Treść opublikowana przez piotrsob1
-
Kupujemy prostownik.
Bardzo mądry wynalazek dla tych co nie lubią się brudzić podczas otwierania maski , bądź aku mają głęboko ukryty, a może nawet nie wiedzą gdzie jest ......
-
Kupujemy prostownik.
Funkcję "zasilacza" przy wymianie akumulatora najlepiej według mnie spełnia mały akumulatorek od UPS-a wyposażony we wtyk do gniazda zapalniczki i tam właśnie podpięty Żeby spełnił swoje zadanie, trzeba zawczasu wyłączyć tylko większe odbiorniki prądu w aucie i nie zrobić zwarcia w czasie wymiany właściwego aku.
-
Przygasajace światla
Jeżeli jest to pierwsze ruszanie po odpaleniu , auto jest wyposażone w ABS/ESP to jest to jak najbardziej normalne, bo sterownik dla testu na chwilkę uruchamia pompę
-
Kupujemy prostownik.
Pisałeś że nie chcesz łechtać akumulatora to pomyślałem że chcesz mu dać kopa Coś u Ciebie krucho z poczuciem humoru..... A tak nawiasem to ten z Lidla jest sterowany mikroprocesorowo, podłączyłem go kiedyś w celu właśnie PODŁADOWANIA do aku od autobusu o pojemności 225 Ah. I o dziwo po kilku dniach naładował go do pełna ( zaświeciła się zielona dioda oznaczająca koniec procesu ładowania )....... Co do prądu ładowania to ładowarki impulsowe , sterowane mikroprocesorem, zupełnie bezpiecznie mogą ładować współczesne akumulatory prądem 0,5C .
-
Przygasajace światla
Ładowanie w normie
-
Klapa tylna+wycieraczki
Albo przełamana wiązka w miejscu przejścia z nadwozia do klapy.
-
Kupujemy prostownik.
Dla ciebie i innych co potrzebują małej "spawarki" a nie prostownika do podładowania też się coś znajdzie: Ładowarka Impulsowa PB-1000 - e-Battery - lider sprzedaży akumulatorów w internecie Jest za***ista do szybkiego ładowania , daje 60A Używam takiej w wersji 24V, tam daje 34 A A do podładowywania mi w zupełności wystarcza ten z Lidla. Teraz sobie wybierz P.S. Jeżeli aku ma poniżej 8V to w większości przypadków nadaje się na złom, chyba że w tym stanie był krótko to może da się odratować, ale jego pojemność będzie dużo mniejsza niż przed rozładowaniem.
-
Przygasajace światla
Kolego, nie tyle niedobór co duży pobór prądu, silnik napędzający pompę w module ABS/ESP ma wymiary niewiele mniejsze od rozrusznika, tak więc i pobór prądu w momencie jego uruchomienia i pracy pompy też jest niewiele mniejszy. Jak auto śmiga bezproblemowo, nic się nie dzieje, VAG nie pokazuje żadnych błędów związanych z elektryką i ABS/ESP to się na zapas nie przejmuj, tak ma być
-
Ciężko pali ....
Może sytuacja z AHU jest podobna do ALH, którego mam w golfie MK4 98, a służy mi on do kręcenia się dookoła komina. W sterowniku tegoż właśnie fabryka zapisała lipne mapy startowe, nieuwzględniające normalnego, eksploatacyjnego zużycia aparatury wtryskowej. Mimo dobrej ogólnej kondycji silnika poprawy uruchamiania tak na ciepło jak i w temperaturach bliskich zera nie by było, mimo odprawiania różnych czarów przez różnych speców. Sprawę załatwia definitywnie wymiana kości na takie z poprawionymi mapami, ale to koszt kilkuset PLN-ów. Dużą poprawę w temp. +5 do + 15 st. C daję przeciągnięcie mapy grzania świec w górę, ale nie ze wszystkimi sterownikami to działa. Tutaj link jak to zrobić zaczerpnięte z forum Golfa: Wydłużanie czasu grzania świec żarowych za pomocą VAG - FAQ : FAQ - Najwieksze forum uzytkownikow aut Volkswagen Golf - Jako że rzeczony Golfer lata świetności ma już za sobą, to bez sensu było ładowanie w niego kasy w wymianę pompy wtryskowej i wtrysków na na nowsze jak radzili coniektórzy spece, i podmiana map też nie miała ekonomicznego uzasadnienia. Spędzało mi to przez jakiś czas sen z powiek i zmusiło do myślenia. Wymyśliłem prosty sposób, który ciągnie wszystkie mapy startowe ( rozruchową dawkę paliwa, czas i moment załączenia świec, kąt wyprzedenia wtrysku) do góry za jednym razem, a polega na oszukaniu sterownika w kwestii widzianej przez niego temperatury zewnętrznej. Wystarczy przed włączeniem stacyjki, na czas uruchamiania silnika, wpiąć w szereg z czujnikiem G62 opornik, który obniży widzianą przez sterownik temperaturę zewnętrzną. Części do takiej przeróbki kosztują poniżej 20 PLN-ów plus rezanko kilka godzin. Jak by ktoś był zainteresowany to mogę podrzucić shemacik i filmiki z testów i monażu w MK4. Do A4 trzeba by je odpowiednio zaadoptować
-
AVG vs AFN
Z tym przebiegiem słusznie prawisz, kiedyś byłem w posiadaniu takowego, jak go kupiłem to na szafie było 180 kkm, a ECU jak wół wyświetlał 360 kkm
-
AVG vs AFN
AVG steruje nowszy model ECU, bodajże EDC-15 16-to bitowy, a AFN-na chyba jeszcze 8-mio bitowiec, ale ręki za to nie położe.
-
Co to jest?
Jakieś UFO, albo bardzo ztępiona siekierka z ułamanym trzonkiem.... Tak na poważnie to nawet w ETCE nie znalazłem, chyba że źle odczytałem numer częśći ze zdjęcia - 8D0 807 525 ?
-
Nie odpala.
Jakie masz auto w opisie to widzę , tylko podpiołeś się pod wątek dotyczący 2,0TDI BPW nie precyzując że sprawa dotyczy 1,8T. Cóż to był za elektryk, który mając w ręku rozrusznik nie postawił pełnej diagnozy? Chyba że w warsztacie nie ma imadła, akumulatora ,porządnych kabli rozruchowych ,5cm cienkiego przewodu i starego trzonka od dużego młotka lub kawałka kantówki drewnianej. Mając powyższe i trochę doświadczenia jest w stanie sprawdzić rozrusznik pod obciąrzeniem bez zaglądania do wnętrza. Niemniej jednak, jeżeli wogóle go podłączał pod prąd i mówił że "chodzi" to Twój problem leży albo w błędnym podłączeniu rozrusznika, albo silnik jest zablokowany, zakładam tylko że napięcie podczas załączania rozrusznika mierzyłeś bezpośrednio na słupkach akumulatorów (twojego aku i potem drugiego włożonego na jego miejsce) , a nie na klemach.
-
Pęknięty zawór
Z tego co napisałeś to urwał się zawór wydechowy, turbo mogło by być przyczyną urwania zaworu raczej tylko w przypadku rozsypania się wirnika części zimnej i zassania jej do cylindra, ale wtedy to raczej problem by był z zaworem ssącym. Niemniej jednak turbo do sprawdzenia przed ponownym założeniem na silnik. Jak Ci zależy na czasie i silnik z kompletnym osprzętem jest sprawdzony to bym go brał, a swój powoli rozprzedasz
-
Pęknięty zawór
To się nazywa zmęczenie materiału, być może zawór miał wadę materiałową, poprostu miałeś pecha Na twoim miejscu szukał bym drugiego słupka, naprawa tego będzie bardzo dużo kosztowała, i nie będziesz pewien czy po jakimś krótkim przebiegu nie wysra się któraś z częśći uczestniczących w tej kolizji, a uznana za sprawną i pozostawiona w naprawionym silniku. Być może silnik wcześniej miał zerwany pasek rozrządu i właśnie ten urwany zawór jest tego przykładem (:
-
Nie odpala.
To się zdecyduj , wcześniej napisałeś że byłeś u elektryka z wyjętym rozrusznikiem i postawił diagnozę że jest sprawny ? Urwana masa nie będzie powodowała na sprawnym i naładowanym akumulatorze spadku napięcia do 7V. Sprawdziłeś czy auto da się przetoczyć na włączonym 5-tym biegu ? Czy po naprawach które opisałeś na pczątku auto wogóle odpaliło i jeździło ? Łuki, a tak z ciekawości jeśli to nie tajemnica, to o jakie auto i z jakim silnikiem chodzi, bo jeszcze raz przeczytałem twoje posty w tym temacie i nie jestem pewien
-
Nie odpala.
Jak bateria i rozrusznik OK, to prawdopodobnie silnik zablokowany. Wrzuć 5-ty bieg i sprubuj przepchnąć kawałek furę w przód , apotem do tyłu, tak tak żeby wał zrobił ze dwa obroty w jedną i drugą stronę.
-
jaki teraz mam zamontowac silnik ?
Szukaj anglika który jeszcze jeździ, to co nieco posprawdzasz jeszcze na aucie, jak nie to najlepiej takiego z gwarancją rozruchową i montarzem u sprzedającego Datę produkcji sprawdzisz w ASO po numerze silnika, napewno to będzie trochę kosztować, jak na motorze nie znajdziesz numeru to bym się mocno zastanowił, żeby nie wdepnąć na jakąś minę !
-
jaki teraz mam zamontowac silnik ?
Żeby było bezproblemowo to tylko BPW z kompem od BPW, pozostałe napewno będą wymagać mniejszych lub większych przeróbek, szczególnie instalacji elektrycznej.
-
jaki teraz mam zamontowac silnik ?
Jak miałeś BPW to łatwiej będzie tam wrzucić 1,9 AVF-a lub AWX-a , niż któryś z szesnastozaworowych 2,0 TDI. BPW to "rozwiercony" na 2,0 1,9 PD, poza tym różni się osprzętem i ma dołożone wałki wyrównoważające.
-
Nie odpala.
Łuki1984, jak po włączeniu stacyjki masz na słupkach aku 7V, to aku najprawdopodobnie uszkodzone ( przerwa w środku), jak sprawdzałeś na klemach to być może któraś klema nie kontakci . Napięcie sprawnego i naładowanego aku (szczególnie w benzynie) po włączeniu stacyjki nie powinno spaść poniżej 12V.
-
Dziwny objaw samochod nie odpalal
Ogólnie sprawdź czy nie zanika zasilanie ECU.
-
Wrażenie że skacze koło
A może amory do wymiany ?
-
Pompa w baku
Według mojej wiedzy w AJM-ie pompy w baku nie ma i nigdy nie było
-
swap z 2.5 na 1.9 lub benzyne 1.8 turbo lub 2.0 turbo albo 3.2 z volkswagena....
Czytając ten wątek to pachnie sielanką Mechanika to pkuś w porównaniu z ogarnięciem elektryki, zmieniając 2,5 tdi na 1,9 PD nie obejdzie się bez zmiany ECU i okablowania motoru. Sprawa jest prosta jak masz kompletnego dawcę i przekładasz motrówkę razem z wiązkami, kompem i szafą . Ale roboczogodzin to pochłonie sporo, jak będziesz to robił sam to pół biedy. Zanim się zdecydujesz to skonsultuj się z jakimś elektrykiem, co już takie rzeczy robił, niech Ci powie na co masz zwrócić uwagę przy kupowaniu gratów.