TIR-owiec wraca do domu po długiej trasie i mówi do żony:
- No, Wieśka przywitaj starego ładnie w domu, na kolanka i laseczkę
proszę...
Ona na kolanka cyk i jedzie laseczkę....
Koleś dochodzi i mówi:
- Uffff, no wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej!
12 letnia córka pyta się mamy:
- Mamusiu! Co to jest orgazm?
- Nie wiem. Zapytaj taty...
Żona otwiera drzwi, a tam mąż stoi z owcą pod pachą i mówi:
- To jest ta świnia którą posuwam!
Na to żona:
- Ty idioto! To nie świnia tylko owca!
- Zamknij się do owcy mówiłem!!
Lekarz wypisując chorego po operacji udziela mu rad:
- Nie palić, nie pić pod żadnym pozorem, co najmniej osiem godzin snu
dziennie.
- A co z seksem?
- Tylko z żoną, bo wszelkie podniecenie mogłoby pana zabić!
Żona z leciwym mężem w siedzą restauracji. Ona zamawia:
- Stek, pieczone ziemniaczki i lampka białego wina...
- A warzywo? - pyta kelner.
- On...? On zje to co ja...
[br]Dopisany: 29 Październik 2009, 17:38_________________________________________________pogadanki z czatów - za***iste
<654xxxx> dzieki pawel ze dales mi namiary na ta Mariolke. Calkiem fajna d*pa, daje się pukac nawet w kakao, ale nie chce ssac :/ to jest jej wada
<654xxxx> strasznie Cie chwalila, ze niezly ogier jestes mowila, ze dwa dni temu ostro szaleliscie u niej
<654xxxx> a tak ogolnie, to co slychac?
<pawel> Hej. Tu Aga – pewnie mnie nie znasz… Jestem z Pawłem od prawie roku. Nie ma go teraz, ale bądź pewien – przekaże mu, że pisałeś.
<kasia> cze, poklikamy
<jebie_twiją_starą> zobacz moj nick
<kasia> no widze i co ?
<jebie_twiją_starą> nie rozumiesz...
<kasia> nie, ale moze sie lepiej poznamy :]
<jebie_twiją_starą> ja cie znam
<kasia> z kad ?
<jebie_twiją_starą> popatrz na moj nick...
<kasia> tata ?
<Tom> Ej, wytłumacz mi o co biega. Dzwoni moja dziewczyna i składa mi życzenia. Powaliło ją czy jak? Urodziny mam w październiku a imieniny w grudniu. Dzisiaj jest jakieś święto?
<GK> 23.06 - Dzień Ojca
<Tom>...
<Tom>o ja pier**lę...
<Gk> Wszystkiego najlepszego stary! )
<Nimm> Harald, nie zapomniałeś czegoś u mnie jak wpadłeś po płytki?
<Horaz> Nie wiem, czego mogłem zapomnieć... Papierosów, portfela, kluczy, swetra? nie mam pojęcia
<Nimm> hmm... a może córki?
<Horaz> ... k**wa, już jadę!!!! WYBACZ STARY
<kasper> cześć kochanie moje...co teraz robisz??
<misia> no cześć koteczku...a może najpierw małe przepraszam...
<kasper> oh no tak.wybacz że przyszedłem do Ciebie wczoraj pijany...przepraszam
<misia> o to akurat sie nie gniewam
<misia> ale czy mógłbyś mnie więcej nie nazywać "j**anym trolem" ??
<Kacper> kumpel ma kantor
<Kacper> i taką scenę opowiadał wczoraj w knajpie
<Jez> dawaj:)
<Kacper> w kantorze u niego przy uczelni przyszła panna z koleżanką w piątek i wymienia 100 rubli, ten mówi że to strasznie mało i się nie opłaca bo dostanie 8/9zł a ta do niego, że niemożliwe musi być więcej, on jej pokazuje kurs i daje 8 czy tam 9zł a jej koleżanka ryknęła ze śmiechu i mówi "dałaś d*py za 8 zł"
<ziom> idziesz jutro na wyklady?
<milosz> tak
<ziom> zartujesz
<milosz> ty zaczales
<Bazzald> k**wa
<Bazzald> chyba musze sie umyc i ogolic
<szkaf> ?
<Bazzald> bylem wyrzucic smieci i jakis menel gdy mnie zobaczyl chcial mnie poczestowac bulka
<YooY> Brat znajomego ,student IV roku medycyny ,znalazł zdechłego kota na ulicy , długo sie niezastanawiajac zabrał ścierwo do MacDonalda podszedł do lady i rzucił na nią kota,
wszyscy osłupieli , a on powiedział "To juz ostani jakiego wam przynosze " i uciekł
<mrok> ale mam nieziemską babcie
<mrok> ostatnio jak grila robiłem, to weszła do kuchni, gdzie dziewczyny robiły jakieś mięsko
<mrok> i rzuciła hasło: Wiecie dziewczyny, mówią, że gdzie kucharek sześć tam nie ma co jeść
<mrok> po czym odwraca się do facetów i mówi: ale jest co podupczyć..
<mrok> umarliśmy
Kolega poszedł do sklepu:
<out> Jest wódka?
<sprzedawca> A jest osiemnaście ukończone?
<out> A jest koncesja?
<sprzedawca> Oj masz, zażartować nie można...
<barti> Stary - jakbym sie przespal z Twoja zona to bylibysmy szwagry czy swaty?
<mally> Bylibysmy kwita
<fusio> masz nagie fotki swojej dziewczyny?
<chrzan> nie :/
<fusio> a chcesz pare? :>
<Emperor> Efekt Axe działa!
<Emperor> Prysnąłem siostrze w twarz a ona sie na mnie rzucila
<serp> studenci z pw mają jednak jakieś zasady, pojebane ale mają. Zapomniałem ostatnio plecaka po wfie i został w szatni na noc. następnego dnia przychodzę sprawdzić i okazało się, że plecak jest, portfel z kasą który był w środku też, perfumy, dezodorant, strój, buty... wszystko było, z wyjątkiem - trzech kanapek i nadgryzionego batona...
<resk> Dzisiaj wpadłem do dziewczyny, taka niespodziankę chciałem zrobić. Więc, zadzwoniłem ładnie. Ona otwiera. Więc sie spytałem czy są rodzice, trochę zdziwionym tonem powiedziała, że nie ma.
<resk> no to ja ją bach pod ścianę, łapa w gatki a druga pod koszulkę i daje czadu
<Nico> Ogier! Brawo brawo
<resk> Powiedziała mi w ciagu tych pięciu miesięcy wszystko, ale zapomniała dodać, że ma siostrę bliźniaczkę.
<em> a gdzie lubisz chodzic z chlopakiem?
<Paula> roznie, na spacer, do kina, restauracji.. a gdzie chcialbys mnie wziac? :*
<em> na stole
<misiek> odchodzę
<gosiak>ode mnie ?
<misiek> na razie od kompa, ale dałaś mi do myślenia ....
<Rad> Pomóż stary, co mogę kupić d*pie na święta?
<Jim> Papier toaletowy.