kyniu Opublikowano 2 Stycznia 2011 Opublikowano 2 Stycznia 2011 Ale ja nie mam wyjścia żona nie odpuści
Reggi Opublikowano 2 Stycznia 2011 Opublikowano 2 Stycznia 2011 Ale ja nie mam wyjścia żona nie odpuści Trzeba zmienic żonę
grzes1150 Opublikowano 2 Stycznia 2011 Opublikowano 2 Stycznia 2011 Chlałem cytrynówkę i jest OK Cytrynówka zamajona na dobrym spirytusie jest zaj....a
Wandej Opublikowano 2 Stycznia 2011 Opublikowano 2 Stycznia 2011 Powiem wam że w swięta dziewczyna dała mi 2kc I piłem wódke z małymi przerwami od 13 do 3 w nocy i łyknąłem w tym czasie 2 tabletki... wstałem jak nowo narodzony o 10 nastepnego dnia Nie jestem w stani określić ile wypiłem ale powinienem zdychać pół dnia podejrzewam
fayera Opublikowano 2 Stycznia 2011 Autor Opublikowano 2 Stycznia 2011 ale jedno wiem że już więcej nie piję warunek żony inaczej rozwód ;( Też tak zawsze mówię na kaca. :polew: I ja też ale nie wyobrażam sobie następnego dnia bez lufy :gwizdanie:
truckmaniac Opublikowano 2 Stycznia 2011 Opublikowano 2 Stycznia 2011 Chlałem cytrynówkę i jest OK Cytrynówka zamajona na dobrym spirytusie jest zaj....a Dokłądnie. Zawsze sami robimy i dopóki nie zaczniesz mieszać z innym badziewiem, to rano wstajesz jak młody Bóg
slawek5170 Opublikowano 20 Lutego 2011 Opublikowano 20 Lutego 2011 chyba umieram... wczoraj tak sobie dałem, że nie wiem czy jutra dożyje. pierwszy raz w życiu mam takiego kaca. przespałem pół dnia, ani jeść ani pic mi się nie chce....
domin79 Opublikowano 20 Lutego 2011 Opublikowano 20 Lutego 2011 ..czym sie zatrułeś tym sie lecz jakiś delikatny obiadek i do tego sztaganek i za pół godz zaczniesz funkcjonować
fayera Opublikowano 20 Lutego 2011 Autor Opublikowano 20 Lutego 2011 ..czym sie zatrułeś tym sie lecz jakiś delikatny obiadek i do tego sztaganek i za pół godz zaczniesz funkcjonować raczej odwrotnie,bo nic nie ruszy
Reggi Opublikowano 20 Lutego 2011 Opublikowano 20 Lutego 2011 Ja w środę dałem nieźle w palnik.. grany był Maximus, Absolut gruszkowy ( import nie PL ), Delux i coś tam jeszcze. Maximus to wszedł mi tak, że czekałem tylko kiedy się skończy ta butelka. Rano to miałem takiego kaca, że hej.. ból głowy, drgawki i inne udziwnienia jednym słowem koszmar :evil: Wczoraj z kolegami daliśmy w palnik na Żołądkowej, Żubrze i na jakimś ukraińskim wycieruchu i .. Blagov czy jakoś tak.. poszło parę tych butelek smakowej i wstałem rano bez najmniejszego bólu głowy czy palenia rury W sylwestra też m.i była grana ta wódka i na drugi dzień nic, a nic Po polskiej wódzie zdycham tak, że nie pytajcie.. po imporcie nie mam problemów z funkcjionowaniem
Zmija Opublikowano 20 Lutego 2011 Opublikowano 20 Lutego 2011 Ragga jakis wrazliwszy zoladeczek masz :decayed: zreszta co to za picie jak na nastepny dzien nic sie nie pochoruje?? Uj nie picie!!!
Reggi Opublikowano 20 Lutego 2011 Opublikowano 20 Lutego 2011 Ragga jakis wrazliwszy zoladeczek masz :decayed: zreszta co to za picie jak na nastepny dzien nic sie nie pochoruje?? Uj nie picie!!! Czy ja wiem.. taki normalny raczej Po prostu są trunki po których wstaję jak nowo narodzony, a są takie siepacze po których mam taką popylinę, że nic tylko dzień wolny
Zmija Opublikowano 20 Lutego 2011 Opublikowano 20 Lutego 2011 kazdy zawsze marudzi ze ma kaca po whisky:) a ja tam na 2 dzien nie cuzje ze cos pilem )) wiec wiem OCB
Reggi Opublikowano 20 Lutego 2011 Opublikowano 20 Lutego 2011 kazdy zawsze marudzi ze ma kaca po whisky:) a ja tam na 2 dzien nie cuzje ze cos pilem )) wiec wiem OCB Nie wiem.. ja też nie choruję po dobrym kolorze Ostatnio zrobiłem z kolegą litr Grandsa i wstałem bez kaca
Chuck Norris Opublikowano 21 Lutego 2011 Opublikowano 21 Lutego 2011 Mój sposób, który w miarę mi pomaga to podczas picia dużo tłustego, mało ciasta, chleba, nie mieszać za bardzo trunków, potem jak już się czuję odpowiedni stan to zwymiotować. Rano czuję się dobrze .
Ciepły Opublikowano 21 Lutego 2011 Opublikowano 21 Lutego 2011 Ja nigdy po dobrej whisky nie miałem kaca chyba że skusiłem się na jakiś syf z biedrony Co do kaca to przed piciem dobrze zjeść (tłusto w moim przypadku lubię skoczyć na lahamczuna z serem) i wypić powerade lub oshee i co najważniejsze z rana zaraz po obudzeniu wypić także oshee lub powerade ja zawsze rano pije dwa i po 30 minutach jestem jak nowy
Azazello Opublikowano 21 Lutego 2011 Opublikowano 21 Lutego 2011 Napój izotoniczny to podstawa.I trzeba coś zjeść polecam smażoną białą kiełbaskę
teslic Opublikowano 22 Lutego 2011 Opublikowano 22 Lutego 2011 Przed spożyciem 10 tabletek (carbo medicinalis vp) węgla , po sporzyciu 10 tabletek (carbo medicinalis vp) węgla , rano 2 tabletki [nurofen +] , glukoza (dostępna w aptece) . Wskazany prysznic , spacer następnie pojeść tłusto i słodko , dużo pić (nie alkoholu).
Reniu Opublikowano 23 Lutego 2011 Opublikowano 23 Lutego 2011 Kac kupe trzeba z siebie wyrzucić a po takiej ilości węgla zatwardzenie będzie przez tydzień Tak mówił misiek z mojego podpisu a ile prawdy w tym to nie wiem, sprawdzać chyba nie będę
Reggi Opublikowano 23 Lutego 2011 Opublikowano 23 Lutego 2011 Ja zawsze wożę glukozę w schowku, ale jeszcze nigdy nie odważyłem się jej użyć
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się