Jump to content
0
Magdalenah

Weekend z Audi E-tron

Recommended Posts

Po raz pierwszy projekt Kamila Łabanowicza zaprezentowano światu w roku 2016. Concept nosił nazwę Audi e-tron quattro. Patrzyłam na to jak na dzieło sztuki artysty, bo bez wątpienia projektanci są artystami, z niekłamanym podziwem. Przekucie kreski w finalny kształt, który przy współpracy z inżynierami staje się zaawansowanym technologicznie modelem uwzględniającym świetną aerodynamikę, przy jednoczesnym uwzględnieniu efektownej stylistyki jest dużym osiągnięciem. Wiadomości o wprowadzeniu tego modelu do regularnej sprzedaży czytałam z cichą nadzieją, że jest szansa na to by móc poczuć, jak smakuje elektryczny napęd w gustownym wydaniu.

3.jpg

Ostatni weekend czerwca 2019r, to nasz czas. Doładowany genami Audi, w pełni elektryczny model jest cały mój, na całe 300 kilometrów i tym samym wpisuje się w kartki osobistego Audi dziennika. Zasięg odbieranego egzemplarza w chwili gdy znajduję się za kierownicą to 204 kilometry. Jak się siedzi za kierownicą? Bardzo wygodnie, a po przestudiowaniu materiałów informacyjnych, wszystkim powyżej 170 cm wzrostu będzie się siedzieć wygodniej niż w Audi Q8, ze względu na większą przestrzeń nad głową. To co zwraca uwagę to zupełnie odbiegający od znanych z innych modeli - tunel środkowy. Ładowarka indukcyjna telefonu zajmuje mniej miejsca, a to wykorzystano na przestrzeń dla dwóch kubków z kawą lub po złożeniu uchwytów może służyć za zamykany lub odkryty schowek. Największym wyzwaniem dla kierowcy są zastosowane opcjonalne wyświetlacze pełniące rolę lusterek. Pierwsze kilometry to prawdziwa zabawa, bo w sumie zerkanie w oko kamery przypominającej mi wzrok Arnolda Schwarzeneggera w roli Terminatora, to nowe doświadczenie. Na szczęście nie jest to skomplikowane by wyrobić w sobie nawyk zerkania poniżej. Obraz z kamery zarówno w pełnym słońcu na zewnątrz, jak i w objęciach nocy jest bardzo wyraźny. Ustawienie wyświetlaczy jest proste, bo każdy z nas świetnie radzi sobie ze smartfonami i manualną obsługą obrazu za pomocą dotyku. Opanowanie ich obsługi nie sprawia kłopotu.

DSC03935.jpg

Największy szok przeżyjecie po uruchomieniu samochodu. Tradycyjnie znany nam przycisk nie zniknął z wnętrza tyle tylko, że po jego wciśnięciu nie usłyszycie niczego oprócz uruchamiającej się klimatyzacji i radia. Drugie zaskoczenie pojawia się gdy wciśniemy pedał gazu. O elektrykach zwykło mówić się "odkurzacze" ale w tym przypadku 660 Nm robi wrażenie i ja taki „odkurzacz” szanuje. Zasięg takiego sprzętu nowoczesnej pani domu, pozwala na spakowanie młodszego pokolenia i wycieczkę za miasto. Lato iście afrykańskie za oknem więc pasażerowie korzystają ochoczo z dobrodziejstwa panelu klimatyzacji, pozwalającego na sterowanie temperaturą w każdym rzędzie oddzielnie. Zawieszenie pracuje bez zarzutu, a e -tron przemieszcza się bezszelestnie i tu zaczynasz delektować się jazdą na tyle,że ośmielasz się wyłączyć radio i słuchać tego koncertu jaki funduje ci natura w swej najczystszej postaci. Po tygodniu pracy, obowiązków i gonitwy by zdążyć ze wszystkim na czas – wydaje ci się że ten samochód jest od tego by kompletnie odciążyć umysł od zgiełku miasta i myśli. Rozpędza się dynamicznie i gdy władzę przejmują silniki elektryczne korzystając ze swojej pełnej mocy, zauważam iż kierowcy trzymają spory dystans. Nie wiem czy to terapia szokowa czy to ja zwyczajnie przyśpieszam na tyle imponująco, że zostają w tyle. Według producenta te dwie i pół tony osiąga setkę w czasie 6,6 sekundy a w trybie boost – 5,7 sekundy. Zużycie energii w cyklu mieszanym to 22,7- 26,2 kWh/100 km. Maksymalna prędkość to 200 km/h, z czego korzystać możemy już poza terenem zabudowanym czyli autostradach i tu w zasadzie w modelu typowo rodzinnym wydaje się to wystarczać.

DSC03960.jpg

Popołudnie za miastem zmniejsza nam zasięg do 174 kilometrów i tu zacznie się fascynująca jak się okaże, nocna przygoda szlakiem ładowarek. W przeczuciu, że po godzinie 21:00 może być różnie, zostawiam moich juniorów w domu i wyruszam przygotowana w mapę lokalizacji potencjalnych dawców energii dla mojego pięknego niebieskiego towarzysza. Ciepły letni wieczór podkusił mnie do zawitania w obleganej o tej porze lokalizacji, do łódzkiej Manufaktury. Doświadczenia z Audi A3 e-tron Sportback jak widać nic mnie nie nauczyły, ładowania nie było – tym razem nie było i samej ładowarki. Na szczęście jest internet i przeglądam dostępne w okolicy punkty ładowania, tu pojawia się iskierka nadziei – Galeria Łódzka i darmowa ładowarka PGE. Docieramy już po godzinach pracy centrum handlowego i zastajemy zamknięty wjazd na parking. To byłoby tyle jeżeli chodzi o darmowe nakarmienie rumaka o mocy 408 koni mechanicznych. Po drodze do sprawdzonej lokalizacji poza Łodzią zaglądam jeszcze do Portu Łódź. Ładowarka sieci Greenway Polska jest ogólnodostępna. Aby z niej korzystać potrzebna jest karta RFID oraz dostęp do Portalu Kierowcy. Wydanie karty odbywa się po rejestracji na portalu i jest ona bezpłatna. Z tą kartą podchodzimy do czytnika, podpinamy kabel do samochodu i uruchamiamy ładowanie – to wszystko w przypadku gdy posiadamy na własność samochód elektryczny. Jednorazowo, po rejestracji na stronie i wypełnieniu formularza ustalamy hasło dostępowe do Portalu Kierowcy. Mamy potem 60 minut za 50 zł które zostają pobrane z naszej karty płatniczej na poczet należności. Po zakończeniu ładowania na podany przez nas adres otrzymamy mail z podsumowaniem sesji i kwotą należną za usługę. Gdy zmieścimy się w kwocie poniżej 50 zł, zwrot nadpłaty wraca na kartę. Ładowarka posiada trzy złącza o mocy 40 kW. Według producenta naładowanie baterii mocą 50 kW do 80% - zabiera ok 84 minuty. Duży wpływ na czas ładowania ma rodzaj wtyku, temperatura otoczenia oraz korzystanie z klimatyzacji. Sieć Greenway posiada w Łodzi trzy lokalizacje, a szczegółowy cennik i informacje o abonamentach są dostępne na stronie, łącznie z tą czy w danej chwili ładowarka jest dostępna.

e tron2.jpg

Darmowy punkt ładowania samochodów elektrycznych jaki mam po drodze do domu znajduje się w siedzibie firmy ABB. Na wyświetlaczu Audi e-tron widnieje zasięg 105 km. Podłączenie samochodu jest proste i zajmuje chwilkę. Informacja o tym, że kolacja dla quattro przyjaciela wystartowała, pokazuje się na wyświetlaczu – ładowanie aktywne. Przewidywany czas pełnego ładowania ładowarką o mocy 10kW, to 6 godzin. Z kubkiem kawy w ręku i gwiazdami nad głową stwierdzam, że do 6 rano to raczej tu nie wysiedzę bez zainteresowania pana pilnującego obiektu, ale godzinkę uda się poświęcić. Ten czas przeznaczam na oglądanie biegających zajęcy i czasami jakiegoś mieszkańca z korzyścią na rzecz zajęcy oczywiście. Przed pierwszą w nocy na wyświetlaczu pojawia się informacja o 48% i 150 km zasięgu. W czasie 1,5 godziny, przy zewnętrznej temperaturze 22 stopni, Audi etron naładowane mocą, zyskuje zasięg dodatkowych 57 kilometrów.

14.jpg

Wnętrze nocą prezentuje się efektownie za sprawą oświetlenia konturowego. Szczególnie zwraca uwagę zaprojektowany detal nad schowkiem pasażera w postaci napisu e-tron i przebiegających obok paseczków, które nie wiedzieć czemu skojarzyły mi się z przepływającym prądem. Nowe modele producenta dysponują podobnymi aranżacjami wnętrz i rozmieszczenia ekranów dotykowych. Audi e-tron różni się od nich w sposób zauważalny. Ekrany o wysokiej rozdzielczości 10,1 oraz 8,6 umieszczone są w zasięgu kierowcy i oferują możliwość obsługi MMI touch response i virtualnego cockpitu. Nowością jest virtual cockpit plus dopasowany do Twoich potrzeb z konfiguracją od klasycznej po sportową czy specyficzną stworzoną dla etron. Własny wirtualny sklep na pokładzie samochodu? dlaczego nie? Korzystasz ze specjalnych usług jak np. planer podróży e-tron czy inteligentne funkcja ładowania. Dopłata do MMI Navigation plus pozwala na obsługę wielu funkcji za pomocą głosu. Panel obsługi 4-strefowej klimatyzacji obsługuje się bardzo intuicyjnie i zdecydowanie nie tęsknię za klikaniem w przyciski by ustawić temperaturę wnętrza na odpowiednim poziomie skoro robię to teraz jednym ruchem palca w górę lub w dół. Przeprojektowaną dźwignię zmiany przełożeń pokochasz bardzo szybko, żałując że nie ma jej w twoim samochodzie. W gustownie zaprojektowanym wnętrzu nie zabrakło też detalu znanego mi już z nowego Audi A8. Taka mała zmiana kierunku odchylania klamki, a jak potrafi usprawnić to co przecież będziemy robić milion razy wsiadając i wysiadając z samochodu. Same drzwi wykonane są z kilku rodzajów materiałów w tym tworzywa i alcantary w części środkowej.

DSC03938.jpg

W linii nadwozia typowej dla modeli SUV, bardzo cenię sobie pojemne schowki na drzwiach. Jest duża szansa, że w tym samochodzie nie zgubiłabym zimą żadnych rękawiczek. Pasażerowie tylnej kanapy mają do dyspozycji oprócz schowków w drzwiach, ukryty w środkowym siedzeniu schowek z miejscem na napoje. W testowanym modelu fotele wykonane są ze skóry Valcona, lubianej przez detailerów, łatwej do czyszczenia i wyglądającej elegancko. Dystans 300 kilometrów nie był tym jaki miałam do pokonania w jednym dniu, ale nie był to twardy weekend podczas którego z ulgą opuszczasz siedzenie kierowcy. Adaptacyjne zawieszenie pracuje bezbłędnie. System dostosowuje się samoczynnie na podstawie wielu czynników, takich jak prędkość, styl jazdy i warunki drogowe. Kierowca może również dostosować profil jazdy E-tron. Dostępnych jest siedem różnych ustawień, od komfortowych po sportowe. Na dłuższym dystansie zabierając ze sobą komplet pasażerów musisz się liczyć jednak z tym, że ten zajmujący środkowe miejsce tylnej kanapy z takim wrażeniem wysiądzie. Narzekania sprawdziłam osobiście. W momencie gdy Audi e-tron wspina się po kolejnych szczeblach swojej mocy, twoje plecy odczuwają coś co kiedyś czułaś gdy leżałaś kilka godzin na pomoście na Mazurach. Niby bardzo przyjemnie ale żałujesz, że jednak nie wzięłaś dmuchanego materaca. Reasumując polecam ten model standardowemu, reklamowanemu wzorcowi rodziny dwa plus dwa.

13.jpg

Niedziela i ostatnie elektryczne 24 godziny, to ciąg dalszy zwiedzania Łodzi i jednoczesnego odwiedzania punktów ładowania samochodów elektrycznych. Trafiam do Galerii Łódzkiej. Punkt ładowania jest tu oblegany. Trafiam w momencie gdy najszybszą ładowarkę przejęła w posiadanie Tesla. Konkurencja wygląda atrakcyjnie ale to my mamy tu obszerne wymiary i 1614 l powierzchni bagażowej po rozłożeniu siedzeń. Muszę się zadowolić mniejszym zastrzykiem mocy 22 kW. Szkoda, bo bardzo chciałam sprawdzić jak damskie zakupy mają się do poziomu energii elektrycznej w moim elektryzująco atrakcyjnym Audi e-tron, które dużo zakupów pomieści w bagażniku. Czy SUV w tym wydaniu jest atrakcyjny? Właściciel zaparkowanego obok Nissana Leafa jest pod wrażeniem. Prezentujemy więc wnętrze auta i odpowiadamy na pytania, a przy okazji sama pytam jak wygląda codzienne życie z elektrykiem. Dowiaduję się, że kolejne auto też będzie elektryczne, że rachunki za prąd nie rujnują kieszeni i że Audi e-tron to marzenie. Nie dziwię się, gdy patrzę na dwójkę dzieci właściciela. Mając na względzie wcześniejsze zainteresowanie modelem i fakt, że wiele osób nie krępowało się zaczepiać i pytać o to gdzie są umiejscowione baterie, jak auto radzi sobie w trasie, na jak długo wystarcza energii i jak długo trzeba ją doładowywać, stwierdzam że chyba zaczyna się e-wolucja w kierunku zmiany poglądów na to, że jedynym słusznym wyborem jest benzyna.

etron 4.jpg

Jakie względy przemawiają za tym zainteresowaniem ciężko jednoznacznie stwierdzić, ale nie mamy tu silnika spalinowego więc oszczędzamy na serwisie, pokonujemy krótsze dystanse w miejskim zgiełku bez hałasu, pozostawiania zapachów i bez wydawania na ten cel pieniędzy. Mamy do dyspozycji spory zastrzyk mocy, korzystamy z możliwości zwiększenia zasięgu ponieważ e-tron posiada system zarządzania termicznego zdolny do jego zwiększenia zasięgu nawet o 10% , a to zwiększa żywotność baterii. Sam system akumulatorów w Audi e-tron składa się z 36 modułów, ułożonych na dwóch poziomach, a każdy moduł składa się z 12 ogniw posiadających elastyczną powłokę. Elektryczny SUV z napędem na wszystkie koła, działa dzięki zastosowaniu dwóch potężnych silników asynchronicznych (ASM) z pierwszorzędną technologią chłodzenia. Aby zwiększyć wydajność, większość mocy pochodzi z tylnego silnika przy średnich prędkościach. Inżynierowie z Ingolstadt postarali się i zaprojektowali innowacyjny system rekuperacji. Odzysk energii z obu silników następuje podczas wciśnięcia pedału hamulca. Gdy pedał hamulca jest wciśnięty, system natychmiast określa wielkość wymaganego ciśnienia, a następnie silnik elektryczny dostarcza energię. Nie jest potrzebna pompa próżniowa, co stanowi około 30% redukcji masy w porównaniu z konwencjonalnymi systemami. Kierowca ma wpływ na poziom hamowania odzyskowego, za pomocą łopatek montowanych na kierownicy. Dodatkowo ustawienie wspomagania informuje kierowcę, kiedy należy zwolnić pedał przyspieszenia, aby zwiększyć zasięg.

10.jpg

Spędzam w Galerii ponad godzinę chociaż wiadomo, że statystycznej kobiecie ten czas kompletnie nie wystarczy by zajrzeć do wszystkich sklepów. Zaglądam do niebieskiego kolegi i odczytuję wynik - 48 % pojemności baterii. Tu już postępy w szybkości ładowania są zauważalne i nic tylko wypada pogratulować firmie PGE dobrodziejstwa i podziękować za gościnność. Zarówno Audi e-tron jak i Nissan Leaf, a nawet Tesla, w tym czasie są gotowe do dalszej drogi. Pozostaje mi rozkoszować się letnią aurą i wykorzystać ją na zapoznanie mojego obiektywu z nowym modelem. Wracając późnym wieczorem leśnymi drogami, doceniam technologię reflektorów Matrix LED a sąsiedzi doceniają fakt, że nawet nocne późne powroty nie spędzają im snu z oczu. Z perspektywy użytkowania tego modelu jednak zastanawiam się nad tym, czy producent w trosce o bezpieczeństwo pieszych, nie powinien jednak zadbać o to by był dla nich słyszalny.

DSC03847.jpg

W najbliższej przyszłości czeka nas 20 kolejnych modeli z Ingolstadt, które producent wyposaży w napęd elektryczny. Inteligentne, elektryczne i zapewne ciągle z genami od Audi będą próbować przekonać nas do swoich zalet, a te niewątpliwie mają. Największą przeszkodą niezależnie od stosowanych źródła napędzającego te cztery e pierścienie, wydaje się być cena i wciąż niewielka dostępność punktów ładowania. To drugie z każdym dniem się zmienia, a w Polsce nie rujnuje kieszeni. To pierwsze jak przystało na klasę - kosztuje. W przypadku Audi e-tron Edition One, łódzkiego dealera, to kwota 463 tysięcy, z których można co nieco urwać, rezygnując na przykład z kamer na rzecz zwykłych lusterek, Audi Sound System Bang&Olufsen 3D czy niektórych pakietów. Niewątpliwie kusić mogą późniejsze oszczędności wynikające z użytkowania tego modelu. Jak przyjmie się w rodzinie tak chętnie kupowanych innych modeli z benzyną we krwi? W pierwszym kwartale tego roku, według raportu wyprodukowano 5769 egzemplarzy modelu Audi e-tron. Po trzystu wspólnych kilometrach wpisanych w kartki mojego Audi dziennika mogę napisać tylko jedno - elektryzująco było, a geny Audi wciąż czuć pod stopą. Brzmi to jak udany przepis na spędzanie czasu za kierownicą. W sercu coraz bliżej mi do Audi e-tron GT bez kręcenia nosem, bo jak widać elektryczne samochody wypadają dużo bardziej emocjonująco niż nasze domowe rasowe odkurzacze.

Dane techniczne:

Audi e-tron advanced 55 quattro - 408 KM (300 kW)/664Nm

osiągi 0-100 km/h - 6,6 sek. 5,7sek. w trybie Boost

kolor- Antigua metalik

masa - 2565 kg

Za użyczenie modelu wielkie DZIĘKUJĘ salonowi Krotoski-Cichy


 

 

2.jpg

 

5.jpg

6.jpg

 

8.jpg

9.jpg

11.jpg

12.jpg

13.jpg

15.jpg

16.jpg

17.jpg

 

 

22.jpg

DSC03800.jpg

 

 

DSC03840.jpg

DSC03847.jpg

DSC03852.jpg

 

DSC03865.jpg

DSC03871.jpg

DSC03887.jpg

DSC03922.jpg

DSC03925.jpg

DSC03943.jpg

DSC03944.jpg

DSC03953.jpg

DSC03978.jpg

DSC03979.jpg

DSC03987.jpg

e tron.jpg

etron 3.jpg

etron 4.jpg

1.jpg


Zobacz cały artykuł

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżdzi tego już troche w Norwegii jak i innych 'elektryków'. Żyją w z godzie z naturą i mają kasę na nowe technologie / stacje ładowania/ . TESLA bryluje tu ale audików coraz więcej.

Mnie ciekawi taka kwestia jak zewnętrzna kamera 'zamiennik' lusterka zastrajkuje co wtedy? W ogóle wyglada to jak przerost formy na d treścią ekran wielkości normalnego lusterka jest na drzwiach w środku i, troche to wygląda jak scena z durnej komedii Mella Brooksa  'Spaceballs' gdzie on sam ma przejść do następnego pomieszczenia stacji kosmicznej  wchodząc do czegoś przypominającego kabinę prysznicową 'głos z góry' pyta czy teleportować a on odpowiada , 'nie sam przejdę' wychodząc z kobiny i ...otwierając drzwi do następnego pomieszczenia. Taki właśnie przerost formy nad treścią tu jest wg mnie lusterko wewnątrz a mogłoby być z zewnątrz bez tych kabli i kamer

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, dekiel 13 napisał:

Mnie ciekawi taka kwestia jak zewnętrzna kamera 'zamiennik' lusterka zastrajkuje co wtedy?

To trzeba będzie usunąć usterkę. Do czasu naprawy wystawiasz głowę przez okno i sprawdzasz czy coś jedzie.

 

Godzinę temu, dekiel 13 napisał:

Taki właśnie przerost formy nad treścią tu jest wg mnie lusterko wewnątrz a mogłoby być z zewnątrz bez tych kabli i kamer

Wirtualne lusterka zewnętrzne to opcja dodatkowa. Nie chcesz to nie bierzesz i masz tradycyjne.


  

Share this post


Link to post
Share on other sites

To zamawiam z lusterkami  klasycznymi , oglądanie się do tyłu  bo kamera nawaliła w takim aucie nie uchodzi po za tym może być niebezpieczne. 😜

Po za tym ciekawe jak DEKRA dopuściła do ruchu auto z wystającą kamerą na 'desce' , która w momencie uderzenia np. rowerzysty czy pieszego  praktycznie odcina mu ramię  co przy klasycznym owalnym lusterku raczej by nie skutkowało takimi obrażeniami. /No ale widocznie to się jakimś cudem nie stanie skoro takie 'żelazko' już jezdzi po drogach z tym śmiesznie wyglądającym gadżetem/.

Share this post


Link to post
Share on other sites
25 minut temu, dekiel 13 napisał:

To zamawiam z lusterkami  klasycznymi , oglądanie się do tyłu  bo kamera nawaliła w takim aucie nie uchodzi po za tym może być niebezpieczne. 😜

Pojeździłem przez weekend i zdecydowanie wziąłbym wirtualne lusterka. Fajnie to działa i fajnie wygląda. Lubię gadżety i to czy coś może się zepsuć, schodzi na dalszy plan.

37 minut temu, dekiel 13 napisał:

Po za tym ciekawe jak DEKRA dopuściła do ruchu auto z wystającą kamerą na 'desce' , która w momencie uderzenia np. rowerzysty czy pieszego  praktycznie odcina mu ramię  co przy klasycznym owalnym lusterku raczej by nie skutkowało takimi obrażeniami. /No ale widocznie to się jakimś cudem nie stanie skoro takie 'żelazko' już jezdzi po drogach z tym śmiesznie wyglądającym gadżetem/.

Lexus ES też ma takie rozwiązanie. Mercedes i BMW również prezentowało wirtualne lusterka i już niebawem pojawią się w ich autach. Widziałem też takie rozwiązanie, prezentowane w ciągnikach siodłowych.

lexsus-kamera-1180x500-c-center.jpglexus-kamera-3.jpg

 


  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wg mnie to tylko gadżet fajnie wyglądający , coś nowego.

Niemniej jednak 5ta fota od dołu autorki tematu  może dawać do myślenia.....

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 28.07.2019 o 07:19, dekiel 13 napisał:

Po za tym ciekawe jak DEKRA dopuściła do ruchu auto z wystającą kamerą na 'desce' , która w momencie uderzenia np. rowerzysty czy pieszego  praktycznie odcina mu ramię  co przy klasycznym owalnym lusterku raczej by nie skutkowało takimi obrażeniami

Przecież kamera złoży się tak samo jak tradycyjne lusterko albo jeszcze szybciej (mniejsza bezwładność). Nie rozumiem gdzie problem?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tradycyjne lusterko ma inny kształt , obły zobacz fotę nr 5 od dołu . Wysięgnik kamery z nią samą zanim się złoży uderzy w ramię np. i dokona wiecej szkód niż płaskie czy obłe lusterko.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 27.07.2019 o 07:54, dekiel 13 napisał:

Jeżdzi tego już troche w Norwegii jak i innych 'elektryków'. Żyją w z godzie z naturą i mają kasę na nowe technologie / stacje ładowania/ . TESLA bryluje tu ale audików coraz więcej.

Mnie ciekawi taka kwestia jak zewnętrzna kamera 'zamiennik' lusterka zastrajkuje co wtedy? W ogóle wyglada to jak przerost formy na d treścią ekran wielkości normalnego lusterka jest na drzwiach w środku i, troche to wygląda jak scena z durnej komedii Mella Brooksa  'Spaceballs' gdzie on sam ma przejść do następnego pomieszczenia stacji kosmicznej  wchodząc do czegoś przypominającego kabinę prysznicową 'głos z góry' pyta czy teleportować a on odpowiada , 'nie sam przejdę' wychodząc z kobiny i ...otwierając drzwi do następnego pomieszczenia. Taki właśnie przerost formy nad treścią tu jest wg mnie lusterko wewnątrz a mogłoby być z zewnątrz bez tych kabli i kamer

 

W standardzie tego przerostu formy nad treścią nie ma. Opcja za dopłatą

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 29.07.2019 o 20:33, dekiel 13 napisał:

Tradycyjne lusterko ma inny kształt , obły zobacz fotę nr 5 od dołu . Wysięgnik kamery z nią samą zanim się złoży uderzy w ramię np. i dokona wiecej szkód niż płaskie czy obłe lusterko.

Nie wiem o czym mówisz, składa się normalnie jak i zwykłe. Samochody są dostępne w salonie i można sobie obejrzeć. Skąd pomysł na takie katastroficzne scenariusze ?  

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 minuty temu, Magdalenah napisał:

Nie wiem o czym mówisz, składa się normalnie jak i zwykłe. Samochody są dostępne w salonie i można sobie obejrzeć. Skąd pomysł na takie katastroficzne scenariusze ?  

Uderz się otwartą dłoni a i uderz się jej kantem. 5ta fota od dołu o tym mówię. Oczywiście, że się złoży to Einsteinem nie trzeba być aby to stwierdzić.

Mieszkam w Norwegii i trochę tych elektryków tu jeżdzi , mimo że norwegowie mają sporo kasy i lubią gadżety to egzemplarza z kamerą nie widziałem.Tyle w temacie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 minut temu, dekiel 13 napisał:

Uderz się otwartą dłoni a i uderz się jej kantem.

Już. Uderzyłem i co teraz? Co miało się stać? Rękę mam i nie odpadła. Nawet siniaka nie ma, a uderzyłem mocno. Lusterko się złożyło i tyle. 

 

24 minuty temu, dekiel 13 napisał:

Mieszkam w Norwegii i trochę tych elektryków tu jeżdzi , mimo że norwegowie mają sporo kasy i lubią gadżety to egzemplarza z kamerą nie widziałem.Tyle w temacie.

To nie znaczy, że ich tam nie ma. Tyle w temacie.


  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witajcie,

Magdalenah dzięki za obszerną foto relacje z testów 😉

Btw. Kompletnie nie rozumiem dywagacji kolegów nad systemem kamer zamiast lusterek.

Jeśli klientowi ta opcja nie odpowiada ma możliwość wyboru klasycznych lusterek.

Pomijając ww kwestie wrażenia z jazdy E-tron'em niepowtarzalne.

Jazda tak mocnym elektrykiem jeszcze w 4x4 to b.specyficzne doznanie. 

Przy sporych gabarytach w 3 osoby auto już w trybie D wystrzeliwuje jak z procy.

Na dopiero S jest killer.

Ciężko znaleźć auto które do ok. 70 kmh. będzie w stanie dorównać przyspieszeniem. A to przecież cieżkawy SUV-ik a nie wyścigówka.

Potężny moment obrotowy dostępny w każdym zakresie obrotów  przy praktycznie bezgłośnej pracy silników robi niesamowite wrażenie.

Skrętna tylna oś niesamowicie zacieśnia zakręt.

Przy parkowaniu aż nie chce się wierzyć jak tak duże auto jest zwinne.

Polecam umówić się na jazdę próbną i samemu przetestować.

Duża dawka emocji gwarantowana 👍

Pozdrawiam 😉

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Hugo napisał:

Już. Uderzyłem i co teraz? Co miało się stać? Rękę mam i nie odpadła. Nawet siniaka nie ma, a uderzyłem mocno. Lusterko się złożyło i tyle. 

 

To nie znaczy, że ich tam nie ma. Tyle w temacie.

Cała dyskusja z mojej strony na temat tego 'nowoczesnego' gadżetu  była tylko lużną sugestią 'co by było gdyby', sugerując się min, 5 zdjęciem od  dołu .....

Widziałem 6 egzemplarzy być może nr 7 będzie z tym gadżetem , fakt naprawdę nie przewidziałem ,że tak może być bo Norwegia jest dość rozległa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
0

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...