Opublikowano 26 Kwietnia 20188 l 12 minut temu, jolley napisał: Też robiliście zabieg wymiany pompy oleju "na zaś"? Na zaś można wszystko wymieniać. Jednak dla mnie decydujący jest pomiar ciśnienia ZEWNĘTRZNYM manometrem(a że mam dwa to dwoma dla wyeliminowania błędu pomiaru i nagłej usterki przyrządu). Jeżeli auto ma wskaźnik ciśnienia obiegowego to dubluję ten pomiar manometrem. I wówczas musisz sam ocenić -ile brakuje do skraju sensownego działania pompy. Do tego dochodzi stan panewek i tak dalej. Nawet najlepsza pompa bryzgając olejem "w powietrze" nie nabije ciśnienia. Pomiar na gorącym silniku i będzie jasne ile ciśnienie wynosi. Pompa oczywiście, że podlega zużyciu ale jeżeli daje radę to ori bije febika pośladem, nawet nie z ręki... BTW -Febi i SWAG to w zasadzie to samo, a osobiście Febi już wieki nie kupuję, bo mimo sentymentu przejechałem się na uporze więc nie pcham się pod prąd. To nie ta jakość co kilka lat temu. Ciężkie wybory -albo ryzyko od pakowaczy i branderów, albo duże koszty. Edytowane 26 Kwietnia 20188 l przez pulpecik
Opublikowano 26 Kwietnia 20188 l Dwa razy byłem zmuszony czyścić smoka i ani razu nie zmieniałem pompy, po wszystkim zmierzone ciśnienie i wskazywało jak fabryka podaje. Przy wymianie rozrządu to bym się pokusił o wymianę na "zaś" łańcuszka i ewentualnie ślizgów, zwłaszcza przy przelocie grubo powyżej 200tys. Edytowane 26 Kwietnia 20188 l przez przem8
Opublikowano 26 Kwietnia 20188 l 7 godzin temu, przem8 napisał: Dwa razy byłem zmuszony czyścić smoka i ani razu nie zmieniałem pompy, po wszystkim zmierzone ciśnienie i wskazywało jak fabryka podaje. I bardzo mądrze. Pompa to pompa albo pompuje albo nie... Wykłady kolegi Pulpecika o wyższości pompy "ori" nad np Febi czy Swag jako żywo przypominają mi (jego) "uczone" wywody o wyższości jednej marki oleju nad inną... Ja nie wiem czym jest pomiar ciśnienia "obiegowego" Ciśnienie to ciśnienie. Mierzymy je w magistrali olejowej w praktyce w każdym aucie w okolicy obudowy filtra ol. Ideałem byłoby zmierzenie go w samej pompie zanim olej dostanie się do większych przekroi magistrali. W obudowie F.O. jest jeszcze OK. Potwierdzam z reguły po właściwie wykonanej płukance, wyczyszczeniu magistrali o lejowej, miski i smoka, po jednej "szybkiej"* wymianie oleju i filtra - ciśnienie powinno wrócić do normy. I od tego momentu w silnikach wysilonych jak BEX i inne z tej "rodziny" olej wymieniamy na jakikolwiek byle zgodny z akceptacją OEM - co max 10 tkm (jak jeździmy na "czerwonej" turbinie non stop to co max 8Tkm i nie ma, ze boli ) ____________ *szybka wymiana - w znaczeniu, iż po płukance i czyszczeniu miski zalewamy to-to czymkolwiek - byle jakim tanim olejem wg akceptacji OEM (u nas 502 00) z "dolnej półki" + nowy filtr i robimy tak około 2000 km. Po czym wylewamy ten "szuwaks" - zmieniamy filtr i oleju na jaki tam chcemy wg akceptacji OEM a wtedy już normalnie wymiany co 8/10 tkm A każdemu ynteligentowi co sugeruje nam wymiany typu LONG LIFE (co 15 albo 30 tkm) bierzemy i kluczem do kół (uprzednio owiniętym czyściwem - co by nie zabić takiego debila...) walimy na wazon ze dwa razy - pod rząd Edytowane 26 Kwietnia 20188 l przez Wylye
Opublikowano 27 Kwietnia 20188 l 12 godzin temu, Wylye napisał: Wykłady kolegi Pulpecika o wyższości pompy "ori" nad np Febi czy Swag jako żywo przypominają mi (jego) "uczone" wywody o wyższości jednej marki oleju nad inną... No proszę, mamy jakiegoś omnibusa frustrata. Zamienniki od pakowaczy i chińskie podróbki równa z oryginalnymi produktami z czasów, gdy takie szczyle siedziały cicho przy rozmowie dorosłych. Wszystko jest pewnie jednakowe co? Oleje, pompy... Nowe indyjskie auta są lepsze niż 10 letnie Audi... Ciśnienie obiegowe to ciśnienie oleju w układzie smarowania -bardzo często mylone na forach z ciśnieniem sprężania, podejrzewam, że użerałem się z tym myleniem zanim tate dali ci na kurs na prawko. Ciśnienia w aucie się rozróżnia mundralo za pięć groszy. Jakbym ci napisał zmierz ciśnienie to byś pewnie pierwszy kwiczał "które? w oponach??". Nie chce mi się przekomarzać z twoimi kompleksami i manią wielkości zrodzoną z maleńkości więc ci napiszę wprost -wyjdź z internetu między ludzi ze swoim... obyciem, to cię ludzie szybko na ziemię sprowadzą. Aaaa, Leeds. No i jasne -im dalej tym odważniejszy. Bardzo chyba ci musiałem zryć czapę kiedyś tam(nawet nie wnikam kiedy), skoro nadal ci styki grają. Szczerze to cię nie kojarzę i rzadko tu bywam ale skoro ubarwiłem twoje życie i ból d*py to winszuję :E Bycie takim mściwym, małostkowym chamem to wstyd. I te podpisy "twardziela" z biciem kluczem po ryju... Lecz się chłopie, może nie jest za późno. Dla mnie jesteś tylko zbiorem pikseli na ekranie.
Opublikowano 27 Kwietnia 20188 l Tak przeczytałem te twoje wypociny i w sumie, (poza obelgami) niczego więcej nie zrozumiałem... Trochę to żenujące, że tutaj moderatorzy tolerują takie odzywki i indywidua... Aha ad "ciśnienie obiegowe" to coś podobnego występuje w ciepłownictwie. Tu pulpeciku piszemy o napinaczu w silniku. Silnik to jest takie "cuś" co jak się naleje paliwa - to robi "brum brum" i kółka siem krencom i jadzie sie z takom prentkościom że w dwie zdrowaśki można z Ostrowca twojego do Marcul dojechać... rozumie osoba? Edytowane 27 Kwietnia 20188 l przez Wylye
Opublikowano 2 Maja 20188 l Witam. Szukałem trochę na forum odpowiedzi do mojego pytania, ale nic konkretnego nie mogę znaleźć. Audi A4 B6 1.8T AVJ Samochód mam u mechanika na wymianie paska rozrządu z przodu i napinacza + łańcuch z tyłu. Mam problem z napinaczem i łańcuchem po wymianie na zamiennik tj. Stag i sprawdzeniu łańcuch stuka jeszcze bardziej jak na starym i obroty falują. Nie wiem czy jest to kwestia tego iż jest to zamiennik nie orginał czy może ciśnienie oleju. Proszę o pomoc. Nie wiem czy ściągać to wszystko i montować oryginał. Dzięki i Pozdrawiam
Opublikowano 2 Maja 20188 l Nie cierpię czytać na forach "było pisane" - albo "użyj szukajki" ale przy odrobinie dobrej woli odpowiedzi na nurtujące Cie pytania znajdziesz wertując nawet ten topik. Falowanie obrotów nie ma nic wspólnego z napinaczem - to osobny problem, zacznij od diagnozowania VAG. Grzechotanie jest skutkiem a nie przyczyną. Przyczyną jest problem z ciśn oleju (o ile wymieniłeś napinacz i łańcuch) Uważam że całą robotę zacząłeś od tzw ass side Należało najpierw poczytać topik, następnie zmierzyć ciśnienie, określić stopień zasyfienia magistrali olejowej, popytać poszukać, nie od razu - bo mechanik tak poradził, zmieniać co się da... Nikt tu Ci niczego nowego ponad to co już ws napinacza napisano - nie doradzi. "Oryginał" czy dwa oryginały niczego nie zmienią, tak samo jak zamontowanie innego zamiennika...
Opublikowano 4 Maja 20188 l Ok dzieki za odpowiedź, problem rozwiązany okazało się że wszystko było ok po wymianie napinacza i łańcucha padła cewka po założeniu napinacza i takie były objawy. Wymieniłem cewke i komplet świec. A ciśnienie oleju sprawdzałem 5 bar. tak chyba jest ok. Pytanie moje teraz brzmi inaczej, po całym tym zabiegu śilnik zachowuje się dobrze tylko na biegu jałowym przy minimalnych obrotach obroty lekko szarpią jest to tylko na biegu jałowym podczas jazdy tego nie ma. Czy może to być przepustnica tzn. adaptacja? czy moze np kolejna cewka sie kończy. Dodam jeszcze ze komputer żadnych błędów nie pokazuje. Z Góry dzieki za odp. Pozdrawiam Edytowane 4 Maja 20188 l przez gacak
Opublikowano 4 Maja 20188 l Możesz sprawdzić vagiem gr. 15 i 16 (na biegu jałowym) wypadania zapłonów na poszczególnych cylindrach. Nie masz lpg?
Opublikowano 4 Maja 20188 l Możesz spróbować przeczyścić przepustnicę, chyba, że któraś z rolek już stawia delikatnie opory i stąd takie akcje z obrotami. Żeby nie zaśmiecać tematu o napinaczu to załóż swój jeśli dalej nie będziesz mógł uporać się z problemem Edytowane 4 Maja 20188 l przez przem8
Opublikowano 14 Maja 20188 l W dniu 21.05.2017 o 19:15, Wylye napisał: O.... coś podobnego za nic byśmy nie wpadli... Oczywiście że ta "olejowa" kwestia to "OIL SLUDGE" w tych silnikach. Cena jaką się płaci za bezmyślne stosowanie się do wymiany oleju wg "książek" - "mądrych inaczej" doradców - lub jazdy z wymianą LL. Olej w silniku 1.8t wymieniamy max co 8tkm - można wymieniać co 10tkm - o ile jeździmy "emerycko" bez angażowania turbiny na dłużej jak parę sekund. Częste dawanie "w palnik" tym autem skończy się tak jak na Twoim filmiku (a to jeszcze nie najgorszy scenariusz. U Ciebie silnik ogłasza że idzie "pa - pa" i jest szansa go jeszcze reanimować) Jak mówię - powtarzając za Audizine i innymi forami - wymiana oleju w 1.8t częściej jak zalecają producenci oleju/silnika. Bez JAKIEGOKOLWIEK znaczenia jest U KOGO kupicie. BEZ ZNACZENIA jest jakiej firmy olej. Bez znaczenia jest kto wam bełkoce "prawdy" typu "a na takim oleju jeździłem i jeździło się bd i polecam" Powtarzam do silnika 1.8t stosujemy olej wg tzw "akceptacji OEM" VW 502 000 i częsta wymiana Vylye, A filtr oleju jak często zmieniać ? Przy każdej wymianie oleju - wymiena filtra?
Opublikowano 14 Maja 20188 l 2 minuty temu, Qemothy napisał: Vylye, A filtr oleju jak często zmieniać ? Przy każdej wymianie oleju - wymiena filtra? Nie pytasz chyba na serio ? Zawsze zmienia się filtr razem z olejem
Opublikowano 29 Maja 20188 l Panowie @dzik @Wylye i pozostali. Na którejś ze stron tego tematu poruszyliście temat napinacza rozrządu, czy ma być po staremu hydrauliczny (droższy), czy mechaniczny, poprawiony (tańszy). Kolega Dzik miał się dowiedzieć w tym temacie, który faktycznie ma być montowany ale chyba żadnego postu już nie było. Tak więc, macie informacje, który napinacz montować np. w BFB 1.8TQ 2006r? Bo mechanik mi wciska napinacz hydrauliczny...
Opublikowano 29 Maja 20188 l jak będziesz się trzymał interwału to jeden i drugi będzie dawał radę Jak nie wiadomo o co chodzi to pewnie o kasę, vw opłacało się zmienić na poprawiony ale oba rozwiązania na pewno sobie poradzą. Pozdrówki Marcin
Opublikowano 29 Maja 20188 l chętnie zakupię uszkodzony (tzn ori który został wymieniony) napinacz łańcucha 1.8t. chyba nie muszę pisać że jak poszukuję uszkodzonego to liczę na rozsądną cenę jak coś to pw proszę sorry za offtop Edytowane 29 Maja 20188 l przez Falcone
Opublikowano 29 Maja 20188 l Mam do sprzedania wymieniony z powodu porannego grzechotania napinacz do 2.4 V6 BDV, oraz komplet nowych ślizgów do napinaczy (w tymn do 1,8T) [email protected] Edytowane 29 Maja 20188 l przez krzysztof-kosior1
Opublikowano 29 Maja 20188 l 12 godzin temu, dzik napisał: Jak nie wiadomo o co chodzi to pewnie o kasę, vw opłacało się zmienić na poprawiony ale oba rozwiązania na pewno sobie poradzą. Temat już kolego zdaje się omawialiśmy - tak, że pozwolę się sobie z Tobą nie zgodzić. Wersja hydrauliczna jest "do bani" w końcu sam VAG w stosownym TSB doszedł do takich wniosków i zalecił stosowanie napinacza/rolki - mechanicznej https://intercars.com.pl/pliki/File/INTERCARS/wsparcie_sprzedazy/Biuletyny_Informacyjne/CT909K5.pdf Tak, że - jako dystrybutor części powinieneś o tym po pierwsze wiedzieć - po wtóre nie powinieneś stawiać znaku równości pomiędzy obiema konstrukcjami. Hydrauliczna rolka to "ślepa uliczka" VAG od tego odszedł OFICJANIE
Opublikowano 29 Maja 20188 l Orientuje się ktoś czym różni się napinacz w 1.8t zwykły od elektrohydraulicznego? Tylko tyle że jest kostka? Chodzi głownie czy wszystko to samo, prócz kostki. Bo wyrzuciłbym ten napinacz elektrohydrauliczny, a komputerem sobie poradził, aby go nie widział
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto