Jump to content

Puknięcie przy zmianie biegów A4 b7 1,8 t quattro


Recommended Posts

Witam, posiadam A4 b7 1,8 t quattro silnik BFB. Zmagam się z głuchym puknięciem przy puszczaniu sprzęgła praktycznie na każdym biegu. Nie ma tego tylko wtedy gdy sprzęgło puszczamy bardzo delikatnie. Dodatkowo gdy jadę np 90km/h na czwórce i puszczę gaz i za chwilę mocno go wcisnę to jest delikatne szarpnięcie. Wymieniłem czujnik sprzęgła, sprzęgło i dwumasę na nową Sachs, poduszkę skrzyni Lemforder, poduszki silnika nie mają wycieków, ani pęknięć. Wał i przeguby nie wykazują luzów. Może ktoś miał podobny problem, jakaś podpowiedż?

Link to post
Share on other sites

Przy zmianie z trzeciego na czwarty bieg? Sprawdź poduszkę dyfra. 

Link to post
Share on other sites

poduszka dyfra też + luz na dyfrze. Jeżeli jest za duży to zanim dyfer zabierze jest takie charakterystyczne puknięcie/szarpnięcie. Zobacz jeszcze podporę wału i przeguby 

Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, cichy1983r napisał:

Dodatkowo gdy jadę np 90km/h na czwórce i puszczę gaz i za chwilę mocno go wcisnę to jest delikatne szarpnięcie.

U mnie coś takiego też występuje, jak uporasz się z tym to  napisz tutaj. Dodam tylko, że jak auto jest zimne czegoś takiego nie ma. Wymieniłem poduszki silnika, skrzyni oraz przy przednim pasie. Po wymianie jak było tak jest.

Link to post
Share on other sites

Poduszka przednia, ten odbój tez jest nowy Lemforder. Poduszki dyfra sprawdzone, podpora tez jest ok. Trudno mi okreslic stan samego dyfra, jest luz, ale raczej nieduzy. Nie ma znaczenia czy auto zimne czy rozgrzane.

Link to post
Share on other sites

Wywalony dyfer, standard w tym niby niezniszczalnym napędzie :P, używany w lepszym stanie raczej też nie będzie. 

 

Link to post
Share on other sites

Jeśli jest podejrzenie na dyfer to może też skrzynia? Ogólnie chodzi poprawnie, ale czuć zużycie synchronizatora drugiego biegu - nie można szybko przerzucić z jedynki na dwójkę. 

Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, przem8 napisał:

Wywalony dyfer, standard w tym niby niezniszczalnym napędzie

:thumbup1:

Mam A6 C6 i też wymieniałem już dyfer, objawy były takie, że w pewnym zakresie prędkości było słychać takie łuuu, łuuu, łuuu. Po spuszczeniu oleju okazało się, że miał "więcej" opiłków metalu niż oleju oczywiście piszę to "więcej" w przenośni. Po wymianie na używany jest ok, jednak przy zmianie biegów (tiptronic) na niższy np. pod górkę też bardzo rzadko jednak czasem szarpnie tak jak w B7. Jak kiedyś będę się nudził to rozbiorę go i zdam relację co tam było w środku zużyte.

Jeśli chodzi o mnie to nauczyłem się z tym jeździć w B7 bez szarpnięć bo u mnie to występuje tylko jak zredukuję na niższy bieg puszczając ostro sprzęgło i później jak wciskam gaz to jest to dziwne szarpnięcie. W C6 występuje to bardzo rzadko, czasem raz na 1000km, czasem rzadziej także nie wnikam (występuje to tylko wtedy jak jadąc pod górkę na tempomacie np. 100km/h automat zrzuca z 6 na 5).  

Także @przem8ten kciuk w górę to za te niezniszczalne napędy quattro, bo chyba takie to one były ale w latach 80 jak zaczęli je produkować :grin:

Link to post
Share on other sites

U mnie jest dokładnie tak jak kolega pisze: "jak zredukuję na niższy bieg puszczając ostro sprzęgło i później jak wciskam gaz to jest to dziwne szarpnięcie"

Spuszczę olej z dyfra i zobacze jak to wygląda, wymieniałem w skrzyni i nie było w nim nic niepokojącego ale do dyfra nie zaglądałem. Macie może jeszcze jakieś sugestie, na razie większość głosów jest za tym dyfrem?

Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, cichy1983r napisał:

U mnie jest dokładnie tak jak kolega pisze: "jak zredukuję na niższy bieg puszczając ostro sprzęgło i później jak wciskam gaz to jest to dziwne szarpnięcie"

Spuszczę olej z dyfra i zobacze jak to wygląda, wymieniałem w skrzyni i nie było w nim nic niepokojącego ale do dyfra nie zaglądałem. Macie może jeszcze jakieś sugestie, na razie większość głosów jest za tym dyfrem?

Ja przestałem puszczać szybko sprzęgło i jak zmieniam bieg na niższy dodaję lekko gaz i jest ok. Olej w dyfrze w B7 wymieniałem też 20kkm temu, stary był bez opiłków, z opiłkami miałem w C6.

Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, pelonek1 napisał:

Ja przestałem puszczać szybko sprzęgło i jak zmieniam bieg na niższy dodaję lekko gaz i jest ok. Olej w dyfrze w B7 wymieniałem też 20kkm temu, stary był bez opiłków, z opiłkami miałem w C6.

 

Link to post
Share on other sites

Podniosę auto na podnośniku dwukolumnowym, czy jest jakiś sposób żeby sprawdzić luz w dyfrze, np zablokować wał i krecić kołami lub odwrotnie, czy to niewiele pokaże?

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, pelonek1 napisał:

te niezniszczalne napędy quattro, bo chyba takie to one były ale w latach 80 jak zaczęli je produkować :grin:

One są bezawaryjne, nie niezniszczalne, po drugie, właśnie ta opinia je zniszczyła. To zwykły zestaw trybików, który na 20-letnim oleju nie ma prawa dobrze działać.

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Langista napisał:

One są bezawaryjne, nie niezniszczalne, po drugie, właśnie ta opinia je zniszczyła. To zwykły zestaw trybików, który na 20-letnim oleju nie ma prawa dobrze działać.

Jak kupowałem C6 to miała niecałe 7 lat. W chwili zakupu usterka już była, także nie wiem ile wcześniej pojawiło się uszkodzenie. Fakt, że nikt tam pewnie oleju nie zmieniał, jednak nie wydaje mi się, że brak wymiany oleju zabił dyfer, prędzej słaba jakość materiał, bądź jakaś wada fabryczna.

Link to post
Share on other sites

Założyłeś zieloną poduszkę skrzyni?

Link to post
Share on other sites

U mnie w b6 quattro jest problem gdy przy skręconych kolach na zakręcie przy wolnej jeździe doda się więcej gazu wtedy słychać i czuć jakby tryby o siebie haczyly. Ciekaw jestem czy to może być wina dyfra czy czegoś innego

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, slawko912 napisał:

U mnie w b6 quattro jest problem gdy przy skręconych kolach na zakręcie przy wolnej jeździe doda się więcej gazu wtedy słychać i czuć jakby tryby o siebie haczyly. Ciekaw jestem czy to może być wina dyfra czy czegoś innego

Najpierw sprawdź przeguby zewnętrzne. 

Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, slawko912 napisał:

U mnie w b6 quattro jest problem gdy przy skręconych kolach na zakręcie przy wolnej jeździe doda się więcej gazu wtedy słychać i czuć jakby tryby o siebie haczyly. Ciekaw jestem czy to może być wina dyfra czy czegoś innego

Twój objaw pochodzi od torsena, nie od dyfra. Wymiana oleju w skrzyni biegów i torsenie (ten sam obieg oleju w skrzyni manualnej) może tutaj zmniejszyć bądź w 100% zlikwidować to "haczenie".

Link to post
Share on other sites

Olej wymirnialem tylko w Skrzyni mam manualna, trochę się objawy zmniejszyły w dyfrze tez planuje wymienić i chyba bez wymiany torsena na skręconych kolach pozostanie jazda bez gazu. Bo ceramizer czy inne tego typu rzeczy do tej skrzyni to tyko pogorszą sprawę

Edited by slawko912
Link to post
Share on other sites

Czy wymieniał ktoś poduszki tylnego mostu? Albo same tuleje. Nie mogę ich znaleźć żeby kupić

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, slawko912 napisał:

Olej wymirnialem tylko w Skrzyni mam manualna, trochę się objawy zmniejszyły w dyfrze tez planuje wymienić i chyba bez wymiany torsena na skręconych kolach pozostanie jazda bez gazu. Bo ceramizer czy inne tego typu rzeczy do tej skrzyni to tyko pogorszą sprawę

Skrzynia jest komorowo połączona z torsenem, także wymieniając w skrzyni, jednocześnie wymieniłeś w torsenie, chociaż nie widząc o tym, pewnie trochę starego oleju zostało po stronie torsena.

 

Co do awaryjności, nie można zapomnieć o temperaturze oleju w skrzyni i tylnym moście. Dużo osób patrzy na samą temperaturę wody na liczniku i po osiągnięciu 90 stopni daje w gaźnik. Mając 90 na liczniku, temperatura oleju to 60 (+- 5) stopni. W skrzyni jest jeszcze zimniejszy. Chyba nie trzeba tłumaczyć długoletnich efektów kręcenia bączków na pustym parkingu w zimę przez 'zielonym obi'.

 

Dochodzi również do tego wada produkcji, już od dawna (nawet przed a4 B5) mieli wywalone na jakość produktu, jednak więcej pracy wykonywali wykwalifikowani ludzie, co w większym stopniu niwelowało wady typu wióry po produkcyjne czy zanieczyszczenia podczas montażu. Teraz nowe auto wyjedzie z jednym większym wiórem, który po roku jest w stanie taka przekładnie wyrobić. 

 

Raczej nic nowego ale niech niektórym to otworzy oczy, kiedyś, mimo staranności przy składaniu silników, zalecało się wymianę oleju po pierwszym 1000 km aby właśnie wypłukać ten syf. Teraz księgowi sukcesywnie wpajają nowym nabywcom samochodów, że proces technologiczny zaszedł tak daleko, że nie jest to w ogóle potrzebne, ba, można nawet 30 000 bez wymiany oleju zrobić (tu należy pochwalić BMW za czujniki zużycia oleju w stosunku do typu kierownika).

 

Rozpisałem się ale chyba odpowiedziałem kilku osobom na pytanie "Dlaczego teraz taki szmelc robią". Otóż nie robią szmelcu, to nqm każą z dobrych części robić szmelc.

Link to post
Share on other sites

Lanigista Ale jeśli nawet cześć oleju w torsenie została to mimo wszystko podejrzewam że jest uszkodzone coś najprawdopodobniej w torsenie a jeśli by się w jakis sposob wymieniło calkowicie olej w torsenie to pewnie i tak to haczenie by występowało. Ciekaw jestem czy dwusiarczek molibdenu tej skrzyni z torsenem by nie zaszkodził

Edited by slawko912
Link to post
Share on other sites

Nie zaszkodzi ale też nic nie da. Tam tryby na bank są już wyszczerbione. Sprawdzałeś też przeguby? One też potrafią dawać taki objaw.

Link to post
Share on other sites

odgrzeję nieco temat. zdecydowałem się wymienić skrzynie na inna, niestety nic to nie pomogło dalej przy odpuszczaniu i dodaniu gazu jest charakterystyczne puknęcie, może jakaś Wasza podpowiedż?

Link to post
Share on other sites

A wszystko wcześniejsze wykluczone? Czyli już na przegubach, luz na tylnym dyfrze, luz na samym torsenie (jak w moim przypadku), wywalone poduszki skrzyni, tuleje tylnego wózka.

Edited by Langista
Link to post
Share on other sites

Tak, przeguby bez luzów, dyfer wydaje się być ok, chociaż trudno go dobrze sprawdzić, dwumasa ze sprzęgłem nowa

Link to post
Share on other sites
5 minut temu, cichy1983r napisał:

Tak, przeguby bez luzów, dyfer wydaje się być ok

U mnie podobnie i też stuka tylko w jednej sytuacji tj. zmieniam bieg na niższy, jadę chwilę hamując silnikiem, wciskam gaz nawet lekko i jest to stuknięcie (szarpnięcie). Jak hamuję tylko silnikiem bez zmiany biegu i później wciskam gaz tego efektu nie ma. Jak ktoś miał coś podobnego i się z tym uporał to proszę pisać. Przy szarpnięciu widać że lewarek zmiany biegów też się przemieszcza.

Poduszki silnika nowe ORI, skrzyni nowa Lemforder, odbój na pasie przednim nowy Lemforder.

Link to post
Share on other sites

U mnie ten efekt jest również w sytuacji gdy jadę np na 4 biegu 70-80, puszcze gaz i wcisnę, czuć wtedy takie szarpniecie, stukniecie, identycznie było przed wymianą dwumasy, identycznie było na wczesniejszej skrzyni. Nie jestem pewny czy źródłem tych problemów nie jest sam silnik, czy może być winny np. zawór DV, przepustnica?

Link to post
Share on other sites

Sam torsen też może mieć luzy, sprawdzaliście?

Link to post
Share on other sites
13 minut temu, Langista napisał:

Sam torsen też może mieć luzy, sprawdzaliście?

Przyjrzę sie przy najbliższej wymianie oliwy, może wcześniej. Kolega @cichy1983r wymieniał skrzynię, torsen również?

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...