A4 B6 Avant, 3.0 v6 ASN
1 1

    21 odpowiedzi w tym temacie

    Rekomendowane odpowiedzi

    Witam wszystkich forumowiczów.

    Zastanawiam się nad kupnem Audi A4 B6 Avant w Quattro z silnikiem 3.0 v6 ASN w automacie. Auto prezentuje sie bardzo ladnie, zero rdzy, lakier jest w ładnym stanie. W sierpniu tego roku aktualny wlasciciel załozyl nowy gaz z wyższej półki, wymienił kompletny rozrząd oraz olej w skrzyni. W pardzierniku wymienil wahacze z przodu i tarcze z tyłu. Jezeli chodzi o zawieszenie to nie ma do czego sie przyczepic, poniewaz podczas jazdy testowej nic nie stuknęlo nawet ma dziurawej drodze. Od wymiany do wymiany wezmie oleju w granicach 0.5l do max 1l. Silnik pracuje bardzo ladnie. Po odpaleniu na wolnych obrotach nic nie telepie silnikiem, pracuje rowno na benzynie jak i na gazie. Ubytu płunu chlodniczego nie ma wiec moge zalozyc ze blok jest ok. Skrzynia płynnie zmienia oraz redukuje biegi, nie szarpie przy ruszaniu. Napęd, silnik bez wycieków. Wyposazenie ma fajne poniewaz posiada grzane tylki przod+tył, szyberdach elektryczny, navi, tempomat, zmiana biegow w kierownicy, xenon klima itp. Z mankamentów ktore posiada to świeci sie check pewnie ze względu na sondy, slabo odbiera radio z daleka od miasta, i po poraniu lekko odkleiła sie posufitka w bagażniku. Wiem rozniez ze wlaściciel kupil g.lekko uderzonego, gdyz do wymiany miał lampę lewą, lewy blotnik i lekko pękniety byl zderzak. Pokazal mi nawet zdjecie gdzie byl uderzony. Cena jaką powiedzial to 16000zl. Nie mam ogloszenia poniewaz auto jest znajomego.mojego brata i nie wystawial go na zadne ogloszenie. Na kiniec wstawię kilka zdjec ktore mi wysłał. Zastanawiam sie nad tymi sondami czy warto by było ją wziąć pomimo tych mankamentów.

    Mialby ktos mozliwość sprawdzenia i dowiedzenia się czegos po numerze vin? W Auto dna nic nie pokazało

    Prosze o opinie osób ktore lepiej znaja ten silnik. Z gory dziekuję za pomoc

     

     

    20190126_165857.jpg

    20190126_165853.jpg

    received_769756666712657.jpeg

    received_2262163027128867.jpeg

    received_603271223448765.jpeg

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Coś mi się wydaje, że skrzynia tak ładnie biegów nie zmienia, skoro tak wyposażony, tyle wymienione i za 16 idzie..

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Sprzedaje tylko dlatego ze kupil A6 c6 z 2008r z walniętym silnikiem w jakichs tanszych pieniadzach i wymienił silnik na nowy. A ten stoi teraz.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeżeli jest tak różowo jak opisałeś, to ja bym brał bez wahania.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Mysle ze by raczej brata nie oklamywal to po 1 a po 2 ma wszystkie faktury za czesci

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    49 minut temu, .Cinek napisał:

    Mysle ze by raczej brata nie oklamywal to po 1 a po 2 ma wszystkie faktury za czesci

    Nie wypowiem się.

    W mojej wypowiedzi nie było złośliwości. Jak stan odpowiada opisowi to warto według mnie.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Ale jest za różowo moim zdaniem, jaki chcesz to kup, ale zabezpiecz się bardzo dobrze sformułowaną umową, że w razie wystąpienia poważnych awarii do 3 miesięcy po kupnie nie będących winą złego eksploatowania pojazdu odda hajs. Nie raz się już znajomi nadziali na oferty od jednego z lepszych kumpli szwagra/brata.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    18 minut temu, Langista napisał:

    Ale jest za różowo moim zdaniem, jaki chcesz to kup, ale zabezpiecz się bardzo dobrze sformułowaną umową, że w razie wystąpienia poważnych awarii do 3 miesięcy po kupnie nie będących winą złego eksploatowania pojazdu odda hajs. Nie raz się już znajomi nadziali na oferty od jednego z lepszych kumpli szwagra/brata.

    Dzieki za informacje. Skorzystam z niej.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Napisano (edytowane)

    Wątpię żeby ktoś się zgodził na podpisanie takiej umowy:) Tym bardziej, że auto ma prawo się zepsuć w każdej chwili i może być to dowolna część. Co innego wady ukryte, np. auto było mocno bite i sprzedajacy o tym wiedział. Z tego co wiem tylko komisy dają gwarancje rozruchowe ale to tez pic na wodę. Ja np. w życiu bym nie sprzedał auta na takich warunkach żeby ktoś je sobie upalał a później mi oddał twierdząc, że korba wyszła bokiem nie z jego winy.

    Auto fajne i podejrzanie tanie. Prześwietl je porządnie i bierz jak będzie ok. W sumie można się tu bać tylko skrzyni i silnika i na nich się skup jesli buda jest ok.

    Edytowane przez Randor

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Napisano (edytowane)

    Przecież to auto z lewej strony wygląda jak ulepione g...no aby nie odstraszało :D Spasowanie z maską, na drzwiach chyba jeszcze jakieś uszkodzenie, elementy wstawione w ogóle w innym kolorze. Dramat. 

    Edytowane przez Quattro200HP

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Napisano (edytowane)

    W sumie masz racje chyba. Nie przyglądałem się temu zdjęciu. W ogóle staram się nie oceniać takich rzeczy po zdjęciach które zazwyczaj są picowane w photoshop'ie.

    Edytowane przez Randor

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Godzinę temu, Randor napisał:

    W sumie masz racje chyba. Nie przyglądałem się temu zdjęciu. W ogóle staram się nie oceniać takich rzeczy po zdjęcia które zazwyczaj są picowane w photoshop'ie.

    Weź go nie słuchaj

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    4 godziny temu, Randor napisał:

    Wątpię żeby ktoś się zgodził na podpisanie takiej umowy:) Tym bardziej, że auto ma prawo się zepsuć w każdej chwili i może być to dowolna część. Co innego wady ukryte, np. auto było mocno bite i sprzedajacy o tym wiedział. Z tego co wiem tylko komisy dają gwarancje rozruchowe ale to tez pic na wodę. Ja np. w życiu bym nie sprzedał auta na takich warunkach żeby ktoś je sobie upalał a później mi oddał twierdząc, że korba wyszła bokiem nie z jego winy.

    Auto fajne i podejrzanie tanie. Prześwietl je porządnie i bierz jak będzie ok. W sumie można się tu bać tylko skrzyni i silnika i na nich się skup jesli buda jest ok.

    Można w tej umowie wyszczególnić jakie elementy temu podlegają, np skrzynia biegów i silnik. Niby zadbane, więc problemów nie powinno być, a cena taka niska moim zdaniem bo skrzynia może padać i właściciel dobrze o tym wie. raczej każdy rzeczoznawca może zlecić, aby warsztat sprawdził co było przyczyną, jak po ostrym upalaniu silnik padł to powinno być widać, nic po normalnej jeździe (teoretycznie silnikowi po remoncie) nie powinno się stać.

    3 godziny temu, Quattro200HP napisał:

    Przecież to auto z lewej strony wygląda jak ulepione g...no aby nie odstraszało :D Spasowanie z maską, na drzwiach chyba jeszcze jakieś uszkodzenie, elementy wstawione w ogóle w innym kolorze. Dramat. 

    Pisał, że było bite z lewej i te elementy były wymieniane, najwidoczniej zostały na szybko dokładane i tak zostawione.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Godzinę temu, Langista napisał:

    Można w tej umowie wyszczególnić jakie elementy temu podlegają, np skrzynia biegów i silnik. Niby zadbane, więc problemów nie powinno być, a cena taka niska moim zdaniem bo skrzynia może padać i właściciel dobrze o tym wie. raczej każdy rzeczoznawca może zlecić, aby warsztat sprawdził co było przyczyną, jak po ostrym upalaniu silnik padł to powinno być widać, nic po normalnej jeździe (teoretycznie silnikowi po remoncie) nie powinno się stać. 

    Pisał, że było bite z lewej i te elementy były wymieniane, najwidoczniej zostały na szybko dokładane i tak zostawione.

    Zostańmy przy opcji nie kupowania miny. Od prywatnego niczego nie uzyskasz.
    Dobrze to wiedzą handlarzyki które nie wystawiają faktur.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dzięki Panowie za pomoc i cenne komentarze!

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 5.02.2019 o 15:17, Langista napisał:

    Ale jest za różowo moim zdaniem, jaki chcesz to kup, ale zabezpiecz się bardzo dobrze sformułowaną umową, że w razie wystąpienia poważnych awarii do 3 miesięcy po kupnie nie będących winą złego eksploatowania pojazdu odda hajs. Nie raz się już znajomi nadziali na oferty od jednego z lepszych kumpli szwagra/brata.

    Jasne:glupek2:.Wiesz co to 3 miesiące?Poupalasz do woli,coś pierdyknie i ma oddać kasę?:glupek2:To są stare używane auta.W każdej chwili może coś się wysrać.Mój jeździł,był dbany.Wymieniłem olej i pach za 2 dni blok😂.Sprzedałbym komuś z takim podejściem chwilę przed awarią i problemy gotowe😩.Ci polscy kupujący.Strach auto sprzedawać:whistling:

    Edytowane przez mirek31071977

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Niestety, ASN jest silnikiem dla ludzi myślących o silniku. Jak bardzo dokładnie nie sprawdzisz jego stanu i wszystkich jego bolączek to spotkasz się z niespodziewaną naprawą. W jaki sposób dbałeś i dmuchałeś? 

    Nie przeczytałeś postów i przyczepiłeś się do jednego, szkoda. Napisałem też, że każdy normalny człowiek zleciłby rzeczoznawcę, który po stwierdzeniu szkody z powodu upalania przez 3-mce nowego właściciela obarcza go wszystkimi kosztami. 

     

    Co do auta, o ile jeszcze aktualne, sprawdzić co jest przyczyną checku i podejmować decyzje. Z automatem jest tak, że niby ładnie chodzi, aż tu nagle padnie i najtaniej wychodzi przekładka na manual (koszt ok 9k PLN).

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Komputery,mierniki i jeszcze rzeczoznawca do starego parcha?Spoko.W silnik nie wejdziesz.Usterki usuwane na bieżąco,regularne wymiany płynów.Nie upalałem,a i tak w końcu lipa.W starym aucie w każdej chwili coś się może urodzić,nawet jak wszystko na bieżąco pilnujesz i wymieniasz.Sprzedałbym chwile wcześniej i co?:glupek2:.Ktoś też jeździłby normalnie,ale padłoby na niego chwile po kupnie i szarpanie się?🤔

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Temat rzeka. Nie pisałem to o rzeczoznawcy przy kupnie, a przy rzeczoznawcy jakby padło zaraz po kupnie.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Langista odpowiem Ci z doswiadczenia wielokrotnego, jak kupisz auto i cos sie zrabie po jakims czasie to opinie rzeczoznawcy Ci nic nie dadza, kupowales uzywany towar w Twoim interesie bylo go dobrze sprawdzic, a ze cos sie stanie za 3 miesiace to jest mechanika tak samo jak elektronika, moze sie cos zepsuc i ma prawo, opinie rzeczoznawcy Ci nic nie dadza, nie wiesz chyba po co wogole rzeczoznawcy sa.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Niestety disco ma rację.

    Przerobiłem ten temat jak mnie koleś oszukał i nic nie uzyskałem.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się
    1 1

    • Przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.