Opublikowano 4 Kwietnia 201511 l Nikt nie wspomniał o charakterze pokonywanych tras, jedni jezdzą tylko w trasach inni tylko krótkie odcinki po max 20km a to tez ma duze znaczenie. Co by nie było zamienniki wytrzymuja ok 50 tysi ..... Dokładnie, jeździć 20 a 100-150km za jednym zamachem to też bardzo znaczącą roznica dla motorówki
Opublikowano 5 Kwietnia 201511 l Dlatego auto z DE z przebiegiem 300tyś jest bardziej zadbane niż 100tyś z PL
Opublikowano 6 Kwietnia 201511 l Jaka cena takiej usługi ???? Nie wiesz czy ta dolewka nie rozpadnie sie po 30 tysiącach. Na dniach oddaję auto do mechanika i dowiem się wszystkiego.Cena zależna od ilości wytartych krzywek itd.Zapytam czy dają jakąś gwarancję na tą usługę.Zdam relację po odbiorze auta. Jestem po regeneracji wałka.Nie wypowiem się zbyt wiele na temat tego ile wytrzyma bo zrobiłem dopiero 150 km po złożeniu.Regeneracja we Wro u Heinrich Tuning ,koszt 50 zł od krzywki.Szklanki INA czarne,uszczelnienie PD,nowe uszczelniacze zaworowe,panewki Glyco,olej Motul 5W40 505.01 i silnik chodzi całkiem inaczej.
Opublikowano 6 Kwietnia 201511 l Ciekawe ile to wytrzyma ale miejmy nadzieje ze długo. W pracy mam doczynienia ze stalowymi zestawami tocznymi które sie wybijają, jeszcze 10 lat temu napawanie było zakazane dzisiejsze technologie pozwoliły na uzupełnianie ubytków przez napawanie, obróbkę i ponowne hartowanie więc moze i w tym wypadku zda to egzamin tyle ze zestaw o którym mówie wazy 3 tony. Kazde napawanie powoduje osłabienie materiału więc jesli zrobiono to nie profesjonalnie moze spowodować zniszczenie silnika Edytowane 6 Kwietnia 201511 l przez lukaszooo
Opublikowano 16 Kwietnia 201511 l Dobra Panowie powiem tak, jeśli ktoś pokonuje krótkie dystense - 20 km za jednym odpaleniem motorowni to niech sobie odpuści wymianę wałka na nowy ori z ASO albo w ogóle nie wymienia zużytego wałka aż silnik nie stanie!! Tak wygląda mój ori nowy wałek po zaledwie 13kkm( w tym czasie oliwa wymianiana 2x)!! Widoczne(choć nie znaczne) zużycie wałka( przejechane na oleju Motul specyfic zakupiony u forumowego kolegi dzika) Zdjęcia z 3 różnych krzywek(nie obracałem wałem aby ocenić pozostałe). Wałek wymieniany osobiście także można wykluczyć to że został założony tani zamienni( fazka na wałku nadal jest)!!
Opublikowano 16 Kwietnia 201511 l Wiec mogę powiedzieć ze zużył się tak samo jak ruvillle za 500zl po podobnym przebiegu.
Opublikowano 16 Kwietnia 201511 l Możliwe że, jest tak jak elmer napisał. To szklanki wycierają wałek. Za każdym razem po dłuższym postoju słychać jak stukaja przy odpalaniu... Wysyłane z mojego GT-I9070 za pomocą Tapatalk 2
Opublikowano 16 Kwietnia 201511 l Możliwe że, jest tak jak elmer napisał. To szklanki wycierają wałek. Za każdym razem po dłuższym postoju słychać jak stukaja przy odpalaniu... Wysyłane z mojego GT-I9070 za pomocą Tapatalk 2 tak mi się wydaje ponieważ wytarcie krzywki nie jest na całej szerokości tylko tyle co trzonek zaworu a właściwie tłoczek w popychaczu. inna kwestia to obudowa samego popychacza-kiepski materiał został przetarty, przegrzany przez krzywkę i popękał na obwodzie tłoczka a to z kolei doprowadziło do wytarcia wałka
Opublikowano 17 Kwietnia 201511 l Popychacze zawsze po dłuższym postoju mają prawo kilka sekund stukać bo taka ich natura ale nie ma się prawa od tego nic zużywać. Co innego gdyby stukały bez przerwy.
Opublikowano 6 Maja 201511 l Teraz to już sam nie wiem co robić z tym wałkiem. Jestem w stanie wyłożyć kasę oryginał ale skoro po kilkudziesięciu tysiącach ma być to samo to ja dziękuję. Szukałem używanych ale handlarze twierdzą że mam zbyt duże wymagania A co powiecie na wałki od Świątka?
Opublikowano 6 Maja 201511 l Szukaj ori wałka po małym przebiegu. Najlepiej z silnika BXE. W tych silnikach był problem z panewkami wału korbowego - łuszczyły się i powodowały zacieranie dołu silnika. Na allegro można znaleźć silniki z pekniętm blokiem po przebiegu 100-150kkm. W większości przypadków wałki z BXE są w bardzo dobrym stanie(bo te silniki nie robią dużych przebiegów, szybciej korba pojdzie bokiem niż zrobi 200kkm). Ja swój znalazłem w 3 dni, koszt to tylko 200 zł.
Opublikowano 6 Maja 201511 l Dzięki za odpowiedź. Taki będę szukał. Czy na ori wałku jest jakieś oznaczenie producenta?
Opublikowano 6 Maja 201511 l Jest wybity nr na przodzie wałka, zresztą łatwo poznasz ori - jest dobrze wykonany, tzn wszystkie krawedzie szlifowane, nie widać śladów odlewu, na krzywkach sa fazki. Nie ori wałki nie mają fazek na krzywkach
Opublikowano 9 Maja 201511 l Sposób jazdy moim zdaniem nie ma wielkiego wpływu, największy wpływ ma Polska mentalność do oszukiwania, a dokładniej do cofania liczników. Co do wpływu sposobu jazdy na zużycie wałka rozrządu, to się grubo mylisz , w silniku o mocy 165 KM jak moje BPW, kręconym ciężką nogą panują kilkukrotnie większe ciśnienia w cylindrach podczas suwu pracy, niż np w jakimś AVB w którym gaz przez cały czas leciutko liże stary dziadek A co za tym idzie potrzeba użyć kilka razy większej siły do otwarcia zaworów , szczególnie wydechowych Jakie to ma znaczenie na ewentualne zużycie chyba nie muszę tłumaczyć Dobra Panowie powiem tak, jeśli ktoś pokonuje krótkie dystense - 20 km za jednym odpaleniem motorowni to niech sobie odpuści wymianę wałka na nowy ori z ASO albo w ogóle nie wymienia zużytego wałka aż silnik nie stanie!! Tak wygląda mój ori nowy wałek po zaledwie 13kkm( w tym czasie oliwa wymianiana 2x)!! Widoczne(choć nie znaczne) zużycie wałka( przejechane na oleju Motul specyfic zakupiony u forumowego kolegi dzika) Zdjęcia z 3 różnych krzywek(nie obracałem wałem aby ocenić pozostałe). Wałek wymieniany osobiście także można wykluczyć to że został założony tani zamienni( fazka na wałku nadal jest)!! Bardzo ważną kwestią , nie poruszaną chyba w tym temacie ( oczywiście jak mnie nie myli moja skleroza ) jest zużycie gniazd szklanek popychaczy w głowicy. Zauważcie że szklanki są napędzane krzywką wałka mocno niesymetrycznie, tzn. krzywka nie naciska szklanki na środku, tylko przy jednym boku, jak popychacz ma luz w gnieździe to się w nim przekasza, a to powoduje że nacisk krzywki nie jest równomierny na całej szerokości, tylko dużo większy od strony bliższej środka popychacza Następuje zerwanie filmu olejowego z powodu przekroczenia dopuszczalnego obciążenia na jednostkę powierzchni i du*a blada, trze się bez smarowania Jest to wada PD-ków wynikająca z konieczności wygospodarowania miejsca na szeroką krzywkę napędu pompek, w motorach w których pompek nie ma owo przeunięcie też się stosuje, ale jest ono minimalne i ma powodować tylko powolne obracanie się szklanek w celu rówmiernego ich zużycia Edytowane 9 Maja 201511 l przez piotrsob1
Opublikowano 9 Maja 201511 l piotrsob1 szacun za fachowe objaśnienie tematu a na potwierdzenie to u mnie krzywki "zjedzone" właśnie z boku co widać parę postów wcześniej na zdjęciach. wysłane z Commodore 64
Opublikowano 9 Maja 201511 l Coś mi się wydaje że koncern VW , środek MILITEC1 do motorów na PD powinien dawać w gratisie do końca ich żywota Moje BPW z powycieranym wałkiem śmiga jak szatan, jak na razie nic się niepokojącego nie dzieje, to pod pokrywę głowicy nie zaglądam... Edytowane 9 Maja 201511 l przez piotrsob1
Opublikowano 10 Maja 201511 l @Piotrsob1, gdzie kupowałeś miltec1? Moje też lata jak szatan ale przy wymianie oliwy stwierdziłem że zajrzę pod dekiel i o proszę;/
Opublikowano 10 Maja 201511 l Na Alle... Chociażby tutaj: http://allegro.pl/k2-militec-1-dodatek-do-oleju-silnikowego-250ml-i5265762903.html Edytowane 10 Maja 201511 l przez piotrsob1
Opublikowano 10 Maja 201511 l Juz parę razy pisałem że wedle tego co uczyli mnie starzy mechanicy dodatki do oleju to zbędne wydawanie kasy, wszelkie uszlachetniacze są juz w dobrym markowym oleju. Według gościa którego kiedyś byłem pomocnikiem dodatki do oleju działają jak wiagra, na chwile pomaga ale watrobe zasyfia.
Opublikowano 10 Maja 201511 l Wszelkie są zbędne, ale ten jest wyjątkowy A jak wiadomo wyjątki tylko potwierdzają regułę
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto