Opublikowano 18 Marca 201313 l Ciekawe czy podrabiają MS:question: Ja osobiście zauważyłem że po wymianie wahaczy na MS kierownica chodzi minimalnie ciężej i ewidentnie jest tak od momentu wymiany wahaczy. Czyżby przyczyna to ciężko pracujące sworznie w MS?
Opublikowano 18 Marca 201313 l Ciekawe czy podrabiają MS:question: Ja osobiście zauważyłem że po wymianie wahaczy na MS kierownica chodzi minimalnie ciężej i ewidentnie jest tak od momentu wymiany wahaczy. Czyżby przyczyna to ciężko pracujące sworznie w MS? Sworznie w MS`ach są mocniej zaciskane niż w innych wahaczach i stąd może być ta różnica:wink: U mnie nawet kóńcówki drążków po 2 latach luzów nie mają czego bym się nie spodziewał
Opublikowano 18 Marca 201313 l No proszę, więc trzeba podjąć ryzyko i założyć końcówki MS, zobaczymy ile polatają
Opublikowano 18 Marca 201313 l Ciekawe czy podrabiają MS:question: Ja osobiście zauważyłem że po wymianie wahaczy na MS kierownica chodzi minimalnie ciężej i ewidentnie jest tak od momentu wymiany wahaczy. Czyżby przyczyna to ciężko pracujące sworznie w MS? Sworznie w MS`ach są mocniej zaciskane niż w innych wahaczach i stąd może być ta różnica:wink: U mnie nawet kóńcówki drążków po 2 latach luzów nie mają czego bym się nie spodziewał no tak w koncu to pisze sprzedawca wachaczy ms :-P Piszę bo o tym wiem:wink: Nikomu nie karzę tutaj kupować ode mnie wahaczy każdy swój rozum ma i wie że takie jak lemy nie są
Opublikowano 18 Marca 201313 l Ale i cena nie taka:grin: Jak się samemu wymienia to praktycznie za darmo:wink:
Opublikowano 18 Marca 201313 l na allegro juz za komplet 4 na sama góre 166 zł lepiej niz za darmo :naughty: bede brał zobaczymy ile wytrzymaja
Opublikowano 21 Marca 201313 l witam:) mam audi od sierpnia 2009r. zmieniałem zawieszenie po raz pierwszy w lutym 2011r. (przy przebiegu 273 tys. km), zdecydowałem się zaryzykować i zakupić MSy (wtedy za cenę 570zl za kpl). Do dziś nie żałuję. Mało śmigałem po autostradach, a auto eksploatowałem głównie w PL (jakie u nas drogi każdy wie). Pierwsze stuki słychać było po ok. 1,5 roku (pojedyncze stuki szczerze nie zwracałem na nie szczególnej uwagi). W lutym tego roku (przebieg 318 tys.) postanowiłem dokonać kolejnej wymiany kompletu oczywiście firma ____MS____ (cena 525zł za kpl) Myślę iż jazda na zawieszeniu z takiej półki przez 1,5-2 lata i przejechanie na nim 45000 km to naprawdę świetny wynik No i wbrew temu co sądzą inni - że wielowahacz to skarbonka, myślę że kierują się oni opiniami ludzi, którzy jedynie usłyszeli lub czytali jakieś bzdury. Osobiście polecam firmę MS i mam nadzieje że nowa zawiecha posłuży mi na kolejne 30-40 tys. km
Opublikowano 8 Kwietnia 201313 l witam ja mam u siebie fabrycznie TRW wszystkie wahacze i mają nalatane już 236000 km z czego 7 tyś w polsce i już jest 5 do wymiany przymierzam się do wymiany ale zabardzo nie wiem jakie wybrać bo chętnie bym wymienił na coś sprawdzonego i dobrego żebym nie wymieniał co 20 tyś. Ja osobiście jeżdżę ostrożnie omijam dziury i studzienki które się da i na przejazdach tramwajowych czy kolejowych zwalniam do 2 biegu jak jeżdzę po jakieś kostce brukowej czy trelince kturą mam na parkingu pod blokiem to też wolno nigdy sie nigdzie nie śpieszę co najlepiej wybrać
Opublikowano 8 Kwietnia 201313 l Sam widzisz ile wytrzymały te które masz teraz więc jeżeli chcesz mieć spokój z zawieszeniem na długi czas to tylko LEM czy TRW z pewniego źródła. Nie kupuj z jakiś "promocji" na allegro gdzie mają taniej niż w hurtowniach bo poźniej będzie płacz że szybko padły.
Opublikowano 8 Kwietnia 201313 l kwestia ile ma zamiar nim latać...czy robi dla siebie czy jak handlarz wniosek oczywisty:hi:
Opublikowano 8 Kwietnia 201313 l Utwierdziłem się w przekonaniu, że warto było dorzucić kilka złotówek do TRW
Opublikowano 8 Kwietnia 201313 l Ja mam 40tkm na LMO (2 lata) pokonane i stwierdzam, że lewy górny (nie wiem jeszcze który) powiedział mnie tej zimy papa, ale...te 40tkm było pokonywane na gwincie przez zimę na -60mm a latem -100mm, więc uważam,że nawet dobry wynik:wink:. Wiadomo...chciałoby się więcej, ale nie ma co narzekać nasze drogi podczas zimy nie dość, że nie są dokładnie odśnieżane, to po odwilży wyglądają jak po jakimś bombardowaniu:grin:
Opublikowano 8 Kwietnia 201313 l No to i ja coś napiszę. Wymieniałem komplet wachaczy na Lemy kupine u kolegi Toma. Założone w 2009r. przy 209k km. Na blacie obecnie 256k km i zaczyna stukać lewa strona. Może nie aż tak mocno ale czasem słychać. Czuć pukanie jak ręką poruszam dwa górne więc niedługo będą do wymiany. Podejrzewam że gdyby nie te pieprz... drogi to by jeszcze trochę polatały:(
Opublikowano 8 Kwietnia 201313 l Osobiście uważam ze im niżej auto jest zawieszone tym dłużej trzymają wahacze, nie pracują w tak dużym zakresie tak jak przy standardowej zawieszce, przynajmniej jeśli chodzi o tuleje
Opublikowano 8 Kwietnia 201313 l Osobiście uważam ze im niżej auto jest zawieszone tym dłużej trzymają wahacze, nie pracują w tak dużym zakresie tak jak przy standardowej zawieszce, przynajmniej jeśli chodzi o tuleje dobrze, że na końcu dopisałeś...tuleje.... Bo to akurat byłby najmniejszy problem wymienić poszczególne tuleje...najczęściej siadają sworznie:kwasny: a to już niestety "ERROR". Ale to, że napisałeś że przy obniżonym autku tuleje tak nie cierpią, to akurat czysta prawda:wink:
Opublikowano 8 Kwietnia 201313 l bo wlasnie to mnie troche smieszy ze ktos sie chwali ze jego wahacze wytrzymaly tyle i tyle i to przy obnizeniu np -80mm... tyle ze skok amorka w takim wypadku jest sporo mniejszy co dla tulei jest bardzo istotne... a sworznie wiadomo, padają, i ich się raczej nie da zregenerować, ale jakby ktoś miał trochę samozaparcia i mozliwosci, to mógłby zrobić na wzór ori wahaczy wahacze np. ze stali konstrukcyjnej, które mają przykręcane sworznie np. od innych modeli aut jak Golf IV itp... ciekawe jakby to wygladało ;d ---------- Post dopisany at 16:33 ---------- Poprzedni post napisany at 16:32 ---------- np taki
Opublikowano 8 Kwietnia 201313 l bo wlasnie to mnie troche smieszy ze ktos sie chwali ze jego wahacze wytrzymaly tyle i tyle i to przy obnizeniu np -80mm... tyle ze skok amorka w takim wypadku jest sporo mniejszy co dla tulei jest bardzo istotne...a sworznie wiadomo, padają, i ich się raczej nie da zregenerować, ale jakby ktoś miał trochę samozaparcia i mozliwosci, to mógłby zrobić na wzór ori wahaczy wahacze np. ze stali konstrukcyjnej, które mają przykręcane sworznie np. od innych modeli aut jak Golf IV itp... ciekawe jakby to wygladało ;d ---------- Post dopisany at 16:33 ---------- Poprzedni post napisany at 16:32 ---------- np taki http://www.quippo.pl/galerie/s/sworzen-wahacza-233_350.jpg na pewno byłyby cieższe...ale i zapewne bardziej trwałe, oczywiście mowa o porządnej stali a nie chińskiego gumolitu. No nie powiem ładnie by ktoś "zagiął" rynek wynalazkiem typu...wahacze do A4 z wymiennymi sworzniami np. takimi jak wyżej pokazanym obrazku...i w tym momencie skończyły by się problemy z naszymi zawiasami:smiley:
Opublikowano 8 Kwietnia 201313 l na pewno byłyby cieższe...ale i zapewne bardziej trwałe, oczywiście mowa o porządnej stali a nie chińskiego gumolitu. No nie powiem ładnie by ktoś "zagiął" rynek wynalazkiem typu...wahacze do A4 z wymiennymi sworzniami np. takimi jak wyżej pokazanym obrazku...i w tym momencie skończyły by się problemy z naszymi zawiasami:smiley: Tylko że taki ktoś by za mało zarabiał i w tym sęk. Ja mam 25kkm przy -50mm lato i zima i powiem szczerze, że cisza jest. Tylko że ja po dziurach to max 20 Mastersport
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto