Opublikowano 8 Listopada 201411 l Jak ten giej się nie odzywa zasadź mu kopa Żeby mi noga w środku została?
Opublikowano 8 Listopada 201411 l W b5 miałem 1be- to zawieszenie jest chyba na niemieckie autostrady pomyślane - ani wyglądu auta ani komfortu na polskich drogach..Założyłem KW v.1 i było sztywniej ale przynajmniej można było nisko ustawić..Teraz mam 1bv w b6 i jest duzo lepiej niz na 1be- sztywniej ale praca zawieszenia dużo przyjemniejsza...no chyba ze to roznica w jakości b6 do b5 A 1BE, to to samo, co 1BV pod względem wyglądu, tyle, że bardziej miękkie. 1BV uważam, że to tak strzał w dychę pod względem komfortu i wyglądu. Gwint jest uważam lepszy niż springi, ale za różnicę w komforcie i delikatną w wyglądzie ( przecież nikt nie opuści niżej od 1BV niż 2 cm, bo co to za jazda) to nie wiem czy średnio 2,5 tyś jest warte.Ja kupiłem TA za tysia, wymieniłem za pincet i uważam, że gra nie warta świeczki. Tyle, że ponad rok pobujałem się i mam rozeznanie. Z kolei, jak bym miał zawiechę 1BA, to myślę, że szybciej bym się skusił na gwint, gdyż nie znałbym 1BV Hahaha masłomaślane,a le każdy wie o co kaman TA to nie gwint to kicha dla tych co chcą obniżyć auto pod remizę... http://allegro.pl/hamulce-do-audi-a3-rs3-a4-s4-a5-s5-a6-s6-tt-ttrs-i4756541350.html http://allegro.pl/audi-a4-s4-hamulce-zaciski-tarcze-klocki-i4736416979.html podejdzie to do b6 ? Z TTRS pasuje po przeróbkach, masz foty u mnie w wątku. W RS3 jest inna tarcza i nie podchodzi, więc zestawy 8P0 sobie odpuść.
Opublikowano 9 Listopada 201411 l Nie mialem okazji jechac na jakims markowym gwincie w B6, ale na gwincie TA i 18' jest naprawde przyjemnie komfortowo (w odniesieniu do jazdy na gwintach w golfie roznica w komforcie jest ogrooomna) ale to tez pewnie zasluga wielowahacza. Obecnie w aucie jest 1BE i jak dla jezdzi mi sie na tym bardzo dobrze, nie buja, nie jest jakis za mientki, w szybszych zakretach fajnie trzyma i przyjemnie tlumi/wybiera - do rodzinnego auta jest lux. a na gwincie MTSa ktos jezdzi?
Opublikowano 9 Listopada 201411 l W b5 miałem 1be- to zawieszenie jest chyba na niemieckie autostrady pomyślane - ani wyglądu auta ani komfortu na polskich drogach..Założyłem KW v.1 i było sztywniej ale przynajmniej można było nisko ustawić..Teraz mam 1bv w b6 i jest duzo lepiej niz na 1be- sztywniej ale praca zawieszenia dużo przyjemniejsza...no chyba ze to roznica w jakości b6 do b5 A 1BE, to to samo, co 1BV pod względem wyglądu, tyle, że bardziej miękkie. 1BV uważam, że to tak strzał w dychę pod względem komfortu i wyglądu. Gwint jest uważam lepszy niż springi, ale za różnicę w komforcie i delikatną w wyglądzie ( przecież nikt nie opuści niżej od 1BV niż 2 cm, bo co to za jazda) to nie wiem czy średnio 2,5 tyś jest warte.Ja kupiłem TA za tysia, wymieniłem za pincet i uważam, że gra nie warta świeczki. Tyle, że ponad rok pobujałem się i mam rozeznanie. Z kolei, jak bym miał zawiechę 1BA, to myślę, że szybciej bym się skusił na gwint, gdyż nie znałbym 1BV Hahaha masłomaślane,a le każdy wie o co kaman TA to nie gwint to kicha dla tych co chcą obniżyć auto pod remizę... http://allegro.pl/hamulce-do-audi-a3-rs3-a4-s4-a5-s5-a6-s6-tt-ttrs-i4756541350.html http://allegro.pl/audi-a4-s4-hamulce-zaciski-tarcze-klocki-i4736416979.html podejdzie to do b6 ? Z TTRS pasuje po przeróbkach, masz foty u mnie w wątku. W RS3 jest inna tarcza i nie podchodzi, więc zestawy 8P0 sobie odpuść. Z tą kicha i remizą to trochę przesadzasz, nie jest to może rewelacja, ale nie kosztuje fortuny. Jeździłem na TA w Borze ze 3 lata i było OK, w audi niestety szybciej wychodzi bokiem, ale pewnie przez rozwiązanie zawieszenia. Jest mniej odczuwalny, ale szybciej wszystko dostaje w D - nie wiem jak inaczej to sprecyzować. Na pewno markowy jest lepszy, ale i przynajmniej dwa razy droższy. A nie po to jest gwint, żeby miekko było. Więc tak, czy siak zyskujesz na wyglądzie, a na komforcie tracisz. I choćby to był gwint z najwyższej półki, to tak właśnie to wygląda. Szczerze mówiąc, to nie znam osoby która by jeździła na gwincie, nawet markowym i po 2-3 latach nie marudziła na dziwne zachowanie auta. Koleżka ma w passku B5 APka, przez niecałe 2 lata był mega zadowolony, teraz zdecydował się na zwykłe amorki i co najwyżej springi, bo nie da rady nawet na kostce jeżdzić, tak wszystko trzeszczy. Zresztą wszystko jest sprawą przyzwyczajenia
Opublikowano 9 Listopada 201411 l Kurfa s5 mi złapał lte u mnie na wsi:kox: Edytowane 9 Listopada 201411 l przez Wandej
Opublikowano 9 Listopada 201411 l W b5 miałem 1be- to zawieszenie jest chyba na niemieckie autostrady pomyślane - ani wyglądu auta ani komfortu na polskich drogach..Założyłem KW v.1 i było sztywniej ale przynajmniej można było nisko ustawić..Teraz mam 1bv w b6 i jest duzo lepiej niz na 1be- sztywniej ale praca zawieszenia dużo przyjemniejsza...no chyba ze to roznica w jakości b6 do b5 A 1BE, to to samo, co 1BV pod względem wyglądu, tyle, że bardziej miękkie. 1BV uważam, że to tak strzał w dychę pod względem komfortu i wyglądu. Gwint jest uważam lepszy niż springi, ale za różnicę w komforcie i delikatną w wyglądzie ( przecież nikt nie opuści niżej od 1BV niż 2 cm, bo co to za jazda) to nie wiem czy średnio 2,5 tyś jest warte.Ja kupiłem TA za tysia, wymieniłem za pincet i uważam, że gra nie warta świeczki. Tyle, że ponad rok pobujałem się i mam rozeznanie. Z kolei, jak bym miał zawiechę 1BA, to myślę, że szybciej bym się skusił na gwint, gdyż nie znałbym 1BV Hahaha masłomaślane,a le każdy wie o co kaman TA to nie gwint to kicha dla tych co chcą obniżyć auto pod remizę... http://allegro.pl/hamulce-do-audi-a3-rs3-a4-s4-a5-s5-a6-s6-tt-ttrs-i4756541350.html http://allegro.pl/audi-a4-s4-hamulce-zaciski-tarcze-klocki-i4736416979.html podejdzie to do b6 ? Z TTRS pasuje po przeróbkach, masz foty u mnie w wątku. W RS3 jest inna tarcza i nie podchodzi, więc zestawy 8P0 sobie odpuść. Z tą kicha i remizą to trochę przesadzasz, nie jest to może rewelacja, ale nie kosztuje fortuny. Jeździłem na TA w Borze ze 3 lata i było OK, w audi niestety szybciej wychodzi bokiem, ale pewnie przez rozwiązanie zawieszenia. Jest mniej odczuwalny, ale szybciej wszystko dostaje w D - nie wiem jak inaczej to sprecyzować. Na pewno markowy jest lepszy, ale i przynajmniej dwa razy droższy. A nie po to jest gwint, żeby miekko było. Więc tak, czy siak zyskujesz na wyglądzie, a na komforcie tracisz. I choćby to był gwint z najwyższej półki, to tak właśnie to wygląda. Szczerze mówiąc, to nie znam osoby która by jeździła na gwincie, nawet markowym i po 2-3 latach nie marudziła na dziwne zachowanie auta. Koleżka ma w passku B5 APka, przez niecałe 2 lata był mega zadowolony, teraz zdecydował się na zwykłe amorki i co najwyżej springi, bo nie da rady nawet na kostce jeżdzić, tak wszystko trzeszczy. Zresztą wszystko jest sprawą przyzwyczajenia Wiadomo każdy ma inne oczekiwania co do zawieszenia i kto ile jeździ. TA, FK, MTS, Supersport to wszystko niska półka i do roku przeciętnie do roku wytrzymuje, potem amorki puszczają, sprężyny robią się miękkie że wystarczy zalać bak do pełna i auto inaczej stoi. Na pewno prawdą jest że gwint jest bardziej komfortowy od 1BE/V i jest możliwość regulacji. Osobiście na gwincie latam ok 3lata i już jednego weitec'a wykończyłem, teraz wypadł H&R i już w samej średnicy tylnego amortyzatora jest spora różnica. Auto lepiej się prowadzi, dla mnie ideał. Zresztą kilka osób ze mną jechało i stwierdzili że gwint muszą mieć
Opublikowano 9 Listopada 201411 l W b5 miałem 1be- to zawieszenie jest chyba na niemieckie autostrady pomyślane - ani wyglądu auta ani komfortu na polskich drogach..Założyłem KW v.1 i było sztywniej ale przynajmniej można było nisko ustawić..Teraz mam 1bv w b6 i jest duzo lepiej niz na 1be- sztywniej ale praca zawieszenia dużo przyjemniejsza...no chyba ze to roznica w jakości b6 do b5 A 1BE, to to samo, co 1BV pod względem wyglądu, tyle, że bardziej miękkie. 1BV uważam, że to tak strzał w dychę pod względem komfortu i wyglądu. Gwint jest uważam lepszy niż springi, ale za różnicę w komforcie i delikatną w wyglądzie ( przecież nikt nie opuści niżej od 1BV niż 2 cm, bo co to za jazda) to nie wiem czy średnio 2,5 tyś jest warte.Ja kupiłem TA za tysia, wymieniłem za pincet i uważam, że gra nie warta świeczki. Tyle, że ponad rok pobujałem się i mam rozeznanie. Z kolei, jak bym miał zawiechę 1BA, to myślę, że szybciej bym się skusił na gwint, gdyż nie znałbym 1BV Hahaha masłomaślane,a le każdy wie o co kaman TA to nie gwint to kicha dla tych co chcą obniżyć auto pod remizę... http://allegro.pl/hamulce-do-audi-a3-rs3-a4-s4-a5-s5-a6-s6-tt-ttrs-i4756541350.html http://allegro.pl/audi-a4-s4-hamulce-zaciski-tarcze-klocki-i4736416979.html podejdzie to do b6 ? Z TTRS pasuje po przeróbkach, masz foty u mnie w wątku. W RS3 jest inna tarcza i nie podchodzi, więc zestawy 8P0 sobie odpuść. Z tą kicha i remizą to trochę przesadzasz, nie jest to może rewelacja, ale nie kosztuje fortuny. Jeździłem na TA w Borze ze 3 lata i było OK, w audi niestety szybciej wychodzi bokiem, ale pewnie przez rozwiązanie zawieszenia. Jest mniej odczuwalny, ale szybciej wszystko dostaje w D - nie wiem jak inaczej to sprecyzować. Na pewno markowy jest lepszy, ale i przynajmniej dwa razy droższy. A nie po to jest gwint, żeby miekko było. Więc tak, czy siak zyskujesz na wyglądzie, a na komforcie tracisz. I choćby to był gwint z najwyższej półki, to tak właśnie to wygląda. Szczerze mówiąc, to nie znam osoby która by jeździła na gwincie, nawet markowym i po 2-3 latach nie marudziła na dziwne zachowanie auta. Koleżka ma w passku B5 APka, przez niecałe 2 lata był mega zadowolony, teraz zdecydował się na zwykłe amorki i co najwyżej springi, bo nie da rady nawet na kostce jeżdzić, tak wszystko trzeszczy. Zresztą wszystko jest sprawą przyzwyczajenia Wiadomo każdy ma inne oczekiwania co do zawieszenia i kto ile jeździ. TA, FK, MTS, Supersport to wszystko niska półka i do roku przeciętnie do roku wytrzymuje, potem amorki puszczają, sprężyny robią się miękkie że wystarczy zalać bak do pełna i auto inaczej stoi. Na pewno prawdą jest że gwint jest bardziej komfortowy od 1BE/V i jest możliwość regulacji. Osobiście na gwincie latam ok 3lata i już jednego weitec'a wykończyłem, teraz wypadł H&R i już w samej średnicy tylnego amortyzatora jest spora różnica. Auto lepiej się prowadzi, dla mnie ideał. Zresztą kilka osób ze mną jechało i stwierdzili że gwint muszą mieć ze niby o mnie wspomniałeś
Opublikowano 9 Listopada 201411 l Pany kto tu lampy przerabiał na bixy regenerował malował i tak dalej ? dajcie namiar
Opublikowano 9 Listopada 201411 l Gwerty robi ciągle ? Gwerty zaginął w akcji dawno już go nie ma na forum i kilku ludzi tak mi się wydaje wkurzył
Opublikowano 9 Listopada 201411 l W b5 miałem 1be- to zawieszenie jest chyba na niemieckie autostrady pomyślane - ani wyglądu auta ani komfortu na polskich drogach..Założyłem KW v.1 i było sztywniej ale przynajmniej można było nisko ustawić..Teraz mam 1bv w b6 i jest duzo lepiej niz na 1be- sztywniej ale praca zawieszenia dużo przyjemniejsza...no chyba ze to roznica w jakości b6 do b5 A 1BE, to to samo, co 1BV pod względem wyglądu, tyle, że bardziej miękkie. 1BV uważam, że to tak strzał w dychę pod względem komfortu i wyglądu. Gwint jest uważam lepszy niż springi, ale za różnicę w komforcie i delikatną w wyglądzie ( przecież nikt nie opuści niżej od 1BV niż 2 cm, bo co to za jazda) to nie wiem czy średnio 2,5 tyś jest warte.Ja kupiłem TA za tysia, wymieniłem za pincet i uważam, że gra nie warta świeczki. Tyle, że ponad rok pobujałem się i mam rozeznanie. Z kolei, jak bym miał zawiechę 1BA, to myślę, że szybciej bym się skusił na gwint, gdyż nie znałbym 1BV Hahaha masłomaślane,a le każdy wie o co kaman TA to nie gwint to kicha dla tych co chcą obniżyć auto pod remizę... http://allegro.pl/hamulce-do-audi-a3-rs3-a4-s4-a5-s5-a6-s6-tt-ttrs-i4756541350.html http://allegro.pl/audi-a4-s4-hamulce-zaciski-tarcze-klocki-i4736416979.html podejdzie to do b6 ? Z TTRS pasuje po przeróbkach, masz foty u mnie w wątku. W RS3 jest inna tarcza i nie podchodzi, więc zestawy 8P0 sobie odpuść. Z tą kicha i remizą to trochę przesadzasz, nie jest to może rewelacja, ale nie kosztuje fortuny. Jeździłem na TA w Borze ze 3 lata i było OK, w audi niestety szybciej wychodzi bokiem, ale pewnie przez rozwiązanie zawieszenia. Jest mniej odczuwalny, ale szybciej wszystko dostaje w D - nie wiem jak inaczej to sprecyzować. Na pewno markowy jest lepszy, ale i przynajmniej dwa razy droższy. A nie po to jest gwint, żeby miekko było. Więc tak, czy siak zyskujesz na wyglądzie, a na komforcie tracisz. I choćby to był gwint z najwyższej półki, to tak właśnie to wygląda. Szczerze mówiąc, to nie znam osoby która by jeździła na gwincie, nawet markowym i po 2-3 latach nie marudziła na dziwne zachowanie auta. Koleżka ma w passku B5 APka, przez niecałe 2 lata był mega zadowolony, teraz zdecydował się na zwykłe amorki i co najwyżej springi, bo nie da rady nawet na kostce jeżdzić, tak wszystko trzeszczy. Zresztą wszystko jest sprawą przyzwyczajenia Wiadomo każdy ma inne oczekiwania co do zawieszenia i kto ile jeździ. TA, FK, MTS, Supersport to wszystko niska półka i do roku przeciętnie do roku wytrzymuje, potem amorki puszczają, sprężyny robią się miękkie że wystarczy zalać bak do pełna i auto inaczej stoi. Na pewno prawdą jest że gwint jest bardziej komfortowy od 1BE/V i jest możliwość regulacji. Osobiście na gwincie latam ok 3lata i już jednego weitec'a wykończyłem, teraz wypadł H&R i już w samej średnicy tylnego amortyzatora jest spora różnica. Auto lepiej się prowadzi, dla mnie ideał. Zresztą kilka osób ze mną jechało i stwierdzili że gwint muszą mieć ze niby o mnie wspomniałeś Między innymi o Tobie we wtorek się widzimy na europie centralnej?
Opublikowano 9 Listopada 201411 l Gwerty robi ciągle ? Gwerty zaginął w akcji dawno już go nie ma na forum i kilku ludzi tak mi się wydaje wkurzył czym wkurzył? że się na forum nie loguje? bo nie uwierzę w coś takiego, że zostawił nie zamknięte sprawy z ludźmi, kontakt z nim jest cały czas chociażby telefoniczny.
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto