Treść opublikowana przez kiko79
-
Uzdrawianie ALT. Nafta, płukanki i inne cuda
generalnie oleje 5W30 to jedno wielkie nieporozumienie, zrobiono je tylko i wyłącznie ze względu na wytyczne ekologiczne. A ekologia z motoryzacją raczej w parze nie idzie. ---------- Post dopisany at 11:15 ---------- Poprzedni post napisany at 11:10 ---------- a który Valvoline 5W50 spełnia normę VW dla silnika 2.0 benzynowego 502.00 - 505.00 ??????? ---------- Post dopisany at 11:17 ---------- Poprzedni post napisany at 11:15 ---------- swoją drogą ten mobil1 5W50 też tej normy nie spełnia, więc lejąc ten olej do tego silnika robisz mu wielkie kuku
-
Uzdrawianie ALT. Nafta, płukanki i inne cuda
ja miałem wyrzuty sumienia jak wlałem w silnik 10W40...a co dopiero 10W60...jeżeli silnik bierze olej to już nic na to nie poradzisz. Z ALT jest tak: albo bierze olej litrami albo go nie bierze prawie wcale. U mnie w momencie kupna silnik był zalany 10w40, oleju nie brał. Chciałem przejść na full syntetyk to mi ludzie mówili, że zacznie brać. Przeszedłem na 5W40 i nadal nie bierze. Od wymiany zrobiłem prawie 5 tyś. km i na bagnecie nawet poziom nie drgnął.
-
[A4 B6 ALT] Nowa odma, ubytek oleju
zgadza się przy redukcji zgrzytania nie ma, tylko przy przejściu z 1 na 2 bieg.
-
2.0fsi
a mój oleju nie lubi i dzięki temu uważam go z całkowicie bezproblemowy. Jestem raczej zwolennikiem prostych konstrukcji. Żonie kupiłem focusa z 2009 roku z silnikiem 1.6 - stara sprawdzona jednostka, zero problemów, oleju nie bierze i nawet jest całkiem dynamiczny.
-
2.0fsi
1.9tdi w dobrym stanie naprawdę ciężko znaleźć, albo mega przebieg niejednokrotnie skręcony, albo powypadkowy. Stary silnik = bogata historia. Niestety w tej chwili z konceru VW/Audi naprawdę o coś dobrego w przystępnej cenie. W kręgu silników benzynowych pozostał już chyba tylko 1.8TFSI (na jego temat niewiele negatywnych opinii), ale juz 2.0TFSI to pożeracz oleju. 2.0TDI z początków produkcji ma raczej słabą opinię, o tym nowszym 143 konnym niewiele słyszałem. Zostaje 3.0tdi, ale tutaj cena jest trochę wysoka.
-
2.0fsi
w ogólnej opinii passat z silnikiem 2.0fsi to totalna porażka. Oprócz wadliwego silnika z nagarem i zrywającym się łańcuchem/paskiem rozrządu dochodzi źle wykończone wnętrze...skrzypi ponoć całe wnętrze...Do LPG ten silnik się nie nadaje bo koszt instalacji jest bardzo wysoki. LPG w FSI? ---------- Post dopisany at 13:35 ---------- Poprzedni post napisany at 13:33 ---------- głupie w tym wszystkim jest to że w silniku FSI nie unikniesz spalania benzyny. Silnik pali LPG i benzynę jednocześnie w stosunku 9:1.
-
[A4 B6 ALT] Nowa odma, ubytek oleju
ja też tak mam. Po długim postoju na mrozie jak wrzucam 2 bieg to jest takie zahaczenie, chrupnięcie czy coś takiego. Po przejechaniu kilkuset metrów objaw mija. Czytałem że skrzynie od VW mają haczący 2 bieg. Dodam, że objaw nie występuje na zimnym silniku latem. Tylko zimą i tylko przy ujemnych temperaturach.
-
2.0fsi
ja użytkuję 2.0 ALT (słynie z brania oleju). Nie narzekam. Silnik u mnie oleju nie bierze a przez to jest prawie bezobsługowy. Brak turbiny sporo upraszcza, choć mocy jednak trochę brakuje. Technologia FSI to jednak pewna pułapka (nie tylko w silnikach VW), bo zasyfione przez nagar trzonki zaworów dolotowych to zmora tych silników. Podejrzewam, że gdyby nie ta wada to byłby to całkiem fajny siilnik. Myślę, że są jednak jakieś sposoby czyszczenia/usuwania tego nagaru.
-
2.0fsi
kolego, 2.0FSI a 2.0T to zupełnie inne silniki !!!!! ---------- Post dopisany at 11:12 ---------- Poprzedni post napisany at 11:11 ---------- co do 2.0FSI to jest to konstrukcja niezbyt udana...wieczne problemy z nagarem itd, do lpg się nie nadaje, osiągi takie sobie, spalanie spore
-
Odpalanie na zimnym ok -10 problem
jak powiedziałem w ASO że przecież filtra paliwa w silniku benzynowym zmieniać raczej nie trzeba to popatrzyli na mnie dziwnie. Podobno w polskim klimacie i przy naszej jakości paliwa (nie tylko ropy) wymiana co 50-60 tyś. km . Wymienili i jak ręką odjął, a miałem przejechane na fabrycznym ok. 100tyś. km. ---------- Post dopisany at 13:16 ---------- Poprzedni post napisany at 13:14 ---------- zauważyłem też że przy dużych mrozach łatwiej mi odpala jak mam pełen zbiornik paliwa. I to chyba dotyczy nie tylko Audi, bo u żony w focusie 1.6 jest tak samo. Duży mróz i mało benzyny = kłopotliwe uruchomienie silnika. Zatankowałem tego focusa do pełna, w nocy było -18 i rano odpalił od razu.
-
Bierze olej
każdy silnik na wysokich obrotach lubi sobie trochę połknąć
-
Odpalanie na zimnym ok -10 problem
miałem to samo 2 lata temu w zimie...po przekręceniu kluczyka obroty rosły przez 2 sekundy do 1400 a potem nagle spadały na kolejne dwie sekundy do 400 a później sytuacja się normalizowała. Silnikiem oczywiście zatelepało. W ASO od razu powiedzieli że trzeba wymienić filtr paliwa (ja co prawda wątpiłem że to o to chodzi). Wymienili i jak ręką odjął. W tym roku nawet przy -20 zero problemów.
-
Po jakim czasie silnik przy mrozach 10-15 st.C osiąga 90st
masz coś zrypane...na bank
-
Olej+filtry+numer części
ASO leci na Castrolu, bo "Audi rekomenduje Castrola" - ale to bardziej marketing a nie profesjonalizm Każdy z wyższej półki rekomendowany do tego silnika (motul, millers, LM, Valvoline) ale nie Castrol Numerów części nie znam. Różnica cenowa miedzy oryginałem a zamiennikiem wcale nie musi być duża, a jakością się mogą się różnić nawet bardzo. Hengst
-
odma
panowie, wasze obawy są słuszne, ale w odniesieniu do fiata 125p. Tam przechodzenie na olej rzadszy skutkowało rozszczelnieniem silnika. No ale tam to i uszczelki były z mydła. Ja u siebie zauważyłem same plusy po tym przejściu...silnik cicho pracuje, łatwiej startuje na mrozie (już od 5 dni mam -12 za oknem) a przy tym nie mam żadnych wycieków. Chodzi mi tylko o spasowanie dwóch rurek, ale jak przeleciałem przez wątek olejowo-odmowy, to widzę że większość pisze o wilgotnym połączeniu rury ssącej z czwórnikiem. NIEDOPRACOWANIE.
-
Jaki olej silnikowy do Audi?
nie, zawsze po długim postoju (np. rano, albo po wyjściu z pracy). A jakaś różnica przy mrozach jest? ---------- Post dopisany at 06:51 ---------- Poprzedni post napisany at 05:21 ---------- sprawdziłem na ciepłym silniku, tzn ok. 15 minut po jeździe i poziom oleju powrócił na prawidłowe miejsce....jaja jakieś. To pod wpływem niskich temperatur olej też się kurczy? Bo płyn chłodniczy to rozumiem...jest na alkoholach a one zmniejszają objętość. Ale olej?
-
Jaki olej silnikowy do Audi?
przepraszam, że przeszkodzę w tej pasjonującej dyskusji, ale mam może trochę głupie pytanie....Czy w czasie mrozów (podlasie, 3 dzień z rzędu -12C) poziom oleju może być na bagnecie trochę niższy niż np. przy +5C? Jeszcze niedawno podczas tegorocznej wiosennej zimy sprawdzałem poziom i było wszystko OK, ale przyszły mrozy, sprawdziłem poziom i zobaczyłem że trochę obniżył się. Silnik, mimo że ALT oleju nie brał do tej pory. Olej Motul x-cess 5w40.
-
odma
u mnie też raczej problem olejowy nie występuje a raczej nie występował. Jeździłem na Motulu 6100 S+ 10w40 i nie ubywało go prawie wcale. Potem rozsypała się odma, więc ją zmieniłem i zmieniłem olej na Motul x-cess 5W40. Przejechałem 4000 km, poziom spadł na bagnecie o jakieś 2-3 mm, ale na połączeniu czwórnika i rury ssącej jest wilgotno, można nawet powiedzieć że wisi kropla. Czy tak było przy 10W40 to trudno powiedzeć bo nie sprawdzałem.
-
odma
a zamiana czwórnika na nowszą wersję (montowaną po 2005) coś wogóle pomaga? Znalazłem w wątku odmo-olejowym dyskusję na temat ulepszonej wersji tego czwórnika. Cena jest niewielka (ok. 40PLN) a podobno ten element jest kluczowy w "złym" odprowadzaniu oleju....?
-
odma - czyżby źle spasowana?
i czwórnik jest dobrze spasowany z rurą ssącą? U mnie tak jakby rura ssąca jest minimalnie skierowana zbyt do dołu. Może odpiąć opaski i ją przekręcić lekko do góry?
-
odma
jakiś czas temu miałem zmienianą odmę, bo stara się rozsypała. Dzisiaj zauważyłem, że na połączeniu czwórnika (wychodzący bezpośrednio z silnika) i rury ssącej sączy się olej. To połączenie wygląda na jakoś niezbyt dobrze spasowane (tak jakby całe to połączenie lekko skierowane w dół a nie sztywno w poziomie). Co zrobić, żeby to jakoś lepiej spasować? Gdzie pokręcić, gdzie postukać? Z góry dziękuję za sugestie
-
wymiana rozrządu
rozrząd w twoim silniku (o ile mi się dobrze zdaje) wymieniamy co 180 tyś km lub co 5 lat. Później każda następna zmiana już co ok. 90 tyś (a nawet niektórzy mechanicy twierdzą że co 60 tyś. lub co 5 lat). Z języka niemieckiego pasek rozrządu to Zahnriemen - także szukaj w instrukcji tego słowa na początku książki serwisowej w dziale gdzie podawane są terminy poszczególnych inspekcji
-
odma - czyżby źle spasowana?
jakiś czas temu miałem zmienianą odmę, bo stara się rozsypała. Dzisiaj zauważyłem, że na połączeniu czwórnika (wychodzący bezpośrednio z silnika) i rury ssącej sączy się olej. To połączenie wygląda na jakoś niezbyt dobrze spasowane (tak jakby całe to połączenie lekko skierowane w dół a nie sztywno w poziomie). Co zrobić, żeby to jakoś lepiej spasować? Gdzie pokręcić, gdzie postukać? Z góry dziękuję za sugestie
-
wymiana rozrządu
jeśli auto jest z 2001 r i nigdy nie miało zmienianego paska, to bez względu na przebieg najwyższa pora to zrobić, bo czas na gumę dobrze nie wpływa.
-
Jaki olej silnikowy do Audi?
jak nie masz nigdzie wycieków to możesz zrobić.