Jump to content
13 13
leewang

Walka z nielegalnymi fotoradarami

Recommended Posts

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

http://anuluj-mandat.pl/


Opis oraz instrukcje niektórych radarów i fotoradarów


http://www.rp.pl/Sluzby-mundurowe/303039864-Radary-policji-legalne-inaczej.html#ap-1


http://porozmawiajmy.tv/tajniki-nielegalnych-mandatow-radarowych-i-fotoradarowych-tomasz-parol/

http://www.tvn24.pl/radar-polskiej-drogowki-ultra-lyte-dwukrotnie-zawyza-predkosc,582461,s.html

http://anuluj-mandat.pl/blog/post/skontroluj-kontrolujacego-cie-funkcjonariusza-na-drodze-szablon-do-pobrania




WARTO POCZYTAC !!!!

http://anuluj-mandat.pl/blog/post/opis-oraz-instrukcje-niektorych-radarow-i-fotoradarow

http://bezprawie-mandatowe.eu/porady/76-wideorejestratory-czyli-duzy-lotek-w-wykonaniu-policji.html

https://www.facebook.com/PrawoNaDrodze
https://www.facebook.com/NielegalneRadaryDoKosza
https://www.facebook.com/tvponadprawem
https://www.facebook.com/pages/Emil-łowca-fotoradarów/370410886430681

odc. 08 Straż Biznesowo-Miejska & Fotoradar - maszynka do kasy, Kożuchów "TVBigos Channel"
odc. 09 Straż Biznesowo-Miejska & Fotoradar -- maszynka do kasy dla Krosna "TVBigos Channel"

Walka z fotoradarami i nabijaniem kasy.

http://a4-klub.pl/index.php?/topic/109211-walka-z-nielegalnymi-fotoradarami/page-9#entry4696624

update 2018 czerwiec


image.png



**********************************************************************



 

Pany sprawa w sądzie nie jest łatwa do wygrania , wiem to z autopsji. Próbowałem wywinąć się z dwóch pomiarów wykonanych Ultralytem LTI 20-20 100LR  :P

W czerwcu 2015 ustrzelili mnie niby od tyłu z odległości 820 m , dojechali jak stałem na parkingu stacji benzynowej. Mandatu oczywiście nie przyjąłem .

Zanim z rodzinką się z pozbieraliśmy to oni już sobie pojechali i zaczaili się w krzakach kilka kilometrów dalej, gdzie sytuacja się powtórzyła , tylko pomiar z przodu, odległość 320 m :naughty:

Sytuacja ciężka, dwa pomiary, ciężko się bronić ...

Informacji na temat działania w realu miernika LTI nie było prawie wcale , poza paroma angielskojęzycznymi filmikami na YT.

Ale udało mi się poznać jego tajniki od podszewki, na ebay-u wykukałem identyczny co do typu  egzemplarz i po kilkunastu dniach przyleciał z Austrralii :)

Tu na zdjęciach już z przystawką do nagrywania:

20151106_234707_1024x768.jpg

20151106_234717_1024x768.jpg

20151106_234740_1024x768.jpg

Nie chce mi się rozpisywać ale wszystkie jego słabości przedstawione przed sądem, pomimo że były konkretnie udokumentowane ( filmy, zdjęcia ) nie zostały przez dwie instancję w ogóle wzięte pod uwagę .

Dla czego ? A no sprzęt nie miał legalizacji i Wysokiego Sądu nie było przy tym jak materiał był przygotowywany ....

Jako że sprzęt nie był własnością Policji, to nie było możliwości by go w Polsce zalegalizować .Tak są skonstruowane przepisy i umowy obowiązujące jedyną firmę która legalizację przeprowadza ...:facepalm::P

Niestety sędziowie wydając wyroki, mając wszystko czarno na białym jak dalece niedoskonałe jest to urządzenie , nie powzięli najmniejszej wątpliwości że te pomiary mogły być wykonane nieprawidłowo.

Dla nich tylko zeznania policjantów i biegłego powołanego do sprawy ( który dopiero w prywatnej rozmowie po wyroku w pierwszej instancji w wielu aspektach przyznał mi rację ) miały wartość dowodową , moja linia obrony kwestionująca przydatność tego urządzenia w ogólności , nie została wzięta pod uwagę przy wydawaniu wyroku.

Tak samo było z innymi jego ograniczeniami w użytkowaniu ( jak choćby wymóg dokonywania pomiaru dowodowego z odległości poniżej 90 m ) jak i wykazaniu przeze mnie na sali rozpraw że policjanci go obsługujący nie mają pojęcia o zapisach jego instrukcji użytkowania ...

Rozpatrzenie sprawy w drugiej instancji polegało tyko na zapoznaniu się z sentencją wyroku pierwszej instancji , i utrzymaniu jej w mocy ze  zmniejszeniem  zasądzonej grzywny i kosztów o połowę ....

Wszystko trwało pięć minut, sędzia w ogóle nie dopuścił mnie do głosu :whistling:

Reasumując to wszystko w rękach sędziego. To jego interpretacja tego co na sprawie się pojawi jest w wyroku , jak się na temacie nie zna i nie chce wydawać wyroków które kwestionowały by działanie szeroko pojętych " organów państwa " , to szanse na sukces są żadne :decayed:

P.S.

Gdybym był złym i leniwym policjantem wyposażonym w to ustrojstwo i znającym jego słabe strony , to wybierając sobie odpowiednie miejsce w mieście jestem w stanie pozbawić prawa jazdy KAŻDEGO przejeżdżającego obok mnie kierującego !!!!

Gdyby sprawa oparła się o sąd to większe szanse mieli by tylko Ci, którzy mieli w autach porządne wideorejestratory , rejestrujące na bieżąco prędkość z GPS :whistling:

I dla zainteresowanych link do filmiku z rekordową prędkością , którą udało mi się wygenerować przy użyciu tegoż sprzętu :

 







 

 

 

 

 

 


A4 B6 2003 1.9 AVF 165/399 (Dynosoft)

A4 B8 2010 2.0 CAGA + IC 3.0 180/380 (Dynosoft)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ogladałem to kiedys :wink4: dobry koleś i dobrze im tam gada :decayed:

U mnie "całe szczescie" narazie tylko policja wystawia instrumenty :gwizdanie:


A4 B5 Quattro+ AVF/GTD20/HF100/SDI/diff-lock/AVIC980BT

Prawdopodobnie najmocniejsze 1,9TDI w budzie B5 308KM/570NM by Spanky

Share this post


Link to post
Share on other sites

dobrze im tam nawija :decayed: a swoją drogą to nawet nie wiedziałem że jebańce mają takie auta jak ta skoda :confused4: na dobrą sprawę nawet bym nie wiedział że jest w niej fotoradar


Spoty Kutnowskie :)<br /><br />Szamkowóz B5 AVF S4 :naughty: <br />Szamkowóz B7

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten " produkt internetu" zmieni zdanie jak zacznie posyłać swoje dzieci do szkoły,

jak na drodze z ograniczeniem do 40km/h rozpędzony samochód z prędkością 100km/h rozplaszczy jego dzieciaka,

zamiast rżnąć cwaniaka niech zacznie pomagać przejść przez jezdnię dzieciom i staruszkom.


- WŁAŚNIE LECI PROGRAM TRZECI<br />d2eb0bc276613aeem.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko, że ustawianie w ten sposób fotoradarów nie służy poprawie bezpieczeństwa tylko nabijaniu gminie kasy.

Co innego gdyby wszystko było oznakowane i widoczne dla kierowcy, wtedy możemy mówić o wpływie na bezpieczeństwo a koleś ma racje,

jak najbardziej popieram go w walce z wszechobecnym chamstwem straży miejskiej :hi:


A4 B5 1.9tdi Avant 2001r

80 B2 1.8 GTE 1982r

80 B1 lift 1.6 LS automat 1978r.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taktuś ja jestem za tym, żeby tam gdzie trzeba, to jechać z odpowiednią prędkością, ale nie o tym ten temat, tutaj jest pokazane jak straż miejska bierze kasę do własnej kieszeni, a ich działanie w żaden sposób nie wpływa na to że kierowcy zwalniają i droga robi się bezpieczniejsza. Gdyby wcześniej był postawiony znak fotoradar itp to rozumiem. Tutaj nie ma żadnych znaków, straż miejska jest schowana tylko po to żeby zrobić zdjęcie i wysłać mandat...


A4 B6 2003 1.9 AVF 165/399 (Dynosoft)

A4 B8 2010 2.0 CAGA + IC 3.0 180/380 (Dynosoft)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koles dobrze jedzie :decayed::polew:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Foto radar ma służyć poprawie bezpieczeństwa ruchu,

A nie chować sie po krzakach jak żule i nabijać kase.

Jest jeden filmik wrzucony przez gościa który filmował (tvbigos chanel)

Urządzenie dokonujace pomiaru zostało wypożyczone jakiejś zewnętrznej firmie,

pojazd nie oznakowany, Okazało sie ze strażnik miejski musi być obecny podczas dokonywania pomiaru, a nie był go.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ale zeby udowodnic ze nie było straznika musiałbys sie zatrzymac i zrobic fote albo filmik nakrecic :disgust:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cała instytucja straży miejskiej to jakieś nieporozumienie. Oni w ogóle nie znają prawa, gość w pierwszym filmiku pojechał z nimi jak z dziećmi.

Druga rzecz w krajach cywilizowanych takie coś jest nielegalne, bo fotoradar powinien być sygnalizowany odpowiednim znakiem kilkaset metrów przed jego ustawieniem. Polska.

Ja mam sposób na fotoradary w PL, jeżdżę na obcych blachach i nawet jak mi strzelą fotę, to mogą sobie ja wysyłać heh.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polecam oglądnąć również inne filmy tego użytkownika :)

Walka z fotoradarami i nabijaniem kasy.

Gosc cwaniakuje bo mysli, ze zjadl wszystkie rozumy swiata. Trafil na niedouczonego straznika miejskiego i go zgasil w 2 sekundy. Jak by straznik byl sprytny i posiadal troche wiedzy z zakresu wykonywania czynnosci sluzbowych to inaczej by sie to rozegralo.

ROZPORZĄDZENIEb RADY MINISTRÓW z dnia 18 grudnia 2009 r.

w sprawie zakresu i sposobu wykonywania przez strażników gminnych (miejskich) niektórych czynności (Dz. U. z dnia 23 grudnia 2009 r.)

Zgodnie z §1/1 straznikowi wolno legitymowac osoby w uzasadnionych przypadkach w celu ustalenia ich tożsamości

(krecil sie kolo fotoradaru, czyli straznik mogl przypuszczac, ze zamierzal go uszkodzic, wiec ma uzasadione podejrzenie)

Mial prawo go wylegitymowac i to mogl mu podac jako podstawe prawna do przeprowadzenia czynnosci sluzbowych.


Nie odpowiadam na PW

Share this post


Link to post
Share on other sites

...Trafil na niedouczonego straznika miejskiego i go zgasil w 2 sekundy...

99% jest niedouczonych


A4 B5 1.9tdi Avant 2001r

80 B2 1.8 GTE 1982r

80 B1 lift 1.6 LS automat 1978r.

Share this post


Link to post
Share on other sites

...Trafil na niedouczonego straznika miejskiego i go zgasil w 2 sekundy...

99% jest niedouczonych

I żaden nie jest sprytny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko, że ustawianie w ten sposób fotoradarów nie służy poprawie bezpieczeństwa tylko nabijaniu gminie kasy.

Co innego gdyby wszystko było oznakowane i widoczne dla kierowcy, wtedy możemy mówić o wpływie na bezpieczeństwo

NIC nie zwalnia Cię z obowiązku przestrzegania Przepisów i respektowania ograniczeń-radar jest,czy go tam nie ma-Ty masz jechać zgodnie z ustanowionym ograniczeniem- jakim zagrożeniem jest radar?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko, że ustawianie w ten sposób fotoradarów nie służy poprawie bezpieczeństwa tylko nabijaniu gminie kasy.

Co innego gdyby wszystko było oznakowane i widoczne dla kierowcy, wtedy możemy mówić o wpływie na bezpieczeństwo

NIC nie zwalnia Cię z obowiązku przestrzegania Przepisów i respektowania ograniczeń-radar jest,czy go tam nie ma-Ty masz jechać zgodnie z ustanowionym ograniczeniem- jakim zagrożeniem jest radar?

przecież nie chodzi o to o czym piszesz, chodzi o to, że gdyby fotoradary były dobrze oznakowane to kierowcy by zwalniali, a nie po prostu dowiadywali się o wykroczeniu 2 miesiące później

nie chodzi tu o teoretyczną przepisową jazdę, że tak się powinno jechać, tylko praktyczną -kierowcy będą jechać wolno bo widzą fotoradar

Share this post


Link to post
Share on other sites

przecież nie chodzi o to o czym piszesz, chodzi o to, że gdyby fotoradary były dobrze oznakowane to kierowcy by zwalniali, a nie po prostu dowiadywali się o wykroczeniu 2 miesiące później

nie chodzi tu o teoretyczną przepisową jazdę, że tak się powinno jechać, tylko praktyczną -kierowcy będą jechać wolno bo widzą fotoradar

oznakowanie radarów nie ma nic do rzeczy-to jest tylko wymówka,tych-którzy próbują coś udowodnić-jedziesz przepisowo-nie dowiesz się za dwa miesiące o wykroczeniu-bo go nie będzie i może być wtedy 30 nieoznakowanych radarów...to,że wielu kierowców "nagina" przepisy-wiadomo jest od dawna,ale chodzi mi o to,żeby pokazać wszystkim-że to nie jest normalne-że kierowcy się żalą,bo radar go uchwycił-no to ja się teraz pytam-dlaczego?,jeśli jest ograniczenie do 30-po co jedzie 50,a potem żale,że radar nie oznakowany i gdyby o tym wiedział,jechałby przepiowo-paranoja i żenada-niestety...w taki sposób znajomość przepisów,które upoważniają w ogóle do poruszania się pojazdami-w tym przekonaniu-przeszkadzają...-to przecież jest chore...

Share this post


Link to post
Share on other sites

...to,że wielu kierowców "nagina" przepisy-wiadomo jest od dawna...

chyba raczej 100%, tylko co powiesz na sytuację kiedy na prostym i nie zabudowanym odcinku drogi jest celowo ustawiane ograniczenie prędkości po to żeby ustawić ukryty radar i trzepać kasę? :mysli:


A4 B5 1.9tdi Avant 2001r

80 B2 1.8 GTE 1982r

80 B1 lift 1.6 LS automat 1978r.

Share this post


Link to post
Share on other sites

...Trafil na niedouczonego straznika miejskiego i go zgasil w 2 sekundy...

99% jest niedouczonych

Dokładnie.

Przecież większość Strażników, to odrzut z Policji, gdzie aby się dostać wystarczy umieć sie podpisać. Im nawet to sie nie udało :decayed:

Mówcie co chcecie, ale jeszcze nigdy nie udało mi się spotkać inteligentnego strażnika. O ile jeszcze w Policji czasami się ktoś mądry zdarzy, to w SM graniczy to chyba z cudem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kierowcy najłatwiej nałożyć mantat karny bo jest z czego ściągnąć, ma auto, pewenie pracuje, ma dochody. Gościowi pod sklepem który dopija lub zbiera na wino.

To co innego, brudny śmierdzacy,

Nie wypłacalny i jeszcze może opluć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kierowcy najłatwiej nałożyć mantat karny bo jest z czego ściągnąć, ma auto, pewenie pracuje, ma dochody. Gościowi pod sklepem który dopija lub zbiera na wino.

To co innego, brudny śmierdzacy,

Nie wypłacalny i jeszcze może opluć.

:oklaski: :oklaski: :oklaski:

Zawsze mówiłem, że od Ruchu Drogowego powinna być Policja.

SM powinna pilnować, zeby dzieci nie rzucały papierków na chodnik, a moherowym babciom nikt nie wyrwał torebki pod kościołem.

Celowo nie wspominam o tępieniu blokersów i takich tam poważnych zajęciach, bo w cuda nie wierzę ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mówcie co chcecie, ale jeszcze nigdy nie udało mi się spotkać inteligentnego strażnika.

W pobliżu mojego miejsca pracy jest posterunek straży miejskiej, są strażnicy i strażniczki.

Po pobieżnym poznaniu stwierdzam, że całkiem sympatyczni ludzie, a strażniczki całkiem, całkiem :naughty: :naughty:

Mają mnóstwo papierkowej roboty - więc pisać z pewnością potrafią.

Mają mnóstwo interwencji i werbalnych kontaktów - więc wysławiać się też potrafią,

oczywiście przeszkadzają podobnie jak policja tym, którzy w terenie zabudowanym, a także po za nim swoimi strzałami chcą ciąć wszędzie i zawsze, wbrew przepisom, wbrew rozsądkowi,

przeszkadzają również tym, którzy mają od czasu do czasu po alkoholu lub innych używkach ochotę rzucić np. kubłem od śmieci w witrynę sklepową, którzy mają chęć przypieerdolić z bańki przypadkowemu gościowi na chodniku etc, etc.

A spuścizną są nie, jak wielu się wydaje po PRL-u, lecz straż miejska wpisuje się w wielowiekową tradycję pilnowania porządku w miastach, porządku gwarantowanym aktem lokacyjnym na każdym prawie, tj. magdeburskim, lubeckim, chełmińskim. :>


- WŁAŚNIE LECI PROGRAM TRZECI<br />d2eb0bc276613aeem.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Marek. Gratuluję Ci udanej jednostki SM, która (w mojej ocenie) jest ewenementem w skali kraju.

O ile wszystkie jednostki by się zajmowały tym, o czym piszesz, byłbym ich zapalonym fanem.

W miasteczku, z którego pochodzę SM w ogóle nie widać, poza jednym momentem. Codziennie ok. 10 rano jeden z panów strażników zajeżdża na pocztę przywożąc listy do nadania z Urzedu Miasta. Stawiam skrzynke wódki każdemu, kto uświadczy tam patrol SM. Zamiast utrzymywać takich nierobów wolałbym aby gmina dołożyła kilka etatów do Policji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

przecież nie chodzi o to o czym piszesz, chodzi o to, że gdyby fotoradary były dobrze oznakowane to kierowcy by zwalniali, a nie po prostu dowiadywali się o wykroczeniu 2 miesiące później

nie chodzi tu o teoretyczną przepisową jazdę, że tak się powinno jechać, tylko praktyczną -kierowcy będą jechać wolno bo widzą fotoradar

oznakowanie radarów nie ma nic do rzeczy-to jest tylko wymówka,tych-którzy próbują coś udowodnić-jedziesz przepisowo-nie dowiesz się za dwa miesiące o wykroczeniu-bo go nie będzie i może być wtedy 30 nieoznakowanych radarów...to,że wielu kierowców "nagina" przepisy-wiadomo jest od dawna,ale chodzi mi o to,żeby pokazać wszystkim-że to nie jest normalne-że kierowcy się żalą,bo radar go uchwycił-no to ja się teraz pytam-dlaczego?,jeśli jest ograniczenie do 30-po co jedzie 50,a potem żale,że radar nie oznakowany i gdyby o tym wiedział,jechałby przepiowo-paranoja i żenada-niestety...w taki sposób znajomość przepisów,które upoważniają w ogóle do poruszania się pojazdami-w tym przekonaniu-przeszkadzają...-to przecież jest chore...

Ja nie mam nic przeciwko temu, że sobie stoją takie fotoradary i cykają foty. Przepisy są jakie są, dozwolone prędkości też, należy ich przestrzegać. Ale nie wszystko jest tak pięknie i idealnie jak piszesz. Fotoradary są poustawiane na odcinkach drogi, na których zagrożenie szybszą jazdą jest minimalne, więc na pewno nie jest to robione w celu nadrzędnym jakim jest bezpieczeństwo :cool1: A nie okłamujmy się, kto jeździ 50 na trasie gdy obszar zabudowany ma długość 200 metrów. Ograniczenia powinny być bardziej dopasowane do konkretnych odcinków drogi, na których są ustawiane.

Ale zgadzam się z Tobą, to oczywiste, że kto nie łamie przepisów, ten nie dostaje mandatu :gwizdanie:

Share this post


Link to post
Share on other sites

przecież nie chodzi o to o czym piszesz, chodzi o to, że gdyby fotoradary były dobrze oznakowane to kierowcy by zwalniali, a nie po prostu dowiadywali się o wykroczeniu 2 miesiące później

nie chodzi tu o teoretyczną przepisową jazdę, że tak się powinno jechać, tylko praktyczną -kierowcy będą jechać wolno bo widzą fotoradar

oznakowanie radarów nie ma nic do rzeczy-to jest tylko wymówka,tych-którzy próbują coś udowodnić-jedziesz przepisowo-nie dowiesz się za dwa miesiące o wykroczeniu-bo go nie będzie i może być wtedy 30 nieoznakowanych radarów...to,że wielu kierowców "nagina" przepisy-wiadomo jest od dawna,ale chodzi mi o to,żeby pokazać wszystkim-że to nie jest normalne-że kierowcy się żalą,bo radar go uchwycił-no to ja się teraz pytam-dlaczego?,jeśli jest ograniczenie do 30-po co jedzie 50,a potem żale,że radar nie oznakowany i gdyby o tym wiedział,jechałby przepiowo-paranoja i żenada-niestety...w taki sposób znajomość przepisów,które upoważniają w ogóle do poruszania się pojazdami-w tym przekonaniu-przeszkadzają...-to przecież jest chore...

Ja nie mam nic przeciwko temu, że sobie stoją takie fotoradary i cykają foty. Przepisy są jakie są, dozwolone prędkości też, należy ich przestrzegać. Ale nie wszystko jest tak pięknie i idealnie jak piszesz. Fotoradary są poustawiane na odcinkach drogi, na których zagrożenie szybszą jazdą jest minimalne, więc na pewno nie jest to robione w celu nadrzędnym jakim jest bezpieczeństwo :cool1: A nie okłamujmy się, kto jeździ 50 na trasie gdy obszar zabudowany ma długość 200 metrów. Ograniczenia powinny być bardziej dopasowane do konkretnych odcinków drogi, na których są ustawiane.

Ale zgadzam się z Tobą, to oczywiste, że kto nie łamie przepisów, ten nie dostaje mandatu :gwizdanie:

no wiec powiem jeszcze jedno jesli ktos sie ludzi ze zagranica sa oznakowane radary to sie myli!

stale radary tak przenosne nie!

po drugie to jest nabijanie kabzy a nie pilnowanie porzadku i to jest w kazdmy kraju nie tylko w polsce

z tego jest czysty zysk bez prawie zadnego wysilku KARA dla kierowcy

a kierowcy ktorzy musza po polsce jechac no jada szybciej bo inaczej nie dojechaliby nigdy do celu ja musze pokonac odcinek 1250km z tego 750km po polsce i jedz teraz 50 caly czas ile bedzisz jechal!

a teraz co wioska 50kmh czy pies po niej lazi czy kogut to jest masakra a najlepsze jest droga wyj.... dziury to zamiast zalatac jeb znak do 40kmh i fotoradar 50m za znakiem to jest czysta paranoja

niech porobia autostrady zeby ludzie mogli jak w cywilizowanych krajach przynajmniej te 120kmh jechac wtedy po wioskach moga stac radary! --> tak jest a zachodzie!

autobahn jest do zaleznie od miejsca przy zjazdach 100/120kmh (choc teraz coraz wiecej 120kmh) na prostej no limit

landstrasse jest 50/60 i tam stoja radary (co rozumiem!) jest autostrada po to zeby sie przemieszczac a jak masz 10km do pokonania po wiejskiej tez dasz rade ale nie 400 czy 750 przy 50kmh jechalbym 2 tygodnie!

kupilem nakladki na rejestracje "NOWOZENCY" i jade przewaznie wieczorami w terenie zabudowanym zwalniam do 70/80 poza 120 nie da sie inaczej a jak ktos nie wierzy to niech sam sprobuje przejechac 400km w obojetnym kierunku od domu po naszych POLNYCH drogach -- nie mowie o autostradzie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie w Polsce przepisowo to mogą jeździć ludzie w niedzielę do kościoła 10 km a nie ludzie pracujący którzy dziennie czasem muszą przejechać 500-700 km po naszych drogach a jadąc przepisowo czyli przeważnie 50 km/h ciężko by było taki dystans przejechać.

A te niebroby ze straży wiejskiej te fotoradary wystawiają dla kasy gminnej a nie dla żadnego bezpieczeństwa bo przeważnie stoją nie w miejscach niebezpiecznych tylko w takich gdzie aż się prosi żeby jechać szybciej niż znaki pozwalają.

Jak by naprawdę stały w miejscach gdzie jest było dużo wypadków czy przy szkołach to bym nie miał nic przeciwko temu ale tam by nie zarobili bo większość rozsądnych ludzi w takich miejscach zwalnia(1 n a 10 by sie pewnie załapał) a im zależy na jak największej liczbie fotek(mandatów) bez względu na to gdzie i w jakich okolicznościach są robione.


Nyna

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
13 13

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...