forum :>

Pozostałym kolegom dziekuje za opinie , pozdrawiam i :hi:

Link to comment
Share on other sites

barzo dobra firma tak ja koledzy pisali, na forum jest duz o tych wahaczach ale moim zdaniem, lepiej dolozyc jeszcze 300 lub 400zl i kupic lemfondera to juz jest najwysza polka.

Link to comment
Share on other sites

Kolego żeberko, ja do denerwowania się jestem ostatni :naughty: Serio :)

Mechanik powiedział Ci że Febi to największy badziew :polew: dziwne :} No Chyba, że Febi z Allegro za 400zł. Wtedy się zgodzę.

Zgadzam sie z lukaszem, skontaktuj się z naszym klubowiczem, nick podałem wcześniej. Może jeszcze ma Lemfordery po cenie promocyjnej..

Pozdrawiam !

Link to comment
Share on other sites

Febi to nie jest zadna wysoka pulka,nawet powiem ze raczej niska i przereklamowana.I piszcie sobie co chcecie ja mam na co dzień do czynienia z ta firma i co nieco wiem.

Dolozyc 400-600zl i kupic Lemfordera-najlepsze rozwiazanie.

Link to comment
Share on other sites

Co kierowca to inne zdanie.. Też nie mam wątpliwości, że Lemfordery sa lepsze, ale dołożyć np. 500, 600zł.. :mysli: Może i się opłaca. Ja kupiłem wczoraj kmpl. Febi a właśnie z Lemforderów zrezygnowałem, ale to dlatego, że poza wahaczami brałem sprzęgło, klocki, przeguby i jakieś pierdoły.. Niewystarczające fundusze żeby dorzucić 500zł :confused4:

Myśle, że Febi nie są aż takie złe - a czy przereklamowane ?

Ludzie jeżdzą i nie narzekają..

Link to comment
Share on other sites

Co kierowca to inne zdanie.

Ja nie kierowca tylko mechanik.

Link to comment
Share on other sites

To nic nie zmienia, u jednego mechanika polecają np. amorki Sachs-a, bo nie mieli na nie jeszcze reklamacji a u drugiego odradzają bo ich klienci narzekają.. Czy kierowca, czy mechanik, zdania te same.. W każdym bądź razie Lemforder :th:

A co do Febi - zmieniam na nie w przyszłym tygodniu - Zobaczymy, oby jeździły jak najdłużej, bez znaczenia czy są przereklamowane czy nie :hi:

Link to comment
Share on other sites

Febi było OK ale zmienili fabrykę :gwizdanie: tak jak wszyscy producenci po koleji :gwizdanie:

tak z ciekawości sprawdzajcie części gdzie są produkowane :gwizdanie: :gwizdanie:

Link to comment
Share on other sites

Witaj kolego .FEBI są to wahacze które można polecić jak też TRV ja jeżdze na jednych i drugich i są ok. :th:

Link to comment
Share on other sites

Witam podpinam sie do tematu wachaczy FEBI.

Mam pytanie czy cena za wchacz (ten podtrzymujący amor) po 145 zł za szt. oraz tzw banan po 190 zł za szt. jest dobrą ceną czy przepłaciłem?

Z góry DZIEKUJE za odpowiedź.

Link to comment
Share on other sites

Koledzy ja z moimi Febi pojechałem zapytać innego mechanika ,który z kolei był bardzo zadowolony że akutat te kupiłem :>

Jutro zmieniam ,a jak tylko wyjade z warsztatu to dam wam znac .Jestem ciekaw czy bedzie jakaś różnica bo w tej chwili to sie jezdzić nie da :thumbdown:

Apropo ceny to za komplet Febi zapłaciłem 1300 zl w sklepie :th:

Link to comment
Share on other sites

Napisz :)

Ja za swój komplet zapłaciłem 1000zł - od naszego kolegi z klubu. Podam później namiar, ma naprawdę tanie części - nie wiem czy cokolwiek na nas zarabia..

Link to comment
Share on other sites

Ciekawe czy wahacze za 1300 czy za 1600 wytrzymają 3x tyle co master sporty po 580zł. jakos mi sie to nie widzi.

Link to comment
Share on other sites

Możemy się umówić, że jak mi sie rozsypią (oby jak najpóżniej :tongue4:) wahacze Febi, to kupię wahacze MasterSport..

Tak czy siak po założeniu spiszę licznik i będę się starał na znajomej stacji sprawdzać je co powiedzmy 10.000, 15.000 km.. Tak dla potomnych.. ;)

Link to comment
Share on other sites

Jak jest z nakrętkami ?? Jakiś czas temu kupowałem elementy FEBI i nie było do nich śrub :( . TRW było droższe ale za to kompletne. Czy coś się zmieniło ....które marki dodają do kompletu śruby i nakrętki ??

Link to comment
Share on other sites

Ja w Febi mam śruby, nakrętki itp...

Link to comment
Share on other sites

Dodam swoje.. Trzy miesiące temu wmieniłem komplet wahaczy na Febi, po miesiącu przy deszczowej pogodzie zaczeły skrzypieć i tezrzeszczeć. Po dwóch miesiącach poleciał mi sworzeń na prawym tylnim dolnym (banan), sukal jak chole... , a po za tym przy montowaniu były takie sztywne sworznie że aż mój mechanik się dziwił,, .. Szczerze nie bardzo polecam..

Nasępnym razem dołoże pare złoty i kupie Lamfordery...

Link to comment
Share on other sites

To potwierdza sie to co mowielm ze febi to slaba firma,a mam z nia do czynienia na co dzien i wiem cos na ten temat.

Kupilem kiedyś łączniki do Clio i przy dokrecaniu popekaly mi gumki z czego oni je robia z galaretki?

Link to comment
Share on other sites

Pawelc No to kiepsko.. :confused4: Proponuje sięgnąć do ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej i lecieć do sprzedawcy ..

Ja znam kilka osób które na tych wahaczach mają porobione już ponad 40-50 tyś i jeżdżą dalej..

marawel To, że Pawelcowi coś się sypie to nie potwierdza że jest to słaba firma, zaraz ktoś napisze że on ma Febi i są super, a ktoś że Master sporty i już w ogóle hula.. mam w domu dwa takie same Tablety Wacom-a jeden mi się rozsypał, a drugi jest jak nowy.. Firma chyba najlepsza w branży i co ? Sztuka sztuce nie równa. :mysli:

Czyli poza Lemforderami żadne się już nie liczą ? :gwizdanie:

W poniedziałek, zakładam wahacze - napiszę czy końcówki były z galaretki czy tam z czego.. :wink4: Jak się okaże, że badziew to na spocie stawiam Krówkę.. :th:

Link to comment
Share on other sites

koledzy, ja w zeszłą sobote wymieniłem komplet wachaczy na nowe FEBI :th:

różnica jest ogromna żadnych stuków i puków tylko oponki słychac. mam nadzieje że już tak zostanie hehe

Ciekawostką może byc to że poprzednie wachace były oryginalne :audi: co w sumie mnie zdziwiło bo wygląda na to że wytrzymały prawie dziesięć lat :oklaski:

apropo wcześniejszych postów ja kupiłem febi w pełnym komplecie razem ze śrubami i nakrętkami a to właśnie master sport nie sprzedaje pełnych kompletów :thumbdown:

pozdrawiam i jak bedzie sie coć z nimi działo to dam znać.

Link to comment
Share on other sites

żeberko Ja też wymieniam pierwszy raz, a auto mam jeszcze przed I liftem :shocked: I też się dziwię, że leoncjo kupiłeś komplet bez śrub :shocked: :shocked:

Link to comment
Share on other sites

Nosfer.... :) Wiesz, dałem sobie spokój, bo kupilem je na allegro, troche daleko by do niego jechać :>...A po za tym jak dzwoniłem w sprawie reklamacji, to gość ze sklepu mi kazał jechać do jakiegoś rzeczoznawcy z firmy Febi na oględziny..

Wiesz być może mi się trałił taki lewy zestaw :>.. Zresztą masz racje sztuka szuce nie rowna :)..

Link to comment
Share on other sites

pawelc jeśli kupowałeś od przedsiębiorcy to jeśli wada powstała w okresie 6 miesięcy od daty zakupu to poczytuje się żę wada istniała od daty zakupu i lepiej jest dla konsumenta korzystać z ustawy a nie z gwarancji. I to sprzedawca ma obowiązek po pierwsze rzecz naprawić lub wymienić, a jeśli to nie możliwe zwrócić pieniądze. Jeśłi nie chce to nie musisz iść do rzeczoznawcy FEBI, wystarczy jakikolwiek. Przy kwocie 1000zł to się opłaca. Prawdopodonie sprawa trafiłaby do sądu, ale najpierw zawsze możesz zadzwonić do rzecznika ds. konsumentów, on zadzwoni do sprzedawcy i może to wystarczy. A jak nie to konsumencki sąd polubowny. :evil: Da się zawalczyć :cool1: :th:

W każdym bądź razie po takich doświadczeniach ja też bym nie ryzykował kolejnego zakupu wahaczy FEBI :disgust: tylko dopłacił do Lemford.

Link to comment
Share on other sites

Na gwarancje producem ma jedna odpowiedz:"Uszkodzenia powstaly na skutek eksploatacji" i nici z gwarancji.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...