Opublikowano 22 Grudnia 201510 l Nie pracuje w zakladzie mechanicznym ale kilka walkow w zyciu wymienilem wszystkie odlewy starczaja na jakies 50tys. Dobrze ci radze szukaj uzywki. Napisz do deva on siedzi w tym temacie naprawde gleboko.
Opublikowano 23 Grudnia 201510 l No ok. z tą używką tylko ile ona pochodzi? lukaszooo ile już przejechałeś na ori używce????
Opublikowano 23 Grudnia 201510 l To na ori używce nie latałeś??? A dlaczego nie polecasz? Można wiedzieć co się dzieje z ruvillem u Ciebie.
Opublikowano 23 Grudnia 201510 l Mam u siebie ruvilla i jak dociągnie do 50tys to bedzie osiągnięcie, dałem wtedy za niego nie całe 500zł i wywaliłem kase w błoto.
Opublikowano 23 Grudnia 201510 l Jest jedna rzecz o której zapominacie - Ruville to nie producent, tylko pakowacz części zamiennych. Można trafić łożyska SKF w opakowaniach Ruville, a można trafić na totalny chłam rodem z CHRL. Tak samo ma się sprawa z wałkami - najczęściej Ruville pakuje wałki FEBI czyli plastelinę, która starcza na max 30tys km.
Opublikowano 24 Grudnia 201510 l Na racingforum.pl znalazłem takie coś: "Problemem wytartych krzywek w PD jest spadek ciśnienia oleju. Na mostkach są zawleczki dość często wypadają albo luzują się wtedy wałek leci moment. Ja te cholerne zawleczki spawam TIGem i po sprawie."...
Opublikowano 24 Grudnia 201510 l Gdybys przeczytal kilka stron tego tematu to odkryl bys ze o brokach koledzy pisali juz kilka lat temu.
Opublikowano 24 Grudnia 201510 l Czytam temat jak pojawi się jakiś nowy post. Pamiętam, że było w nim o tych wypadających brokach, ale czy było coś o ich spawaniu tigiem...? No ale może pamięć zawodzi...
Opublikowano 24 Grudnia 201510 l 33 strony o jednym wałku rozrządu , odnoszę wrażenie że temat służy do nabijania liczby postów Na pewno wszystkich nie czytałem ale większość pewnie tak , ale jak dotąd nikt chyba nie zwrócił tutaj uwagi na ważny czynnik powodujący zużycie wałka i hydropopychaczy . Tym czynnikiem są luzy hydropopychaczy w ich gniazdach w głowicy. Jeżeli gniazda są zużyte, to z racji konstrukcji PD-ków ( szeroka krzywka napędu PD pomiędzy krzywkami zaworowymi ) popychacze nie są naciskane przez krzywki po środku, tylko z jednej strony, co powoduje ich przekoszenie w zużytym gnieździe podczas pracy. Prowadzi to do znacznego przekroczenia dopuszczalnych nacisków na jednostkę powierzchni na parze rant krzywki a przekoszony hydropopychacz i zerwanie filmu olejowego Uszkodzenie przez suche tarcie wierzchniej , ulepszanej warstwy materiału powoduje potem już szybką degradację obu współpracujących elementów Wymiana wałka razem ze szklankami bez weryfikacji stopnia zużycia gniazd w przypadku gdy ono występuje , będzie skutkowała szybkim powtórzeniem się awarii , pomimo zastosowania dobrych części podczas naprawy i odpowiedniej klasy oleju podczas eksploatacji Co ciekawe , u siebie stwierdziłem uszkodzenie wałka ( dość znaczne wytarcie na wszystkich krzywkach wydechowych ) ponad rok temu , po zastosowaniu pewnego środka wałek cały czas jest w aucie i pomimo przejechania w tym czasie 15 kkm nie widzę żadnego pogorszenia pracy i parametrów silnika DPF cały czas na pokładzie i zero problemów , silnik pracuje może ździebko głośniej niż wtedy jak miał 50 kkm siedem lat temu, ale nie dudni Dla ciekawych wrzucam linka : http://a4-klub.pl/index.php?/topic/295429-bpw-telepanie-motorem-na-biegu-jalowym/ Edytowane 24 Grudnia 201510 l przez piotrsob1
Opublikowano 25 Grudnia 201510 l Ciekawe czy ten preparat militec spowodowałby niezużywanie sie nieorginalnego wałka(odlewy nie kuty jak oryginał ks). Jeżeli potrafi spowodować dalsze niezużywanie sie podrobionego wałka to może i pomoże coś na odlewy made in china. Chociaż sam niewiem czy jest sens wierzyć w cudowne działanie na przedmiot z gównianego materiału
Opublikowano 25 Grudnia 201510 l Nie przekonasz się , jak nie spróbujesz Tylko na rynku trafiają się podróby, oryginał jest cięższy od wody , wlany do wody idzie na dno Polecam w opakowaniu firmy K2, jest ciężkie do podrobienia . Edytowane 26 Grudnia 201510 l przez piotrsob1
Opublikowano 26 Grudnia 201510 l Ja mam jeszcze oryginał i poważnie sie zastanawiam czy niewlać tego militeca zeby dłuzej co na tym oryginale pojeździć. Bo zamiennik to zamiennik i niema co po nim oczekiwać ze wytrzyma 300k. Ciekaw jestem opini na temat ceramizerów, ma to wogóle jakiekolwiek szanse działać? Ktoś miał z tym styczność?
Opublikowano 26 Grudnia 201510 l Piotr pisze o tym specyfiku w wiekszosci tematow i w wiekszosci jest taka sama odp wiec nie robmy wiekszego burdelu.
Opublikowano 23 Stycznia 201610 l Ja zauważyłem że te dudnienie słychać dopiero po 4 minutach pracy silnika jak delikatnie się rozgrzeje. Odpalam zimny i nadsłuc**je filtr i zero dudnienia, pochodzi ze 4 minuty i już je słychać, a jak się rozgrzeje do 90 stopni to wtedy najbardziej słychać te dudnienie. Czy też tak macie? i czemu tak jest? Edytowane 23 Stycznia 201610 l przez Patryk41
Opublikowano 24 Stycznia 201610 l Patryk mam tak samo jak Ty, na zimnym prawie tego nie słuchać, a jak już się rozgrzeje to dudnienie jest już dość wyraźne pomimo wymiany wałka...
Opublikowano 25 Stycznia 201610 l A może to nie jest wina wałka tylko czegoś innego? na zimnym tego dudnienia wogule nie ma, i wraz ze wzrostem temperatury silnika się nasila
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto