Jump to content
Aktualizacja oprogramowania. Forum zostanie wyłączone o 22:00. Wracamy najszybciej jak to będzie możliwe. Przepraszam za niedogodności. Hugo
2 2
fitzyk

Czy jeszcze opłaca się kupować taką babcię jak a4 b5 z lat 99-01?

Recommended Posts

Posted (edited)

Witajcie, zastanawiam się na ile opłaca się jeszcze kupić Audi a4 b5 z lat 99-01 w benzynie. 
Jest to już ok 20letnie auto. Czy nadal może się odwdzięczyć niezawodnością przy jakiś tam nakładach pracy czy już ze względu na wiek może już to być kapryśne auto?
Jaki silnik byście polecali benzyna pod gaz? 
Myślałem o 1,6. 1,8T 150.  ale najbardziej nad 1,8T 180 quattro. lub 2,4 V6 quattro. Najbardziej zależało by mi aby  motor był jak najbardziej bezawaryjny i nadawał się pod gaz oraz wiadomo palił jak najmniej przy dobrej mocy. Nie potrzebuję nie wiadomo jak szybkiego auta ale tez nie chcę muła stąd odpadają 2,6 i 2,8 a też nie wiem czy iść w pancerność 1,6 mimo słabej mocy. Tak samo czy 2,4 to już nie przesada... (droższe ubezpieczenie, serwis i cena zakupu?) Chyba nie bez przyczyny górą zawsze jest 1,8T  150?
W grę wchodzi tylko kombi z wyposażeniem jak najwyższym się tylko da czyli komputer pokładowy, tempomat, 4el szyby czy też radio audi symphony.

Auto do celów hobbistycznych i do dojazdów do pracy 10km. 

Edited by fitzyk

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

To zależy co kto lubi. Jedni patrzą się na jakość, niezawodność, rocznik, przebieg itd. Silnik 1.8T robi robotę nawet przy dużych przebiegach, jeżeli był wcześniej poprawnie serwisowany. Kluczem do kupna dobrego i sprawnego samochodu jest jego dobre sprawdzenie przed spisaniem umowy, jak pracuje silnik, jaką ma kompresję itd  Kumpel ma po lifcie B5 i jeździ się na prawdę przyjemnie. Znam też takich co maja silniki 2.8 i quattro i też nie narzekają, no może na spalanie, dlatego założyli gaz, ale za to odwdzięcza się pięknym brzmieniem.

Edited by szpakuziom

Share this post


Link to post
Share on other sites

Posiadam B5 po lifcie, fakt że 1.9 AJM, autko ma prawie wszystko nie licząc skór, ale to mi jakoś nie przeszkadza, a nawet na plus, bo nie lubię. Kupiłem to to za 4 tyś, w naprawdę dobry stanie, pod względem mechaniki, z oryginalnym nalotem 226 tyś km.

Na dziś wsadziłem hobbistycznie ok 5 tyś, amory i pro kity, rozrząd, oleje filtry, pierdoły do wnętrza, opony, felgi, gdzieś mam całą listę z rachunkami :D. Zostało jeszcze do zrobienia parę rzeczy, audio, wymiana/obszycie tapicerki (było palone), poprawki lakieru, odnowa lakieru, wnętrza, pompa vaccum (jestem na etapie zakupu), swap hamulców na 321 mm, ogarnięcie maglownicy i chyba wirusik wpadnie na te 130, może 135 konika,  myślę że kolejne 3-5tys tyś. Reasumując, będę miał 20 letnie Audi za jakieś 15-18 tyś.

Teraz, czy warto, otóż wg mnie tak, posiadam jeszcze dwa auta w domu, ale moim takim daily została B5, przyczyna jest dość prozaiczna, a jest nią spalanie, to cudo potrafi zejść poniżej 5l na autostradzie, przy butowaniu, nie wiem 7? Gdzie w Forku, wyszło by heh ok 17/20l, a Camry nie liczę, bo to kobiety i chyba więcej niż w Subaru ;).

Reasumując, posiadam Audi rok, nie zepsuło MI się nic, o czym nie wiedziałem, w momencie zakupu. Dlatego uważam że warto kupić i dopieścić, dbać i dmuchać, a to dlatego, że to są ostatnie prawdziwe auta, projektowane przez inżynierów, a nie księgowych, którym okazując odrobinę miłości ;), troski, odwdzięczają się niesamowitą niezawodnością. Tylko trzeba naprawdę dobrze przejrzeć auto, nie że kosztuje 5k więc tanio to biorę, bo później koszta rosną bardzo szybko, 


p.s. ceny bez kosztów robocizny, w aucie nie było praktycznie nic wymieniane od nowości, jedynie rozrząd, hamulce, oleje, a dwa lata temu kompletny zawias na przodzie, robiony w serwisie, auto przypłynęło z Norwegii, bez pośredników.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, Talpa napisał:

Posiadam B5 po lifcie, fakt że 1.9 AJM, autko ma prawie wszystko nie licząc skór, ale to mi jakoś nie przeszkadza, a nawet na plus, bo nie lubię. Kupiłem to to za 4 tyś, w naprawdę dobry stanie, pod względem mechaniki, z oryginalnym nalotem 226 tyś km.

Na dziś wsadziłem hobbistycznie ok 5 tyś, amory i pro kity, rozrząd, oleje filtry, pierdoły do wnętrza, opony, felgi, gdzieś mam całą listę z rachunkami :D. Zostało jeszcze do zrobienia parę rzeczy, audio, wymiana/obszycie tapicerki (było palone), poprawki lakieru, odnowa lakieru, wnętrza, pompa vaccum (jestem na etapie zakupu), swap hamulców na 321 mm, ogarnięcie maglownicy i chyba wirusik wpadnie na te 130, może 135 konika,  myślę że kolejne 3-5tys tyś. Reasumując, będę miał 20 letnie Audi za jakieś 15-18 tyś.

Teraz, czy warto, otóż wg mnie tak, posiadam jeszcze dwa auta w domu, ale moim takim daily została B5, przyczyna jest dość prozaiczna, a jest nią spalanie, to cudo potrafi zejść poniżej 5l na autostradzie, przy butowaniu, nie wiem 7? Gdzie w Forku, wyszło by heh ok 17/20l, a Camry nie liczę, bo to kobiety i chyba więcej niż w Subaru ;).

Reasumując, posiadam Audi rok, nie zepsuło MI się nic, o czym nie wiedziałem, w momencie zakupu. Dlatego uważam że warto kupić i dopieścić, dbać i dmuchać, a to dlatego, że to są ostatnie prawdziwe auta, projektowane przez inżynierów, a nie księgowych, którym okazując odrobinę miłości ;), troski, odwdzięczają się niesamowitą niezawodnością. Tylko trzeba naprawdę dobrze przejrzeć auto, nie że kosztuje 5k więc tanio to biorę, bo później koszta rosną bardzo szybko, 


p.s. ceny bez kosztów robocizny, w aucie nie było praktycznie nic wymieniane od nowości, jedynie rozrząd, hamulce, oleje, a dwa lata temu kompletny zawias na przodzie, robiony w serwisie, auto przypłynęło z Norwegii, bez pośredników.

 

Podpisuje się pod tym, że to są prawdziwe auta, których już nie produkują :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warto,jeśli nie będzie dojechane.A o to coraz trudniej.Na pewno najtrudniej będzie dostać 1,8T w dobrym stanie.Na 10 km i gaz,to musisz pomyśleć,jak długo chcesz trzymać to auto żeby finansowo,to miało sens.Przez połowę tego dystansu,zanim się nie zagrzeje,jeśli jeszcze zimno, nawet 1,6 będzie chlał,jak głupi.V6 spoko.Powinieneś dostać szybciej z fajniejszym wyposażeniem i najlepiej 2,8 jeśli w to pójdziesz.Droższa w ogólnej eksploatacji,ale w porównaniu do takiego np.ASN z B6 ,to jest bezawaryjna:decayed:.Popatrzeć na egzemplarze już z LPG jeśli faktycznie robisz tak mało kilometrów.Miałem 1,6 i jest super pod względem kosztów utrzymania,ale nadaje się tylko do przemieszczania z punktu A do B.Słaby do A4,ale momo wszystko radził sobie w tej budzie przyzwoicie:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, fitzyk napisał:

Witajcie, zastanawiam się na ile opłaca się jeszcze kupić Audi a4 b5 z lat 99-01 w benzynie. 
Jest to już ok 20letnie auto. Czy nadal może się odwdzięczyć niezawodnością przy jakiś tam nakładach pracy czy już ze względu na wiek może już to być kapryśne auto?
Jaki silnik byście polecali benzyna pod gaz? 
Myślałem o 1,6. 1,8T 150.  ale najbardziej nad 1,8T 180 quattro. lub 2,4 V6 quattro. Najbardziej zależało by mi aby  motor był jak najbardziej bezawaryjny i nadawał się pod gaz oraz wiadomo palił jak najmniej przy dobrej mocy. Nie potrzebuję nie wiadomo jak szybkiego auta ale tez nie chcę muła stąd odpadają 2,6 i 2,8 a też nie wiem czy iść w pancerność 1,6 mimo słabej mocy. Tak samo czy 2,4 to już nie przesada... (droższe ubezpieczenie, serwis i cena zakupu?) Chyba nie bez przyczyny górą zawsze jest 1,8T  150?
W grę wchodzi tylko kombi z wyposażeniem jak najwyższym się tylko da czyli komputer pokładowy, tempomat, 4el szyby czy też radio audi symphony.

Auto do celów hobbistycznych i do dojazdów do pracy 10km. 

mam AJLa w avancie do "oddania"


+48 693 45 66 99

Gdybym nie odbierał albo obiecał że oddzwonię a nie oddzwaniam to dzwonić do skutku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pomyśl o wolnossącym 1.8 ADR 125KM. Brat takie miał chyba z 7lat, wymieniał tylko rzeczy ekspoatacyjne. Sprzedał rok temu za śmieszne pieniądze (a przebieg to nie wiem czy mial pod 200 tys km, rok 1995 albo 1996).


Pompy wtryskowe bez tajemnic - uszczelnianie i regeneracja.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, trepek napisał:

Pomyśl o wolnossącym 1.8 ADR 125KM. Brat takie miał chyba z 7lat, wymieniał tylko rzeczy ekspoatacyjne. Sprzedał rok temu za śmieszne pieniądze (a przebieg to nie wiem czy mial pod 200 tys km, rok 1995 albo 1996).

wolałbym jezdzic seicento z Junkresem


+48 693 45 66 99

Gdybym nie odbierał albo obiecał że oddzwonię a nie oddzwaniam to dzwonić do skutku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za odpowiedzi. Temat nie jest pilny bo to w zasadzie auto ma być jak mówiłem hobbistyczne, zawsze mi się podobało i chciałbym je zdążyć kupić zanim na prawdę będzie już zbyt stare. Plan jest kupić je w przyszłym roku na swoje okrągłe ur. :D (po za tym za dużo włożone w obecne dwa samochody). Ciekawy pomysł muszę przyznać z tym wolnossącym 1,8 tym bardziej że będzie spalał pewnie między 1,6 a 1,8T a nie będzie mułem i nie będzie turbo które może paść w razie czego a i quattro widzę też może do niego być. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zastanawiam się skąd w tych audi tak często jest hak...?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Do transportu gruzu:decayed:

Edited by Banan

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Ja założyłem hak, bo myślałem, że przyda się do remontu generalnego. Być może jest to jedyne B5 z hakiem, które nigdy nie miało podpiętej przyczepy :D A wracając do tematu jeżdżę nim od 2013 roku, 394 tysiące km nalotu i szczerze mówiąc nie mam planów zmiany samochodu. Nie powiem, kusi mnie np. A6 C6 poliftowe, lub C7 jak będzie w przystępniejszej dla mnie cenie, ale nie wiem czy nawet w wypadku zakupu nie zostawiłbym B5 do jazdy wokół komina. Po pierwsze z ogromnego sentymentu, zjeździłem nim pół Europy, co roku robimy nim wakacyjną objazdówkę po krajach. Nawet gdy nawalił w trasie, zawsze dowiózł mnie do domu. Nie były to jakieś duże awarie, raz poszedł sterownik pompy i musiałem odholować go spod domu do warsztatu. Poza tym uporczywy był notlauf na starej turbinie, ale to nie wina modelu :) Najgorszą awarią były urwane szpilki kolektora wydechowego w Czechach. Słyszałem wtedy piski podobne do uszkodzonego napinacza, więc olałem to i jechałem dalej. Objechałem wtedy jeszcze Austrię, Włochy, Słowenię i Chorwację, dopiero na Węgrzech poczułem spaliny w środku i dojechałem do Polski na kolektorze podwieszonym na drucie od rumuńskich kierowców :D  Nie oszczędzam na częściach i eksploatacji. Jedyny minus to miejsce na tylnej kanapie, mogłoby go być więcej. Za pieniądze jakie te samochody są obecnie warte, myślę, że to ciągle dobry wybór :) Chyba, że komuś design końcówki lat 90tych nie odpowiada, ale to sprawa gustu :)

Edited by Undisclosed

      Fiat 126p                        VW Golf I                    VW Golf II                Ford Escort VII              Ford Fusion                 Audi A4 B5FL

    0,6 23KM '91                 1.1 50KM '82            1.3 NZ 54KM '89         1.3 EFI 60KM '96        1.4 TDCI 68KM '03      1.9 TDI 110KM '99

    1991-1993                       1996-1998                  1998-2000                    2000-2009                  2009 - obecnie            2013 - obecnie

Mój temat - [B5 AFN] A4 Avant 1999 Mingblau Pearl by Undisclosed

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 18.03.2020 o 11:01, Undisclosed napisał:

394 tysiące km nalotu i szczerze mówiąc nie mam planów zmiany samochodu

No to już ładnie, ja liczę że udało by się kupić jeszcze z przebiegiem z 2 z przodu :D 

 

W dniu 18.03.2020 o 11:01, Undisclosed napisał:

Chyba, że komuś design końcówki lat 90tych nie odpowiada, ale to sprawa gustu

Właśnie mi to mega pasuje i podoba się od kilku lat więc chyba w końcu się skuszę. 

Ciekaw jestem na jakie wyposażenie można liczyć a co z wyposażenia jest rarytasem?

Macie jakieś stronki co wychodziło w tych audi? Bo to chyba klienci sami sobie konfigurowali?

Na pewno bym chciał radio audi symphony z bose, tempomat, fajnie by było 4 szyby w prądzie ale to widziałem rzadkość. Nie wiem też jak często jest pełen fis... (pewnie i tak wypalony. )
Jak z ESP, gniazdkiem w bagażniku, przelotem na narty, przednim podłokietnikiem?

Jakie standardowo miały światła przednie? Ksenon to chyba nie standard?

Oczywiście mówimy tu o popularności dobrego wypasu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu ‎23‎.‎03‎.‎2020 o 21:47, fitzyk napisał:

Ciekaw jestem na jakie wyposażenie można liczyć a co z wyposażenia jest rarytasem?

Dużo fajnych rzeczy można mieć w B5, ale im bardziej pazerny będziesz, tym ciężej będzie Ci auto znaleźć. Teraz już nie jest tak, że mówisz: chcę to i to, odpalasz ogłoszenia i wybierasz spośród szerokiej gamy wyposażenia. Jeśli się nastawisz na full opcję z konkretnym silnikiem i w super stanie, to będziesz szukał dwa lata i to pewnie nie tylko w Polsce. Jeśli ma być to hobbistyczne auto, to pamiętaj, że lepiej będzie kupić zdrowy i sprawdzony egzemplarz, ale nie golasa i wtedy jeśli czegoś będzie Ci brakować to można szukać fantów i samemu powoli uzbrajać.

Co było w B5? Elektryczne szyby, lusterka (były też elektrycznie składane, ale to rzadkość), automatycznie grzane lusterka i dysze spryskiwaczy, fotochrom w wewnętrznych i zewnętrznych (choć tutaj w tych drugich zdecydowanie rzadziej). Grzane siedzenia, parkotronic tył (czyli tzw czujniki), tempomat, ESP jest w oście nie ma w quattro. Ksenony można dostać w polifcie, ale nawet jeśli byś miał lampy halogenowe soczewkowe ze spryskiwaczami i samopoziomowaniem to nie problem założyć. Oczywiście FIS, były też bardziej rozbudowane radia 2DIN takie jak Symphony i navi RNS-D. Z Bose może być tak, że i tak będzie już do wymiany. Niektóre gadżety takie jak navi czy telefon oczywiście nie będą mieć już większego sensu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Jeżdżę już 10 lat a4 b5 1.9tdi AHU 96r. Jak chciałbym to mógłbym je wymienić już dziś, bo finanse to nie jest jakiś duży problem. Problemem jest inna kwestia - na co?

Obecnie produkowane auta to jednorazówki. Nie przychodzi mi do głowy co kupić, co się odwdzięczy taką bezawaryjnością jak b5, a przy okazji niskimi kosztami eksploatacyjnymi. Ponieważ jednak przez 10 lat auto może się znudzić, postanowiłem trochę w nim podnieść moc z obecnych ~130ps na około 170 ;)

Co do mojego egzemplarza - zrobiłem nią około 110-120 tys km praktycznie bezawaryjnie.

Przez te 10 lat wymieniałem tylko olej, filtry, hamulce (3 komplety tarcz i klocków), dwa razy rozrząd, amorki z tyłu, zestaw wahaczy (lemforder), łączniki stabilizatora, końcówki drążków, uszczelkę pod nastawnikiem pompy. 

Dopiero teraz powoli do regeneracji odzywa się rozrusznik, i z racji zwiększenia mocy mam w planach wymianę turbo i sprzęgło na większe. 

Z plusów - auto wygodne, dobre na trasy, moje miało seryjne "placki" i na nich trasa 300-400 km bez potrzeby zatrzymywania się to żaden problem. Jeżdżąc tą samą trasę hondą civic musiałem 3 razy się zatrzymywać żeby dupsko odpoczęło ;).  Ekonomiczne - zdarzało się robić trasy gdzie 90% czasu na budziku było 180-190 i spalanie nie wychodziło ponad 8l. W mieście przy ciężkiej nodze też zamyka się w 8l. Przy spokojnej jeździe na trasie spalanie 5,5-6 to norma. 

Z minusów - brak miejsca z tyłu - na szczęście ja tam nie jeżdżę ;P

Edited by wiktorsam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dużo fajnych rzeczy można mieć w B5, ale im bardziej pazerny będziesz, tym ciężej będzie Ci auto znaleźć.
Chyba jak na razie jestem zbyt pazerny bo nie umiem dobrej A4 znaleźć a jak już się pojawiają to są zdecydowanie za daleko...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
W dniu 3.06.2020 o 10:53, longer_xd napisał:

Dużo fajnych rzeczy można mieć w B5, ale im bardziej pazerny będziesz, tym ciężej będzie Ci auto znaleźć.

Chyba jak na razie jestem zbyt pazerny bo nie umiem dobrej A4 znaleźć a jak już się pojawiają to są zdecydowanie za daleko...
Po za tym Ci co audi mają to polecają. Ci zaś co nie to mówią że się z głupim na łby pozamieniałem że chcę stare audi...
Jakby ktoś miał z Was fajną a4 do wzięcia to ja chętnie...

Edited by fitzyk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pisałem Ci że mam


+48 693 45 66 99

Gdybym nie odbierał albo obiecał że oddzwonię a nie oddzwaniam to dzwonić do skutku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć . Mam pytanie co wybralibyscie starsze B5T końcówka produkcji czy nowsze B6T pułap cenowy powiedzmy 5-15 tyś.

Szukam ponownie Audi bo miałem parę lat temu i tak wyszło że chcę kupić ponownie , między czasie miałem okazję także rozmawiać z różnymi znajomymi i mi polecali inne samochody m.in. BMW E46 2.0 m52r6 / Fiat Brawo-Punto 1.4 T / Audi A3 8P 1.6 MPI / Honda Acord 7gen. 2.0 / Lexus is300 silnik nie wiem / Passat B5 T lub B6 silnik nie wiem , obecnie ujeżdżam Zafirę A tak wyszło , miejsca potrzebowałem , czas na zmiany.

Szukam na dzień dzisiejszy w 99% Audi tylko benzyna ,  propozycje innych marek - fala krytyki mile widziana co polecali.

Zapraszam do dyskusji , a wracając do tematu osobiście myślę że warto kupić Audi nawet babkowe  :hi:

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wybierz to Audi, w którym buda będzie w lepszym stanie. Mechanicznie naprawiasz i masz spokój a z korozją zostaniesz na zawsze.

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, krzysiek_f napisał:

Wybierz to Audi, w którym buda będzie w lepszym stanie. Mechanicznie naprawiasz i masz spokój a z korozją zostaniesz na zawsze.

Korozja to chyba największy ból każdego , wcześniej czy później wyjdzie ruda wiem z doświadczenia , obecnie mam samochód który był 14 lat w Włoszech i był bez rdzy w Polsce go zaatakowała zaraza na całego , masakra , najgorsze zawieszenie , sanki , przewody chamulcowe , Audi jak miałem nie przypominam sobie żeby tak było źle .

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, mirokrc napisał:

Cześć . Mam pytanie co wybralibyscie starsze B5T końcówka produkcji czy nowsze B6T pułap cenowy powiedzmy 5-15 tyś.

Szukam ponownie Audi bo miałem parę lat temu i tak wyszło że chcę kupić ponownie , między czasie miałem okazję także rozmawiać z różnymi znajomymi i mi polecali inne samochody m.in. BMW E46 2.0 m52r6 / Fiat Brawo-Punto 1.4 T / Audi A3 8P 1.6 MPI / Honda Acord 7gen. 2.0 / Lexus is300 silnik nie wiem / Passat B5 T lub B6 silnik nie wiem , obecnie ujeżdżam Zafirę A tak wyszło , miejsca potrzebowałem , czas na zmiany.

Szukam na dzień dzisiejszy w 99% Audi tylko benzyna ,  propozycje innych marek - fala krytyki mile widziana co polecali.

Zapraszam do dyskusji , a wracając do tematu osobiście myślę że warto kupić Audi nawet babkowe  :hi:

 

Mając do wyboru dużo nowsze auta jak bravo 1.4t, accord 7gen czy nawet starszy ale pancerny is300 na 2jz w życiu nie pakowałbym się w 20letniego zajechanego grzmota od audi. Chyba, że Twoją pasją jest dłubanie w weekendy w garażu albo comiesięczne wizyty u mechanika. Ja już sprzedałem to cholerstwo bo siły do tego nie miałem - co 2 tygodnie potrafił stać u mechanika, bardzo się polubili.

Edited by bartez90

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, bartez90 napisał:

Mając do wyboru dużo nowsze auta jak bravo 1.4t, accord 7gen czy nawet starszy ale pancerny is300 na 2jz w życiu nie pakowałbym się w 20letniego zajechanego grzmota od audi. Chyba, że Twoją pasją jest dłubanie w weekendy w garażu albo comiesięczne wizyty u mechanika. Ja już sprzedałem to cholerstwo bo siły do tego nie miałem - co 2 tygodnie potrafił stać u mechanika, bardzo się polubili.

Oglądalem już parę egzemplarzy Audi , ceny różne , pomału tracę ochotę na dalsze szukanie , to co ludzie chcą czasami sprzedać to ludzkie pojęcie przechodzi , rzeczywiście trzeba mieć szczęście na zadbany egzemplarz oczywiście cena robi swoje , 90% to zajechanie ulepy , dzwoniłem teraz właśnie o 1.8t LPG quatro 15 tyś , w ogłoszeniu nic o świecącej kontrolce silnika , wypadanie zapłonu i błąd katalizatora , kobieta twierdzi że to normalne przez gaz , a piszczy jeszcze czasami pompa paliwa a nowa ? rdza .... i wiele innych mankamentów , na dzień dobry 1000zl zeszła z ceny sama 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, bartez90 napisał:

Mając do wyboru dużo nowsze auta jak bravo 1.4t, accord 7gen czy nawet starszy ale pancerny is300 na 2jz w życiu nie pakowałbym się w 20letniego zajechanego grzmota od audi. Chyba, że Twoją pasją jest dłubanie w weekendy w garażu albo comiesięczne wizyty u mechanika. Ja już sprzedałem to cholerstwo bo siły do tego nie miałem - co 2 tygodnie potrafił stać u mechanika, bardzo się polubili.

Mówisz wyleczyłeś się z Audi. Czym teraz jeździsz?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, mirokrc napisał:

Oglądalem już parę egzemplarzy Audi , ceny różne , pomału tracę ochotę na dalsze szukanie , to co ludzie chcą czasami sprzedać to ludzkie pojęcie przechodzi , rzeczywiście trzeba mieć szczęście na zadbany egzemplarz oczywiście cena robi swoje , 90% to zajechanie ulepy , dzwoniłem teraz właśnie o 1.8t LPG quatro 15 tyś , w ogłoszeniu nic o świecącej kontrolce silnika , wypadanie zapłonu i błąd katalizatora , kobieta twierdzi że to normalne przez gaz , a piszczy jeszcze czasami pompa paliwa a nowa ? rdza .... i wiele innych mankamentów , na dzień dobry 1000zl zeszła z ceny sama 

 

 

Szukaj Forda Focusa 😉 

W cenie Audi młodsze auto, z rudą będzie podobnie lub na + dla Forda, mechanicznie nie będziesz bujał się z pierdołami wynikającymi ze starości.

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, krzysiek_f napisał:

Mówisz wyleczyłeś się z Audi. Czym teraz jeździsz?

Peugeot 508 2.0hdi i w planach jeszcze coś mniejszego na miasto dla żony jako drugie auto (może giulietta 1.4t, ale wybór jeszcze trwa). 508 jakościowo i wielkościowo na poziomie a6 c7 w cenie 40 tys zł za pewny i zadbany egzemplarz. Kosztów eksploatacji nawet nie próbuję porównywać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, krzysiek_f napisał:

Szukaj Forda Focusa 😉 

W cenie Audi młodsze auto, z rudą będzie podobnie lub na + dla Forda, mechanicznie nie będziesz bujał się z pierdołami wynikającymi ze starości.

Myślałem , różne człowiek ma myśli na starość , ale tak na poważnie , szczerze , do jazdy koło komina o Audi A3 8p 1.6mpi i podtlenek LPG

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, mirokrc napisał:

Myślałem , różne człowiek ma myśli na starość , ale tak na poważnie , szczerze , do jazdy koło komina o Audi A3 8p 1.6mpi i podtlenek LPG

Mam to połączenie w swoim B5. Mechanika odwiedzam od święta 🙂

Polecam

Share this post


Link to post
Share on other sites

W mojej hm, od zrobienia zawieszenia, poprzez turbo, poszła kapitalka silnika, hamulce, przewody hamulcowe, ochrona podwozia, malowanie wózka, belki kupa, kasy i czasu, a ciągle coś, teraz walka z klimatronikiem, który stwierdził że się spier..., panel wymieniony, przekaźnik też, a dalej nie działa, czujnik poziomu oleju, żyje swoim życiem, gaszę auto wali błędem hamulców i otwartą klapą bagażnika.
Najgorsze jest to, że planujesz sobie budżet, powinienem być jakiś miesiąc temu na etapie audio i tapicerki (chcę nową, skóra i alcantrana, boczki, grzana d*pa), do końca roku, miał być lakiernik, ale co z tego, jak wszystko co chwilę coś, niby pierdoła, a wkur... denerwuje. Jak by znowu miał Alfę 157....
Na szczęście to zabawka, 3 auto w domu, żeby mieć co robić w zimowe weekendy. 
 

Edited by Talpa

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
2 2

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...