Opublikowano 2 Czerwca 20179 l Może to nie febi lipa tylko lipa z waszymi umiejętnościami przy montowaniu zawieszenia???? Mechaniorzy zmieniali.Febi to sobie moge zalozyc czujnik temperatury ale nie wahacze... Moze jakas lewa partia sie trafila, nie wiem. Wiem za to, ze juz nie bede ryzykowal.Sent from my iPhone using Tapatalk
Opublikowano 2 Czerwca 20179 l 2 godziny temu, Fazii napisał: Konkretne przykłady daj, jaki przelot itd. bo tak to wypowiedź nic nie wnosi... Co konkretne? Z numerami części i sesją zdjęciową? Wiem co zakładam, wiem jak używam i w jakim stanie ściągam.Chcesz to wierz, nie chcesz -przekonaj się sam. Febi było dobre, lecz lata temu. Dzisiaj ani płyn do wspomagani, ani tarcze(zwłaszcza), ani gałki, końcówki, wahacze. Guma jakaś -tyle. 32 minuty temu, k232 napisał: Może to nie febi lipa tylko lipa z waszymi umiejętnościami przy montowaniu zawieszenia???? Takie rozterki to mogłem mieć na początku lat 90tych.
Opublikowano 2 Czerwca 20179 l popieram febi komplet 1 wahacz banan rozleciał się po 12tyś km montaz nie ma nic wspólnego bo wybił się sworzeń kulisty nastepnie poleciały 2 górne i dolny prosty wpadł komplet lema i był spokój
Opublikowano 2 Czerwca 20179 l popieram febi komplet 1 wahacz banan rozleciał się po 12tyś km montaz nie ma nic wspólnego bo wybił się sworzeń kulisty nastepnie poleciały 2 górne i dolny prosty wpadł komplet lema i był spokójDokladnie tak jak kolega pisze [emoji1305]Sent from my iPhone using Tapatalk
Opublikowano 6 Czerwca 20179 l Panowie ktoś ogarnięty w tym temacie może jakieś podsumowanie zarzucić?? 1. Oczywiście LEM najlepszy nie ma co, ale cena też najlepsza 2. Chciałem kupić febi - z tego co czytam to kicha i nie wolno tego brać 3. Powiedziałem mechanikowi że kupię MS - to powiedział żebym nie jechał więcej niż 120 bo się to g..rozleci i żebym za 3 miesiące do niego nie wrócił że coś wali 4. W co zainwestować żeby nie przeinwestować, a pojeździć trochę w spokoju??
Opublikowano 6 Czerwca 20179 l No tak tylko teraz zrzut: wahacz dolny prosty lem - 250 zł, meyle hd-220 zł. chyba już bym dopłacił do lem. a coś z niższej półki?? naprawdę mam ochotę zaryzykować w skv, mechanik kolega nie bedzie ze mną rozmawiał przez chwilę bo ma zdanie na takie tematy. oczywiście zawsze komuś coś się rozleci, ale jest gdzieś info ze to totalne badziewie i nie pojezdzi sie na tym 20-30tys??
Opublikowano 6 Czerwca 20179 l 1350 placiłem za meyle wiec nie ma tragedii,drugi rok i cisza i gumy całe
Opublikowano 6 Czerwca 20179 l 46 minut temu, andrew235 napisał: No tak tylko teraz zrzut: wahacz dolny prosty lem - 250 zł, meyle hd-220 zł. chyba już bym dopłacił do lem. a coś z niższej półki?? naprawdę mam ochotę zaryzykować w skv, mechanik kolega nie bedzie ze mną rozmawiał przez chwilę bo ma zdanie na takie tematy. oczywiście zawsze komuś coś się rozleci, ale jest gdzieś info ze to totalne badziewie i nie pojezdzi sie na tym 20-30tys?? Śmiało możesz brać zestaw RTS.
Opublikowano 6 Czerwca 20179 l Ja na SKV przebiłem 'barierę' 14k km i leci dalej, kwestia tego czy chcesz 'ryzykować' tańszą opcją, czy chcesz być 'pewniejszy' droższym produktem, który tak samo może być wadliwy i polecieć po 10k km.
Opublikowano 7 Czerwca 20179 l 8 godzin temu, andrew235 napisał: a coś z niższej półki?? Edytowane 7 Czerwca 20179 l przez przem8
Opublikowano 7 Czerwca 20179 l 5 godzin temu, przem8 napisał: Maxgear. Prawidłowy montaż i pewnie z rok pojeździsz.
Opublikowano 7 Czerwca 20179 l Z niższej półki właśnie jest SKV, nie wiem czy jest coś tańszego od tej firmy..
Opublikowano 8 Czerwca 20179 l Panowie sytuacja jest taka - firmy, rts, meile, trw czy lem mają podobne ceny, różniące się dosłownie 20, max 30 zł. potem jest febi - ale tutaj mało kto się o tym wypowiada pozytywnie (cena: prosty dolny 200 zł sztuka - też tanio nie jest), następnie już dół: maxgear, MS, skv i chiny. zaczynam od wersji taniej, jak pojeżdzę na skv rok czy trochę więcej uznam że to był dobry wybór, jak nie, więcej nie zrobię takiego błędu i oczywiście podzielę się wrażeniami z kolegami. i jeszcze jedna sprawa: LEM=3-4 x coś tańszego. nawet jak założyć rok jazdy na tanim zawieszeniu. wszyscy są pewni, że LEM wytrzyma bez dotknięcia 3-4 lata jazdy?? (to było pytanie retoryczne) Edytowane 8 Czerwca 20179 l przez andrew235
Opublikowano 8 Czerwca 20179 l No właśnie LEM nie zawsze wytrzymuje tyle potrafi paść po roku albo i krócej, zależy na jaką sztukę trafisz.
Opublikowano 8 Czerwca 20179 l 14 godzin temu, andrew235 napisał: Panowie sytuacja jest taka - firmy, rts, meile, trw czy lem mają podobne ceny, różniące się dosłownie 20, max 30 zł. potem jest febi - ale tutaj mało kto się o tym wypowiada pozytywnie (cena: prosty dolny 200 zł sztuka - też tanio nie jest), następnie już dół: maxgear, MS, skv i chiny. zaczynam od wersji taniej, jak pojeżdzę na skv rok czy trochę więcej uznam że to był dobry wybór, jak nie, więcej nie zrobię takiego błędu i oczywiście podzielę się wrażeniami z kolegami. i jeszcze jedna sprawa: LEM=3-4 x coś tańszego. nawet jak założyć rok jazdy na tanim zawieszeniu. wszyscy są pewni, że LEM wytrzyma bez dotknięcia 3-4 lata jazdy?? (to było pytanie retoryczne) od 2008 roku sprzedajemy lemfordera i od tego czasu sprzedaliśmy wahaczy setki jak nie więcej. Nic nie wróciło poza wahaczami dolnymi od kolegi @mystic.pl ale ich nawet chyba nie reklamowaliśmy bo RObert miał to w obniżonym, mocnym aucie i chyba te 70-czy 100 tyś jakie na nich zrobił Robertowi wystarczyło. Pozdrówki Marcin
Opublikowano 9 Czerwca 20179 l Dnia 6/6/2017 o 23:58, Langista napisał: Ja na SKV przebiłem 'barierę' 14k km i leci dalej, kwestia tego czy chcesz 'ryzykować' tańszą opcją, czy chcesz być 'pewniejszy' droższym produktem, który tak samo może być wadliwy i polecieć po 10k km. Wow 14k km to ekstra wynik Widzę że jesteś tak zafascynowany marką ze nawet jak coś padnie to i tak raczej tego nie napiszesz.
Opublikowano 9 Czerwca 20179 l Piszę, bo każdy mówił, że 5k nie wytrzyma, a Was widze to boli bo sprzedaż spadła
Opublikowano 9 Czerwca 20179 l Mnie boli to, że ludzie zakładający ten syf jeżdżą po polskich drogach i narażają innych uczestników ruchu na niebezpieczeństwo rozkraczenia się, wciskając im markowy niemiecki produkt, oflagowany nieistniejącą firmą, ale o tym już była mowa sto razy.
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto